Gość: Dzidka
IP: *.datastar.pl
31.05.02, 12:12
Oglądałam wczoraj, siedząc z sąsiadami na tradycyjnej imprezce w kuchni. Dobrze, ze TV była tylko
dodatkiem do imprezy, bo można by oszaleć :-) Kotłowanina nie z tej ziemi, jedynym promyczkiem był
Muniek (on jest za dobry na takie imprezy!!). Koszmarny Tomcio Wielbłądzik, przebrany za babę Skiba,
wyjaca ze śmiechu publika, której ktoś chyba pokazywał napis "aplauz" w stosownych momentach,
rozdziękowana Beata Kozidrak, przynudzające jak żaba ze złamanym zębem DeMono, "światowej
klasy projektant mody" Arkadius (kto wpadł na taki pomysł?!). No i przede wszystkim Ich Troje z
Michałem płaczącym na widok Violetty Villas (buchacha!!!!!!). A jak już lider zmiłował się nad oczami
widzów i wystapił w normalnym garniturze, to zeby image'u nie zepsuć sobie, ryczał co chwila, że jest
"zajebiście". Panie Boże na wysokościach!! jak to dobrze, ze dzisiaj zaczyna się Mundial!!
Dzidka