Gość: Jarek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.04.05, 20:55
Takiej porażki jak dzisiejsza msza pod poznańskimi krzyżami już dawno nie
zanotowalem. Nic nie było widać, nic nie było słychć. Po 20 minutach ludzie,
ktorzy stali w okolicach Ronda Kaponiera zaczęli wracać do domu. Taka
organizacja to zupełna porażka.