Dodaj do ulubionych

Czy idiota może być profesorem?

24.08.21, 01:06
Okazuje się, że tak. W dodatku idiotą-antysemitą. Macie koncepcję, skąd się tacy biorą?
Obserwuj wątek
    • smurfmadrala Re: Czy idiota może być profesorem? 24.08.21, 10:30
      Wystarczy zapoznać się z rankingiem szanghajskim,
      polska nauka jest w 100% peerelowska a wyjątkowe jednostki nie zmienią obrazu.
      Patriotyzm zakupowy jest podstawą decyzji w Niemczech i Francji na przykład.
      Polskie marki w Niemczech MUSZĄ udawać niepolskie pochodzenie.
        • smurfmadrala Re: Czy idiota może być profesorem? 24.08.21, 14:44
          vermieter napisał:
          "nie wstydzisz się wypisywać takie bzdury?"


          Wstydzę się za kompromitującą prawdę o polskich uczelniach !

          Ranking szanghajski jest uznany za najlepszy na świecie i jest w sieci dostępny.
          KOMPROMITUJĄCA czwarta i piątka setka dla najlepszych trzech uczelni ( UJ, UW, AGH).
          Kadra peerelowsko-akademicka jest nietykalna, dożywotnia i często dziedziczna,
          żelazny skład koterii podobny do sędziowskiej.O jej "kompetencji " świadczy np ilość patentów .

          O patriotyzmie zakupowym niemieckim, francuskim, skandynawskim świadczą np auta w danym kraju.
          Zakupy w sklepie Niemiec poprzedza uważnym czytaniem metki z krajem pochodzenia.
          Polską marką ukrywaną jest np Orlen, wcześniej Orlen posiadał 600 stacji pod nazwą Star.
          Pod marką ORLEN chyba/?/ działają tylko 2 /słownie: dwie/ stacje /dane do aktualizacji i sprawdzenia/.

          Artykułów o niemieckich ansach do polskich towarów świadczy masa artykułów w mediach.
          Tylko jedzenie polskie jest dumnie opisane przymiotnikiem : polnische.
          Akurat polskie artykuły spożywcze są najbardziej cenione za granicą natomiast w PL rządzi multi-kulti
          i ciecz brązowego koloru używana czasem jako skuteczny odrdzewiacz.
          Na prowincji polskiej polskiej restauracji nie uświadczysz, same "śfiatowo-telewizyjne"
          im większa wieś tym śfiatowość większa, dotyczy - paszy dla ludzi, nazw firm, treści sinych dziarów, a już imiona dzieci (straszne !!!), jak z ZOO.
        • snajper55 Re: Czy idiota może być profesorem? 24.08.21, 16:28
          vermieter napisał(a):

          > smurfmadrala napisał:
          >
          > > Polskie marki w Niemczech MUSZĄ udawać niepolskie pochodzenie.
          >
          >
          > nie wstydzisz się wypisywać takie bzdury?

          "Konkurować w Niemczech czy też w innych krajach tzw. starej Unii polskim firmom nie jest łatwo. Specjaliści są zgodni - to bardzo wymagające rynki, o dużym nasyceniu i bardzo dużej konkurencyjności. Co ważne, często charakteryzują się one sporym sentymentem narodowym. Miejscowi odbiorcy preferują narodowych dostawców. Dodatkowo trzeba mieć markę, a o to naszym firmom nie jest łatwo."

          biznes.interia.pl/firma/news-polskie-firmy-podbijaja-niemcy-ale-musza-robic-to-po-cichu,nId,4135234
          S.
      • l.george.l Re: Czy idiota może być profesorem? 24.08.21, 20:00
        A co takiego mielibyśmy Niemcom zaoferować, skoro polskich inżynierów stać co najwyżej na zaprojektowanie zawiasów do drzwi ich samochodów, które są w Polsce montowane. Mówienie dziś o narodowych markach jest kompletną bzdurą. Japońskie samochody składa się w Indiach, szwedzkie w Chinach, koreańskie na Słowacji itp. itd. Zakupy robisz w sklepach, których właścicielami są Portugalczycy, Niemcy, Francuzi, albo międzynarodowe fundusze. I jakie to ma znaczenie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka