l.george.l
19.05.24, 15:12
Nie pamiętam już czasów, kiedy byłem zmuszony do wizyty w jakimkolwiek urzędzie, nie wpadłbym więc na to, że urząd może być obwieszony logotypami jakiegokolwiek związku wyznaniowego. Problem najwyraźniej jednak istnieje, skoro prezydent Trzaskowski musiał zwrócić uwagę, że w totemizm można bawić się w domu, ale nie w miejscu pracy. Urząd miasta to nie jedyne miejsce, gdzie tego typu praktyki nie powinny być dopuszczalne. Co ze przedszkolami, szkołami, szpitalami? Mam nadzieję, że prezydent Poznania będzie odważniejszy od swojego kolegi z Warszawy i odkrzyżuje wszelkie instytucje podległe Miastu.