Dodaj do ulubionych

Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora?

02.01.26, 13:05
Podobno jakieś przepisy od wczoraj obowiązują, że kominek to można sobie rozpalić co najwyżej na ekranie telewizora, jeśli kogoś kręci widok żywego ognia.
Obserwuj wątek
    • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 02.01.26, 14:15
      A kto Tobie takich głupot naopowiadał? Oczywiście, że można palić drewnem. Warunkiem jest odpowiednia wilgotność drewna i efektywność kominka.
      • qwardian Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 02.01.26, 17:52
        Efektywność kominka może stwierdzić profesjonalny zdun, po niemiecku Ofensetzer, albo Der Häfner, a nie urzędnik pierdzący w stołek, albo fotel służbowego samochodu. Gestapo Jaśkowiaka będzie węszyć w ogrodzie szukając drewna odpowiedniej wilgotności. Kochaniutka, taką spełniają meble w domu, ale nie drewno poza nim..
        • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 12:35
          Mam w domu technologa drewna, więc wiem co to jest drewno powietrzno-suche. Dla ułatwienia sobie pracy urzędnicy wprowadzili certyfikaty. Nasi lokalni urzędnicy podrasowali przepisy unijne i to co jest z tzw. Ekoprojektu wyłączone, u nas podlega kontroli.
          • l.george.l Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 13:04
            Ale pierdoły piszesz. Fakty są takie, że jak się przechodzi przez dzielnice willowe, to nie ma czym oddychać. Jeszcze gorzej jest, kiedy przejeżdża się przez wiochy. Nawiew w samochodzie trzeba natychmiast zamykać.
            • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 14:52
              A tak konkretnie to w czym się mylę? Prezentujesz dziwny sposób rozumowania - jakiś typ pali sklejką i robi syf na całą okolicę, więc wprowadźmy zakaz palenia dla wszystkich. Nowe podmiejskie osiedla domów jednorodzinnych najczęściej ogrzewają domy piecami na tzw. ekogroszek i pellet, ale Ty chcesz bezwzględnego zakazu dla palących czystym i suchym drewnem. Tak ma być, bo Ty masz osobiste złe doświadczenie. Wystąp jeszcze o zakaz grillowania - też się dymi, po okolicy niesie się zapach przypalonego mięsa, które dodatkowo w takiej formie jest rakotwórcze.
              • qwardian Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 15:22
                Kilkanaście tysięcy lat ogrzewano pomieszczenia drzewem z żywicą, który chemicznie od sklejki niewiele się różni i pięknie nas wędził. Bez żadnego komina na otwartym ogniu, bo tlenek węgla uciekał wertykalnie przez słomę w dachu, a dym konserwował otoczenie przed patogenami i ludzie nie musieli się martwić o bakterie i wirusy. To, że Georgiunio ma pomieszane w głowie nie znaczy, że samemu ogarnia się rzeczywistość..
              • l.george.l Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 20:05
                Nikt z moich sąsiadów od lat nie grilluje, no bo przepraszam, co miałaby w tym czasie zrobić ze sobą reszta w okolicy? Schować się w domu, pozamykać szczelnie okna i zaciągnąć rolety? Życie we wspólnocie, niestety, musi narzucać określone restrykcje, by mogło być realizowane prawo np. do strefy wolnej od smrodu.
                • kiks4 Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 21:22
                  George! Zgadzam się z tobą, że w miasteczkach z niską zabudową w niektórych warunkach pogodowych smród dymu jest nie do wytrzymania.
                  Ale kto w miasteczku ogrzewa się drenem spalanym w kominku? To węgieł tak smrodzi, węgiel spalany w niewłaściwym piecu w niewłaściwy sposób. Wystarczy spojrzeć na komin- słup czarnego dymu świadczy o niepełnym spalaniu węgla kamiennego.
                  W przypadku drewna suszonego powietrzne przez trzy lata ( a takim właśnie się ogrzewamy) z komina leci jasny dymek, słabo widoczny na tle nieba.
                  Dodam, że tym dymkiem wędzimy najlepsze kiełbasy, szynki. Rene ci wyjaśni, co i czym się wędzi.
                  Tak więc kowal ( węgiel) zawinił a Cygana (drewno) powiesili I.
                  • kiks4 Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 21:25
                    Grillowanie to oddzielny problem. Tłuszcz kapiący na rozżarzone węgle rozkłada się z uwolnieniem akroleiny- substancji, która w I Wojnie Światowej była używana jako gaz bojowy.
                    Czyli nie zabija dym z grilla a przysmażony tłuszcz. Ale z tego powodu w czambuł potępiamy wszystko- głównie kominki!
                  • renepoznan Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 03.01.26, 22:00
                    Ba. Profani nie powinni wędzić. Po pierwsze - trzeba mieć dobrą wędzarnię. Przewód od paleniska do komory wędzarniczej co najmniej 1,5 do 2 metrów.. Następnie dobre drewno. Okorowane i wysuszona - minimum 3 lata sezonowania. Następnie należy porządnie wygrzać komorę a dopiero potem wsadzić mięso, Drewno w palenisku nie powinno się palić a jedynie smerlić niewielkim płomieniem. Dym ma mięso opływać - ale powoli.
                    Zreszt ą - samo spróbujcie coś uwędzić.
                    Ale sugeruję wpierw peklować. Poprawie jakość miesa.
                    Dobrze mieć sąsiada wege. Zapewnia rozrywkę przez cały dzień wędzenia>
                    A - jeszcze jedno - wedzenie jest w dymie - ale wbrew pozorom nie jest to czarny dym jak z węgla.
                    • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 04.01.26, 11:32
                      To zależy czy sąsiąd jest wege z powodów ideologiczych czy też zwyczajnie nie lubi mięsa. Wojujący są ci pierwsi.
                      Mam sąsiada, który od czasu do czasu odpala grilla i gości raczy kaszanką. Facet grilluje szybko na dużym ogniu, bo w ten sposób oszczędza na drewnie :) Przypalane mięso to perfumy przy przypalanej kaszance.
                      • renepoznan Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 04.01.26, 12:24
                        Trochę się przechwaliłem. Nie mam sąsiada vege - nawet ideologicznego. Najbliższy sąsiad to kilkadziesiąt metrów od mojej wędzarni i dym czy zapachy do niego nie docierają. Do tego jest normalny.
                        Grilla w zasadzie nie odpalam - sam niespecjalnie lubię.
                        Mam ten luksus, że u mnie zabudowa jest dość luźna.
                        • kiks4 40 lat doświadczeń 05.01.26, 19:12
                          Ja mógłbym być Panem Prezydentem Dudą- bo cały czas się uczę. Przez ostatnie 40-ci lat uczyłem się, jak prowadzić racjonalną gospodarkę drewnem opałowym
                          Zaczynałem od płachty foliowej, która nakrywałem stertę drewna. Potem drewno układałem w stosy które po kilku latach nakryłem daszkiem. Folia była niepotrzebna. Potem daszek dostał ażurowe ściany i powstała drewutnia. Jednak nie dało się w niej zastosować znanej z logistyki metody FIFO (first in- first out). Świeża dostawa zamykała dostęp do starszego, lepiej wysuszonego drewna.
                          Skracając opowieść- po 40-tu latach mam to co na zdjęciu. Każda komora opisana rocznikiem jak beczki u winiarza. I do każdej mam łatwy dostęp.
                          • renepoznan Re: 40 lat doświadczeń 05.01.26, 20:28
                            Ja suszę trochę inaczej. Pierwszy rok ułożone w stos na powietrzu. Od drugiego roku w przewiewnej piwnicy - ułożone rocznikami. Do palenia biorę te 4 letnie. Twoja metoda też znakomita.,
                          • m-dyskretna Re: 40 lat doświadczeń 05.01.26, 22:57
                            Ładnie ułożone! Roczniki opisane, ale czy po tym jak drewno się spala potrafisz powiedzieć, w którym roku zostało pozyskane. :) Palisz samą dębiną?
                            • kiks4 Re: 40 lat doświadczeń 06.01.26, 00:09
                              Drewno kupuję wprost z lasu, krótko po pozyskaniu. Palę sama dębiną po niezachęcających eksperymentach z olchą czy brzozą, które spalają się zbyt szybko. Paliłem bukiem dostępnym po katastrofalnym przejściu trąby powietrznej przez lasy koło Nienawiszcza, ale towar się skończył. Dobry jest grab ale też trudno dostępny. Akacja jest trudna w rąbaniu, sąsiad miał i używał brzydkich wyrazów gdy rąbał. Jest ponadto trująca, więc nie wiem, czy dym nie zawiera jakichś szkodliwych składników.
                              Po sposobie spalania widać wyraźną różnicę między rocznikami. Dwuletnie drewno spala się wolno, zanim spali się całkowicie powstaje w palenisku sporo rozżarzonego węgla drzewnego. Trzyletnie drewno spala się na popiół.
    • qwardian Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 04.01.26, 11:31
      Czy naprawdę potrzebujemy Donalda Trumpa, albo Adolfa, żeby schwytać bandziorów, którzy skazują białego człowieka na zagładę absurdalnymi prawami. Georgiunio zawsze może zwiać na swój Bliski Wschód i ogrzać się w cieple pierdnięcia wielbłąda, albo przetrwać pod grubym kocem, ale my potrzebujemy tutaj ogień w domu, a nie przerobionej lodówki, która służy za pompę ciepła..
    • l.george.l Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 11:22
      Obudził nas dziś sms z alertem o zanieczyszczeniu powietrza. Mieliśmy iść z wnukami na sanki. Córka dzwoni, że nie wypuści dzieci z domu i odwołuje plany. Żona rozczarowana pyta mnie, skąd to zanieczyszczenie, przecież tak pięknie za oknem. A ja na to: kochanie, Rene z Kiksem dowalili do pieca i się grzeją, a przy okazji uwięzili nas w domu i uniemożliwi kontakt z wnukami.
      • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 11:56
        Coś się nie zgadza w Twojej opowieści. Przez lata nas raczyłeś opowieściami o młodych kochankach, z którymi spędzałeś każdą wolną chwilę, a teraz nagle z czułością piszesz o żonie. I jeszcze w planach miałeś sanki z wnukami. Dziwne...
        • qwardian Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 12:04
          Kochankowie Georgiunia mnie nie interesują, tylko jego plecaczek ewakuacyjny, kiedy Grześ Von Braun dojdzie do władzy i oczyści atmosferę w PL..
        • renepoznan Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 12:04
          Internet wszystko zniesie. Tylko czasem delikwent się wysypie.
          Swoją drogą - ciekawe jest gdzie George mieszka? I Kiks i ja może i dowalamy do pieca - ale w kompletnie innych rejonach.
          ;)
        • l.george.l Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 13:44
          Ale co się nie zgadza? Kochanki ustatkowały się, powychodziły za mąż albo żyją w związkach homo, mają się dobrze, utrzymujemy przyjacielskie relacje.
          • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 19:39
            To, że dawne kochanki się ustatkowały, to rozumiem. To, że niektóre żyją w związkach jednopłciowych z perspektywy ex może być troszkę niepokojące. Ale, że Ty się ustatkowałeś?
            • kiks4 Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 06.01.26, 23:43
              George! Niedawno czytałem opis rozmowy trzech studentów w akademiku. wspominających miniony sylwester.
              Jeden mówił:
              - ja byłem na Hawajach, piaszczyste plaże, muzyka, kobiety garnęły się do mnie bez proszenia. Mówię wam, to było coś!
              Drugi powiedział, że był na wyprawie alpejskiej, wspinał się na 8- mio tysięcznik, zdobył szczyt. Niezapomniane przeżycie.
              A gdy zapytali trzeciego, gdzie był ten odpowiedział:
              - byłem razem z wami w tym pokoju tylko ja nie brałem żadnych prochów.
              Te wspominane tak chętnie kochanki jakoś mi się wpisują w tę studencką opowieść.
              • renepoznan Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 07.01.26, 06:32
                Kiksie - nie wierzysz w to co George pisze w internecie (w ukryciu przed żoną, dziećmi i wnukami)?
                ;)
                • l.george.l Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 07.01.26, 22:34
                  Rozumiem, że moje życie erotyczne jest ciekawsze niż ochrona środowiska, ale dziś w Rzepie pisali, że od 2030 roku każdy nowo wybudowany dom będzie musiał spełniać warunki zero emisyjności. Oznacza to, że i gazem nie będzie można ogrzewać domów. A do 2040 roku będą musiały zniknąć wszystkie kotły.
                  • kiks4 Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 07.01.26, 23:03
                    Oczywiście - Georg! Opowiadaj, opowiadaj jak najwięcej. Ja bajki tak lubię ogromnie pisał Tuwim:
                    Bajki czarowne, bajki cudowne
                    Opowiadała mi niania siwa:
                    O złotym smoku, śpiącej królewnie,
                    O tym, jak walczył rycerzy huf,
                    A gdy kończyła, płakałem rzewnie,
                    Prosząc: "Nianiusiu, ach, dalej mów!
                  • renepoznan Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 08.01.26, 09:11
                    Przecież to Ty wrzucasz te swoje legendy o Twoim bujnym życiu erotycznym! Dlaczego dziwisz się, że nie traktujemy tych bajek jako ciekawych?
                    ;)
                  • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 08.01.26, 12:44



                    Opowieści erotomana- gawędziarza zawsze budzą ciekawość.

                    Nie poprawiaj redaktorów i KE - będą musiały zniknąć kotły, ale gazowe. Drewno jest traktowane jako paliwo odnawialne i kominki klasy 5 pod ten przepis nie podlegają. Może Ciebie zaskoczę, ale też zdarza mi się wykonać poranny przegląd prasy. Pan profesor tłumaczył dlaczego w Poznaniu kilka dni temu nastąpił gwałtowny wzrost stężenia pyłów zawieszonych (to było tego dnia, kiedy do żony powiedziałeś kochanie). Właściciele domów wyposażonych w panele fotowoltaiczne i ogrzewanych pompami ciepła uruchomili dodatkowe źródła ogrzewania. Panele zaśnieżone nie produkują prądu, pompy ciepła przy temperaturze -5 C nie działają tak efektywnie i generują znacznie większe koszty, więc trzeba było poratować się w biedzie.
                    Mam wrażenie, że jeżeli ta zima jeszcze trochę potrwa i następna będzie podobna, to KE przemyśli szybkość wdrażania zmian. Podobnie zrobiła z samochodami elektrycznymi.


                    • qwardian Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 08.01.26, 13:12
                      Wolę pedała Georgiunia z jego kochankami niż urzędników, którzy dyktują mi jakim piecem ogrzewać dom, tym bardziej, że my Poznaniacy mamy lokalny gaz pod Kościanem
                      • m-dyskretna Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 08.01.26, 14:36
                        George, gdyby mógł, już teraz zabroniłby Tobie ogrzewania domu gazem i drewnem.
                    • kiks4 Re: Kiksie, ogrzewasz się kominkiem z telewizora? 08.01.26, 19:03
                      Wzrost stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu był także skutkiem absolutnie bezwietrznej pogody. Że zaśnieżone panele w krótkie zimowe dni nie produkują prądu przekonał się boleśnie nasz sąsiad. Wrodzony spryt kazał mu zainstalować panele słoneczne i pompy ciepła, dzięki czemu nie musiał opróżniać instalacji wodociągowej opuszczając dom na całą zimę.
                      Zadziałało zgonie z planem- dom pozostał ciepły, nic nie zamarzło tylko rachunek na kilka miesięcy zmroził właściciela. Coś koło 25 tysięcy PLN.
                      Bo jako się rzekło- zima to nie najlepszy czas dla paneli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka