Gość: KaPi! Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.05, 18:58 Uwazam ze P.Stan Borys ostro przesadza ... po pierwsze po tylu latachw wielkie halo robic ? po 2 P. S.B. jest zazdrosny !!!! bo nie uzyskal takiej slawy jak Peja !!!!!!!!!!!! Uwazam ze to nie z powodu jednego ref. Peji udalo sie sprzedac az 66 tys. plyt tylko za jego cala muzyke !!! a P. S.B. to jakis starszy facet ktory jestes Z A Z D R O S N Y !!!!!!!! buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
bolo44 Hip-hop tekst dla Pei 04.08.05, 19:06 "Autobiografia" ("śpiewać" - rapując) -Mówią żem złodziej i nie artysta, -bom świsnął numer Stana Borysa. -Ale cóż robić, mówię ja wam -nic skomponować nie umiem sam ! -I aby fanów mych zadowolić, -muszę czasami coś pod....dolić. -I zamiast tyrać gdzieś bez urlopu, -wolę być gwiazdą - choćby hip-hopu. -I spodzień też mam co w kroku wisi, -łeb ogoliłem - cieszą się łysi. -Ziomale w bramach co przesiadują, -ciągle numery moje rapują. -Jeżeli chodzi o jakieś nuty -mogę Stanowi pucować buty. -Ale nie muszę bo jam jest Peja, -i tylko robią ze mnie złodzieja. -Stare zgredziaki i inne mendy, -nie wiedzą co jest w hip-hopie "trendy" ! -Krok w spodniach musi być nad kolanem, -bo jak popuścisz - nie znać że nasrane ! -Lub jakbyś szedł gdzieś rapując w wydechu, -nie musisz kibla szukać w pośpiechu. -Łeb musisz zgolić sobie "na zero", -kur..ami rzucać też - przed operą. -"Tajms" pisał o mnie - wy głupie pacany, -od Winogradów po Dębiec jam znany ! -I tylko jedna rzecz mnie wku..wia - że za parę latek, -o moim hip-hopie nikt nie wspomni z dziatek ! -I jak przy disco-polo nadmieni ze wstydem, -że raz mu się zdarzyło - kupił Pei płytę ! -I napisze redaktor czy też zwykły cham, -what ? Hip-hop music ? - toż to zwykły chłam! -A najbardziej boleć będzie ta półka w markecie, -gdzie Stana Borysa na pewno znajdziecie. -Peja zaś jak ogryzek w koszu z wyprzedażą, -po 2 złote się sprzeda - i też wyjdzie "z twarzą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expert Peja to takie ........................ IP: *.icpnet.pl 04.08.05, 19:07 Słuchają go ludzie o ptasim móżdżku i cioty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dares Re: Peja to takie ........................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 20:34 To dobrze, ze sa na tym swecie kolesie lysi kolesie zakochani w hip hopie. Maja male mózdzki, wiec wiele w zyciu nie osigna - a ktos przeciez musi j..bac, budowac tory kolejowe, kopac doly pod nowe drogi i utrzymywac np. mnie. Tak dalej, dzieciaczki - nie myslec zbyt wiele, kopiowac cudze (bo na wlasne trzeba by miec troche wiekszy mózg). Stójie dalej przy osiedlowych lawkach, bo nie daj Boze byscie jeszcze zaczeli sie rozwijac intelektualnie i kto by wtedy j..bal? Paaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a ano widzicie dzieci.... 04.08.05, 20:45 Pokolenie vikki zna Peję i cały jego repertuar, natomiast pierwszy raz słyszy o panu Borysie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemak Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.08.05, 21:44 Czyli podsumowujac - mozna krasc, pod warunkiem, ze kradnacy jest bardziej znany od okradanego oraz okradany nie upomni sie natychmiast o swoje. Nie jest to w zadnym wypadku przestepstwem i nie moze stanowic podstawy oskarzenia z powodztwa cywilnego, a ugoda i pewna suma jest wielka łaską, ktora moze ale nie musi nastapic. Dodatkowo upominajacy sie okradany jest "zenujacy" i powinien sie cieszyc, ze przy bezprawnym wykorzystaniu jego wlasnosci zarobiono sporo kasy a on zostal przy okazji "wylansowany". Rzeczywiscie, "wylansowany" na sucho bez mydla - mam nadzieje, ze mnie zaden lysy tak nie "wylansuje" od tylu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:35 Zaraz zaraz - czegoś tu nie rozumiem. Zazwyczaj jak kogoś okradną, to staje się biedniejszy niż był przed kradzieżą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemak Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.08.05, 22:46 > Zaraz zaraz - czegoś tu nie rozumiem. Zazwyczaj jak kogoś okradną, to staje się > biedniejszy niż był przed kradzieżą... Fakt - nie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:12 > > Zaraz zaraz - czegoś tu nie rozumiem. Zazwyczaj jak kogoś okradną, to sta > je się > > biedniejszy niż był przed kradzieżą... > > Fakt - nie rozumiesz... I tu Cie mam przemak. Wykorzystałeś moją własność intelektualną przy pisaniu swojego posta. To kradzież. Wszyscy widzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemak Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.08.05, 23:33 > I tu Cie mam przemak. Wykorzystałeś moją własność intelektualną przy pisaniu > swojego posta. To kradzież. Wszyscy widzieli. "to chyba juz lekka przesada żeby z tego robić aferę... Bardziej bym się dkłaniał, że przez Pana <zlodzieja> przemawia zazdrość może zawiść ??? ale to tylko moje zdanie pozdro..." To tez kradzione - w sumie to kazda wypowiedz w tym watku by tu pasowala ;-) No i przymiotnik "intelektualna" jest w tym kontekscie IMO naduzyty, zeby nie powiedziec "przeciwuzyty" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:44 > To tez kradzione - w sumie to kazda wypowiedz w tym watku by tu pasowala ;-) Chcesz powiedzieć - "wszyscy kradną"? > No i przymiotnik "intelektualna" jest w tym kontekscie IMO naduzyty, zeby nie > powiedziec "przeciwuzyty" ;-) Chcesz powiedzieć, że stary, zepsuty samochód można ukraść? A ja gdzieś czytałem, że jest taka zasada równości wobec prawa i też to, że prawo autorskie chroni wszystkie utwory, a nie tylko te, które podobają się krytykom. Przykro mi, ale zaraz podam Ci moje konto, na które wpłacisz tantiemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemak Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.08.05, 23:57 > A ja gdzieś czytałem, że jest taka zasada równości wobec prawa i też to, że > prawo autorskie chroni wszystkie utwory, a nie tylko te, które podobają się > krytykom. Troche nie o to mi chodzilo ;-) > Przykro mi, ale zaraz podam Ci moje konto, na które wpłacisz tantiemy Dlaczego przykro? Przede wszystkim powinienes byc szczesliwy, ze Cie wylansowalem (mam nadzieje, ze czujesz sie odpowiednio wylansowany?). Poza tym taki ktos, nie wiadomo nawet kto, kto sie dopomina o swoje, to mierzi. Proponuje zebys wyjechal na azbesty albo na inna budowe, a nie ziomali zaczepiac. Proponuje jednak ugode - napisze trzy razy (recami, nie ctrl+v) "To złodziej, to złodziej, to złodziej" napisał i Jemu należy sie szacun i caly respekt. To jak, moze byc? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 00:03 przemak - żarty żartami, ale w ten przekorny sposób pokazałem Ci chyba, że Twoje teksty o wielkiej krzywdzie, jaka dzieje się samplowanym artystom są chyba trochę przesadzone... zamiast mnie dalej lansować odpowiedz raczej na pytanie, które zadałem całkiem poważnie - co to za kradzież, po której nikt nie traci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemak Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.mmstudio.zigzag.pl 05.08.05, 10:09 > poważnie - co to za kradzież, po której nikt nie traci? Mniej wiecej taka sama, jak wprzypadku pracownikow, ktorym nie wyplaca sie zaleglego wynagrodzenia. Przciez nic nie traca - prawda? Praca juz jest wykonana, wiec o co chodzi? Na tym, ze pracowali za darmo nikt nie stracil, same zyski ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: ano widzicie dzieci.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 23:49 Zwróć uwagę, że niewypłacenie pensji pracownikom to trochę inna sytuacja, jak niezapłacenie Stanowi za wykorzystanie jego utworu przez Peję we własnej twórczości. Pracownik, który wykonał pracę i nie dostał zapłaty już nigdzie tej konkretnej pracy nie sprzeda. Peja natomiast w żaden sposób nie ograniczył Stana w możliwościach sprzedawania samplowanego utworu, tym bardziej, że jak widać z dyskusji na tym forum, audytoria tych dwóch twórców to dwa zupełnie różne rynki - fani Stana nie kupią Peji i odwrotnie. Żeby było jasne - nie popieram plagiatów, czy innego nieuczciwego czerpania korzyści z cudzej pracy. Tu mamy jednak do czynienia z czymś innym - co najlepiej potwierdzają również inne wypowiedzi na forum - autorem sukcesu Peji jest sam Peja, kupujący "Cichą noc" chcą słuchać i słuchają Peji, a nie Stana. Peja czerpie korzyści z własnej pracy - odróżnij to od sprzedawania pirackich kopi Stana na bazarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JARO Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 15:33 Stan Borys wylansował się czterdzieści lat temu sam i do dzisiaj tworzy z powodzeniem prawdziwą muzykę, którą słuchamy i będziemy jeszcze bardzo długo słuchać, jest to już legenda i historia Polskiej Muzyki. O panu Peja pewnie parę osób słyszało ale za kilka lat będzie tylko wiadomo, że był ktoś kto chciał robić karierę kradnąc cudzą muzyką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrC Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 17:13 Czytając te komentarze zastanawiam się czemu ma służyć ta wojna na słowa, bo ci co nie lubią hip-hopu odrazu za przeproszeniem opluwają Peje i całe środowisko oraz uważają że wszyscy słchający tego gatunku muzycznego to debile. Z kolei ci co słuchają tylko hip-hopu wyzywają tych którzy tego nie słuchają oraz artystów nie powiązanych z hip-hopem. A gdyby np.Peja i Stan Borys reprezentowali ten sam gatunek muzyczny to mogę się założyć że niekturzy mówili by odwrotnie niż teraz, lub wogóle się nie wypowiedzieli. Cała ta dyskusja to walka między pokoleniami i jestbez sensu jeśli koncentruje się tylko na wyzywaniu innych a w szczególności tych których się nie zna. Co do problemu "kradzieży" to uważam że powinni się dogadać, gdyż Peja nie jest bez winy, ale nie działał na szkodę Borysa nie odebrał mu dochodów, bo o ile pamiętam to ten utwór Borysa nie był jakimś chiciorem dzisiaj pierwszy raz o nim usłyszałem co innego "jaskółka..","dzika plaża". A druga sprawa że ten utwór o ktury jest kłótnia jest starszy od Peji, on poprostu wygrzebał mało znany staroć i go wypromował(a właściwie tylko fragment). Dzięki za uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
kayo77 OT A ja chcialbym zobaczyc na scenie... 05.08.05, 19:25 .. jak Peja zarapowalby (bo chyba nie zaspiewal) z rekami zwiazanymi z tylu :D Musialby to byc zabawny widok.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwy Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 16:18 Okradł niech płaci. Jeżeli nie wiesz kto to Stan Borys to przykro mi, że jesteś tak biednie rozwinięty artystycznie... Wiesz jak zabiorą dom, sanochód, pieniądze kradziez ale jak z "zawiną" twoją własność intelektualną to już można?? Ale zapłaci i po sprawie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja czyli Ona :) Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.eia.pl 06.08.05, 20:35 Qrcze o co chodzi temu Borysowi ? Chce zarobić na Peji ? No ok Peja zaporzyczył refren, ale bez przesady nie trzezba takiej afery. Poza tym dokładnie tak jak mówił Peja w hh często zapożyczane są stare kawałki. Pozdro dla Peji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsurani Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 07:31 myślę sobie jednak, że nie "zaporzyczył". Może zapożyczył, ale to już odrębna kwestia. Nie pozdrawiam ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsurani no właśnie... kto to jest ta peja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 07:30 Co to za grajek? :-> Podwórkowy jakiś czy na weselach chałturzy? ;->>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:41 kradzież jest kradzieżą i nie ożna tego niczym usprawiedliwiać.W wypowiedzi telewizyjnej "Peja" zrobił z siebie idiotę i prawdopodobnie takim jest.Nawet moje dzieci przestały jego słuchać i lubić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakis_taki_kszys Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.piwnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:16 Ale pierdoly opowiadasz. Jesli jest tak jak mowi Pan Stan Borys to Peja jest najzwyklejszym zlodziejem i oszustem. Stan Borys ostatnio rzeczywiscie nie jest zbyt popularny w Polsce, ale trudno sie temu dziwic skoro nie mieszka w Polsce tylko w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurna Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.icpnet.pl 08.08.05, 17:56 jak widzę tego Peje to mnie skręca - koleś wygląda jak jakiś wiejski dres z tym głupim, rozdziawionym ryjem. Koszmar - wstyd, że się mówi że jest z Poznania. Głupi wyraz twarzy mówi sam za siebie. Więc o to kto ma rację nie będę się spierał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mucha WAL SIE NA RYJ I DZIKA TWOJA STARA PANIE S.B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:07 Kórwa pan S.B JAK CHCE MIEC KOZLA OFIERNEGO TO NIECH SE KUPI KÓRWA MURZYNA A NIE PEJE SSORY ZA T9 ALE NIE MOGLAM WYCZYMAC NIE NA WIDZE TAKIEJ ZAZDROSCI I KLAMSTWA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsurani powyższa wypowiedź to typowy przykład dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 07:48 z ADHD. To się leczy synek - udaj się do psychologa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojt Re: WAL SIE NA RYJ I DZIKA TWOJA STARA PANIE S.B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:40 POPIERAM "MUCHA" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szaba Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 18:48 Stary dziadu chciał jeszcze zarobić na dawnych przebojach... Peja nie daj sie, tej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jendrol Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:21 Olać ten refren... Dla prawdziwego słuchacza liczy sie przedewszystkim liryka... Odgrzebywanie takich bzdur to zwykłe żerowanie na cudzym sukcesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cheesus Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 13.08.05, 09:11 moze Ty nie pamietasz :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojt Re: Czy Peja okradł Stana Borysa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:37 Stan Borys nie ma kogo okradać i przyczepił sie do Peji Odpowiedz Link Zgłoś