Dodaj do ulubionych

Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił nas...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 22:35
Pan J. Ma trójkę dzieci jeden syn ma ok.21 lat drugi 19 trzeci jest
najmlodszy ale nie wiem ile ma lat. Adrian był nieuzbrojony między oszklonymi
drzwiami od altanki, a drewnianymi które są prawidłowym wejściem do domu jest
góra metr odleglości, więc nawet jakby miał zgaszone światło na werandzie to
i tak widział do kogo strzela!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ble Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 22:48
      miał tam nie włażic i tyle
    • sierus Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 04.09.05, 23:01
      - "Zdaniem mieszkańców Skórzewa i rodziny zabitego - doszło między nimi ostatnio
      do konfliktu, który 18-latek chciał krytycznego wieczoru wyjaśnić" --
      Osiemnastolatek idzie do sasiada rozmawiac o problemach jakie zainstnialy miedzy
      nimi o godzinie 23-ciej w piatek? O tej godzinie?!? Czy dom nie posiada dzwonka
      do drzwi, furtki? Nie ma plotu? Skad odglos rozbijanego szkla? Czyzby dzwonka
      nie bylo?

      - "Siostra ofiary przekonuje, że nie mogło być mowy o motywie rabunkowym.
    • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 04.09.05, 23:02
      Oj!!!
      Z opisu w artykule wynika, że palant przegiął i nie działał w obronie
      koniecznej.
      Usłyszał zbitą szybę?
      A kto to potwierdzi?
      Można podejrzewać, że weranda była otwarta, a szybę wybiły strzały.

      1. Broń to rzecz dla ludzi odpowiedzialnych, a nie szaleńców czy furiatów,
      którzy wpierw strzelają, a później myślą.

      2. Dawno temu byłem w wojsku, ale pamiętam, że obowiązywało ostrzeżenie i
      strzały ostrzegawcze.
      Czy coś się zmieniło w tej sprawie??

      3. Jakie szkolenie przeszedł włąściciel broni (zakładam, że miał ją legalnie),
      że strzelał, żeby zabić, a nie żeby powstrzymać. (strzał w nogi).
      I nie mówcie mi o dramaturgi zdarzenia, bo człowiek posiadający oficjalnie
      broń, powinni być przeszkoleni, żeby działać z głową własnie w sytuacjach
      ekstremalnych
      • Gość: też właściciel Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:53
        Człowieku! WQchodzi do Twojego domy bandyta, Ty nie wiesz, czy ma broń i co?
        Oddajesz wg Twojej teorii najpierw strzał w górę, po czym bandyta strzewla do
        Ciebie w łeb. Bo Ty oczywiście nie wiesz, czy ten bandzior ma broń czy nie. W
        USA dom własciciela jest rzeczą świetą i takie najście jest zawsze traktowane
        jak napad. Tak również nalezy rozpatrywać ten przypadek. Zrobiłbym na pewno
        tak, jak ten właściciel. W chwili napadu nie ma czasu na myslenie. Trazba sie
        bronić i koniec. Bandyta musi liczyć się z ryzykiem.
      • Gość: RWE Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:38
        Co TY zrobisz kiedy napadną ciebie? Dobrze że zabił na śmierć. Bandyci powinni
        wiedzieć, że wejście do cudzego domu bez wyrażnego zaproszenia może skończyć
        się śmiercią. Dość już ochrony dla przestępców. Do tej pory oni mogą zrobić
        wszystko, a napadnięty musi uważać aby takiemu gnojowi nie spadł włos z głowy,
        bo pójdzie siedzieć na karę kilka razy dłuższą niż bandyta, który napadł.
        • Gość: LL Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.p-s-inter.net 10.09.05, 10:34
          Dokładnie. Zazwyczaj, jak słyszę o broni w prywatnych rękach i zaostrzaniu
          prawa, to mnie trzęsie, ale akurat w tym wypadku tłumaczenia obrońców tego
          chłopaka są tak absurdalne, że ręce opadają. Wszystko wyjasnia godzina. Kto
          normalny o tej godzinie włazi bez pozwolenia do czejegos domu? I niewazne, czy
          przez wybita szybe, drzwiami czy kominem. Gość był kretynem albo bandyta,
          włamał się i skończył marnie. To bardzo przykre wobec jego rodziny i samego
          tego szczeniaka. ale niestey - winny jest sobie sam. To tak jakby oskarżac
          elektrownię, że ktoś, kto wazłna druty, zrobił sobie krzywdę.
          Akurat w takiej sytuacjiktoś będzie się "przyglądał". Wiecie co to jest strach?
    • vipunia potrzebny psycholog 04.09.05, 23:40
      Bez względu na opinie czy dobrze, ze uzyl broni, czy źle... czy ma być broń w
      powszechnym użyciu czy nie... nie ulega wątpliwości - obie rodziny potrzebują
      teraz rozmów z dobrym psychologiem. Mam nadzieję, że to im zapewniono.
      • pan.nikt Re: potrzebny psycholog 04.09.05, 23:46
        Przede wszystkim psycholodzy powinni zająć się bardzo intensywnym szkoleniem
        wszystkich posiadaczy broni palnej (zresztą agresywnych psów też).
        Szkolenie psychologiczne obok szkolenia strzeleckiego powinno być bardzo
        intensywne i okresowo (np raz w roku kilka dni) obowiązkowe dla wszystkich
        posiadaczy śmiercionośnych narzedzi.
        • vipunia Re: potrzebny psycholog 05.09.05, 09:23
          hmmm osobiscie mam w domu kilka nozy kuchennych...
          wazon duzy szklany tez się znajdzie :P
          • pan.nikt Re: potrzebny psycholog 05.09.05, 09:34
            hmmmmmm nie widzisz różnicy między nożem, a bronią palną??
            A do wazonu włóż sobie kwiaty.
            Tymczasem wysyłam ci KWIATKI WIRTUALNE.
            • vipunia Re: potrzebny psycholog 05.09.05, 09:43
              powiedziałes wszystkie narzędzia :P
              to tak sobie zartuje no... czarny humor, wiem...
              kwiatek 4U @-`,--
              • pan.nikt Re: potrzebny psycholog 05.09.05, 09:53
                Dzięki
                Tobie cały bukiet, ale malować nie umiem.
        • Gość: Jestem gość Re: potrzebny psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:36
          pan.nikt napisał:

          > Przede wszystkim psycholodzy powinni zająć się bardzo intensywnym szkoleniem
          > wszystkich posiadaczy broni palnej (zresztą agresywnych psów też).
          > Szkolenie psychologiczne obok szkolenia strzeleckiego powinno być bardzo
          > intensywne i okresowo (np raz w roku kilka dni) obowiązkowe dla wszystkich
          > posiadaczy śmiercionośnych narzedzi.

          Dramatyzujesz Panie NIKT. I to bardzo
          • pan.nikt Re: potrzebny psycholog 06.09.05, 19:41
            Jesteś gość, ale czy jesteś peny, że szkolenie nie jest potrzebne??
            • Gość: Jestem gość Re: potrzebny psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 20:20
              Szkolenie psychologiczne nic nie pomoże. Nie można kogoś psychicznie wyszkolić.
              Można kogoś psychologicznie zmanipulować i zniewolić poprzez działania na czyjąś
              psychikę.

              Natomiast uważam, że oprócz szkoleń z obsługi broni kandydat, który ubiega się o
              wydanie pozwolenia na broń powinien przejść dosyć szczegółowe badania
              psychologiczne i psychiatryczne.

              Nie zgadzam się z Twoimi wcześniejszymi argumentami, że właściciel posesji
              powinien być grzeczniejszy, powinien najpierw wystrzelać jeden magazynek w
              celach ostrzegawczych, a drugi zużyć na celowaniu w ciemnościach w kończyny
              osoby, która wtargnęła na jego posesję. W takich sytuacjach adrenalina wzrasta,
              często człowiek napadnięty działa instynktownie i nie ma czasu na analizowanie
              sytuacji i sprawdzenie czy osoba przypadkiem nie zapomniała wytrzeć butów, albo
              czy nie zadeptała rabaty kwiatowej.
              • pan.nikt Re: potrzebny psycholog 06.09.05, 20:31
                Oczywiście, że badania psychologiczne, oczywiście, że szkolnie strzeleckie, ale
                również trenin psychologiczny.
                Takim treningiem można np człowieka w jakiś sensie nauczyć racjonalniejszego
                działania w sytuacjach wysokiego stresu.

                Natomiast nie wiem, czy byłęś w wojsku, ale mi wpajano, że strzał do człowieka
                jest ostatecznością poprzedzoną jaką procedurą.
                Czy uważasz inaczej?
                Czy uważasz, ze ta ostateczność tu zaszła??
                • Gość: Jestem gość Re: potrzebny psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 20:41
                  Uważam, że słusznie postąpił. Ja zrobiłbym zapewne to samo i nie zastanawiałbym
                  się czy przyspieszyć w jego kierunku, by obić temu komuś mordę, bo akurat na
                  zewnątrz mógłbym zastać kolesi będących z danym napastnikiem i być może
                  zarobiłbym kulkę, jak nie dwie.

                  Stawiasz sprawę z pozycji wojskowego (byłego/obecnego). Co innego z kolei
                  napisałby tu przedstawiciel służb specjalnych, armii zawodowej, mistrz walk
                  wschodnich. Zapewne chcieliby zaskoczyć napastnika, zajść z drugiej strony,
                  przyczaić się, by "odeprzeć atak". Niestety rzeczywistość jest okrutna, nie
                  jesteśmy na filmie, nie jesteśmy Jeanami Claudami Van Damami czy Stevenami
                  Seagalami ... i nie będziemy.

                  Na codzień ludzie nie mają i nie będą mieli czasu by ćwiczyć obezwładnianie, by
                  ćwiczyć psychikę, gdy muszą walczyć z systemem, zusem, urzędem skarbowym, z
                  nieuczyciwymi pracownikami, niewywiązującymi się z płatności klientami. Taki
                  lajf, a lajf is brutal and full of zasadzkas. W tym przypadku dla włamywacza
                  okazał się brutalny i pełen zasadzek.
                • Gość: olo Re: potrzebny psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 13:42
                  Pan.nikt w wojsku tylko takim jak ty wpaja się że strzał do człowieka jest
                  ostatecznościa. Artylerzystom , pilotom, czołgistom juz nie.I tu jest całe
                  przewrotność. Wpajali tobie postpowanie ostrożne żebyś sobie lub kolegom
                  krzywdy nie zrobił bo wojsko musiałoby płacić odszkodowanie,
      • Gość: Jestem gość OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:35
        vipunia napisała:
        > ::: www.puszczykowo.info.pl :::

        Sorry za OT, ale kto Was tak urządził? Jakieś dziecko na plastyce robiło wam tą
        stronę? Żenada. Niektórym to powinni zakazać internetu.
    • Gość: Normalny Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 04.09.05, 23:46
      Nad czym tutaj się zastanawiać - facet wszedł w nocy na posesję innego człowieka
      i za to otrzymał zasłużoną karę - po jasną cholerę się tam pchał? Przecież ten
      ojciec siłą go tam nie przyciągnął - prawda? W dzisiejszych czasach - jakże
      niebezpiecznych - prawo własności powinno byc chronione ponad wszystko - kto
      wchodzi na moją posesję bez zaproszenie i w dodatko w godzinach jak najbardziej
      nocnych powinien się liczyć z tym, że nie będę go delikatnie wypraszał.
      Zdecydowanie popieram Pana, który bronił rodziny i siebie.
      • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 04.09.05, 23:50
        Bzdura.
        Facet dosedł normalnie do drzwi.
        Nie do okna, nie po drabinie przez dach, ale do normalnego wejścia do domu.
        W dodatku domu oświetlonego, czyli nie uśpionego!!!!

        Czy ty nigdy nikogo nie odwiedzasz??
        Czy nigdy nie zdarzyło ci się pójśc do kumpla czy kumpeli po 22.00???

        Więc nie pisz bzdur, bo za chwile strach będzie wyjść z domu, żeby jakiś palant
        nie strzelał!!
        • Gość: iglonus Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 07:57
          Odwiedzanie znajomych o 22:00 to nie to samo co wchodzenie do sąsiada, z którym
          nie ma się dobrych stosunków, bez pukania, dzwonienia i o 23:00. Poza tym jak
          wychodzi się z jasnego domu na ciemny ogródek, to może nic nie być widać.
          Mężczyzna w domu bez dzwonienia w nocy to podstawa do obrony. Zwłaszcza, że
          teraz co drugi złodziej i bandyta ma broń. Czy mamy czekać aż strzeli pierwszy?
          Z jakiej racji?
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 09:19
            Przecież on nie wszedł do chaty.
            Werandy w wielu domach nie są zamykane, a dzwonek często jest dopiero na
            werandzie.

            Myśl, to nie boli.

            A problem ciemności i jasności??
            To zwyczajnie problem tego co strzela.
            Zwyczajnie bandyta, a nie obrońca domu.

            Poprzeczytaniu kilku notatek i Waszych idiotycznych postó, jestem co raz
            bliższy zdania (choć mam za mało danych do ferowania wyrokow), że facet jet
            normalnym psychopatą i powinien gnić w pierdlu do końca swoich nędznych dni.
            Zwracam uwagę na rzekomy telefon. Jeżeli to prwda, można domniemać, że facet
            celowo sciągnął chłopaka, żeby go zastrzelić.
            • Gość: iglonus Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:26
              Wyobraź sobie, że myślę. A Ty postępujesz jak media - robisz ofiarę z bandyty.
              A to, że było ciemno to akurat problem wchodzącego, a nie strzelającego. A
              gdzie był dzwonek i weranda, tego nie wiemy. Poza tym można sobie znaleźć
              lepszą porę do rozmów niż 23:00. Ja np. zawsze już śpię o tej porze i
              bynajmniej nie spodziewam się gości, zwłaszcza nieproszonych. Poczekaj aż
              bedziesz mieć rodzinę, zobaczymy jak będziesz jej bronił.
              • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 09:36
                Czy to moja wina, że chodzisz spać z kurami??
                W tym wypadku domownicy nie spali, świeciło sie światło, a w wieku chłopaka i
                kumpla do którego szedł 23 jest porą dosć wczesną (w okresie wakacji)

                Chłopak nie był włąmywaczem (udowodnij, że był), a i zaproszenie ponoć dostał
                (telefoniczne od mordercy)
            • Gość: RWE Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:42
              panie.nikt. Pan rzeczywiście jesteś NIKT, bez grama muzgu
            • Gość: Poznanianka Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:03
              Jak łatwo jest oceniać!!! I bardzo łatwo przychodzi Panu obrażanie innych
              opinii.
              Pewnie nie słyszał Pan o działaniu w afekcie. Nie staje tutaj po stronie ani
              strzelającego ani tego, kto się włamywał, bo nie nam jest dane odbierać życie.
              Raczej zbicie szyby (nawet gdyby nie było dzwonka, jak Pan wskazuje) nie
              świadczy o pozytywnych zamiarach.
              Pytanie też i moje zastanowienie budzi fakt, gdzie byli wówczas rodzice i czy
              wiedzieli o zamierzeniach syna, bo 23 to trochę późno na odwiedziny
              (przynajmniej w porządnych domach) i każdy dobrze wychowany człowiek to wie.
              Szkoda, że chłopak zginął- współczuję jemu i jego rodzinie z całego serca, ale
              jestem też daleka od oceny tego, który strzelał, bo nikt z nas nie wie, co ten
              człowiek wtedy czuł i co przeżywa teraz.
              Moi rodzice mieszkają w Skórzewie i jest tam bardzo dużo włamań. Może to będzie
              przestrogą dla innych włamywaczy. Okraść jest łatwo i nikt nie zastanawia się
              jak ciężką pracą co niektórzy dochodzili, aby mieć to co mają.
              Jestem za bardzo surowym traktowaniem włamywaczy przez nasz wymiar
              sprawiedliwości i to co jest żenujące w naszym kraju, to że z ofiar zazwyczaj
              robi się przestępców- moja opinia nie dotycząca sprawy, ale niestety
              potwierdzająca to i tym razem.

              Pozdrawiam i życzę więcej życzliwości i rozsądku
              Poznanianka
            • Gość: anka Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:59
              > Myśl, to nie boli.

              Tobie mogłabym to poradzić, ale widzę, że już nic nie pomoże.
        • Gość: pytajnik Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:55
          To dlaczego wybijał szyby, a nie dzwonił do furtki?
      • Gość: stachu Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 00:02
        > Nad czym tutaj się zastanawiać - facet wszedł w nocy na posesję innego
        > człowiek a i za to otrzymał zasłużoną karę

        Pies go pogryzł?

        > Zdecydowanie popieram Pana, który bronił rodziny i siebie.

        Ja też, ale niech to nie nazywa się jak wyżej.

        Szkoda, że gość dostał karę śmierci za włamanie. Może nie kara śmierci mu się
        należała, ale będzie teraz przykład. Taki przykład był potrzebny.
    • Gość: LMB Strzelał do włamywacza IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 00:00
      Strzelał do włamywacza - tak brzmiały piewsze informacje.
      • pan.nikt Re: Strzelał do włamywacza 05.09.05, 00:05
        Zapewne na gorąco uzyskane od strzelającego.
        A co on miał powiedzieć??
        • Gość: mcvalec to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu karnego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 02:49
          Szanowny panie.nikt, wypowiada się pan często na forum gazety, co się chwali,
          lecz jeśli ktoś wypowiada się na tak zróżnicowane tematy to-albo jest omnibusem
          albo (co jest bardziej prawdopodobne) nie zna się na wszystkim. Ferowanie
          wyroków po jednym prasowym artykule to rzecz niepoważna. Od tych spraw są
          prokuratura i sąd. Fakty są natomiast następujące:
          1. Postrzelony chłopak wtargnął do mieszkania sąsiada w nocnej już porze. Bez
          zapowiedzi, czy chociażby zadzwonienia lub zapukania do drzwi. Naruszył tym
          samym mir domowy. A to jest przestępstwem przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu.
          2. Najście to, wzbudziło w Piotrze J. obawę, iż jest zagrożone życie i zdrowie
          jego własne i jego rodziny. W tej sytuacji miał prawo do obrony.
          3. Art. 25 kk brzmi "paragraf 1: Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie
          koniecznej odpiera bezprawny, bezpośredni zamach na jakiekolwiek dobro
          chronione prawem.".
          Aby przesłanki obrony koniecznej zostały spełnione, zamach musi być:
          a) bezprawny - czyli zakazany przez przepisy prawa, 18 - latek naruszył mir
          domowy;
          b) bezpośredni - tu chyba nie ma wątpliwości o co chodzi;
          c) na jakiekolwiek dobro chronione prawem - w tym wypadku życie i zdrowie kilku
          osób oraz ich mienie.
          Obrona natomiast musi być konieczna, co oznacza , że zdarzenia nie można było
          uniknąć w inny sposób. I tu właśnie mogą pojawić się wątpliwości, czy Piotr J.
          mógł uniknąć strzelania do 18-latka. Wydaje się, że tak, choć sprawa nie jest
          jasna.
          Co się dzieje gdy przekroczy się obronę konieczną ?
          Otóż par. 2 art. 25 kk mówi wprost, że "w razie przekroczenia granic obrony
          koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny
          do niebezpieczeństwa zamachu, sąd MOŻE zastosować nadzwyczajne złagodzenie
          kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.". Czyli sąd nie musi skazywać Piotra
          J. na jakąkolwiek karę. Paragraf 3 brzmi "sąd ODSTĘPUJE od wymierzenia kary,
          jeżeli przekroczenie granic obrony koniecznej było wynikiem strachu lub
          wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.". Słowo "odstępuje"
          oznacza, iż jeśli sąd uzna okoliczności za uzasadnione, to OBLIGATORYJNIE
          odstępuje od wymierzenia kary.
          I tymi wszystkimi kwestiami zajmować się teraz będzie najpierw prokuratura,
          następnie sąd.
          Mam nadzieję, że paru osobom rozjaśniłem, o co w tym wszystkim chodzi.
          • maniek.siekiera Facet miał prawo odstrzelić napastnika 05.09.05, 07:14
            a gó..arz, który wtargnął tak późno do czyjegoś domu jest napastnikiem.
          • pan.nikt Re: to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu kar 05.09.05, 09:27
            Gość portalu: mcvalec napisał(a):

            Ferowanie
            > wyroków po jednym prasowym artykule to rzecz niepoważna. Od tych spraw są
            > prokuratura i sąd.

            MASZ RACJĘ, TYLKO DLACZEGO PIERWSZE POSTY NAPISALI OBROŃCY MORDERCY??
            DLACZEGO ONI WYDALI WYROK NA I TAK ZAMORDOWANEGO CHŁOPAKA??
            > 1. Postrzelony chłopak wtargnął do mieszkania sąsiada w nocnej już porze.
            WTARGNĄŁ DO MIESZKANIA??
            pRZECIEŻ BYŁ NA OSZKLONEJ WERANDZIE CZĘSTO NIE ZAMYKANEJ, PRZED WŁĄŚCIWYM
            WEJŚCIEM DO MIESZKANIA
            sKĄD WIESZ GDZIE BYŁ DZWONEK??
            bARZO CZESTO WŁAŚNIE BYWA JUŻ NA WERANDZIE!!
            Bez
            > zapowiedzi, czy chociażby zadzwonienia lub zapukania do drzwi.
            SKĄD WIESZ, ŻE NIE PUKAŁ??

            A SŁYSZAŁEŚ O TELEFONIE DO CHŁOPAKA WYKONANEGO PRZEZ MORDERCĘ??


            2. Najście to, wzbudziło w Piotrze J. obawę, iż jest zagrożone życie i zdrowie
            > jego własne i jego rodziny.

            SKĄD WYCIĄGASZ TAKI WNIOSEK.
            CZY KAŻDY, KTO PUKA DO TWOJEGO DOMU ZAGRAŻA CI??




            ITD

            NIC NIE ROZJASNIEŁEŚ.
            Przepisy mniej więcej znamy.
            Mówmy o faktach.
            A fakty są takie, że został zabity niewinny chłopak.

            A TY GADASZ JAKBYŚ SZYKOWAŁ SIĘ NA "PAPUGĘ" STRZLAJĄCEGO, ALBO SZYKOWAŁ SOBIE
            ALIBI NA PRZYSZŁOŚĆ
            • Gość: magda Re: to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu kar IP: *.lexell.com.pl 05.09.05, 12:28
              został zabity nasz przyjaciel!!!!!!!!!! niewinny!!!!!!!1 dobry chłopak i wspaniały (jedyny) syn!!!!!!!!
            • Gość: zeke Re: to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu kar IP: 212.160.172.* 05.09.05, 16:14
              chłopie, ty też niczego nie wiesz, a piszesz.
              Może dzwonek był tu a nie tam, może było ciemno, może szybę zbił chłopak a nie
              kule ... Akurat te rzeczy policja może bardzo łatwo ustalić i chyba wie lepiej
              niż ty. Nie mów też, że telefon o przytoczonej treści jest jakimś zaproszeniem
              akurat dla chłopaka. Jeśli już to dla jego rodziców. I do rozmowy, a nie
              włażenie po nocy do czyjegoś domu, bicia szyby itp.
              Rozumiem, że chciałbyś, żeby włamywaczy najpierw pytać czy są aby włamywaczami,
              czy mają broń, czy nie zechcieliby opuścić posesji. Potem jeszcze kilka
              strzałów ostrzegawczych (najlepiej w poduszkę, bo rykoszet mógłby oprycha
              trafić i co?). Potem ostatecznie musisz wycelować w nogę (tylko broń Boże w
              kolano!). Najlepiej rób to wszystko po ciemku. Dlaczego wymagasz w skrajnie
              stresującej sytuacji żelaznych nerwów i umiejętności zawodowego Bonda od
              zwykłego człowieka, a nie wymagasz prostej umiejętności myślenia i zwykłej
              kultury od napastnika (przyjmując nawet łagodnie, że nie polazł tam w złych
              zamiarach)?
              Sorry, ale Darwin Awards są właśnie dla takich.

            • Gość: Twój psycholog Re: to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu kar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:35
              Dawno już nie czytałam takich bzdur!
              Opiera się pan na przesłankach i nie rozumie tego co napisał pana poprzednik.
              Nie wiem czy rozumie Pan w ogóle slowo"fakt". Nie my jesteśmy od oceny!!!
              I to, co pan napisał: "przepisy mniej więcej znamy"- myślę, że są one Panu obce
              i wykazuje się Pan poczuciem omnipotencji (proszę sprawdzić co one oznacza w
              słowniku).
              Rozumiem, ze jest Pan albo znajomym,rodziną nie daj Boże, czy adwokatem
              zabitego. Tak sie Pan prezentuje Bardzo współczuję

              To milo, że ma Pan swoje zdanie ale nie jest pan w żaden sposób obiektywny.
              • pan.nikt Re: to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu kar 06.09.05, 21:46
                A to czytałeś:
                miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2901521.html
                Mówi prof. Marian Filar, kierownik Katedry Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej
                UMK w Toruniu

                Rzeczywisty atak na każde dobro nasze czy np. sąsiada możemy odeprzeć w
                jakikolwiek sposób, ale adekwatny do siły tego ataku. Ważne są proporcje. Jeśli
                do naszego domu wdziera się rosły włamywacz z siekierą w ręku, to można nawet
                użyć broni. Natomiast gdyby to był chwiejący się na nogach pijaczyna, to należy
                mu przyłożyć kijem i wyrzucić za drzwi.




                POPIERAM ZDANIE PANA PROFESORA FILARA.

                Popieram, mimo, że nie popieram jego partii, a więc moje poparcie nie ma
                charakteru politycznej walki wyborczej



                I JESZCZE RAZ POWTÓRZĘ
                SPRAWĘ POWINIEN (MUSI) WYJAŚNIĆ SĄD.
                Opieranie się na tłumaczeniach strzelającego jest bez sensu
                • Gość: emigrant Re: to jest obrona konieczna (art. 25 kodeksu kar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 07:37
                  No i zostałeś zignorowany, jak widzę :-)
        • Gość: klakson Pan Nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:25
          Nie wiem kto to jest ale jak wejdzie mi do domu to go z przyjemnoscia
          zastrzele. Za glupote.
          • pan.nikt Re: Pan Nikt 06.09.05, 21:41
            Wybierasz bardzo dziwne przyjemności.

            A może to ..., e (bo znów mnie wytną)
    • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 02:11
      Dlaczego sąsiad zastrzelił Adriana?
      Rodzina rozpacza: - Przecież on nie był włamywaczem!
      Adrian Kowalski (19 l.) zginął w podpoznańskim Skórzewie po strzale w klatkę
      piersiową.

      Strzelał Piotr J., który twierdzi, że użył broni na włamywacza próbującego
      wejść do jego domu. Rodzina i znajomi ofiary nie wierzą tym tłumaczeniom.

      Do tragedii doszło w piątek wieczorem. Piątka młodych ludzi szła ulicą. Od
      grupki odłączył się Adrian. Powiedział, że idzie pogadać z Piotrem J., z którym
      ma konflikt. Chwilę później rozległy się strzały.

      - Właściciel domu twierdzi, że usłyszał brzęk rozbitej szyby i zobaczył, że
      ktoś się włamuje. Chwycił pistolet i strzelił - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik
      poznańskiej policji.

      Adrian zmarł w szpitalu. - Poszedł tam porozmawiać i został zastrzelony - mówi
      Teresa Kowalska (50 l.). - Brat nie był włamywaczem - dodaje Joanna Kowalska
      (25 l.), siostra Adriana.

      Adrian był najlepszym uczniem w szkole, najlepiej zdał maturę z matematyki i
      angielskiego. Bez problemów dostał się ostatnio na studia na Politechnice
      Poznańskiej.

      Sprawę wyjaśnia prokuratura. Piotr J. jest myśliwym i ma pozwolenie na broń.
      Wczoraj był przesłuchiwany. Bezpieczeństwa przed domem, w którym widać zbitą
      szybę, pilnowali policjanci. Chodzi o to, żeby mieszkańcy sami nie wymierzyli
      sprawiedliwości mężczyźnie.

      ZA
      www.se.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=40&news_id=70936&scroll_article_id=70936&layout=1&p
      age=text&list_position=1
      • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 02:14
        Dlaczego zginął mój syn?!
        Ta tragedia wstrząsnęła podpoznańskim Skórzewem. 18-letni Adrian Kowalski był
        dumą rodziny. Doskonale zdał maturę, a egzamin z matematyki zaliczył najlepiej
        w szkole. Dostał się na studia, które rozpocząłby za miesiąc. Kula wystrzelona
        z pistoletu przez Piotra J. przerwała życie chłopca, który był szczęściem
        swojej matki.


        ZA
        www.e-fakt.pl/
        • Gość: Vexillifer Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.bg.am.poznan.pl 05.09.05, 08:38
          Tak jak było do przewidzenia, zawsze kiedy zginie/zostanie zraniony
          włamywacz/napastnik znajdzie się parę litościwych osób (w tym również
          dziennikarzy), którzy z włamywacza/napastnika/bandyty zrobią męczennika,
          niewinną ofiarę i bohatera. Ten ton hagiograficzny (duma rodziny, znakomity
          maturzysta etc.) jest oczywiści zrozumialy z punktu widzenia najbliższych
          chłopaka, ale takie podejście do sprawy jest zabójcze dla prawa i poczucia
          bęzpieczeństwa WIĘKSZOŚCI czyli ZWYKŁYCH, SPOKOJNYCH LUDZI, którzy nikogo nie
          zaczepiają, nie włażą do cudzych domów i nie uciekają na widok policjanta.
          Czułe serduszka wysyłają do bandziorów sygnał: róbta co chceta, ofiara nie śmie
          kiwnąć palcem, bo jak się będzie próbował bronić, to go jeszcze napiętnujemy a
          ty biedny zostaniesz ulubieńcem mediów. Kilka lat temu 2 badziorów napadło na
          kobietę, która na swoje nieszczęście (!) trenowała jakieś sztuki walki -
          spuściła im łomot, obroniła się. Final był taki, że bandziory oskarżyły kobietę
          o... pobicie! Nie kryli przy tym, ze mieli ochotę zabrać jej torebkę. Taki jest
          skutek robienia z napastnika ofiary: bezczelne i pewne sibie zło, któtre nie
          tylko, że coraz zuchwalej napada na spokojnych ludzi, to jeszcze nie pozwala
          się bronić. W sprawie skórzewskiej jest prowadzone śledztwo - policja i
          prokuratura zbada ją (mam nadzieję) dokładniej, niż dziennikarze. Uważam
          jednak, że robienie w tej chwili ze spokojnego, porządnego człowieka, który
          bronił swej rodziny jakiegoś rewolwerowca, który zamordował "chłopca będącego
          szczęściem swej matki" (co samo w sobie jest chwytem poniżej pasa, bo prawie
          każde dziecko jest do pewnego momentu szczęściem swej matki, nawet Adolfek H.
          czy Pawełek Morozow) jest grubą nieuczciowścią. W końcu dojdzie do tego, że i
          policja będzie bała się reagować, bandyci będą coraz zuchwalsi, ludzie się się
          wkurzą i będziemy mieli co tydziń lincz na Placu Wolności (to przyczynek do
          dyskucji "jaki pomnik" :)
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 09:30
            Gość portalu: Vexillifer napisał(a):

            > Tak jak było do przewidzenia, zawsze kiedy zginie/zostanie zraniony
            > włamywacz/napastnik
            UDOWODNIJ, ŻE CHŁOPAK SIĘ WŁAMYWAŁ??
            BZDURA, KTO WŁAMUJE SIĘ DO DRZWI WEJŚCIOWYCH??
            W DODATKU KIEDY GOSPODARZE JESZCZE NIE ŚPIĄ??


            Chłopak, zwyczajnie poszedł do kumpla ze spóźnioną wizytą.
            W tym wieku pora gozina 23 nie jest niczym nadzwyczajnym
            • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 09:30
              Aha. Pamiętaj o telefonie zabójcy do chłopaka.
            • Gość: madmax Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 10:04

              kto dokonuje napadu kiedy gospodarze nie śpią ? myślę że wyjątkowo pewny siebie
              młody bandyta .nie miał broni ? jestem pewien że spokojnie poradził by sobie
              gołymi rękami lub nogami np skopanie na śmierć
              • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 10:06
                Jasne skopałby na śmieć co najmniej 4 dorosłych mężczyzn.
                uhahahaha
            • Gość: Vexillifer Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.bg.am.poznan.pl 05.09.05, 12:59
              > UDOWODNIJ, ŻE CHŁOPAK SIĘ WŁAMYWAŁ??
              Zgodnie z polskim kodeksem karnym i kpk (podobnie jak w innycgh cywilizowanych
              krajach) od udowadniania jest prokurator a nie uczestnik forum. Prokurator musi
              udowodnić, że chłopak NIE WŁAMYWAŁ się i w związku z tym pan, który strzelał
              nie działał w sytuacji obrony koniecznej i mozna mu przedstawić zarzut, krótko
              mówiąc prokurato musi udowodnić (o ile mu się uda), że facet strzelając
              popełnił przestępstwo (neminem captivabimus nissi iure victum oraz habeas
              corpus act - pamiętasz?)
              PS.Fajny sposób składania spóźnionych wizyt - na ogół się puka albo dzwoni a
              nie wybija szybę. Nie mam pistoletu, ale gdyby ktoś chciał złożyć mi w ten
              spoosób "wizytę", to spuściłbym go ze schodów (oj miałby parę pięter do
              pokulania się ;-))))))
              • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 13:14
                1. włąśnie o to chodzi!!
                włączyłem się do dyskusji, kiedy przeczytałem, że zabito włąmywacza, bandziora
                itd.
                TO SĄD MUSI ROZSTRZYGNĄC, CZY WSZEDŁ BANDZIOR, CZY TEZ POPEŁNIONO MORDERSTWO Z
                ZIMNĄ KRWIĄ.
                Aha!!
                Udowadnia się fakt włamania, a nie jego brak.

                2. SKĄD WIESZ, KTO WYBIŁ SZYBĘ??

                3. Mieszkasz w bloku i nie ams pojęcia o mieszkaniu w domkach, nie masz pojęcia
                o werandach itd.
                Często weranda jest niezamykana, a dzwonek jest wewnątrz
                • Gość: Vexillifer Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.bg.am.poznan.pl 05.09.05, 14:51
                  Strasznie wszystko wiesz lepiej, wiesz nawet, że mieszkam w bloku, że niem mam
                  pojęcia o domkach. Dla mnie to jest po prostu śmieszne (a może mieszkam w
                  zamkowej wieży? a może moja ciocia ma domek? a może... Niestety Twoja pewność
                  siebie, która dla mnie jest zabawna, dopóki wypisujesz ambaje na temat mojej
                  skromnej osoby, jest przerażająca, kiedy piszesz z taką zaciekłą pewnością
                  siebie o facecie, który miał to nieszczęście, że kropnął z pistoletu tego
                  chłopaka w Skórzewie - kto Ci dał patent na wszechwiedzę? Skąd wiesz co myślał
                  i myśli w tej chwili Piotr J. Skąd wiesz co czuł kiedy uświadomił sobie, że
                  zabił człowieka? Porzuć tą nieznośną pychę człowieku! Mamy prawo zabierać głos
                  w tej sprawie, bo mamy wolność wypowiedzi, ale nie zakładajmy, że każdy kto ma
                  inne zdanie jest debilem i tylko JA mam rację.
            • Gość: mcvalec Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:55
              W tym wypadku należy domniemywać, że on był napastnikiem! A jeżeli było w
              rzeczywistości inaczej, to należy znaleźć na to dowody. Na razie o żadnych nie
              słyszymy na poparcie Twojej tezy. Piotr J. nie musi nic udowadniać!
            • Gość: marusia Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 22:07
              może w tym wieku późna godzina nie jest niczym nadzwyczajnym, ale wtedy, kiedy młodziez mieszka sama, a nie z rodzicami. pewne zasady wtedy obowiązują, chociażby z szacunku dla ludzi starszych od tego chłopaka. nikt Ciebie nie nauczył, że w pewnych godzinach odwiedziny sa nie na miejscu? najście o godz. 23 to bynjamniej nie sa koleżeńskie odwiedziny.
              • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 22:11
                rzeczywiście czterdzieści parę lat STARZEC.
                Tylko laseczki mu brak
                uhahahaha

            • Gość: Poznanianka Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:54
              Jesteś bardzo niekonsekwentny człowieku!!! Najpierw piszesz, że chlopak poszedł
              żeby porozmawiać z gospodarzem o konflikcie (wyjaśnić), a teraz że poszedł
              odwiedzić kumpla. I kto tu konfabuluje i nie trzyma się faktów???
              I 23 to nie jest odpowiednia godzina na odwiedziny (chyba że jest sie
              umówionym)- chyba pochodzisz z tego samego kręgu co włamywacz. Bo w "moim wieku-
              a żyjemy w tych samych chyba czasach..." nie wypada chodzić i dzwonić o tej
              godzinie, chyba że do przyjaciela.
              • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 06.09.05, 21:59
                Media podawły bardzo różne fakty.
                Prawdopodobnie w ciągu kilu dni wypłyną następne.
                Mam nadzieję, że SĄD JE UPORZĄDKUJE I WTEDY ZOBACZYMY.
            • Gość: Lehoo Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.internet.v.pl 09.09.05, 18:42
              Nie bzdurz. Nie przyjmuję nikogo (nawet sąsiadów ) po 22. I telefonów też nie
              odbieram.
          • Gość: couleur3 Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.05, 09:47
            Taki jest
            >
            > skutek robienia z napastnika ofiary: bezczelne i pewne siebie zło, któtre nie
            > tylko, że coraz zuchwalej napada na spokojnych ludzi, to jeszcze nie pozwala
            > się bronić.
            Lepiej bym tego nie ujął.
          • Gość: jarek Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:09
            w 100% popieram pana slowa -
        • Gość: kaziu Dobry chłopak był i mało pił... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:46
        • Gość: marusia Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 21:55
          niejeden morderca i złodziej jest szczęściem swojej matki. a matka i siostra to do upadłego będa bronić "honoru". one nie sa w zadnym wypadku obiektywne. rodzina przestępcy w większości przypadków nie uwierzy winę mimo niezbitych dowodów. zawsze będzie "bo to taki dobry chłopak był..."

          a w tym przypadku prawda jest taka, że chłopak WTARGNĄŁ do czyejgoś domu w nocy. nie wchodzi się do znajomych z przeprosinami w środku nocy przez zamknięte drzwi.
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 21:59
            > a w tym przypadku prawda jest taka
            SKĄD ZNASZ TA PRAWDĘ??
            a może to Tischnerowska "gó.. prawda"??
            • Gość: marusia Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 22:15
              wejście w nocy, z hukiem do OBCEGO domu to nie jest WTARGNIĘCIE?
              coś się tak uczepił obrony tego chłopaka? jakby szedł li i jedynie z koleżeńską wizytą to by nie skończyło się to w ten sposób. ofiara sama sobie ten los zgotowała. a jakby były jakiekolowlie wątpliwości, które by nie potwierdzały wersji Piotra J., to prokurator nie zwolniłby go, i to mi wystadczy, żeby wyrobic sobie jako takie mniemanie o tej sprawie. a wszystkie inne spekulacje na temat "niewinności" ofiary sa wersją rodziny (ktora do upadlego będzie bronić czci sowjego synusia) i żądnych sensacji mediów.

              • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 22:20
                Ty wiesz (znaczy wydaje Ci się, że wiesz) a ja POCZEKAM NA SPRAWĘ SĄDOWĄ, GDZIE
                swoje racje przedstawi zarówno strzelający, jak i rodzina zabitego.
                MAM TYLKO NADZIEJĘ, że policja i służby prokuratorskie odpowiednia
                zabezpieczyły wszystkie szczegóły w rejonie tragedii.
        • Gość: wacław Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: 217.168.129.* 12.09.05, 09:42
          Mieszkałem na Łazarzu - tam tez ulicami po zmroku rządzą łysi którzy może są i
          szcześciem dla swoich matek ale dla spóźnionych przechodniów są prawdziwym
          nieszczęściem - pijani, agresywni pewni swej bezkarności. Nie miałbym nić
          przeciwko temu by pewnego dnia jakiś napastowany przechodziń te "szcześcia
          swoich matek" powystrzliwał.
    • Gość: vbd W Colorado jak ktos wejdzie do domu to go mozna.. IP: *.hlrn.qwest.net 05.09.05, 02:20
      W Colorado jak ktos wejdzie do twojego domu bezprawnie to mozesz go zastrzelic
      • Gość: Gosc Re: W Colorado jak ktos wejdzie do domu to go moz IP: 195.124.114.* 05.09.05, 07:33
        jeden dekiel mniej
      • Gość: emigrant Re: W Colorado jak ktos wejdzie do domu to go moz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 07:38
        Masz wzwód, gdy strzelasz do kogoś? :-]
    • Gość: P_Skorzewo Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: 195.117.147.* 05.09.05, 07:42
      Uważam, że nikomu nie wolno naruszać cudzej własności. Smutne, że zginął
      człowiek, ale niech to będzie przestroga dla wszystkich, którzy naruszają cudzą
      własność. Równie mocno żal mi rodziny strzelającego. człowiek będzie mieć
      kłopoty tylko dlatego, że bronił swojej rodziny i swojej własności. Prawo w tym
      kraju jest nienormalne. Czy trzeba dać się ograbić i zabić we własnym domu, bo
      chore prawo nie pozwala się bronić? Dlaczego złodziej ma większe prawa? Jestem
      za hasłem: "Mój dom moją twierdzą"
    • Gość: znajoma Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 08:37
      Całkowicie popieram Pana Piotra w tym co zrobił. Każdy bandyta wkraczający w
      nocy na czyjąś posesje musi zacząć sie w końcu tego spodziewać. Dosyć już
      pobłażania dla włamywaczy, którzy w tym kraju są bezkarni.Sama mieszkam z małym
      dzieckiem w domu jednorodzinym i postąpiła bym tak samo. Na odwiedziny jest
      cały dzień.
      • Gość: Karra Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: 83.238.142.* 05.09.05, 08:53
        zabiłabyś go, tak?
        • Gość: ** Zwykle na wizyty po 23 umawiam się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:18
          Zanim wejdę dzwonię, nawet do najlepszych znajomych czy przyjaciół, nawet do
          domu swojej dziewczyny. Czy jest to normalne? Nawet jak jestem w złym nastroju.
    • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 09:42
      Ależ się tu namnożyło obrońców faceta, który nocą wtargnął na cudzy teren do
      cudzego domu... Lenin nazywał takich "pożytecznymi idiotami".
      • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 09:56
        A może to ci porzyteczni idoci bronią mordercy, który ściągnął chłopaka do
        swojego domu (telefon) i zamordował go z zimną krwią??

        Pamiętaj, pierwsza zasada obrony STRZELAĆ, ŻEBY UNIEMOŻLIWIĆ DZIALANIE, A NIE
        ABY ZABIĆ.
        Klient oddal 3 strzały śmiertelne.
        • Gość: madmax Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 10:09
          założę się że jesteś facetem który też odwiedza gości w nocy ...
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 10:12
            Teraz już nei, ale jak byłem młody!!!
        • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 10:13
          "Pożyteczni idioci" przerabiają czarne na białe, ojca rodziny na działającego z
          zimną krwią demonicznego zabójcę, a napastnina na ofiarę. Tak dalej. Czekam na
          kolejne hipotezy.

          > Pamiętaj, pierwsza zasada obrony STRZELAĆ, ŻEBY UNIEMOŻLIWIĆ DZIALANIE, A NIE
          > ABY ZABIĆ.
          > Klient oddal 3 strzały śmiertelne.

          Co nie oznacza, że strzelał żeby zabić. Mógł zabić przypadkowo. Cechą szczególną
          "pożytecznych idiotów" jest pokrywanie braku logiki krzykiem (caps lock). Nie od
          dziś wiadomo, że próżne naczynie najgłośniej brzęczy...
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 10:17
            Ni analizujesz, nie czytasz a wiesz??
            Pożyteczny idiota??
            • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 10:19
              1. Przypomnę terminu "włąmywacz" użył tylko morderca.
              Kto udowodnił, że to miało być włamanie.
              Jakie są przesłanki mówiące o próbie włamania?

              2. Nie strzelał, żeby zabić??
              Qrcze dają broń, a nie uczą strzelać??
              GRANDA!!!

              • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 10:27
                A jak nazwać kogoś kto nocą nachodzi nieproszony czyjś dom? Świętym Mikołajem?
                To trzeba w prasie ogłosić, że włamywacz to włamywacz? Kolejną cechą
                "pożytecznych idiotów" są problemy z najprostszymi definicjami...
                • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 10:30
                  I znów Ty masz problem z definicją "włamywacza" i uciekasz "w krzaki".
                  To nie był żaden włąmywacz tylko spóźniony znajomy gość, zaproszony wcześniej
                  telefonicznie, przez mordercę.
                  • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 12:27
                    Ach, ach, ach... Z nagrania na sekretarkę zrobiłeś już telefoniczne zaproszenie?
                    Następną cechą "pożytecznych idiotów" jest dorabianie faktów do hipotez,
                    przekręcanie i przeinaczanie...
                    • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 12:35
                      A cociebie nikt nigdy tak nie zapraszał?/
                      Aha nie masz sekretarki!!
                      • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 12:41
                        Informacja na sekretarce dotyczyła rzekomego zadawania się zastrzelonego z jakąś
                        szajką. Nie było nic o zapraszaniu - to już jest twoja fantazja. Pogratulowałbym
                        ci łgarstwa, ale było tak niskich lotów, że pozostaje tylko śmiech...
                        • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 13:10
                          skąd wiesz??
                          • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 13:14
                            Nie czytasz artykułu, który komentujesz? Ręce opadają...
                            • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 13:16
                              Czytałęm teni kilka innych!!
                              • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 13:18
                                A w którym była mowa o zaproszeniu do domu? Linka poproszę.
                  • Gość: zeke Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: 212.160.172.* 05.09.05, 16:21
                    wiesz, to co napisałeś bije granice absurdu. Jakie zaproszenie? Jaki spóźniony
                    gość?
            • Gość: keczup Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 10:20
              > Ni analizujesz, nie czytasz a wiesz??

              Analizuję, czytam. To ty masz z tym problem.

              > Pożyteczny idiota??

              Keczup, miło mi.
      • Gość: giga Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 12:10
        jak ktoś wlazi do cudzej chaty późnym wieczorem/ w nocy, to może lepiej go
        zapytac, w czym mu pomoc a moze zaproponować kawe?? Zabity młodzieniec podjął
        pewne ryzyko i się przeliczył. W tak niebezpiecznych czasach trudno się dziwic
        temu strzelającemu męzczyźnie.. Obrona to naturalny odruch
    • Gość: matka Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:01
      Człowieku! gdyby ta religia była w szkole od zawsze, to może byłoby tych
      bandziorów mniej w naszym kraju. A po drugie - jaka to integracja z Zachodem
      poprzez liczbę godzin rewligii w szkołach? Niech Zachod sobie robi z relogią,
      co uważa, natomiast my zyjemy w Polsce i chcemy dla swoich dzieci katolickiego
      wychowania nie tylko w kościele, ale także w domu i w szkole.
    • Gość: doświadczony Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:05
      Wielu dyskutantów podkresla wyjątkowo dobre cechy włamywacza ( udany egzamin na
      uczelnie wyższą, uczynność, kolezenskość itd.). Proponuję zapoznać się z
      ostatnim przypadkiem poćwiartowania zwłok także w naszym mieście, w czym udział
      miał zdolny student IV roku prawa !!! Zatem, jak widać człowiek ma często dwie
      osobowości. I nie nalezy ich łączyć. Włamywacz był włamywaczem, może miał
      gorsze zamiary. Jeżeli miał porachunki, to należało je załatwiać przez sąd,
      policje itd. A nie nachodzic cudzy dom w nocy, przez wybite okna. Nalezy
      zrozumieć własciciela i jego dramat, który zapewne będzie przeżywał do końca
      zycia.
      • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 10:10
        Włamywacz był włamywaczem, może miał
        > gorsze zamiary.

        SKĄD WIESZ, ŻE SIĘ WŁAMYWAŁ??
        Z PIERWSZEJ RELACJI MORDERCY??
        A CO MIAŁ FACET POWIEDZIEĆ, ŻEBY SIĘ BRONIĆ przed wyrokiem??

        Jeżeli miał porachunki, to należało je załatwiać przez sąd,
        > policje itd.

        MASZ RACJĘ, PRZEZ SĄD, A NIE ZABIJAJĄC TRZEMA STRZAŁAMI!!
        TO WŁAŚNIE BYŁ JAWNY SAMOSĄD.
        W dodatku samosąd faceta z bronią, ale bez rozumu.
        • kaska_54 Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka 05.09.05, 11:46
          Panie NIKT jest Pan po prostu idiotą i wstyd mi, że taki człowiek mieszka w tej
          samej miejscowości, być może mo sąsiedzku. Szkoda, że ten gó..arz nie zawitał
          do " Pana" miałby Pan okazję wykazać się swoim sprytem komandosa.
          A głupot, które Pan tu wypiuje nawet nie chce mi się komentować.
          Osoba, która wchodzi na cudzą posesje wybijając szybę w dzrzwiach jest
          włamywaczem, a nie zbłąkanym wędrowcem. Poza tym orientuje się Pan zapewne ile
          włamań było w Skórzewie w ostatnim czasie i ludzie po prostu zyją w strachu.
          Jedni nabywają broń, inni kupuja psy mordery, inni zakładają jakieś czujki,
          robią pułapki, słyszałam juz chyba o wszelkich mozliwych sposobach
          zabezpieczania się. Absolutnie nie dziwię się Panu P.J. Szkoda tylko, że będzie
          miał kłopoty. Ale dzięki mu wielkie - jednego bandziora mniej. Dla pozostałych z
          tej bandy będzie to nauczka.
          • pan.nikt Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka 05.09.05, 12:02
            > A głupot, które Pan tu wypiuje nawet nie chce mi się komentować.
            ALE JEDNAK

            > Osoba, która wchodzi na cudzą posesje wybijając szybę w dzrzwiach jest
            > włamywaczem,
            NIE KAŻDY, KTO WCHODZI NA POSESJĘ JEST WŁĄMYWACZEM.
            A sprawa szyby jest tylko hipotezą.



            inni zakładają jakieś czujki,
            > robią pułapki, słyszałam juz chyba o wszelkich mozliwych sposobach
            > zabezpieczania się.
            I TO JEST METODA, A NIE MORDERSTWO

            Absolutnie nie dziwię się Panu P.J. Szkoda tylko, że będzie
            > miał kłopoty. Ale dzięki mu wielkie - jednego bandziora mniej. Dla
            pozostałych
            > z
            > tej bandy będzie to nauczka.
            NIGDZIE NIE PRZECZYTAŁEM, ŻE TO BYŁ BANDZIOR.


            A NAJWAŻNIEJSZE:
            ŚWIDOMIE PISZĘ NA PRZEKÓR PIERWSZYM POSTOM, które już rozgrzeszyły
            strzelającego, a winą obciążyły zabitego.
            NIE CHCE ŻYĆ W KRAJU SAMOSĄDÓW.
            NIE CHCE ŻYĆ W KRAJU, GDZIE STRACH WYJŚĆ NA ULICĘ, BO MOGĘ ZOSTAĆ ZASTRZELONY.

            POCZEKAM NA WYROK NIEZWISŁEGO SĄDU, KTÓRY MAM NADZIJĘ ROZPATRZY SPRAWĘ W
            OPARCIU O DOWODY, A NIE ARTYKUŁY PRASOWE, CZY POSTY.
            • Gość: iglonus Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 12:24
              I kto tu mówi o samosądach?
              "facet celowo sciągnął chłopaka, żeby go zastrzelić",
              "To nie był żaden włamywacz tylko spóźniony znajomy gość, zaproszony wcześniej
              telefonicznie, przez mordercę." - skąd wiesz?
              Bronisz nie wiesz nawet kogo. Trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę fakt, że
              my teraz wiemy, że to był sąsiad, ale skąd miał to wiedzieć strzelający?
              Ręce opadają, jak się Ciebie czyta. Jasnowidz się znalazł i kolejny broniący
              bandytów.
              "NIE CHCE ŻYĆ W KRAJU, GDZIE STRACH WYJŚĆ NA ULICĘ, BO MOGĘ ZOSTAĆ
              ZASTRZELONY" - to nie było wyjście na ulicę tylko wejście na czyjąś posesję.
              Nie widzisz różnicy? Gratulacje
              • pan.nikt Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka 05.09.05, 12:33
                Ręce opadają, jak się Ciebie czyta. Jasnowidz się znalazł i kolejny broniący
                > bandytów.

                A TY JASNOWIDZ OSKARŻAJĄCY CHŁOPAKA??


                > "NIE CHCE ŻYĆ W KRAJU, GDZIE STRACH WYJŚĆ NA ULICĘ, BO MOGĘ ZOSTAĆ
                > ZASTRZELONY" - to nie było wyjście na ulicę tylko wejście na czyjąś posesję.
                > Nie widzisz różnicy?

                WIDZĘ, ALE WIDZĘ TEZ POSTĘP W SPRAWIE STRZELANIA.
                Jeszcze niedawno nikt nie strzelał, dziś na ogrodzie, to moze jutro już za
                płotem??
                TO JEST PRZERAŻAJĄCE.

                Gratulacje
                DZIĘKUJĘ
                • Gość: keczup Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 12:36
                  Ty naprawdę nie rozróżniasz "przed płotem" i "za płotem"?????????????????
                  • pan.nikt Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka 05.09.05, 13:08
                    ROZRÓŻNIAM.
                    Ale mówię o przeraźliwej mozliwości postępu.
                    Nie widzisz co się dzieje?
                    • Gość: keczup Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 13:16
                      Widzę. Histeryzujesz o samosądach, o strzelaniu na ulicach i obawie wyjścia z
                      domu. Jak każdy "pożyteczny idiota" mieszasz jedno z drugim i eskalujesz
                      zdarzenia aż do absurdu.
                      • pan.nikt Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka 05.09.05, 13:28
                        Nauczyłęś się tego zwrotu "pożyteczy idiota" i stosujesz go jako argument?
                        Oj cieńki to argument.
                        • Gość: keczup Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 13:50
                          Po pierwsze to nie argument, tylko nazwa.
                          Po drugie, uciekasz od tematu.
                          Kiepściutko.
                  • Gość: emigrant Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 08:15
                    > Ty naprawdę nie rozróżniasz "przed płotem" i "za płotem"?????????????????

                    A płoty są w .pl pancerne i kula przez nie nie przeleci, kiedy strzelający nie
                    trafi do napastnika... I nie trafi w przypadkowego przechodnia, który wyszedł z
                    psem...

                    Dobrze, że zdarzenie miało miejsce o 23 i nikogo na ulicy nie było. Gdyby
                    geodeta nie trafił w tego chłopaka, to może raniłby kogoś, kto właśnie wyszedł
                    do sklepu?

            • Gość: Re Re: Do Pana NIKT!!!- Skórzewianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 22:19
              myślę, z jesteś niereformowalny i bardzo mi Ciebie szkoda!!!!
              Czy naprawdę uważasz, że żyjemy w kraju, w którym boisz sie wyjść na ulicę.
              Chyba zartujesz. Ale na pewno żyjemy w kraju, w którym jest dużo złodziei!!
        • Gość: magda Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.lexell.com.pl 05.09.05, 12:34
          człowieku jaki morderca przyznałby się do winy? Co miał powiedzieć? że zabił niewinnego chłopaka,który przyszedł wyjaśnić całą sytuację?
        • Gość: zeke Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: 212.160.172.* 05.09.05, 16:24
          dlaczego k...o wszeteczna nazywasz go MORDERCĄ? Nie wiem czy wiesz, ale nawet
          za nazwanie człowieka bez wyroku przestępcą, możesz trafić przed sąd i dostać
          karę. Podkładasz się koleś, oj podkładasz ...
          • Gość: magda Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.lexell.com.pl 05.09.05, 23:03
            po 1. nie mów tak do mnie!!!!!!!! po 2. a jak byś nazwał człowieka,który zabił? po 3. a jak byś nazwał człowieka, który zabił ci przyjaciela??????????????
    • Gość: Ja Obrona konieczna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:40
      Ten przepis jest chyba martwy, o czym świadczą przypadki osób które już musiały
      się bronić. W Polsce było już kilka spraw i przeważnie osoba broniąca się ma
      bardzo dużo problemów z udowodnieniem niewinności. To agresor musi obawiać się
      reakcji, osoba atakowana nie ma czasu chłodno kalkulować, mierzyć zagrożenia i
      dopasowywać środka obrony.A jak było w tym przypadku, dopiero się dowiemy.
    • Gość: Kinga Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 11:29
      A nie przyszło Wam do głowy , kochani ,że Adrian wq..ny na maxa po odsłuchaniu
      automatycznej sekretarki ( z nagraniem Piotra J. ,że jest osobą która zadaje
      sie z bandziorami i on jako ojciec nie zyczy sobie aby jego syn - jeden z
      trzech - był bity i upokarzany przez Adriana.... ) poprostu zabrał swoich
      kumpli , którzy u niego w domu imprezowali i poszedł z zamiarem
      bandyckiego "wyjaśnienia " sytuacji ??.
      Pozdrawiam
      Kinga z Poznania
      • Gość: magda Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.lexell.com.pl 05.09.05, 12:37
        ADUŚ był sam,nie miał zamiaru zrobienia czegoś złego.Nie znaliście Go. My tak,my wiemy jaki On był
        • tereska29 Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 12:52
          dlaczego zatem zbil szybe??
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 13:09
            A skąd wiesz, że to on zbił??
            • tereska29 Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 13:59
              wiem
              • Gość: emigrant Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 00:51
                > wiem

                Mmmmmm... Imponujesz mi.

                PS. Dlaczego nie zgłosiłaś się jeszcze na policję jako świadek????
    • tereska29 Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 12:30
      stala sie tragedia i dla rodziny Adriana i rodziny Piotra, i dla niego samego.
      Znam go bardzo dobrze i wiem, ze nie zrobil tego specjalnie, nikogo nie zwabil
      do domu, zeby zabic. Na pewno nie strzelalby, wiedzac, ze to ktos znajomy. Poza
      tym cala rzecz wydarzyla sie grubo po 23.00 i nie sadze, zeby najscie tego
      chlopaka mialo byc wizyta pojednawcza, a mysle tak dlatego, ze przy bramie jest
      domofon, wiec gdyby chcial pogadac to zadzwonilby jak kazdy kto przychodzi z
      wizyta. Przede wszystkim zal mi rodziny Piotra, bo zycie w tej miejscowosci,
      obojetnie co stwierdzi sad, bedzie dla nich koszmarem. I tak jak pojawiaja sie
      glosy, ze Adrian byl dobrym uczniem etc., tak samo ja moge zaswiadczyc o
      Piotrze, ze jest zyczliwym i uczciwym czlowiekiem.
    • Gość: MAGDA Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.lexell.com.pl 05.09.05, 12:41
      ADUSIU NA ZAWSZE POZOSTANIESZ Z NAMI!!!!! MY WIEMY JAK BYŁO NAPRAWDĘ,MEDIA KŁAMIĄ!!!!! TY NIE BYŁEŚ ŻADNYM "BANDYTĄ", "WŁAMYWACZEM", "ZŁODZIEJEM". BYŁEŚ WSPANIAŁYM CHŁOPAKIEM I SYNEM!!!!!! ŚPIJ W SPOKOJU. JAKIŚ CHAM NAM CIEBIE ODEBRAŁ!!!!!
      • Gość: Znajomy Dużo pytań mało odpowiedzi. IP: *.echostar.pl 05.09.05, 13:09
      • Gość: Znajomy Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.echostar.pl 05.09.05, 13:41
        Nie licytujcie się kto był spokojnieszy i zarazem mniej winny.
        Nie wierzę w pokojową wizytę podpitego młodego człowieka o 23.45
        Nie wierzę też ,że był włamywaczem.
        Tragiczny dla sprawcy i ofiary ,całodniowy zbieg okoliczności.
        Odpuśćcie licytacje ponieważ nikt z nich nie jest bez winy i nie ma przyczyny
        bez skutku.
        Stało się.
        Wyciągnijcie wnioski.
        "Wyjaśniać" w nocy nieporozumienia?
        Strzelać w takich okolicznościach?

        • Gość: Eye Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.block.alestra.net.mx 05.09.05, 13:48
          Tutaj raczej nalezy poruszyc inny niepokojacy fakt - a mianowicie kwestia
          posiadania broni przez osoby nieodpowiedzialne, czy pozwolenie na bron raz
          wydane w RP trzeba odnawiac i przechodzic po jakims czasie badania lekarskie
          (okulista ,psychiatra itp)
          Osobiscie jestem za tym aby ludzie ktorzy posiadaja bron przechodzili takie
          badania jak najczesciej, znam 1 mysliwego ktory nie dowidzi, mojej znajomej
          matka ma bron - jest alkoholiczka i codziennie jest w stanie silnego upojenia
          alkoholowego.takich przypadków można mnożyć - Polska to nie dziki zachód i
          każdy z nas może zginac od kuli jakiegos swira ktory dostanie 2 lata w
          zawieszeniu na 4,5 a czlowieka nie ma !!
          • Gość: xxxxx Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:17
            Prokuratura w Poznaniu nie przedstawiła w poniedziałek zarzutów 46-letniemu
            Piotrowi J., który w nocy z piątku na sobotę zastrzelił w Skórzewie domniemanego
            włamywacza do swego domu, 18-letniego Adriana K., mieszkańca tej samej
            miejscowości."Piotr J. został zwolniony do domu", poinformował rzecznik prasowy
            Prokuratury Okręgowej - Mirosław Adamski.
            Źródło: o2.
            BRAWO!! Prokuratura tym razem postarała się naprawdę:)) Pozdrawiam.
          • Gość: emigrant Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 00:49
            Dodatkowo: z tego co wiem, to broń gazową (a więc ostrą chyba tym bardziej)
            trzyma się w sejfie, który trzeba pokazać, kiedy się stara o pozwolenie...
            Ciekawe, czy ten geodeta cierpliwie otwierał sejf, kiedy w tym czasie "włamywano
            się" do jego domu.
            Ale może to tylko plotka z tym sejfem......
      • Gość: MK Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.ipartners.pl 05.09.05, 14:42
        Moj dom jest moja twierdza. Jesli ktos wejdzie na jego teren w nocy, rozbijajac
        szybe musi liczyc sie z konsekwencjami. Mam prawo do obrony mojej zony i moich
        dzieci !!!!!!!! Obrona domu i mieszkania powinna byc jednym z najwazniejszych
        naszych praw!!!!!!!!!!

        Bron powinna byc dostepna ( tak jak to jest w projekcie ) tylko do ochrony
        wlasnego domostwa. Nie bedzie mozna jej posiadac w innych miejscach niz
        wskazane w pozwoleniu. Wtedy kazdy wlamywacz i bandyta zastanowi sie trzy razy
        nad naruszeniem czyjejs posesji !!!!

        MK
        • Gość: emigrant Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 07:34
          Mieszkańcy bloków też będą mogli posiadać według ustawy broń? No wiesz... Nie
          chciałbym zostać zastrzelony na klatce schodowej przez sąsiadów kolegi, do
          którego idę, bo oni mnie nie znają... ;-)
      • Gość: mm. Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.devs.futuro.pl 09.09.05, 09:59
        I czy napewno dałabyś swoją głowę za niego?? hmmm.
    • tereska29 Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 14:16
      na onecie podano, ze opuscil prokurature, absolutnie nie twierdze, ze mial
      zabic, ale skoro nie postawiono zarzutow a przesluchiwalo go kilku prokuratorow
      od piatku w nocy do dzis, to chyba uznano, ze jednak chlopak wlamal sie do domu
      i nie do konca byl pokojowo nastawiony
      • Gość: Kasia Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:11
        Zobaczcie na Interii - ile komentarzy, kazdy pozytywnie nastawiony do Panan
        Piotra:) brawo
    • Gość: RWE Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:36
      Dobrze że zabił na śmierć. Bandyci powinni wiedzieć, że wejście do cudzego domu
      bez wyrażnego zaproszenia może skończyć się śmiercią. Dość już ochrony dla
      przestępców. Do tej pory oni mogą zrobić wszystko, a napadnięty musi uważać aby
      takiemu gnojowi nie spadł włos z głowy, bo pójdzie siedzieć na karę kilka razy
      dłuższą niż bandyta, który napadł.
      • Gość: miki Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:25
        Co ty w ogóle piszesz?!?!?!?!?! Chodziłam z tym chłopakiem do szkoły i dobrze
        go znałam. To był spokojny chłopak. Poza tym on wcale nie chciał nic ukraść! A
        wszedł na teren posesji bo sąsiad nie miał dzwonka i tyle.
        • Gość: koi Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 18:39
          o podpalaczu z Wielkiej tez były same pozytywne opinie sąsiadów a podpalił. Nie
          było dzwonka bo jest domofon.
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 19:26
            Nie mieszaj różnych spraw
        • Gość: dura lex SHOOT TO KILL POLICY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 20:29
          Szkoda, ze tak malo zdroworozsadkowego myslenia u niektorych.
          1. Nikt nie ma prawa przebywać na trerenie posesji bez zgody wlasciciela
          2. W sytuacji zagrozenia zdrowia/bezpieczenstwa osoba zagrozona ma prawo sie
          bronic skutecznie
          3. Skuteczna obrona nie postrzelenie w kostke i walki przez kolejne 15 lat na
          bojki, podkladanie swiń, zemsty, obgadywania, etc.
          4. Skuteczna obrona to eliminacja napastnika
          5. Kto noca wchodzi bez zaproszenia do czyjegos domu musi sie liczyc z tym, ze
          zostanie unieszkodliwiony
          6. Pan Piotr wybral optymalne rozwiazanie z wszystkich mozliwych - wszystkie
          inne nie zapewnialyby jemu i rodzinie bezpieczenstwa
          7. Niestety sprawa i tak bedzie miala ciag dalszy - jak to w zyciu bywa, ale
          jest juz precedens: YOU LOOT - I SHOOT!!! (Ty rabujesz - ja strzelam). Jak w
          Nowym Orleanie.
          • Gość: Krzysztof Re: SHOOT TO KILL POLICY!!! IP: *.sympatico.ca 06.09.05, 20:54
            Zobaczysz jakies bzdury w dzienniku telewizyjnym i szczekasz .
            Dla wiekszosci ludzi w Nowum Orleanie ci rabusie sklepowi byli
            bohaterami .Tylko zydostwo darlo morde ,zeby ich pozabijac , bo im okradali
            sklepy .
            W tej hali Superdome , ktora moze widziales w TV , przez tydzien bylo
            zamknietych kilkkadziesiat tysiecy ludzi , bez klimatyzacji w upale ponad 40
            stopni celcjusza .Po dwoch dniach nikt juz nie mial jedzenia ani wody do picia.
            W wiekszosci byli to starzy schorowani ludzie i matki z malymi dziecmi .
            Rabusie tym ludziom ratowali zycie , szli w nocy rabowac do supermarketow by
            przyniesc mleko ,wode mineralna i cos do jedzenia , zeby ratowac chorych ,
            starcow i male dzieci .Zydowstwo o pomocy dla tych ludzi pomyslalo dopiero po 8
            dniach ,jak juz caly swiat krzycazl , ale na poczatku kazali do tych ludzi
            strzelac .Naucz sie angielskiego , poszukaj troche w necie wiecej informacji i
            dopiero potem mozesz szczekac .
            • Gość: Krzysztof Re: SHOOT TO KILL POLICY!!! IP: *.sympatico.ca 06.09.05, 21:01
              Podaja w mediach ,ze kilkuset policjantow w Nowym Orleanie wystapilo ze sluzby
              juz w pierwszych dniach powodzi ,kilku popelnilo samobojstwa , w tym rzecznik
              prasowy calej policji milionowego miasta .Nie pisza tylko dlaczego tak sie
              stalo . Sno nie pisza , bo wlascicielami tych mediow , sa czesto i gesto
              ludzie , ktorzy maja tez sklepy w Nowym Orleanie i to oni kazali strzelac do
              murzynow zamiast pomyslec o pomocy dla nich .
            • Gość: evelyn Re: SHOOT TO KILL POLICY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 12:40
              Gość portalu: Krzysztof napisał(a):
              > Rabusie tym ludziom ratowali zycie , szli w nocy rabowac do supermarketow by
              > przyniesc mleko ,wode mineralna i cos do jedzenia , zeby ratowac chorych ,
              > starcow i male dzieci

              Taaa.... żeby ratować ludzi rabowali jubilerów i sklepy z elektroniką!! I
              uzborojeni po zęby strzelali do policjantów!!
        • tereska29 Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 06.09.05, 13:23
          no niestety nie masz racji, dzwonek jest przy bramie, wiem, bo czesto z niego
          korzystalam, jest domofon! poza tym nie wchodzi sie przez drzwi wybijajac
          szybe. Bycie spokojnym jak widac nie przeszkodzilo w byciu hardym po alkoholu.
    • Gość: rrs fakty IP: *.devs.futuro.pl 05.09.05, 16:47
      Fakt 1: Policja ustaliła, że właściciel posesji oddał dwa strzały ostrzegawcze,
      trzeci –okazał się śmiertelny

      Fakt 2: Na nagraniu na sekretarce wcale nie było zaproszenia ani niczego w tym
      stylu

      Fakt 3: Według ustaleń śledztwa, Adrian K. grał w karty i pił alkohol z
      kolegami na budowie sąsiadującej z domem Piotra J

      Fakt 4: 23:45 - mieszkam w domku, mam 26 lat i wielu znajomych, ale nikt nie
      jest tak popieprzony aby włazić mi o tej godzinie do domu bez zapowiedzi.
      Zwłaszcza jakbyśmy byli skonfliktowani. Tak na marginesie - czy prawdą jest, że
      na płocie na zewnątrz był domofon?






      • doomsday W USA ginie 40 tys. rocznie od takich kul 05.09.05, 17:11
        Jest tez inne , trzecie spojrzenie na ta sprawe .Gdyby morderca nie mial
        broni , gyby nie mial mozliwosci jej otrzymania ,tak jak jest to w wiekszosci
        cywilizowanych panstw , ten student politechniki dzisiaj by zyl .
        Na przyklkad w 4 milionowym Toronto , nikt poza umundurowana policja nie ma
        zezwolenia na bron .Wojskowym karabiny wydaje sie tylko na poligonie i na
        misjach zagranicznych .Kiedys (jakies 10 lat temu) osmiu ustwionych prywatnych
        obywateli jakims cudem zalatwilo sobie pozwolenia i kupili po pistolecie kazdy .
        Jeden z tych ustawionych mial swoja sklep - piekarnie , do ktorej wlamal sie
        zlodziej .Ustawiony postrzelil go w nogi , chlopak przezyl .
        Ustawiony dostal wyrok do odsiadki za przekroczenie obrony koniecznej (Sad
        wyszedl z zalozenia ,ze tylko policja ma prawo uzyc broni ) a wladza zabrala
        pozostalym siedmiu wybrancom pozwolenia na bron .
        W Stanach Zjednoczonych od glownie przypadkowego uzycia broni i przypadkowej
        kuli ginie rocznie 40 tysiecy ludzi .Czesto sa takie przypadki ,ze na przyklad
        ojciec z matka wracaja zmeczeni wieczorem z przyjecia ,a kilkuletnie dziecko
        straszy ich schowane w szafie .Ojciec wystraszony siega po bron i je zabija .
        Lobby handlujace pistoletami zaplacilo polskim wladzo potezne lapowy za
        wydawanie pozwolen i amerykanskie prawo w Polsce , dlatego dzisiaj gina takie
        zdolne dzieci , jak ten chlopiec .
        • Gość: LSA Re: W USA ginie 40 tys. rocznie od takich kul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 18:27
          Mniej więcej rok temu włamali się do domu mojej znajomej. Co gorsze - ona w tym
          domu była (spała na górze) sama. Jak się zorientowała to prawie wpadła w panikę
          - bała się, że jeżeli włamywacze zorientują się, że jest na górze to jej coś
          zrobią. Schowała się do szafy i z szafy próbowała wezwać policję - niestety
          cały czas słyszała "proszę czekać" - szlag by człowieka trafił. Ostatecznie -
          jak przyjechała policja to włamywaczy już nie było (i paru rzeczy też), a moja
          znajoma miała stan przedzawałowy. Kiedy z nią później rozmawiałam mówiła, że
          tylko Bogu dziękowała, że dziecko było u babci. Powiedziała też, że najbardziej
          przerażało ją to, że nie miała czym się bronić, gdyby oni weszli do góry i ją
          znaleźli.

