Gość: dr huckenbush
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.12.04, 01:01
Bylem w poniedzialek na premierze przedstawienia Exerese Monobloc.
Przedstawienie bardzo fajne. Odbylo sie w Slodowni. Oczywiscie po wszystkim
podziekowania dla Kulczykow... Na koniec taki niby bankiet w pubie w Slodowni.
Siedze sobie i mysle - dobrze by bylo cos zjesc. Ale tak na szybko, zaplacic,
wziac i zjesc. Zapiekanka albo kebab. A moze - Sfinxburger - w koncu jest
Sfinx w SB. Ide wiec do glownej czesci SB, tak ciagle zachwalanego, ze jest to
najlepsze centrum handlowe itd. Ide do tego takiego pasazu kulinarnego na 2
pietrze. I co sie okazuje? Nie ma nic na szybko. Wszystko przy stolikach
trzeba... Postanowilem olac sprawe i wesprzec drobnych przedsiebiorcow na
drugim rogu skrzyzowania Polwiejskiej i Krakowskiej...
Zenada! Skoro SB ma byc takie super i cacy to przede wszystkim powinien sie
jakis fastfood znalezc. W kazdym centrum handlowym tak jest. Na Franowie jest
McDonald. W M1 jest Pizza Hut i KFC. W Swarzedzu w ETC jest KFC. W Komornikach
przy Auchan jest McDonald. Przed Kupcem jest budka z kurczakami i kebab. A co
jest w Starym Browarze? Syf, kila i mogila.