Gość: ethanol
IP: 151.112.27.*
20.09.01, 22:59
Na innym forum niejaki Bocian napisal fajny i ciekawy tekst, pod ktorym sie
podpisuje. Ja go tu przytaczam co prawda bez wiedzy i zgody autora ale co tam:
Bóg dał nam Paryż, Wenecję i zegary art deco.
Dał nam poziomki,
zamglone świty za oknem kawiarni,
dał nam Tomasza Manna oraz Prousta,
a także wrzosowiska Irlandii
oraz wymyslił bilard i nastolatki i tysiąc innych
rzeczy takich jak wodospady, fajki, wiersze Rilkego,
ulice wysadzane plantami na południu,
pióra Mont Blanc, przewodnik po Grenadzie oraz
cognac, gin i whisky, tequille i bordeaux...
Dał nam amerykanskie samochody z lat czterdziestych,
spojrzenia przebudzonych dzieci,
entuzjazm psich ogonów witających nas za każdym razem tak samo wiernie,
pokazał nam Wielki Kanion i wschody słońca,
nauczył wąchać kwiaty i kobiety...
a to wszystko nie po to przecież...
żebym siedział w pracy po 12 godzin jak jakiś ch.j, za przeproszeniem!