          I teraz, idąc za Twoim tokiem myślenia, powinnam powiedzieć - jak to dobrze, że
          nie miała broni, bo gdyby ją zaatakowali, to jeszcze by nie daj Boże któregoś
          zraniła lub nie daj Boże zabiła. Lepiej aby to oni coś jej zrobili - wtedy
          byłoby jasne kto jest ofiarą a kto agresorem, a na forach ludzie by się
          zastanawiali dlaczego włamywacze czują się tacy bezkarni...
        • Gość: Z 247 Re: W USA ginie 40 tys. rocznie od takich kul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:50
          To w Kanadzie nie istnieje pojęcie broni "nie zarejestrowanej"? Policja
          krzyczy: rzuć broń, czy rzuć nam pozwolenie na broń?! Optymizm jest fajny,lecz
          naiwny.Jeśli masz bronić własnego mienia,a może i życia to nie ma czasu na
          pierdoły.
          • doomsday Re: W USA ginie 40 tys. rocznie od takich kul 06.09.05, 03:51
            Jest takie pojecie , jak bron nielegalna . Prawie zawsze strzelaja sie
            czarnoskorzy dilerzy narkotykowi miedzy soba .Pistolety przemycaja z USA .
            Tylko , ze w identycznej wielkosci Czikago lub Detroid w ciagu roku od strzalow
            zginie kilka tysiecy osob , a w Toronto w tym samym okresie kilkanascie .
            • Gość: emigrant Re: W USA ginie 40 tys. rocznie od takich kul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 00:57
              Stary, z czym do ludzi. Przecież w Polsce pokutuje do dziś i jeszcze będzie
              pokutować przez wiele lat mit Ameryki - kraju wolności, demokracji, prawa,
              dobrobytu, pracy, pełnych sklepów, ludzi bogatych itd. itd. Jednym słowem: mit
              raju. W raju nie może dziać się źle.
              Poza tym - Ameryka to nasz Wielki Brat, a na bracie należy się wzorować, hehe.
              No to właśnie zaczęliśmy ;]
      • tereska29 Re: fakty 06.09.05, 13:26
        tak jest domofon
    • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 05.09.05, 16:57
      Mam nadzieję, że prokuratura nie umorzy śledztwa i spraw trafi do sądu, gdzie w
      uczciwym procesie strzelający będzie mógł udowodnić swoje racje, a rodzina
      zamordowanego swoje.
    • Gość: obserwator wg mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 21:41
      wszyscy pisza jakby wszystko wiedzieli, ale tak naprawde nikt z was nic nie wie!
      jedynymi osoabmi ktore znaja cala prawde jest morderca i ofiara... i tak ofiara nie zyje a morderca na pewno nie powie nic zeby sie wkopac bo okazalby sie kompletnym idiota.

      "nie pukal" "nie dzownil" - a kto z was to moze wiedziec? byliscie tam?

      "wybil szybe" - kto da sobie reke uciac ze szybe wybil on? jesli byl ze znajomymi ktorzy uslyszeli strzaly to mysle ze tluczona szybe takze by uslyszeli.

      czy ktos z was ogladal material filmowy na ten temat?
      jesli tak to widzicie ze owszem jest wybita jakas szyba ale strzal byl poprowadzony w lini prostej przez drzwi wejsciowe wiec strzelajacy _musial_ wiedziec kto stoi przed drzwiami i w takim wypadku mozna pokusic sie o stwierdzenie ze stal po drugiej stronie tych drzwi z pistoletem w reku i dokladnie wycelowal.

      "strzaly ostrzegawcze" podobno byly - tylko gdzie sa po nich slady? jedyne slady pociskow mozna zaobserwowac na glownych drzwiach wejsciowych - te jednak byly kierwoane bezposrednio do chlopaka.

      tym bardziej czlowiek posiadajacy pozwolenie na bron powinien wiedziec jak sie nia poslugiwac...

      i co z ta pozna pora? strzelacie do wszystkich ktorzy wchodza na teren waszej posesji po 22?

      nawet jesli wybil szybe to uwazam ze kara za to nie moze byc smierc.

      dalej: nikt nie wlamuje sie do ludzi ktorych zna, ponadto w godzinach w ktorych sa w domu i to jeszcze robiac przy tym wielki halas.

      poza tym uwazam ze obrona nie rowna smierc. czysto teoretycznie: strzal w noge, w reke, a gdy koles ma zamiar sie jakos jeszcze bronic, wyciaga pistolet czy cokolwiek w tym stylu i nastepuje _jawne_ zagrozenie zycia - oddanie kolejnego strzalu.

      obdarzacie chlopaka wieloma okrutnymi epitetami - na pewno go znaliscie skoro przyznajecie sobie prawo do takich sadow...
      • Gość: anks Re: wg mnie... IP: *.hd.pl 06.09.05, 00:59
        dzień wcześniej miałą miejsce bójka między synem tegoż geodety a znajomymi
        kowala - wszyscy chodzili do tego samego gimnazjum w skórzewie, jedni do a,
        krata do c klasy. poszło o czapkę, którą jeden z nich strącił na ziemię. zaczęło
        się od takiej bzdurnej rzeczy... ehh, porąbane to życie...
      • Gość: MK Re: wg mnie... IP: *.ipartners.pl 06.09.05, 09:53
        LUDZIE MAJA PRAWO SIE BRONIC, BANDYCI SA JUZ NIEOBLICZALNI, MOJ DOM MOJA
        TWIERDZA !!!!!! Wylamal furtke, wybil szybe, pijany chcial wtargnac do czyjegos
        domu !!! Domownicy mieli prawo sie bronic - nie chcieli zabic pewnie jest to
        zbieg okolicznosci ale z tym powinien loiczyc sie kazdy potencjalny bandyta !

        MK
        • Gość: emigrant Re: wg mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 00:43
          Jesteś jakiś nawiedzony i masz kompleks męskości? Chciałbyś przed żoną pokazać,
          że potrafisz strzelać?
    • Gość: neutralna Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.epsa.pl 06.09.05, 10:37
      Gdyby ten chłopak nie wypił z kolesiami nie spowodowałby takiej tragedii i nie
      straciłby życia.Po pijanemu wszystko wygląda inaczej i łatwiej robi się
      głupstwa.O jedną szklankę alkoholu za dużo....
      • Gość: mmm Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 13:41
        dokładnie

        nie wierzę żeby dorosły facet z zimną krwią zastrzelił chłopaka tylko dlatego,
        że ten grzecznie przyszedł do jego syna, by porozmawiać...nieco późno w nocy

        żaden normalny człowiek nie wziąłby świadomie na siebie brzemienia związanego
        ze świadomością, że zabił drugiego człowieka - zadziałał tu po prostu strach o
        siebie, rodzinę...

        żaden normalny człowiek poza tym nie wchodzi o tak późnej godzinie na teren
        posesji, gdzie nikt na niego nie czeka... bez dzwonienia... bo wtedy można mieć
        wątpliwości o jego zamiarach
    • Gość: Poznanianka Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 22:07
      Moje pytanie- po co wybijał szybę??? Mnie rodzice uczyli (uważam, że dobrze
      jestem wychowana), że po 23 nie chodzi się w gościnę, szczególnie nie
      zapowiedzianym w dodatku do kogoś z kim nie ma się za dobrych relacji.
      Nie rozumiem Pana podejścia. Jest Pan ze Skórzewa. Moi rodzice mieszkają w
      Skórzewie i jest tam naprawdę dużo włamań. Nie życzę nikomu smierci i to nie my
      jesteśmy od wymierzania kary, ale na milość Boską nie róbmy z ofiar- sprawców
      (jak to często się zdarza w naszym kraju). Może będzie to nauczka dla
      włamywaczy na przyszłość.
      • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 06.09.05, 22:14
        1. Nie jestem pewien, kto wybił szybę. Wersje prasowe są różne.

        2. CZY PODWAŻASZ PRAWORZĄDNOŚĆ I potrzebę grubtownego zbadania sprawy przez
        NIEZALEŻNY SĄD I WYSŁUCHANIE RACJI STRZELAJACEGO I rodziny zabitego??

        Dużo gorszą rzeczą może okazać się plaga morderstw pod pozorem obrony
        koniecznej, niż plaga włamań. Wzięłąś to pod uwagę??
        • Gość: ghost Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 20:36
          Panie Nikt. Przeczytałem całą uff... dyskusję. I niestety śmieszy mnie pańskie
          ferowanie wyroków i sugerowanie wszystkim, że tylko Pana wersja zdarzenia jest
          jedyna i słuszna. Tak jakby Pan tam był. To idiotyczne. Od ocenienia zdarzenia
          są, śledczy, biegli, prokurator i sąd. I aby to robić musza sprawdzić wszystkie
          elementy zdarzenia, a także, to co Pana boli, wysłuchać wersji właściciela. I
          albo uznają ją za prawdziwą, albo nie. Tyle.
          Po wtóre odwoływanie się do elementów słuzby wartowniczej w wojsku podczas
          zatrzymania, nijak się ma do tego zdarzenia. Każdy kto był w wojsku to wie. Co
          innego stanie na warcie z bronia naramieniu, a co innego spanie we własnym domu
          i zaskoczenie poprzez nagłe dajmy na to obudzenie przez dźwiek rozbijanej szyby.
          Niczego nie sugeruję. Tylko daję przykład.
          • pan.nikt Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n 09.09.05, 11:01
            Gość portalu: ghost napisał(a):

            > Panie Nikt. Przeczytałem całą uff... dyskusję. I niestety śmieszy mnie pańskie
            > ferowanie wyroków i sugerowanie wszystkim, że tylko Pana wersja zdarzenia jest
            > jedyna i słuszna.

            JAKOŚ KIEPSKO CZYTAŁEŚ!!
            Ja tylko podważałem zdanie oszołomów, którzy najchętniej lataliby z gnatami i
            walili po ludziach.
            To oni rozpętali tą dyskusję, nazywając chłopaka wlamywaczem (to
            najłagodniejsze z określeń).

            I zwróć uwagę:
            NIE FERUJĘ WYROKÓW, CHCĘ BY SPRAWĘ W oparciu o dowody i przesłuchanie świdkoó,
            a nie tylko podejrzanego (jemu wolno kłąmać) ustalił prawdę.

            TYLE I TYLKO TYLE.


            A w sprawie uzycia broni w wojsku, czy gdzie indziej.
            To co wojsko ma ostrzegać, a ja mogę walić bez krepacji??
      • Gość: emigrant Re: Mieszkaniec Skórzewa śmiertelnie postrzelił n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 00:46
        > Moje pytanie- po co wybijał szybę??? Mnie rodzice uczyli (uważam, że dobrze
        > jestem wychowana), że po 23 nie chodzi się w gościnę, szczególnie nie
        > zapowiedzianym w dodatku do kogoś z kim nie ma się za dobrych relacji.

        O rany, czyli jak by przyszedł o 22:50 to wszystko wyglądałoby inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka