Dodaj do ulubionych

kto trzyma kasę

12.01.26, 23:50
Dzisiaj po raz pierwszy zwróciłem butelki z PET po wodzie. Nie było lekko, automat się zaciął ale wezwana obsługa sklepowa ostatecznie wygrała i dokończyłem operacji.
Przy okazji jednak zadałem sobie pytanie:
- co z pieniędzmi pobieranymi w formie kaucji, gdy klienci nie zwrócą pustych opakowań? Jeśli przechodzą na konto sklepu- to rozumiem, dlaczego automat nie działa. Sklep ma interes, by klientów zniechęcać.
Ale może się mylę, kto zna odpowiedź?
Obserwuj wątek
    • renepoznan Re: kto trzyma kasę 13.01.26, 12:14
      Kasę nieodebraną przejmują operatorzy systemów kaucyjnych - działający - pod nadzorem władz państwowych Ministerstwa klimatu - czy jak się tam oni nazywają.

      Swoją drogą - zauważ jaki ten system jest skuteczny - ledwo wszedł w życie i już mamy silne mrozy i nie mamy ocieplenia. ;)
      • kiks4 Re: kto trzyma kasę 13.01.26, 17:48
        Myślę, że najlepszy interes zrobił producent automatów do przyjmowania opakowań zwrotnych. W krótkim czasie wielotysięczne zamówienie- bajka. Ja tam nic nie wiem, ale zabiegając o taki kontrakt dużo bym dał.
        • l.george.l Re: kto trzyma kasę 14.01.26, 21:50
          Też możesz zrobić na tym interes i dorobić do emerytury, zbierając zwrotne opakowania. Wiele lat temu wysiadając z pociągu na Hauptbahnhof w Berlinie zostałem zapytany przez schludnie ubranego mężczyznę o inteligenckiej aparycji rasy aryjskiej: haben Sie Plastikflaschen zum Wegwerfen? Później wałęsając się po stolicy Niemiec napotykałem często na osoby niby spacerujące, ale lustrujące uważnie zawartość koszy.
          • l.george.l Re: kto trzyma kasę 14.01.26, 22:09
            Ostatnio będąc w Irlandii odstałem nawet w kolejce, żeby wrzucić parę opakowań do paszczy automatu. Nie chodziło o te parę centów, bo mój czas wart jest krocie, ale uważam, że uczestnictwo w recyklingowym rytuale jest wyrazem szacunku do środowiska.
            • renepoznan Re: kto trzyma kasę 15.01.26, 15:14
              Jednak zagadką pozostanie to dlaczego rozwala się dość sprawnie funkcjonujący system recyklingu plastyku na rzecz niepewnego systemu kaucyjnego.
              • pijatyka Re: rozwala się system recyklingu plastyku 15.01.26, 18:19

                Mam wrażenie, że raczej się go uzupełnia, a nie rozwala; pozostaje przecież cala masa różnych opakowań plastikowych nie kwalifikujących się do platnego recyclingu, poza tym nie każdemu będzie się chcialo biegać z jedną butelką do automatu etc. Najwyżej pojemniki na plastik bedą opróżniane rzadziej i tyle.

    • qwardian Re: kto trzyma kasę 15.01.26, 12:18
      Polegałbym na opinii Georgiunia, bo wokół punktów skupu butelek i puszek najwięcej czasu spędzają jego kochankowie..
      • pijatyka Re: wokół punktów skupu jego kochankowie 04.06.26, 20:04


        A twoi wokół czego?


        • kiks4 Re: wokół punktów skupu jego kochankowie 05.06.26, 09:07
          W fastfoodach często napoje są serwowane w oryginalnych butelkach, np. Pepsi w Pizza Hut.
          No i po wypiciu jest problem: zostawić butelkę w restauracji czy zabrać ze sobą- bo to przecież całe 0,50 PLN.
          Z drugiej strony głupio wychodzić na oczach eleganckiej klienteli z pustą butelką, domyślą się, że jestem sknera.
          I tak źle i tak niedobrze. Jak wy postępujecie w takich razach?
          Ja, jako stary Poznaniak, zostawiłem w butelce łyk płynu i niosłem ja ostentacyjnie na widoku, aby pokazać, że to na później,
          • l.george.l Re: wokół punktów skupu jego kochankowie 05.06.26, 11:17
            Od 12 sierpnia lokale gastronomiczne z miejscami do siedzenia będą zobowiązane zaserwować Ci bezpłatnie 0,5 l wody zdatnej do picia w naczyniu wielokrotnego użycia. Zwyczaj, który jest oczywisty w niektórych cywilizowanych krajach, zawita wreszcie do Polski www.bankier.pl/wiadomosc/Pol-litra-wody-w-restauracji-za-darmo-Nowe-przepisy-wejda-w-zycie-juz-w-sierpniu-9145293.html Pytanie czy nie odbije się to na cenach dań. Przykładowo 0,3 w szklanej butelce Piwniczanki w hurcie kosztuje 1,59 netto, a parę dni temu w fastfoodzie w CH w Warszawie zapłaciłem 12 zł za praktycznie szklankę wody. Wiem, głupota, bo mogłem najpierw wstąpić do Carrefoura po wodę. Jednym słowem restauratorzy na wodzie zarabiają w tej chwili krocie, nie mniej niż na alkoholu. Jakoś to będą starali sobie odbić.
            • pijatyka Re: będą starali sobie odbić 17.07.26, 22:12


              Wszystkim trochę odbija ;)


          • pijatyka Re: ostentacyjnie zostawiłem w butelce łyk płynu 05.06.26, 16:30


            No paczpan jaki chitrus... ;-D


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka