Gość: Dzidka
IP: *.datastar.pl
03.06.02, 08:29
Okna mojego mieszkania wychodzą na parking. I niestety zdarza się, że w którymś z samochodów włącza się
alarm. To jeszcze pół biedy. Gorzej, że wyje nieraz całą noc!! Tak było dzisiaj, właczal się co pół godziny na jakieś
pięć minut. Mieszkam na 3 piętrze, więc możecie sobie wyobrazić, jak przyjemnie mi się spało....
Rozumiem, że alarm się może włączyć, ale jeżeli własciciel przez cała noc nie reaguje, to najprawdopodobniej nie
słyszy.
To po co w takim razie ten alarm?!
:-)