Dodaj do ulubionych

Wygrzebane zdjęcie

20.12.25, 17:48
Jakoś tak mi się wygrzebało przypadkowo to zdjęcie z roku 2013, zrobione w Szreniawie.
Wiecie- co przedstawia?
Obserwuj wątek
    • renepoznan Re: Wygrzebane zdjęcie 20.12.25, 18:53
      Lokomobila. ;)
      • kiks4 Re: Wygrzebane zdjęcie 20.12.25, 19:35
        To by było zbyt proste. Nie, choć być może mogłaby służyć do napędu maszyn typu młocarnia, z racji posiadania koła pasowego. Zgadujcie dalej. Dodam, że nie jest to machina z epoki Stephensona, byłem dzieciakiem, gdy widziałem ją w akcji, tu- w Wielkopolsce
        • kiks4 Re: Wygrzebane zdjęcie 21.12.25, 14:28
          Wobec licznych nietrafnych odpowiedzi na postawione przeze mnie pytanie o maszynę ze zdjęcia wyjaśniam, że jest to element systemu pługa parowego.
          Na cały system składały się dwie identyczne maszyny jak ze zdjęcia oraz specjalny pług wieloskibowy. Pług miał w płaszczyźnie pionowej dwa ramiona z odkładnicami, połączone w kształcie litery "V". Jedno z ramion odwracało skiby w lewo, drugie w prawo.
          Maszyny parowe ustawiały się ma dwóch przeciwległych końcach pola pracownicy rozciągali liny- widoczne pod brzuchem potwora- zaczepiając je do pługa. Następnie na zmianę jedna maszyna ciągnęła linę ją na bęben, druga linę odwijała a pług orał pole. Potem role się odwracały, do orki zaprzęgano drugie ramię litery "V" i historia się powtarzała przy czym za każdym razem maszyna parowa przetaczała się o kilka metrów.
          To było fascynujące widowisko, rekompensujące brak kina, telewizji czy internetu.
          Maszyna parowa załadowana węglem i wodą byłą tak ciężka, że nawet w bruku wyciskała koleiny.
          • pijatyka Tak czułem, że to jakiś... 21.12.25, 17:21


            ...p r a t r a k t o r... ;)


            • kiks4 Re: Tak czułem, że to jakiś... 21.12.25, 20:32
              Nie za bardzo można to nazwać pratraktorem, bo zasada pracy jest odmienna. Traktor ciągnie pług przemieszczając się wraz z nim. Maszyna parowa w trakcie orki stała w miejscu, ciągnęła pług nawijając połączona z nim linę. Historia przyznała zwycięstwo traktorowi, choć z punktu widzenia wydatkowania energii pług parowy jest sprawniejszy. Oczywiście ciężar silnika parowego z paleniskiem, kotłem, zasobnikiem na wodę i węgiel całkowicie niweczy korzyści wynikające z zasady jego pracy.
              Może ktoś wpadnie na pomysł przeciągania pługa przez lżejsze maszyny napędzane silnikiem spalinowym
              • pijatyka Re: zasada pracy jest odmienna 26.03.26, 21:43


                Ale funkcja podobna.


          • qwardian Re: Wygrzebane zdjęcie 21.12.25, 18:44
            Sam koncept pługa, który odwracał ziemię, nie tylko ryjąć w niej rowek i spulchniając jest stary i ma 5500 lat, archeologowie odkryli taki w Ur. Z tym, że w warunkach europejskich trzeba było kilka wołów, żeby tego dokonać, okres wegetacyjny był krótki, więc neolityczni rolnicy polegli, ich język nie przetrwał, za to wkroczyli tu pasterze indoeuropejscy, których koncept okazał się daleko rentowniejszy. Krowy, kozy, owce zjadały zieleninę z pastwiska i dawały mięso, oraz nabiał. Wszystkie przybyły z terytorium Anatolii, więc na jakimś etapie ich drogi się skrzyżowały (Cucuteni-Trypole) . Tylko ich świnie nie przetrwały, te są genetycznie rodzime z dzików. Nawet nasiona upraw pochodzą od podnóża gór Taurus, przywieźli je neolityczni rolnicy, ale nie przetrwali, po prostu ich plan biznesowy się nie sprawdził, zresztą było ich tylko kilka tysięcy, mnie więcej tyle samo, co wcześniejszych łowców zbieraczy.
            • kiks4 Re: Wygrzebane zdjęcie 21.12.25, 20:40
              Historia lubi zataczać koła, gdy już wszystko związane z orką doprowadziliśmy do doskonałości, po polach jeżdżą zestawy maszyn jednocześnie orzące, bronujące, siejące i nawożące i niczego lepszego w technice orki wymyślić się nie da- to rozwijana jest technologia upraw bez orki.
              Pierwsi podjęli temat Amerykanie, gdy im wiatry wywiały z pól warstwę żyznej gleby, wzruszonej i wysuszonej a skutek orki.
              Ale i u nas (Wielkopolska) raz na kilka lat obserwuję erozję wietrzną, szczególnie na wiosnę. Wiejący kilka dni wiatr potrafi usypać zaspy z ziemi nie gorzej niż ze śniegu. Oczywiście występuje to w przypadku zbiegu kilku niekorzystnych okoliczności- przesuszenia gleby, orki i silnego wiatru.
              Na corocznej wystawie Agro Show w Bednarach koło Kiszkowa (największej w Europie) coraz częściej pokazywany jest sprzęt do bezorkowej uprawy gleby
              • qwardian Re: Wygrzebane zdjęcie 22.12.25, 10:25
                Głęboka orka nie sprawdza się w polskich warunkach, bo warstwa żyzna (próchnicza) jest bardzo płytka, została wydarta przez cofający lądolód skandynawski. 20 centymetrów potrafi obrócić warstwę gliny, która nie dostarczy powietrza z azotem do korzeni upraw. U nas do uprawy sałaty i brokuł trzeba warzywniaków z odpowiednią glebą, w Kalifornii wszystko rośnie na polach..

                W Szreniawie byłem pół wieku temu i wybiorę się tam ponownie. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku dla uczestników Forum Poznań i czas na przygotowanie ozdób przed domem zacznę od tradycyjnego szukania przedłużki kabla elektrycznego..
                • kiks4 Re: Wygrzebane zdjęcie 22.12.25, 10:59

                  Przy okazji- tylko nieliczne rośliny strączkowe mają zdolność przyswajania azotu z powietrza. Pomimo przeogromnego zasobu azotu w powietrzu ludzkości na przełomie XIX- XX wieku groził głód po wyczerpaniu pokładów chilijskiej saletry.
                  Pracowało nad tym wiele ośrodków badawczych, m.in. nasz późniejszy prezydent Mościcki, ale bez rezultatu w kategoriach opłacalności.
                  Świat przed głodem ocalił żydowski chemik pracujący w Niemczech- Fritz Haber. Opracowana przez niego metoda wiązania azotu z wodorem do amoniaku w wysokich temperaturach i pod ogromnym ciśnieniem jest stosowana do dzisiaj. Dostał Nobla.
                  Bardzo kontrowersyjna postać, bo jednocześnie miał na sumieniu tysiace ludzi zabitych w I Wojnie Światowej. Jego pomysłem były środki na trucie ludzi, w tym Cyklon B.
                  Żona popełniła samobójstwo nie mogąc żyć z tą świadomością.
                  Ale my żyjemy. Dzięki niemu.
                  Wzajemnie, Wesołych Świąt- kolego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka