Dodaj do ulubionych

Poznańscy pancerniacy mają Leopardy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 00:52
I co z tego??

Rosyjski T-80 pojedzie więcej niż 80km/h, ma armatę 125mm, trzech ludzi załogi
i jest niższy (czytaj trudniejszy do trafienia) bo ma automat ładujący zamiast
ładowniczego. Na pewno jest też tańczy niż Leopard II.
Obserwuj wątek
    • Gość: Grisza Re: [lepiej] tańczy niż Leopard IP: *.icpnet.pl 21.12.04, 11:42
      Być może.Jest tylko mały problem - nikt nie chce nam oddać za darmo ani
      sztuki...(więc jeśli porównywać to raczej z tym, co mamy\mieliśmy do tej pory,
      a nie z tym, co teoretycznie, hipotetycznie itd. moglibyśmy mieć)
    • Gość: mick Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:07
      Leopardy dostaliśmy za friko, więc nie marudź.
    • Gość: mick Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:41
      A co do T-80, to poniżej zamiszczam wycinek z parametrów wozu:

      Kraj: ZSRR.
      Załoga: 3.
      Masa bojowa (kg): 42000.
      Współczynnik mocy (kW/t): 17.5.
      Nacisk jednostkowy na grunt (MPa): 0.083.
      Długość z armatą (mm): 9656.
      Długość kadłuba (mm): 6982.
      Szerokość (mm): 3380.
      Wysokość (mm): 2193.
      Prześwit przód/tył (mm): 451/451.
      Prędkość (km/h): 60.

      No i gdzie wiedzisz te ponad 80km/h??

      i jeszcze takie coś:

      "T-80 rosyjski czołg podstawowy opracowany na początku lat siedemdziesiątych.
      Do uzbrojenia armii ZSRR został wprowadzony w 1976 roku.
      Ogólny układ konstrukcyjny czołgu T-80 jest taki sam jak T-64 i T-72."

      Rzeczywiście porażająca nowoczesność!! :-) Konstrukcyjnie sięga korzeniami lat
      50-tych (T-64).
      • Gość: RAUBER Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 15:26
        No tak niskiej prędkości nie widziałem jeszcze w żadnym opracowaniu. Mam
        świadomość że autorzy podają różne wartości, może to 60km/h to prędkość w terenie?

        A co do nawiązań do rozwiązań konstrukcyjnych. Fakt że to poprzednie wersje są w
        jakimś stopniu bazą wyjściowa, ale wynika to z filozofii budowy sprzętu. Starsze
        rozwiązania eksploatuje sie do granic możliwości a nowości są dodatkami.

        Przewagą T-80 nad Leopardem jest mniejsza waga, niższa wysokość pojazdu i niższa
        cena zakupu. Wadą jest to że w T-80 nie można wymienić silnika w kwadrans jak to
        mamiejsce w Leopardzie.
        • Gość: BeMBeN Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.icpnet.pl 24.12.04, 11:58
          > może to 60km/h to prędkość w terenie?
          Proponuje powtorzyc fizyke w zakresie dynamiki a szczegolnie obciazen dynamicznych

          > Wadą jest to że w T-80 nie można wymienić silnika w kwadrans
          dopisze, brak nowoczesnej aminicji, brak nowoczesnych systemow kierowania ogniem, niska skotecznosc w nocy, raczej brak widokow offsetu przy zakupie i jeszcze mozna wymieniac
    • Gość: mago Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.icpnet.pl 21.12.04, 15:03
      Kolejne kosztowne zabawki dla naszej "armii"
      • Gość: pancerniak Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:27
        i bardzo dobrze,anszlus Ukrainy coraz blizej :)
        • Gość: Ałganow Znowu Rauber z KGB? IP: *.icpnet.pl 25.12.04, 15:03
          Nie zmieniaj nicka frajerze
    • Gość: Qt jest mniej nowoczesny IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 07:41
      • Gość: RAUBER Re: jest mniej nowoczesny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:23
        ale tańszy, za tą samą sumę wystawisz 3 może nawet 4 T-80 do walki :]]
        • ajsch Re: jest mniej nowoczesny 22.12.04, 17:32
          ale czasy Ukladu warszawskiego i pancernej piesci tysiaca czolgow sie
          skonczyly...
          zreszta to i tak bez sensu z tymi czolgami
          lepiej za cene jednego T-80 rozbudowac GROM
    • Gość: BeMBeN Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 17:23
      > Rosyjski T-80 pojedzie więcej niż 80km/h,
      naprawde? na lawecie drogowej czy kolejowej?

      > ma armatę 125mm,
      i co z tego wynika? moglbys rozwinac?

      > Na pewno jest też tańczy niż Leopard II.
      pareset sztuk piechoty jest jeszcze tansze ;-)
      • Gość: RAUBER Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:57
        Zwiększa się w ten sposób przebijalność pocisku przez pancerz, ale to też jes
        kwestia typu pocisku, podkalibrowy nie potrzebuje dużego kalibru, a inne w
        zależności od potrzeb. Z lufy o większym kalibrze można wypuścić większy pocisk
        kierowany (kabel, radio) z zasobnikiem paliwa i napędem rakietowym...
        • Gość: BeMBeN Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.icpnet.pl 23.12.04, 18:44
          > Zwiększa się w ten sposób przebijalność pocisku przez pancerz
          A sprawdzales przbijalnosc pociskow dla dzial leo2 i T80?

          > Z lufy o większym kalibrze można wypuścić większy pocisk
          > kierowany (kabel, radio) z zasobnikiem paliwa i napędem rakietowym...
          Z lufy o kalibrze wiekszym o 5mm ;-)
          • Gość: RAUBER Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:02
            > > Zwiększa się w ten sposób przebijalność pocisku przez pancerz
            > A sprawdzales przbijalnosc pociskow dla dzial leo2 i T80?

            nie sprawdzałem, ta zależy od typów pocisków...
            btw pancerz chobom (reaktywne pudełka) jest jeszcze skuteczny czy już mymyślili
            coś na niego?


            > > Z lufy o większym kalibrze można wypuścić większy pocisk
            > > kierowany (kabel, radio) z zasobnikiem paliwa i napędem rakietowym...
            > Z lufy o kalibrze wiekszym o 5mm ;-)

            już jest większa objętość dla pocisku ;)
            jakiś czas temu (długi) czytałem o T-90ileś tam, mającym armatę 135mm w
            bezzałogowej wieży, to dopiero może byc ciekawe ;)
            • Gość: BeMBeN Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.icpnet.pl 24.12.04, 10:40
              > nie sprawdzałem, ta zależy od typów pocisków...
              to sprawdz

              > btw pancerz chobom (reaktywne pudełka) jest jeszcze skuteczny czy już
              > mymyślili coś na niego?
              eee... wiesz poczytaj troche, chobham jest pancerzem laminatowym, natomiast "reaktywane pudełka" to pancerz reaktywny np. ERA. i obydwa da sie przebic

              > już jest większa objętość dla pocisku ;)
              objetosc walca Pi*(r^2)*h
              gdzie r -> promien
              h -> wysokosc
              tak wiec przy takiej samej wysokosci
              (pi * (125^2) * h) / (pi * (120^2) *h) = 1.08506944
              to jest stosunek pojemnosci

              > jakiś czas temu (długi) czytałem o T-90ileś tam, mającym armatę 135mm
              poszukja Leo 2 A5 KWS II, ale projekt (chyba zarzucono) bo koszty i armaty i opracowania nowej amunicji byly piekielnie wysokie
              • Gość: RAUBER Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 11:50
                auć, bolesna pomyłka z chobham / era ;)
                • Gość: blashack a co z remontami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 16:04
                  Czytam sobie wasze rozważania... i zastanawia mnie jedno czy to aby nie
                  dostaliśmy za zupełną darmochę czegoś używanego, nie dokońca nowoczesnego i w
                  dodatku piekielnie drogiego w utrzymaniu... a gdy coś sie tym cacku rozleci
                  pozostanie tą cześć sprowadzić z Niemiec... no i pytanie czy u nas w kraju
                  możliwe są wieksze naprawy... czy cała ta super maszyna w razie konieczności nie
                  bedzie musiała na lawecie kolejowej wrócić na czas remontu tam skąd ją przywieziono
                  • Gość: RAUBER Re: a co z remontami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 16:22
                    Poradzą z tym sobie u nas, ale sciąganie części z Niemiec będzie naprawdę
                    drogie. Pod tym względem T-80 bije go na głowę.
                    Możliwe że część po prostu uda się dorobić ;)
                    • Gość: BeMBeN Re: a co z remontami? IP: *.icpnet.pl 24.12.04, 19:41
                      > Pod tym względem T-80 bije go na głowę.
                      a masz cennik, czy tak strzelasz sloganami jak karabin maszynowy?
                      • Gość: RAUBER Re: a co z remontami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 03:59
                        porównaj koszty pracy, sam sobie na to odpowiesz ;)
                        • Gość: BeMBeN Re: a co z remontami? IP: *.icpnet.pl 25.12.04, 13:41
                          > porównaj koszty pracy, sam sobie na to odpowiesz ;)
                          hmm... koszt podniesienia powerpack-a dzwigiem i wsadzenia nowego tez dzwigiem jest, raczej mniejszy jak kilka godzin pracy na warsztacie w celu wyciagniecia silnika z T80;-)
                          • Gość: RAUBER Re: a co z remontami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 16:30
                            możliwe :)
                            ale myślałem raczej o kosztach wytworzenia części zamiennych wymagających np
                            obróbki metali
                            • Gość: BeMBeN Re: a co z remontami? IP: *.icpnet.pl 25.12.04, 18:38
                              > ale myślałem raczej o kosztach wytworzenia części zamiennych wymagających np
                              > obróbki metali
                              podejrzewam ze bardzo podobne, jezeli nie takie same. w koncu obydwa czolgi zostaly wykonane w sposob ustandaryzowany, wiec wykonanie elementow ograniczy sie wykonania matrycy, czy wrecz opracownia CAD/CAM. Dalej tylko tluczenie po schemacie
                              • Gość: blashack a co z technologią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 13:14
                                tak piszecie obaj panowie o kosztach jakby to dotyczyło samochodu osobowego też
                                dwudziesto letniego... ja sie zastanawiam jaką Polska ma możliwość ingerencji w
                                technologię wytwarzania części... a po za tym przecież to nie T-34 gdzie
                                wszystko szło dorobić na tokarce... więc ponawiam pytanie do jakiego stopnia i
                                czy w ogóle nasz kraj może (nie chodzi tu czy potrafi) dokonywać wiekszych
                                napraw... czy może wytwarzać części zapasowe tak jak do tej pory miało to
                                miejsce w przypadku T-72 (przecież nasz kraj posiada licencje na produkcję tego
                                czołgu)... to są technologie wojskowe, które każdy kraj chroni...
                                • Gość: RAUBER Re: a co z technologią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 15:27
                                  Nasz kraj ma możliwości wytworzenia nowego własnego czołgu. Byłby on trochę
                                  bardziej "sowiecki" a to z tego powodu że to w tych technologiach siedzimy i na
                                  nich się nasi specjaliści uczyli. Podobnie jak w biznesie (stąd moje domysły o
                                  kosztach pracy i produkcji) w wojsku liczy się szybkość, więc należy się
                                  zastanowić jak skrócić czas obsługi i ją uprościć. JAk obniżyć koszty
                                  funkcjonowania i jak skrócić działania logistyczne.

                                  O technologiach, na naszym poziomie możemy sobie na razie pofantazjować...
                                  • Gość: BeMBeN Re: a co z technologią? IP: *.icpnet.pl 27.12.04, 19:52
                                    > Nasz kraj ma możliwości wytworzenia nowego własnego czołgu.
                                    podobnie w naszym kraju jest mozliwosc wytworzenia promu kosmicznego, wiec badzmy ambitni i olejmy czolgi rubmy promy;-)

                                    > Podobnie jak w biznesie (stąd moje domysły o
                                    > kosztach pracy i produkcji) w wojsku liczy się szybkość
                                    Jak mawia moj ojciec "Szybko to sie nawet nie wysrasz!"
                                    • Gość: RAUBER Re: a co z technologią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:41
                                      Promy się przydadzą ;)
                                      Trochę zastosowań się znajdzie, ale czy to się opłaci??
                                      • Gość: BeMBeN Re: a co z technologią? IP: *.icpnet.pl 28.12.04, 11:50
                                        > Trochę zastosowań się znajdzie, ale czy to się opłaci??
                                        to samo, ale do czesci;-)
                                • Gość: BeMBeN Re: a co z technologią? IP: *.icpnet.pl 27.12.04, 19:46
                                  > czy może wytwarzać części zapasowe tak jak do tej pory miało to
                                  > miejsce w przypadku T-72
                                  podejzewam ze moze, caly problem to licencji, a to koszta. Wykonanie czesci dzisiaj nie jest wiekszym problemem, trzeba je przełozyc na model w programach CAD/CAM i potem obrabiarkami CNC wycinac, elemnty potrzebujace bardziej skomplikowanej obrobki (np. termiczna) trzeba cala linie zaprojektowac (koszta i czas i licencje)
                  • Gość: BeMBeN Re: a co z remontami? IP: *.icpnet.pl 24.12.04, 19:40
                    > i zastanawia mnie jedno czy to aby nie dostaliśmy za zupełną
                    > darmochę czegoś używanego,
                    z tego co sie orietuje czołgi byly uzywane, ale nizbyt dlugo, potem staly zakonserwowane, czyli zalane paliwem, olejem do pelna. Awarie, o ktorych slyszalem, przewaznie dotyczyly wlasnie przewodow paliwowych i innych "elemntow eksploatacyjnych"

                    > nie dokońca nowoczesnego
                    nie ukrywam nie jest to sprzet najnowoczesniejszy, ale i tak bardzo nowoczesny, poztym na taka Merkave Mk4 czy M1A2SEP czy Leo2A6 raczej nie mamy pieniedzy

                    > a gdy coś sie tym cacku rozleci pozostanie tą cześć sprowadzić
                    > z Niemiec
                    takie mamy warunki serwisowania, ale dostalimy tez pakiet czesci zapasowych. Mechaniczne elementy mozna dorobic w polsce, ale elektronike bedzie trzeba sprowadzac

                    Zreszta podobnie jest z Mig-ami i Mi serwisuja je rosjanie i za to im placimy, taka byla umowa.
    • ajsch Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy 22.12.04, 17:27
      a jechales jednym i drugim ?
      bo ja sluchalem gosci ktorzy jezdzili
      mowili ze nie ma porownania...
      • Gość: RAUBER Re: Poznańscy pancerniacy mają Leopardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:54
        ano wiem że jest różnica jak pomiędzy Mesiem klasy G a UAZem ;)
    • mantis77 To się pomyliłem 24.12.04, 00:57
      A ja myślałem że te leopardy to do muzeum pancerniaków nowy nabytek. Ale się
      pomyliłem choć wiek 20 lat wskazuje że tam powinny spocząć. No szkoda znowu
      jakieś gówna. Ale jak już będą zbędnę niech wystawią za bramę. Złomiarze
      rozkręcą za darmo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka