Dodaj do ulubionych

Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baraniaka!

IP: *.icpnet.pl 12.08.05, 19:30
Ciekawe, kiedy w Poznaniu bandyci w samochodach pędzących jak rakiety,
naćpani adrenaliną, testosteronem, a często i jeszcze czymś innym przestaną
być bezkarni?

Tego typy rajdy (drastyczne przekracznie dozwolonej szybkości) powinny być
traktowane jak usiłowanie zabójstwa!

Niech mi nikt nie pierd..... że to "ludzkie" - przygłupie małpy to są, czy co?
Obserwuj wątek
    • Gość: mart Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:58
      proszę Cię, nie obrażaj małp.. żadna małpa nie zabija dla przyjemności, tak jak
      robią to bezmózgi w dresach. znaki nic nie pomogą, tych "ludzi" powinno się
      izolować..
    • Gość: Miś Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.echostar.pl 12.08.05, 20:10
      Dlaczego wydając Decyzję o Warunkach Zabudowy dla osiedli TBS ,Atanera i
      Polanki Urząd Miasta zapomniał nałożyć na inwestorów obowiązek wykonania
      ul.Katowickiej i skrzyżowania ?
      Prezydent i jego służby wiedzą od kilku lat ,że te osiedla to kilka tysięcy
      ludzi i setki samochodów.
      Bajki o Centrum Handlowym Komandori i Łacina słyszymy już kilka lat i pewnie
      kilka lat jeszcze posłuchamy.
      To jest paranoja !! Giną ludzie a Zarząd Dróg Miejskich nie widzi problemu.
      Czy musi zginąć ktoś z rodziny urzędników by odpowiedzialni zmienili punkt
      widzenia.
      Nawet śmierć człowieka nie robi wrażenia na idiotach z urzędu .
      Ten Prezydent i ci urzędnicy to jest jakiś totalny absurd.
    • Gość: Piotr Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.echostar.pl 12.08.05, 20:54
      Mieszkam na ulicy Katowickiej od roku. Opowiesci o tym, ze od poczatku roku
      doszlo tu do kilku wypadkow i kilku kolizji mozna wlozyc miedzy bajki. Stluczki
      sa niemal codziennie, a przynajmniej raz w tygodniu wypadek - przyjezdza wtedy
      pogotowie i straz pozarna. Nie znam sie dobrze na policyjnej nomenklaturze, ale
      jesli przyjezdza pogotowie, to juz nie jest tylko kolizja.
      Pracuje w domu, wiec slysze to na wlasne uszy. Najpierw jest pisk opon, potem
      uderzenie i cisza. Jesli bardzo glosne - wiadomo, ze przyjedzie karetka, jesli
      troche cichsze - kierowcy zjada na bok i sie dogadaja, czasem przyjedzie
      policja. Raz bylo nietypowo. Dlugi pisk opon, uderzenie i znowu pisk opon.
      Wtedy zginela ta kobieta. Do dzis slysze ten przytlumiony odglos uderzenia.
      Nie wiem na ile slupow sygnalizacji swietlnej wycenia sie w Poznaniu ludzkie
      zycie, ale to skrzyzowanie ma juz cene przynajmniej jednego. Wladze miasta
      chyba sie targuja - ot, zaradni poznaniacy!
      • kaizen78 Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran 12.08.05, 22:11
        Ba, ja jeszcze nie zdążyłem zamieszkać na Polance, dojeżdżam tylko od dwóch
        miesięcy, żeby wykończyc mieszkanie, a już widziałem trzy wypadki (sic!!!).
    • mk1948 Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran 12.08.05, 21:28
      A czy nie prościej zamiast sygnalizacji świetlnej zrobić na jezdni garb i
      zamiast zakazu przkraczania prędkości postawić znak informujacy o garbie? Wtedy
      na pewno większość pedzących zwolni. Widziałem to rozwiązanie, wcale nie na
      bocznych ulicach, w Bostonie i wszyscy zwalniali. W końcu życie i zdrowie
      ludzkie są ważniejsze od kilku minut, których większości rozpedzonych brakuje,
      bo za późno wsiedli do swego pojazdu.
      • Gość: jack Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 13.08.05, 00:09
        w swoim rozumowaniu sam popadasz w paranoje, nie budujmy skrzyzowan lecz
        postawmy policjantow, garby itp. w ten sposob mozna zakorkowac cale miasto.
        musimy zmusic miasto do budowy bezkolizyjnych skrzyzowan. skoro wspominasz o
        bostonie to wiesz rowniez, ze tocza sie tam najwieksze w usa prace zmierzajace
        do tego aby ruch w centrum przeniesc pod ziemie i to nie tylko w fazie
        projektowej lecz wykonawczej. przestanmy mowic o braku pieniedzy w polsce
        oplaty wnoszone przez kierowcow sa jednymi z najwyzszych w europie. niech
        magistrat zrezygnuje z czesci swoich kosztownych remontow. nie jest prawda ze
        brak jest pieniedzy, to jest problem mentalnosci magistratu, ktory uwaza, ze
        kierowcy to dostarczyciele pieniedzy za ktore cos otrzymaja lub nie. wydajac
        decyzje o warunkach zabudowy miasto jest prawnie zobowiazane do zapewnienia
        komunikacji a co za tym idzie rowniez bezpiecznych drog. potrzeba tylko kilku
        naglosnionych procesow o niewywiazywanie sie miasta ze swoich obowiazkow i
        sytuacja radykalnie ulegnie zmianie
        pozdr.
        jack
        • Gość: LukasK Paranoja? IP: 217.153.71.* 16.08.05, 10:37
          Garb, drogi Kolego, opóźni przejazd ul. Baraniaka o może 20 sekund, a jeśli
          kierowca będzie uprzejmy i kogoś wpuści, to o pół minuty. Światła w naszym
          pomylonym kraju są tak robione, że niezależnie, czy na Katowickiej ktoś jest,
          czy nie, będziesz stał półtorej minuty.
          • pe1 Re: Paranoja? 17.08.05, 12:22
            > Światła w naszym
            > pomylonym kraju są tak robione, że niezależnie, czy na Katowickiej ktoś jest,
            > czy nie, będziesz stał półtorej minuty.

            w bardzo wielu miejscach Poznania są światła z czujnikiem nacisku, nie widzę
            powodów, dla których nie mogłoby być tak i tutaj. Dla pieszych można zrobić
            światła na żądanie.
      • Gość: poznaniak Stop wariatom drogowym! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 13:54
        Tak, popieram takie rozwiązanie. Odpowiednia mulda i światła nie będą konieczne.
        Nie wierzę aby takie rozwiązanie zakorkowało miasto. A nawet jeśli to trzeba to
        sprawdzić w praktyce, zbudować (koszt niewielki) i sprawdzić po 6 miesiącach
        jakie są statystyki. Notabene przyzwyczai to kierowców do zwalniania przed
        przejściami dla pieszych nawet tych gdzie nie ma muld.

        Mieszkam też w okolicy i często przechodzę przez te pasy na Maltę. To jest
        chorror. Średnia ok. 100km/h. Nikt się nie zatrzyma, nikt nie puści. Trzeba
        zawsze sprytnie wtargnąć na pasy. Chamstwo kierowców nie ma granic a ja jestem
        zestresowany jak żona idzie na Maltę pobiegać.

        Stop wariatom drogowym!
    • Gość: mirkrup Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 12.08.05, 22:32
      Panie i Panowie! Dajcie sobie siana! Ulica czteropasmowa, jak słusznie już ktoś
      tutaj zauważył, absolutnie nie jest przeznaczona do jazdy z prędkością 50 km/h,
      tylko z prędkością co najmniej 70 km/h! Nie można ograniczać bezmyślnie
      przepustowości arterii komunikacyjnych miasta. Postawienie świateł nie jest
      jedynym rozwiązaniem dla poprawy bezpieczeństwa pieszych. Dlaczego w naszym
      mieście nie buduje się przejść podziemnych? Dlaczego jest tak mało skrzyżowań
      bezkolizyjnych? Czy ktokolwiek z ZDM i GDDKiA ma jakąkolwiek koncepcję
      prawidłowego rozwoju komunikacji w naszym mieście? Pozdrawiam.
      • Gość: pieszy Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 14:07
        > Panie i Panowie! Dajcie sobie siana! Ulica czteropasmowa, jak słusznie już ktoś
        > tutaj zauważył, absolutnie nie jest przeznaczona do jazdy z prędkością 50 km/h,
        > tylko z prędkością co najmniej 70 km/h!

        a co to za bełkot?
        centrum miasta to nie miejsce na szybką jazdę!!!

        Do 70km/h to możesz się rozpędzać POMIĘDZY skrzyżowaniami, ale jeśli taka
        4-pasmowa ulica się krzyżuje z innymi i są przejścia dla pieszych, to kierowca
        ma psi obowiązek zwolnić!

        g***o mnie obchodzi, że ktoś sobie chce pochasać nową bryką, tu chodzi o życie
        ludzkie! garb na jezdni przed przejściem dla pieszych to jedyne skuteczne
        rozwiązanie i stanowczo trzeba się tego domagać. W Niemczech w wielu miastach
        stosuje się specjalne zabiegi, które zmuszają kierowców do powolnej jazdy w
        centrum: kręte drogi i wspomniane garby co 50m na wszystkich ulicach w centrum.
        A to wszystko pomimo tego, że kierowcy niemieccy ZAWSZE zatrzymują się, gdy na
        brzegu chodnika pojawi się pieszy z zamiarem przejścia przez ulicę, nawet w
        miejscu nieoznakowanym.

        Inna sprawa, że mamy nieodpowiednie prawo - gdyby u nas były tak surowe kary jak
        w Niemczech, od razu zapanował by porządek: np. za wyprzedzanie na pasach lub
        przejechanie na czerwonym - odebranie prawa jazdy, za potrącenie pieszego utrata
        prawa do prowadzenia na 10lat a za spowodowanie wypadku śmiertelnego -
        więzienie jak za morderstwo z premedytacją
      • Gość: JaJo Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.ce.put.poznan.pl 17.08.05, 13:30
        Ulice czteropasowe mogą również być przeznaczane do jazdy z prędkością 50 km/h,
        a nawet mniej - chociażby Marcinkowskiego.
        Rzeczywiste obniżenie prędkości do 50 km/h zwiększy przepustowość ulicy
        Majakowskiego, podobnie budowa dobrze (a nie szablonowo, jak często się dzieje)
        zaprojektowanej sygnalizacji.
        Przejścia podziemne są często kryminogenne i mało efektywne - potrzeba
        właściwego ukształtowania terenu, a tam takiego nie ma.
        Skrzyżowanie wielopoziomowe jest generalnie 5 razy droższe od skrzyżowania
        jednopoziomowego o tej samej przepustowości. Jedynie w centrum proporcje te są
        inne, z powodu gęstej zabudowy.
        ZDM ma sensowną koncepcję, która jednak nie zakłada przekształcenia Baraniaka w
        ulicę ekspresową. Gorzej z realizacją tej koncepcji (patrz np. Dolna Wilda,
        King Cross)
    • Gość: mieszkaniec Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 12.08.05, 23:30
      Zaraz przed przejściem dla pieszych. Wtedy każdy będzie zwalniał do 40 km/h i po
      problemie. To samo na Grunwaldzkiej.
      • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 13.08.05, 00:14
        i na katowickiej, glogowskiej, hetmanskiej itd. na wszystkich czteropasmowych
        arteriach . bron nas panie boze przed taka inzynieria komunikacyjna.
        • Gość: LMB Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 08:43
          1) Co ma szerokość ulicy do maksymalnej prędkości? To taki mit w Polsce -
          szeroka ulica = wali się setką.

          2) Mowa była o Majakowskiego vel Baraniaka i Grunwaldzkiej, i Katowickiej.
          Katowicka to mała uliczka w bok od Majakowskiego (obecnie, nie wiedzieć czemu
          nazwanej Baraniaka). To, o czym myślisz to Krzywoustego.

          3) Podpisuję się pod rozwiązaniem z "muldami" - widziałem coś takiego jak
          powyższone do poziomu chodnika przejście dla pieszych.
          • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 12:23
            oczywiscie chodzilo o krzywoustego jak sam wiesz potocznie nazywana trasa
            katowicka. szerokosc jezdni ma wbrew pozorom wiele wspolnego z predkoscia,
            jezdnie szybkiego ruchu sa szersze. muldy to zadne rozwiazanie to typowo polska
            prowizorka. trzeba rozwiazywac problemy a nie je pietrzyc jest wiele sposobow
            jak skrzyzowanie, rondo, droga dojazdowa, jednokierunkowa, czy wreszcie
            sygnalizacja świetlna.
            • Gość: Poznaniak Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 13:44
              No to rozwiąż problem cwaniaczku. Nawet gdy są światła nie masz pewności, że Cię
              ktoś nie zabije. Kierowcy w Poznaniu są krótko mówiąc popierd...i. Jestem
              zestresowany jak jadę rowerem i zestresowany podczas przechodzenia przez
              przejście dla pieszych. Jak możesz coś takiego twierdzić skoro nikt tego jeszcze
              nie przetestował. Należy zrobić taką muldę aby można było przez nią przejechać z
              prędkością 40km/h i po problemie. Kierowcy będą zwalniać a piesi będą się czuć
              komfortowo. Stop wariatom drogowym!!
              • Gość: LMB Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 22:06
                "Kierowcy będą zwalniać a piesi będą się czuć komfortowo. Stop wariatom drogowym!!"

                STOP przesadnemu ograniczaniu ruchu drogowego. Jedna mulda na Baraniaka, nie
                więcej. BTW Jak to możliwe, że boisz się jeździć rowerem, przecież zgodnie z
                kodeksem nie jeździsz po drogach.
                • Gość: poznaniak Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 14.08.05, 01:12
                  A co Tobie do tego i wogóle nie rozumiem dygresji. Nie wszędzie są ścieżki
                  rowerowe a rowerzysta to taki sam uczestnik ruchu drogowego jak samochód, na
                  równych prawach. Zapraszam do czytania kodeksu drogowego. Chodzi o to, że z
                  przyzwyczajeniami Poznaniaka jazda samochodem w Berlinie to morderswo rowerzysty
                  przy każdym skręcie w prawo. Jeśli idziemy do Europy to u nas też niedługo
                  zaczną się pojawiać uprzywilejowane ścieżki rowerowe zaraz po prawej stronie
                  drogi. Ruch drogowy ma być przede wszystkim bezpieczny i jeśli tylko
                  ograniczenia to spowodują to tak musi być.
                  • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 14.08.05, 02:05
                    wydaje mi sie ze zbyt ostro traktujesz przedmowce, jak chcesz takich sciezek
                    rowerowych to za nie zaplac , bo jak na razie korzystasz ze sciezek zaplaconych
                    przez kierowcow. wplac po 1000 zl rocznie na sciezki i wtedy bedziesz
                    rownoprawnym uczestnikiem ruchu. jak narazie to domagasz sie nie dajac nic do
                    budzetu. typowa roszczeniowa polityka, jestem rowerzysta, jestem ekologiczny,
                    budujcie mi drogi. kolego nie ma nic za darmo. polscy kierowcy sa najbardziej
                    oszukiwani z kierowcow w calej europie, przecietnego niema zalalaby juz krew
                    • Gość: poznaniak Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 14.08.05, 11:39
                      Być może za ostro, różnie człowiek reaguje wieczorem. Faktycznie kierowcy w
                      Polsce są nie powiem brzydko r...i ponad miarę. Akcyza nie ma sobie równych,
                      podatki, OC, kilkadziesiąd miliardów do budżetu rocznie a w postaci nowych dróg
                      i remontów wraca może 10%. Masz rację i w pełni się z Tobą zgadzam. Dodatkowo
                      nasze drogi są rozjeżdżane przez TIR'y z Ukrainy, Litwy, Łotwy oraz nasze
                      własne. Przy takim ruchu każda droga będzie do wymiany po 3-4 latach. I tak w kółko.
                    • billy-the-kid Re: Tylko muldy!!!!!!!! 14.08.05, 22:05
                      1. Czy ci się to podoba czy nie rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu
                      drogowego podobnie jak pieszy który również podatku drogowego nie płaci.
                      2. Zgodnie z przepisami rowerzysta ma nakaz korzystania z jezdni a nie z
                      chodnika chyba że dopuszczalna prędkośc przekracza 60 km/h. Tak więc ścieżka
                      rowerowa jest najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem zarówno dla
                      rowerzystów jak i dla kierowców i pieszych. Dlatego proszę przestań p.... o
                      wpłacaniu 1000 zł rocznie na ścieżki.
                      3. To że kierowców w Polsce traktuje się jak dojne krowy to prawda ale nie ma to
                      nic wspólnego z rowerzystami.
                      • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 15.08.05, 01:12
                        nie irytuj sie, uwazam tylko ze rowery powinny byc opodatkowane dla uzyskania
                        nakladow na sciezki to chyba uczciwe prawda?
                        • pe1 Re: Tylko muldy!!!!!!!! 17.08.05, 12:25
                          > nie irytuj sie, uwazam tylko ze rowery powinny byc opodatkowane dla uzyskania
                          > nakladow na sciezki to chyba uczciwe prawda?

                          owszem, tylko, że biorąc pod uwagę koszty wybudowania i eksploatacji ścieżki
                          (bardzo długi czas ekpsploatacji) taki podatek byłby pomijalny w porównaniu z
                          kosztami utrzymania dróg dla samochodów, które na dodatek smrodzą
              • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 14.08.05, 02:11
                nalezy zrobic taka mulde abys byl zadowolony, zastanow sie co ty piszesz,
                korzystasz z drog wybudowanych z podatkow kierowcow i jeszcze narzekasz, jak
                myslisz czy twoje oplaty za rower sa wystarczajace dla utrzymania sciezek? nie
                badz smieszny, opodatkuj sie dodatkowo i potem wysuwaj swoje roszzenia, bo jak
                na razie najbardziej oszukiwana grupa ludzi w tym kraju sa kierowcy
                • billy-the-kid Re: Tylko muldy!!!!!!!! 15.08.05, 12:13
                  Jeśli chcesz opodatkowac rowery to ludzie korzystający z rolek,wrotek i
                  hulajnogi również powinni byc opodatkowani bo korzystają ze ścieżek rowerowych i
                  chodników.
                  Nie widzisz w tym absurdu?
                  Poza tym rowerzyści podobnie jak piesi utrzymują ze swoich podatków chodniki i
                  przejścia dla pieszych (również podziemne i kładki) - dlaczego mają byc
                  dodatkowo opodatkowani? Oczywiście że się mylisz twierdząc że rowerzyści nie
                  ponoszą kosztów utrzymania dróg - drogi lokalne(czytaj: wszystkie w Poznaniu)
                  są utrzymywane z podatków przez samorząd a te płacimy wszyscy i kierowcy i nie
                  kierowcy. A ty jako kierowca masz również prawo do korzystania ze ścieżki
                  rowerowej. Jedno nie wyklucza drugiego.
                  • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 15.08.05, 23:05
                    absolutnie nie widze zadnego absurdu w opodatkowaniu rowerow, jezeli dla
                    rowerow czy tez innych srodkow, ktore moga sie poruszac po sciezkach rowerowych
                    budowane sa osobne trakty komunikacyjne, piesi placa podatki od dochodow
                    osobistych tak samo jak kierowcy i nikt sie nie oburza ze placa kolejne podatki
                    za to ze moga jezdzic po slabej jakosci drogach, tak wiec nie myl pojec uwazam,
                    ze nie jest uczciwe wykorzystywanie kierowcy jak dojnej krowy to tyle ,nic nie
                    mam przeciwko rowerom czy hulajnogom. po raz kolejny mylisz sie uwazajac ze
                    drogi sa utrzymywane przez samorzad z podatkow lokalnych gdyz gros kwot w tym
                    utrzymaniu pochodzi z oplat wnoszonych przez kierowcow pojazdow mechanicznych,
                    ktore zawarte sa w paliwie, sa to jedne z najwyzszych oplat w europie (tak na
                    marginesie)
                    • pe1 Re: Tylko muldy!!!!!!!! 17.08.05, 05:00
                      Samochody zatruwają środowisko i niszczą drogi po których jeżdżą, dlatego
                      kierowcy muszą tyle płacić. Rower nie zanieczyszcza powietrza, a raz wybudowana
                      ścieżka rowerowa służy nawet 200 lat. Domaganie się zrównania obciążeń to czysta
                      bezczelność.
                      • Gość: bikeman Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 17.08.05, 12:17
                        Po prostu ekologia w Polsce nie istnieje. Ile razy jadę na wieś to śpię bo
                        okazuje się, że tak działa tlen ;)
            • Gość: LMB Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 22:04
              > oczywiscie chodzilo o krzywoustego jak sam wiesz potocznie nazywana trasa
              > katowicka.

              Artykuł jest o Katowickiej. Panie, gdzie Rzym a gdzie Krym.

              > szerokosc jezdni ma wbrew pozorom wiele wspolnego z predkoscia,

              Widziałem czteropasmowe drogi w Niemczech z ograniczeniem 70 i dwupasmowe ze
              standardowym 100. U nas jest 90 - a normalnie zależy to od warunków, a nie od
              tabeli.

              > trzeba rozwiazywac problemy a nie je pietrzyc

              Siur, ale Majakowskiego/Bałaganiaka nie jest trasą główną, moze mieć 400 metrów
              od ostatniego skrzyżowania ograniczenie do 40. Byle tych ograniczeń nie było
              pięć i co pół kilometra.

              Polecam Ci przejechać się po Berlinie. Tam będziesz dziękował za ograniczenia do
              30 na osiedlach - plus jest taki, że jak wyjeżdżasz z podporządkowanej i widzisz
              gościa 500 metrów od siebie, to wiesz że spokojnie można wyjechać, a nie patrzeć
              i zastanawiać się ile on rzeczywiście jedzie w strefie "30".

              • Gość: jack Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 14.08.05, 01:59
                zapominasz o pewnym drobnym szczegole jakim jest berliner ring
                jak kierowcy beda mieli ze 20 km do najblizszej trasy szybkiego ruchu to
                sytuacja zmieni sie diametralnie. w nimczech ludzie jezdza spokojnie po trasach
                osiedlowych to prawda ale dotarcie do najblizszej autostrady nie przekracza 20
                minut
            • Gość: adas; Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.08.05, 09:46
              > prowizorka. trzeba rozwiazywac problemy a nie je pietrzyc jest wiele sposobow
              > jak skrzyzowanie, rondo, droga dojazdowa, jednokierunkowa, czy wreszcie
              > sygnalizacja świetlna.

              rondo to doskonaly pomysl; nie ma niebezpieczenstwa zerwania
              zawieszenia - tak jak na muldzie - a na 100% kazdy kierowca
              bedzie musial zwolnic; dodatkowo rondo bardzo pomogloby
              kierowcom nadjezdzajacym z malej uliczki;

              przecinanie dlugich, prostych, wielopasmowych ulic rondami to
              doskonaly pomysl w polskich warunach; nie wiec co innnego
              mogloby skutecznie zmusic kierowcow do wolniejszej jazdy;

              przykladowo takie rondo powstalo niedawno przy wiezy RTV na
              piatkowie; i jest cudowne; kierowcy jadacy od strony TESCO
              moga spokojnie skrecac w lewo, zas kierowcy jadacy od strony
              Stacji ORLEN musza zwalniac;
        • Gość: pieszy Re: Tylko muldy!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 14:11
          > i na katowickiej, glogowskiej, hetmanskiej itd. na wszystkich czteropasmowych
          > arteriach . bron nas panie boze przed taka inzynieria komunikacyjna.

          a właśnie, że tak!

          coraz więcej miast europejskich stosuje takie właśnie rozwiązania i one się
          doskonale sprawdzają. do szybkiej jazdy przeznaczone są wyłącznie bezkolizyjne
          szerokopasmowe arterie i obwodnice, a w centrum bezwzględne ograniczenie do
          40km/h i garby na jezdni minimum co 100m
    • Gość: R Serdecznie wspolczuje mieszkancom Polanki! IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 00:54
      Ja mieszkam w poblizu, na Tysiaclecia.Ta planowana sygnalizacja na pewno
      sprawi,ze troche dluzej bedzie mi sie jechalo do centrum.
      GDY JEDNAK WIDZE DO JAKICH SYTUACJI DOCHODZI NA TYM SKRZYZOWANIU,
      JESTEM ZA JEJ NATYCHMIASTOWYM URUCHOMIENIEM!!!
      Jesli dojdzie w koncu do jakichs protestow mieszkancow Polanki (a to chyba
      nieuniknione w tej sytuacji) stawie sie z cala rodzina!
    • Gość: Rataj Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 13.08.05, 09:42
      Tez mieszkam kawalek dalej za tym skrzyzowaniem i prawie codziennie tamtedy
      jezdze. Uwazam, ze co jak co to tam swiatla powinny sie koniecznie pojawic.
      Nikogo przeciez nie zbawi te kilkadziesiat sekund, ktore tam moze stracic, a
      dzieki temu nie bedzie tam juz takich scen jakie sa teraz. Nie chodzi juz nawet
      o same wypadki, ale komus kto w tej chwili probuje tam wyjechac na Baraniaka w
      strone JPII to szczerze wspolczuje - istna wolna amerykanka. Wyjazd bedzie o
      wiele wygodniejszy i bezpieczniejszy, a ilosc wypadkow (zdarzen drogowych) sama
      szybko spadnie.

      To ze na Katowicka nie ma chodnika to inna dodatkowa sprawa. Najlepiej jest jak
      po deszczu wszedzie stoja kaluze i piesi nawet nie maja jak ich ominac i brna w
      wodzie i blocie nie majac nawet szans uciec przed bryzgami wody spod kol
      samochodow.
    • Gość: Rataj Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 13.08.05, 09:49
      Jeszcze jedna sprawa. Miasto latwa reka przekazalo ciekawe przeciez grunty dla
      TBS. Gdyby sprzedalo je na wolnym rynku jakiemus developerowi i za uzyskana
      kase kupilo gdzies grunty mniej atrakcyjne i przez to tansze, i dopiero te
      grunty przekazalo dla TBS to kasy by jeszcze wystarczylo: na swiatla, na
      chodniki przy Katowickiej i jeszcze na poszerzenie samej Katowickiej do
      normalnych wymiarow. Przeciez nikt nie mowil, ze TBSy musza byc w
      najatrakcyjniejszych lokalizacjach - w koncu to jednak budownictwo spoleczne.
      Chyba w urzedzie miasta nie zawsze mysla ekonomicznie.

      Pewnie naraze sie mieszkancom TBS przy Katowickiej, ale gdyby lokalizacja byla
      inna to pewnie i koszty "nabycia" tych lokali bylby nizszy.
      • Gość: pieszy Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 14:13
        Ale tam są nie tylko TBS-y !!!

        Tam jest wielkie osiedle, które wciąż rośnie i w krótce zajmie powierzchnię
        porównywalną do Malty
    • Gość: nuta Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.unifr.ch 13.08.05, 16:46
      Swiatla bez watpienia sa potzebne. Ale pytanie czy nie lepiej zbudowac tam
      rondo. wowczas nikt z wyjezdzajacych z ul. Katowickiej nie bedzie usilowal
      wjechac na sile na przeciwlegly pas, bo zgodnie ze wskazowkami zegara dojedzie
      do dorgi gdzie zmierza. nie musi to byc rondo wiekosci Srodki czy Rataj. Male
      znaki i juz. Takie rzeczy widzialem w Szwajcarii i one dobrze funkcjonuja.
      Skoro zas nasze wladze jezdza po swiecie, niech tez obserwuja.Co do predkosci -
      wystarczy ustawiac radar. Tylko blagama - nie robmy z tej krzyzowki kombinacji
      swiatle w stylu wjazdu na parking przy M1. Czy na claej ulicy ktos nie moze
      wpasc na pomysl wybudowanie kladek dla pieszych. To takie proste i bezpieczne.
      Jak wowczas zyska Malta, kiedy spacerowicze bde przechodzic swobodnie nad
      droga. A kierowcy - odetchna z ulga, bo nie trzeba bedzie hamowac co 100
      metrow.
      • Gość: pieszy Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.icpnet.pl 13.08.05, 18:09
        Kładka nie rozwiąże problemu wyjazdu z Katowickiej, a to właśnie wyjeżdżający są
        najczęściej ofiarami wypadków. Na rondo z kolei nie za bardzo jest miejsce, no i
        jego budowa oznacza znaczne inwestycje i wyłączenie tego ważnego odcinka z
        użytkowania na kilka miesięcy.

        Tymczasem garb (taki plastikowy) można zamontować w godzinę, a postawienie
        świateł to też jest kwestia jednego dnia pracy, bez konieczności tamowania ruchu.
    • hstl A może fotoradary? 13.08.05, 18:58
      Koszt wybudowania świateł to kilkadziesiąt tys. zł, jak nie więcej, a czas
      realizacji w polskich warunkach to pewno rok, albo i więcej.
      Przejścia podziemne to jeszcze więcej.
      Może jako rozwiązanie tymczasowe postawić tam po 2, 3 fotoradary w każdą stronę.
      Mieszkam na tym osiedlu i widzę, że jak stoi policja czy municypalni z radarem
      to większość jedzie spokojnie i z głową, aczkolwiek w kolejce po „widokówkę”
      zawsze czeka kilku Schumacher’ów . Sam jestem kierowcą i wiem, że dwupasmowa
      droga skłania do szybszej jazdy, a jednym i myślę skutecznym hamulcem jest
      fotoradar (działający!!!).
      --
      j.
      • Gość: jack Re: A może fotoradary? IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 14.08.05, 02:12
        • Gość: jack Re: A może fotoradary? IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 14.08.05, 02:12
          czy fotoradar ulatwia wyjechanie z polanki?
          • Gość: hstl Re: A może fotoradary? IP: *.echostar.pl 14.08.05, 10:08
            Ułatwi przechodzenie na drugą stronę pieszym. Nie trzeba będzie biegać między
            pędzącymi samochodami.
            I ułatwi też samochodom wyjazd z Polanki, łatwiej się jest wcisnąć jak auta jadą
            ok. 50km/h niż jak walą 100.
            --
            j.
    • Gość: marioooo Tak czytam ten watek IP: 195.94.206.* 14.08.05, 05:25
      i .. wspolczuje mieszkancom polanki. sam czesto przechodze tamtedy na malte (z
      os LECHA). z moje go punktu widzenia:

      1. Instalacja "leżącego policjanta" jest bardzo kontrowersyjna. Nie piszcie ze
      jest to centrum, bo centrum to stary rynek a nie Baraniaka!! Jest to droga
      dojazdowa do M1, Tysiaclecia i innych osiedli, wiec takie rozwiazanie bedzie
      powodowalo duze ograniczenia w ruchu.

      2. Rondo - kuze koszty, brak miejsca a i przejscia dla pieszych nie stana sie
      bezpieczniejsze (rondo tez mozna pokonac 70km/h wiec "wariatom" to nie
      przeszkodzi)

      3. Kładki i przejscia podziemne - jest to spore utrudnienie dla spacerujacych
      na malcie. na polance mieszka sporo mlodych ludzi i trudno mi sobie wyobrazic
      kobiety (prosze sie nie obrazac ;) ) pchajace wozek badz to na kladke, badz
      walczace w podziemnym przejsciem i 30 schodkami.

      4. jedynym rozwiazaniem sa swiatla. niestety na wszystko trzeba czekac :( ale
      mysle ze warto.

      protestujcie napewno sie uda, nie piszce sloganow "ile jeszcze osob musi
      zbinac" czy temu podobnych, nalezy walczyc o swoje i predzej czy pozniej cos z
      tego wyjdzie.

      ala atakujacych mnie po przeczytaniu tej wypowiedzi..... niedlugo bede
      codziennie wyjezdzal na "feralnym " skrzyzowaniu krajowej 11 w koninku (droga
      na kornik). tam dopiero jest niebezpiecznie (przedkosci >130 km/h), ale za
      kilka lat powstanie skrzyzowanie wielopoziomowe, wiec i wy doczekacie sie
      swiatel.

      powodzenia
      • Gość: kierowca gdzie jest policja !?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 17:14
        "[...]Policja, która bezskutecznie walczy z przekraczającymi tam dozwoloną
        prędkość kierowcami przytacza tragiczne statystyki[...]"
        Nieprawda. Na Baraniaka policja pojawia się raz na miesiąc, a może jeszcze
        rzadziej. Natomiast oznankowane patrole z radarem oraz nieoznakowane ford
        mondeo i toyota camry z videorejestratorami praktycznie codziennie polują na
        kierowców na Krzywoustego, bo tam mają bardzo łatwą robotę - bez trudu co
        chwilę łapią kogoś z przekroczeniem o 50 km. Tyle tylko, że bezkolizyjna
        Krzywoustego którą wszyscy pędzą 120 nie rodzi takich niebezpieczeństw i
        zamiast tego policja mogłaby temperować temperamenty kierowców m.in. na
        Baraniaka.
        Swoją drogą pozbawioną chodników ulicą Katowicką też mało kto jeździ wolno.
      • pe1 Re: Tak czytam ten watek 17.08.05, 12:19
        > 1. Instalacja "leżącego policjanta" jest bardzo kontrowersyjna. Nie piszcie ze
        > jest to centrum, bo centrum to stary rynek a nie Baraniaka!! Jest to droga
        > dojazdowa do M1, Tysiaclecia i innych osiedli, wiec takie rozwiazanie bedzie
        > powodowalo duze ograniczenia w ruchu.

        100m wcześniej i 100m dalej jest skrzyżowanie z sygnalizacją, która ogranicza
        przepustowość tego odcinka. Światła są zsynchronizowane i jeśli ktoś jedzie z
        przepisową prędkością to ma zieloną fale, a jak się rozpędza to i tak musi
        czekać na następnym skrzyżowaniu. Jedynym minusem "leżącego policjanta" będzie
        utrudnienie w urządzaniu idiotycznych wyścigów na tym odcinku Baraniaka. Do
        szybkiej komunikacji z górnym tarasem Rataj doskonale służy bezkolizyjna trasa
        Katowicka.
        • Gość: marioooo Re: Tak czytam ten watek IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 17.08.05, 18:19
          a co z autobusami????

          czy ktos pmyslal jak beda one przejezdzaly przez "policjantow"??
          • pe1 Re: Tak czytam ten watek 17.08.05, 23:03
            wielkość muldy dobiera się do wymuszanego ograniczenia prędkości. Nie chodzi
            tutaj przecież o to, żeby wszystkie samochody poruszały się 30km/h, tylko żeby
            zwolniły do wyznaczonej na tym odcinku pięćdziesiątki. Przy odpowiednio
            dopasowanym garbie przejazd z poprawną prędkością jest ledwie zauważalny,
            zwłaszcza dla autobusów, które mają znacznie większe koła
            • Gość: marioooo Re: Tak czytam ten watek IP: 195.94.206.* 18.08.05, 06:39
              nie posadzaj mnie o stronniczosc, ale proponujesz dojazdy do gornego tarasu
              rataj od strony "katowickiej". jak maja dojezdzac ludzie do blokow na
              tysiaclecia, skoro wjazd maja od inflanckiej zaraz przy Malcie Dekor?? co maja
              zrobic mieszkańcy folwarcznej?? przeciez chyba nieludzkie byloby kazac jezdzic
              ludziom 5km dalej przez zakorkowane rondo rataja (np gdy ktos jedzie od strony
              srodki).


              to tylko polemika ale mysle ze warto wziasc pod uwage tez inne aspekty i je
              przedyskutowac.

              tak jak wspomnialem jestem z wami za rozwiazaniem tego problemu, ale wydaje mi
              sie ze swiatla to jedyne rozsadne rozwiazanie.

              a moze powolajcie komitet i sprobujcie zorganizowac to we wlasnym zakresie.
              przeciez zarowno w Atanerze jak i w Budimexsie mieszkaja nie oszukujmy sie ale
              ludzie dosc zamozni. moze zamiast czekac na "laskawosc" rzadzacych wezmiecie
              sprawy w swoje rece (nie wiem ile moze kosztowac taka instalacja ale zalozmy ze
              500.000 PLN, mieszkancow jest ok 3000 (a moze i wiecej we wszystkich osiedlach)
              czyli ok 170PLN na mieszkanca- to chyba nie duzo jezeli chodzi o ludkie zycie.)

              odpowiedz na krzyki - "sam sobie plac" : ja tez place podatki i to nie male a i
              tak musze placic za rzeczy, ktore mi sie naleza :)
    • stanmackowiak zamiast np świateł Zarzsąd Dróg Oznakuje dojazd 14.08.05, 17:06
      do kulczykowej autostrady. Na dzisiaj za dużo znaków wskazuje dojazd do W-wy i
      Konina starą dwójką przez Wrześnię. Założę się o flaszkę, że znikna nazwy
      Września, Warszawa a pozostanie oznakowanie do PLATNEJ autostrady, na chwałę
      kluczyka i jego kumpli
    • Gość: gozin IDIOCTWO NIE ZNA GRANIC!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:23
      Chyba w zeszłym roku pisałem tu na forum o planach budowy sygnalizacji świetlnej
      na ulicy piaśnickiej(to ta droga między Czecha a Rusa) Koszt o ile dobrze
      pamiętam ok 200tys.zł!! Szlaq mnie wtedy trafił, przecierz na tej drodze można
      przechodzić z zamkniętymi oczami!!jest minimalne natężenie ruchu. No i pisałem
      wtedy że lepiej te światła zrobić na przejściu na Majakowskiego, no ale cóż
      głupota jest wśród nas...
    • Gość: ja rysio Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.echostar.pl 15.08.05, 13:11
      i muldy i światła to będzie najlepsze rozwiązanie!! a swoją drogą 40% kierowców
      to popier...
    • Gość: Genas Światła + całodobowy patrol policji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:16
      Same światła nie wystarczą.Głupota i ślepota nie ma granic.Przykład: idąc po
      południu na spacer na Cytadelę,przechodziłem ulicę Winigrady <przy Gronowej>na
      światłach.Za pierwszym razem 3 kierowców przejechało na czerwonym świetle,za
      drugim czterech.Wniosek: patrol policji samofinansuje się błyskawicznie.
    • Gość: JaJo Re: Stop wypadkom na skrzyżowaniu Katowicka-Baran IP: *.ce.put.poznan.pl 17.08.05, 13:42
      Na początek fotoradar raz po jednej, raz po drugiej stronie jezdni
      (samofinansuje się błyskawicznie)
      Do tego sprawdzić jak ustalani są sprawcy wypadków - czy nie jest przypadkiem
      tak, że winny ten kto nie ustąpił pierwszeństwa, a nie ten którego nie było
      widać (bo szalał 100 km/h). Sąd Najwyższy potwierdził zasadę, że kierowca nie
      musi zakładać łamania przepisów przez innych, o ile tego nie widzi.
      Może jeszcze mała prowokacja na Katowickiej podczas deszczu - czy kierowcy
      pamiętają że nie można ochlapywać przechodniów.
      Wreszcie sygnalizacja świetlna z kontrolą czy ktoś nie jedzie na czerwonym
      świetle.
    • Gość: napływowiec Mulda jest najtańsza i można ją przetestować. IP: *.icpnet.pl 19.08.05, 12:40
      Proponuję taką instalację do czasu rozwiązania problemu poprzez sygnalizację
      świetlną lub przebudowanie w postaci mini-ronda. Najpierw oznakować a potem
      zainstalować. Nie ukrywam, że z przyjemnością chciałbym widzieć samochód, który
      wjeżdża 100km/h w taką niespodziankę. Jeden wjedzie, drugi wjedzie, po miesiącu
      będą wszyscy jeździć normalnie czyli wg. oczekiwań większości uczestników ruchu
      drogowego, którymi są: piesi, rowerzyści oraz kierowcy jadący z punktu A do
      punktu B. A wogóle ostatnio opadła mi ,,kopara''. Stoję na przejściu dla
      pieszych, takim bez świateł i nagle sam z siebie zwalnia i zatrzymuje się
      samochód. Niestety na rejestracji z Holandii. Z wrażenia ukłoniłem się kierowcy.
      Czyli jednak można.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka