Dodaj do ulubionych

kiszenie ogórków

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.05, 14:02
czy znacie jakiś dobry przepis na kiszenie ogórków w taki sposób żeby
wytrzymały do zimy?
Czy ważny jest rodzaj soli- nie ma teraz w handlu innej jak jodowana a od
niej podobno ogórki sie psują
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: kiszenie ogórków 30.08.05, 14:09
      Sól, to nie, ale ważna jest jakość ogórków.
      Ogórki strasznie chłoną nawóz (zarówno sztuczny, jak i naturalny).
      Dobrze nawiezione rosnaą jak zwariowane, a później w słoikach śmierdzą
      genialnie (normalny gnój).
      Dlatego warto zadbać o jakość ogórków. Niestety na widok trudno to ocenić.
      Najlepiej kupować ze znanego źródła.
    • Gość: ja Re: kiszenie ogórków IP: *.icpnet.pl 30.08.05, 18:06
      ja nie mam problemu, bo ogórki mam z ogródka ;)
      a przepis
      łyżka (duża) soli na litr wody
      ogóry upchnać do słoika, dodać dużo kopru(takiego całego z "kwiatem" ofkors),
      chrzan, parę ząbków czosnku, niektórzy dodają liść wiśni lub porzeczki, dobrze
      zalać wodą j.w. i szczelnie zakręcić.
      mi zawsze wytrzymują nawet do przyszłego roku
      pozdrawiam
      • Gość: maryla Re: kiszenie ogórków IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.05, 19:28
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > ja nie mam problemu, bo ogórki mam z ogródka ;)

        No to masz problem z głowy. Ja muszę grać na loterii kupując ogórki na targu
        gdzie sprzedawca zaopatruje sie na Giełdzie Warzywno- Owocowej, czyli pewnie za
        każdym razem u kogos innego.
        Dziękuę Panu. Nikt i "ja" (mnie?) za cenne rady, o ile ogórki wytrzymają do
        Wigilii to będę Was wdziędznie wspominać.
    • v.i.k.k.a Re: kiszenie ogórków 30.08.05, 20:03
      Jak mają długo trzymać to wsyp więcej soli-będą słone ale przez to smaczne(=ja
      takie lubie: chrupiące, słone i niekwaśne). Babcia mi cos tłumaczyła, że sól
      konserwuje, ale nie wiem o co chodzi;)
      • v.i.k.k.a Re: kiszenie ogórków 30.08.05, 20:05
        I Ona je jeszcze 2x gotuje, najpierw raz, zostawia na dobę-odwraca do góry
        dnem(te, z których leci woda odstawia do zjedzenia od razu), reszte ponownie
        gotuje-stoją znów dobę, sprawdza, czy wylatuje woda, jak nie to do piwnicy.
    • Gość: maryla Re: kiszenie ogórków IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.05, 22:14
      v.i.k.k.a- z tym gotowaniem to zabiłaś mi klina, nigdy dotąd nie słyszałam o
      gotowanych kiszonych ogórkach, no chyba że robie zupe ogórkową.
      Myśle, że może chodzi o bardzo krótkie podgrzanie żeby słoik się zamknął.
      czy możesz dokładniej zapytać Babcie, jak ona to robi?
      • v.i.k.k.a Re: kiszenie ogórków 01.09.05, 22:17
        A ja wcale nie muszę pytać-widziałam jak to robi. Ale masz racje-chodziło
        oczywiście o podgrzanie w słoikach...hehehe:)
        Ona to robi 2 x, co dla mnie było nowością.
        • v.i.k.k.a Re: kiszenie ogórków 01.09.05, 22:23
          No dokładnie było tak-wkłada je, zamyka słoik, słoik do goracej wody,
          gotuje/(nie wiem dokładnie ile czasu, ale na pewno nie była to chwila), stoją w
          chacie dobę, odwraca do góry dnem(żeby sprawdzić, czy woda nie leci-jak tak to
          od razu do zjedzenia), 2 raz gotuje i znów stoja, sprawdza, czy nie leci woda i
          do piwnicy.
    • Gość: k. Re: kiszenie ogórków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:46
      A ja powiem tak: duże znaczenie ma tu woda i dlatego - odkąd używam wody
      mineralnej ( niegazowanej ) - ogórki trzymają do kolejnego sezonu. Aha, i sól
      powinna być taka szara, w dużych grudkach. Powodzenia!
    • Gość: Alchemik Re: kiszenie ogórków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 10:31
      Bardzo ważną rzeczą jest aby ogórki nie były wysuszone (zwiędłe). Najlepiej
      kisić ogórki świeżo zebrane z pola. Niestety z tak komfortową sytuacją mamy
      rzadko do czynienia dlatego zaleca się moczyć ogórki przed kiszeniem przez 24
      godziny w wodzie. Tak namoczone ogórki są bardziej jędrne i mniej podatne na
      zepsucie.
      Niektóre gospodynie zalecają nakłucie ogórka wykałaczką w 3-4 miejscach inne
      obcinanie końcówki ogórka. W to obcinanie nie wierzyłem ale kupiłem latem
      kupiłem do zakiszenia ogórki i okazało się, że niektóre mają bardzo suche
      końcówki. Końcówki były suche nawet po moczeniu więc je obciąłem. Jakie wielkie
      było moje zdziwienie kiedy po ukiszeniu okazało się, że te z obciętą końcówką
      były bardziej chrupkie. W przyszłym tygodniu będę kisił ogórki na zimę i mam
      zamiar dodać do paru słoików eksperymentalnie czerwoną paprykę.

      • Gość: maryla Re: kiszenie ogórków IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.05, 22:56
        Nigdy sie sądziłam, że kiszenie ogórków to tak skomplikowana wiedxza- ale na
        pewno wykorzystam informację. Szcególnie o wodzie - bo nigdy dotąd nie
        zwracałam na to uwagi. No i to moczenie przed zakiszeniem- to brzmi rozsądnie.
        Nie wiem co prawda jaki sens kryje sie w obcinaniu końcówek, ale skoro to
        sprawdzone- to dlaczego nie wykorzystać...
        Z ogórkowym pozdrowieniem

        PS
        Alchemik - napisz, kiedyś jak Ci się udało współkiszenie ogórków z papryką. Ja
        pamiętam sprzed lat moje zaskoczenie w czasie wycieczki w Moskwie, że oni
        sprzedają na rynku kiszony czosnek. Od tego czasu mam problem, bo nie wiem, co
        jest smaczniejsze- kiszone ogórki czy dodawane do kiszenia ząbki czosnku
        • v.i.k.k.a jak już taki temat to mam coś innego 02.09.05, 22:59
          ogórki warszawskie:

          2 kg ogorkow pokroic w plastry lub paski, wsypac 4 łyżeczki soli i odstawic na 6
          godz. - odlac wode. 8 łyżek oleju zagotowac - polac ogorki. Dodac głowke czosnku
          ( utarty ) i 2 łyżeczki płaskie chili - wymieszac. Zagotowac 1/2 kg cukru i 1 i
          1/2 szklanki octu - zalac Odstawic na 12 godz. Zapakowac w słoiczki i chwile
          zagotowac zeby sie słoiki zamknely. Ja zawsze robie wiecej tzn 5 kg ogorkow a
          reszta podwojnie SMACZNEGO !
          • v.i.k.k.a Re: jak już taki temat to mam coś innego 02.09.05, 23:00
            tzn ja nie robię tylko mój qzyn a własciwie ciotka:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka