Dodaj do ulubionych

Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszych ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 21:46
No to macie teraz studenci popis tego co potrafi rektor Bręborowicz.
Za jego ponowny wybór możecie podziękować Grzegorzowi K. oraz Pawłowi U. z Samorządu studenckiego, którzy niczym komuniści za rewolucji październikowej ślepo zapatrzeni w oblicze wodza, "nie wiedzieli" co czynią.
A wiecie co jest najlepsze??? Że rektor za to nie beknie. Sam byłem studentem mojej ukochanej AM, ale tak sobą pomiatać nie pozwalałem.
Pamiętajcie że Uczelnia jest dla Was, nie dajcie z siebie zrobić "studencików" którymi ktoś tam będzie się bawił. Macie pole do popisu: są Rady Wydziału, jest Senat. Nie wolno Wam bać się tego, że ktoś później Wam będzie robił problemy: umówcie się z Rektorem, każdy akademik ma Radę Mieszkańców oraz Regulaminy. Rektorowi nie wolno robić wszystkiego co mu się podoba (wiem że akademiki są przydzielane podczas wakacji!). Nie bójcie się zabrać głosu, choćby nie wiem co.
pozdrawiam i życzę wytrwałości
Obserwuj wątek
    • hektor_wektor Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszych ... 14.09.05, 21:47
      I ktoś tu się dziwi, że studenci mogą być dzieleni na lepszych i gorszych? Ja
      się dziwie, że inni są tym zaskoczeni. AM dostaje masę pieniędzy od studentów
      zagranicznych i gdyby się dało, to pewnie w ogóle by zrezygnował z 'darmowych'
      studentów. Collegium Stomatologicum samo się nie utrzyma, a inne inwestycje
      czekają. Zresztą CS, to inwestycja nieukończona i chyba jeszcze trochę czasu
      upłynie nim całość zostanie dopięta na ostatni guzik.

      Ci którzy wierzą w darmowe studia są naiwni. To powinna być jedna z pierwszych
      zmian jaka musi zajść na polskich uczelniach. Nie wymagam aby studia były
      koszmarnie drogie ale stan obecny jest nieporozumieniem. Studia nie mogą być
      darmowe, zwłaszcza że wiele osób studiujących na państwowych uczelniach nie
      pochodzi z biednych rodzin - w końcu jakoś trzeba było się dostać, przebić,
      aby studiować na najlepszej uczelni. Część dostaje się, bo jest cholernie
      zdolna, a część dlatego, że rodzice popłacili im za dobre przygotowanie.

      Dla najambitniejszych i tych, którzy pieniędzy nie mają, powinny być dobrze
      przemyślane systemy stypedniów naukowych i socjalnych. Koniec z ściemą jaka
      panuje w obecnym systemie zapomóg socjalnych. Znam osoby, które mają kase, a
      udowadniają przed komisjami stypendialnymi, że nie mają pieniędzy i
      przyznawane są im dodatkowe zapomogi, które nie idą na pokrycie dziury w
      budżecie domowym, tylko na rozrywki.

      Dziwne jest tylko, to że ja jako student studiów płatnych na państwowej
      uczelni, nie jestem lepiej traktowany od studentów niepłacących.

      Oczywiście, to ostatnie zdanie piszę z pewnym przekąsem ale sytuacja jest
      chyba jasna. Warto się nad tym zastanowić.
      • billy-the-kid Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 14.09.05, 22:20
        Oczywiście że darmowe studia to fikcja. Tak jak zresztą wszystko co "darmowe".
        Polacy jeszcze się nie nauczyli że za darmo to można najwyżej w mordę dostac.
        Szkolnictwo wyższe jest tragicznie niedofinansowane tak jak zresztą cała
        edukacja i nauka. Zamiast zwiększac nakłady budżetu problem rozwiązuje się
        poprzez ściąganie odpłatności za studia zaoczne i wieczorowe oraz właśnie
        studentów zagranicznych którzy płacą przyzwoicie. Myślę że nie tylko wiele a
        raczej większośc studentów dziennych studiów to nie bardzo biedni ludzie
        (oczywiście z wyjątkami - sam takie znałem)ponieważ bez zainwestowania w naukę
        bardzo ciężko dostac się na studia dzienne, zwłaszcza na prestiżowych
        uczelniach. Natomiast zdecydowanie państwo powinno wspierac zdolnych i
        niezamożnych studentów - poprzez system stypendiów na przykład. W krajach
        zachodnich istnieje cały rozbudowany system stypendiów, fundacji itp. Często
        firmy pokrywają opłaty za studia studentom którzy poźniej odpracowują to na
        rzecz firmy. Jest wiele sposobów, ważne aby skończyc z fikcją która nieraz (jak
        w tym przypadku)prowadzi do patologii. A do rektora trudno miec w tej sytuacji
        pretensje, to nie on wymyślił ten system a chce żeby uczelnia się rozwijała.
        Oczywiście rozumiem też rozgoryczonych studentów. Też bym się wkurzył na ich
        miejscu. Uważam że nie powinni odpuszczac i twardo domagac się równego traktowania.
      • Gość: J_P Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.ibch.poznan.pl 18.09.05, 20:52
        AM dostaje mase pieniedzy ode mnie - moje podatki.
    • Gość: E-CLER NO I CO Z TEGO? IP: *.swh.uni / 141.48.223.* 14.09.05, 22:18
      ...Moze powiem tak: Bylem z Akademii rolniczej w Poznaniu dwa lata temu na
      Sokratesie w Berlinie i mieszkalem w akademiku.W tak zwanej wspolnocie
      mieszkaniowej...lepiej niz w Polsce, bo kazdy ma osobny pokoj, tylko wspolna
      jest kuchnia i lazienka Ja mieszkalem akurat w tak zwanym 3WG, czyli z dwiema
      innymi osobami...i myslicie pewnie,ze studentów zagranicznych mieszaja
      z "czystymi rasowo NIemcami?" BUAHAHAHAHAHHHAHHHAHA...Ja ieszkalem z gosciem
      gwinei rownikowej, arabem z maroka i muzulmaninem z macedonii...A po drugiej
      stronie srumtumtumtum mieszkalo sobie trzech studentow WSZYSCY NIEMCY...I tak
      na kazdym pietrze.Po jednej stronie CHINCE, od ktorych z kuchni zawsze
      smierdszialo jakimis tam specyfikami i po drugiej stronie NIEMCY...I co wy na
      to STUDENCIAKI CO SIE TAK PLUJECIE? Jeszcze tak zle nie ma...MOZE BYC
      GORZEJ...Oni sie po prostu bronia, bo nie chca chlać wódy tak jak wy...POZDRO...
      • Gość: Juzek Re: NO I CO Z TEGO? IP: 213.206.148.* 15.09.05, 08:56
        Palancie nie zrozumiałeś - nikt nas nie miesza ze studentami obcojęzycznym - to
        nas sie wyrzuca a dla nich tworzy sie osobne pietra i wygodne pokoje!
    • Gość: ojciec inwestor Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 23:36
      Mojemu synowi dwa lata temu nie udało się uzyskać dostatecznej liczby punktów
      na egzaminie wstępnym na Wydział LekarskiI-szy AM w Poznaniu. Zabrakło mu 8
      punktów. Grupie kandydatów, którym niewiele brakowało do zdobycia indeksu,
      władze AM zaproponowały studiowanie jako wolni słuchacze, za 16 tys. zł
      rocznie. Zgodziłem się na to, poszły na to prawie całe moje oszczędności. By
      przejśc do grona studentów i zgłębiać wiedzę bezpłatnie, wolny słuchacz musi w
      kolejnym roku pomyślnie przejść przez bardzo trudny test wstępny. Syn zaliczył
      ze średnią 4,0 rok pierwszy, ale przy drugim podejściu do testu wstępnego, w r.
      2004, znów zabrakło mu punktów, tym razem 6.Zadłużyłem się i zaplaciłem kolejne
      16 tys. zł za studia na roku II. Syn II r. (chyba najtrudniejszy) zaliczył ze
      średnią 3,6. Oczywiście, znów wystartował w ,,biegu eliminacyjnym", ale w tym
      roku został daleko w tyle - jako stary maturzysta zdawał znów trudny test i
      miał małe szanse w wyścigu z tegorocznymi maturzystami, którzy punkty zdobyli
      za oceny na świadctwie maturalnym. Nie wiem jeszcze skąd wezmę kasę na
      opłacenie jego studiów na III roku. Ale wiecie, co mnie wkurza? Płacę za jego
      studia tyle ile zagraniczni studenci, ale on dla poznańskiej AM nie jest
      studentem, tylko wolnym słuchaczem. W praktyce oznacza to, że nie ma
      legitymacji studenckiej (a więc ubezpieczenia zdrowotnego i prawa do róznych
      ulg i zniżek, np. na bilety PKP - mieszkamy 150 km od Poznania). Nie może być
      też reprezentatem studentów w samorządowych ciałach uczelni. Ja natomiast z
      tytułu finansowania jego studiów nie mogę odliczyć sobie nawet złotówki od
      podatku. Nasze państwo uważa inwestowanie w kształcenie dzieci jako fanaberię,
      ulgi dostaje sie za inwestowanie w mury nowego domu lub remont łazienki.
      I jeszcze jedno. Polscy studenci twierdzą, że wobec studentów zagranicznych
      (oni mają odrębne zajęcia) egzaminatorzy o wiele mniej wymagają. Nie wiem, czy
      tak mówią z zawiści, czy jest rzeczywiście prawda.
      • Gość: Zajęty Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.idea.pl 15.09.05, 07:20
        No to teraz zagadka: czy w ustawie "Prawo o szkolnictwie wyższym" istnieje coś takiego, jak 'wolny słuchacz"? - NIE!
        A ponieważ w starej "Ustawie o szkolnictwie wyższym" coś takiego było, należy przyjąć, że ustawodawca zakazał Uczelniom takich praktyk. Ciekawe, co na to prawnicy, bo na mojego nosa obecnie AM zobowiązana jest przyjąć na kolejne lata studiów wszystkich tzw. wolnych słuchaczy (pod warunkiem wywiązania się przez nich z obowiazków dydaktycznych, bez zobowiazań typu "egzamin wstępny', skoro dotychczas uznawała, iż MOGĄ STUDIOWAĆ).


        Życzę powodzenia

        Zajęty
      • Gość: Penelopa Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:05
        Drogi Panie! Pańska wypowiedź jest co najmniej dziwna! Ma Pan pretensje do AM
        za taki, a nie inny stan rzeczy! To przecież PANA SYN, nie zdobył tylu punktów
        ile trzeba było, a nie była to złośliwość AM, że nie przyjęli Pana Syna! I
        sugeruje Pan, że był świadomy że będzie Pan płacić tyle kasy co rok? Pracuję
        jako asystent w AM, mam wiele zajęć ze studentami, i jeszcze nie spotkałam
        takiego, który z płatnych, przeniósł by sie na dzienne.
        A tak na marginesie: studenci płatni z REGUŁY są naprawdę dużo słabsi niż
        dzinnie. NAPRAWDĘ! Niech ojcowska opieka i wiara w Syna ,nie przymyka Panu
        oczu. Szkoda późniejszych rozczarowań!
        • Gość: zenek Czesc Penelopa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 11:17
          Jestem prac. nauk. AM Troche chyba kontakt z naszą Almą Mater zabil u ciebie
          zdolnosc samodzielnego myslenia, bo powtarzasz utarte formulki. Minimum
          sprawiedliwosci spolecznej wymaga, aby student placacy za studia nie byl
          pozbawiany postawowych praw studenta, o ktorych pisze jego ojciec. Jak
          wylapujesz na zajeciach tych wolnych i podchodzisz do nich już nastawiona, ze
          sa pewnie slabsi to oni beda slabsi "dzieki" twojemu "podejsciu". Tak, tak. To
          troche tak jak z legendarnymi francuskimi winami, ktore w blind test sromotnie
          przegraly z Kalifornia (dzieki temu, ze test byl BLIND!!!). Postawisz 5 swoich
          pensji na to, ze losowo wybrana populacja wolnych sluchaczy bedzie
          statystycznie znamiennie gorsza w obiektywnym tescie z jakiegokolwiek
          przedmiotu od losowo wybranej populacji zwyklych studentow? Jak postawisz na to
          10 000 PLN u notariusza to mozemy przeprowadzić test :))))
          • 1monk Re: Czesc Penelopa, 15.09.05, 11:40
            Dzieki za ten glos rozsadku.
            Znalem osobiscie goscia ktory za starych jeszcze czasow zdawal 2 razy i
            zabraklo mu po 2 punkty za kazdym razem (raz bylo 6 raz 8 kandydatow na
            miejsce). Byl biedny i nie bral korepetycji. Byl z niego niezly mozg. Nie
            jestem pewien, czy bylby w stanie skorzystac z systemu "wolny sluchacz" ale byl
            medycyna zafascynowany. Moze wyswiadczyli mu przysluge bo teraz jest dneionym
            fachowcem zagranica (lecz w innej dziedzinie) ;) Ciekawi mnie jednak inny fakt,
            na innych wydzialach po pozytywnym zaliczeniu pierwszego roku (ponad jakistam
            prog) mozna przeniesc sie na normalne studia. Czy na lekarskim takie cos nie
            obowiazuje?
            • Gość: wuejk Re: Czesc Penelopa, IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 18:59
              Penelopa szmato jedna
          • Gość: x Re: Czesc Penelopa, IP: *.bg.am.poznan.pl 18.11.05, 12:06
            y
      • Gość: leo Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:40
        Warto się przyjrzeć władzom oraz decydentom tej uczelni, którzy z aparatczyków
        przekształcili sie na prężnych biznesmenów:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=386&w=25037487&a=25647685___________________________________
        Budynek Stomatologii wybudowano między innymi za Pana pieniądze, a trzymają Pana
        syna w szachu, aby nie mógł zmienić uczelni oraz kontynuowac studiów gdzie indziej.

        Głównym celem AM w Poznaniu to cele finansowe, które nie maja rzadnego związku z
        zainteresowaniem nauczaniem. Na nauczanie pieniądze nie idą!
      • zofia16 Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 15.09.05, 16:11
        Szanowny Panie, 16 tys. zlotych coz nie jest to az tak duzo w porownaniu do
        10500 dolarow za stomatologie i 12000 tysiecy za lekarski pozdrowienia
        • hektor_wektor Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 15.09.05, 23:44
          Zaraz, a gdzie sie placi te tysiace dolarow? Na poznanskim AM'ie czy gdzies indziej?
          • Gość: xxx Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.uio.no 20.09.05, 17:20
            a jak!!! na poznanskim AM
            • Gość: KW Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.bg.am.poznan.pl 22.10.05, 16:48
              sTUDENCI NIE ROZUMIEJĄ pANA rEKTORA, A ON CHCE JAK NAJLEPIEJ
      • Gość: Tomek Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 17:02
        świetnie pana rozumiem, smutne jest to że za IIIrok studiów na "leku" zapłaci
        pan jeszcze więcej (ok18,5tys.)

        obcokrajowcy nie tylko mają stawiane niższe wymagania na examinach niż Polacy,
        ale sam examin przebiega w atmosferze towarzyskiej pogawędki. Nie to co u nas...
        (brak słów) czasem można poczuć się jak zaszczute zwierzę w lesie (przedmiotów
        nie wymieniam celowo)

        Powodzenia dla syna i w szukaniu funduszy!! chyba warto skoro idzie mu tak
        nieźle
        • Gość: bente Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.uio.no 20.09.05, 17:22
          ja studiowalam na wydziale dla obcokrajowcow 6 lat i ani razu nie mialam
          egzaminu "towarzyskiej pogawedki" wrecz przeciwnie. i nie powiem o
          zloscliwosci niektorych profesorow i ile mnie to nerwow kosztowalo i raz
          dodatkowej kasy..
      • Gość: xxx Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.uio.no 20.09.05, 17:18
        co do studentow zagranicznych: chlopak moj studiowal na wydziale dla studentow
        zagranicznych i tak jak on sie uczyl kazdego roku to ja przez cale moje 5-
        letnie studia na UAM sie nie nauczylam, ba daleko mi do tego wiec jesli prawda
        jest ze na wydziale "dla polakow" wymagaja jeszcze wiecej to ja nie jestem
        sobie w stanie wyobrazic jak znalezc czas na tyle nauki...
    • Gość: Krzych Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.icnet / *.icnet.pl 15.09.05, 08:03
      Nie tylko akademiki maja lepsze. Zwloki tez dostaj nowsze.
      • Gość: Anka Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 12:10
        Szczera prawda! Swiezsze zwloki i wiecej!
    • Gość: klim Re: Akademia Medyczna dzieli nie tylko studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:50
      Opisane fakty przekładaja się na podziały pracowników na lepszych (tych, którzy
      uczą studentów zagranicznych) i tych gorszych (ktorzy ich nie uczą). Godzina
      wykładowa dla studentów zagranicznych czy studentów polskich maja zupełnie inne
      stawki, z czego korzystają tzw, elity. Byc dopuszczonym do złobu to
      niekoniecznie znajomość języka
    • Gość: matka beatka Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.05, 11:24
      Studenci ! Prosze WAS wraz z organizacjami studenckimi zwróćcie się do a/
      rzecznika Praw Obywatelskich ( nierówne traktowanie ), Ministerstwa
      zwierzcniego - nierówny dostęp do nauki i pakietu socjalnego. bez drogi
      formalnej bedzie trudno o przywrócenie praw!
      • Gość: Piotrek Samorzad do dziela IP: *.ztpnet.pl 19.09.05, 19:40
        Studentow reprezentuje Rada Uczelniana Samorzadu Studenckiego i tylko ona
        reprezentuje OGOL studentow. Mozna rowniez indywidualnie, ale zycze powodzenia...
    • Gość: Jas_Smietana Chcieliscie UE to macie!!Hahaha IP: *.autocom.pl 15.09.05, 11:55
      polnische ,,Buraki"
      • Gość: luska Re: AM w Poznaniu eksploduje od afer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 12:17
        www.forumakad.pl/listy_do_redakcji.html
        kalisz.naszemiasto.pl/lektura_na_weekend/specjalna_artykul/23896.html?ses_nm=
        A na stronie:

        forumakad.pl/archiwum/2004/12/04-notatki_przewodniczacego_rgszw.htm
        warto przeczytać na temat AM w Poznaniu i nie tylko wypowiedzi A.Wojtasika:

        Warto poszukać w internecie bo tych przykładów jest duzo więcej!
    • Gość: oburzony!!!!!! Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 13:02
      to czysta prawda!! Akademia Medyczna faworyzuje studentów z zagranicy!! nie
      tylko na samej uczelni ale i w akademikach. Cudzoziemny nie dość że mieszkają
      sami, mają inne wyposarzenie w pokojach, całkiem nowe meble to wolno robić im
      wszystko a za zniszczenia w pokojach nie muszą płacić jak my! To dla nich
      zarezerwowane sa najlepsze piętra, wyremontowane, z podłączeniem do internetu
      mimo że większość z nich nie posiada nawet internetu. Studenci Polacy są
      natomiast przenoszeni na piętra wyższe z dużo gorszymi warunkami mieszkaniowymi.
      To oburzające !!!!!!!!! We własnym kraju traktuje sie tak studenta????????? a
      czy nas Polaków traktuja podobnie jak u nas cudzoziemców za granica ?????????
      Pan rektor może sie tlumaczyc że coś takiego nie ma miejsca, bo wiadomo co ma
      powiedziec !!!
      • Gość: xxx Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.uio.no 20.09.05, 17:24
        a czy wiesz ile zagraniczny student placi za akademik?
    • Gość: Konkwista 88 "..przyjeżdżają z obcych krajów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 13:09
      uczą sie na uniwersytetach a gdy pytamy kto za to płaci nazywają nas
      rasistami..."
    • Gość: Jola Re: Akademia Medyczna dzieli.. URUSKI IP: 213.206.148.* 15.09.05, 14:12
      Tak jest wszystkko to jedna wielka prawda. Nie da się patrzec na tych
      amerykańców i zółtków- im na wszytsko wolno, i oni mają tego świadomość. Często
      się z nas śmieją - głupich Polaczków. A jak mają problem to do rektorka polecą
      i wszytsko załatwione. Ten artykuł to szczera prawda. I ten genialny samorząd
      który je z ręki Bręborowicza jak głodny pies - za wszystko dostają kasę!!!
      Oczywiście nie oficjalnie - to nie pisana zasada - RUSS popiera, rektor
      dofinansowuje (oczywiście nic do udowodnienia). Jedna wielka kpina. Podobnie
      było w poprzednich latach. Może wywalić ich siłą?
      • Gość: tracker Re: Akademia Medyczna dzieli.. URUSKI IP: *.nat.pozman.pl 02.10.05, 00:47
        o prosze panna z londynu pisze przez sprintlink.
        gdzie pracujesz zlotko, to cie znajdziemy - lowe & partners?, gsk?, star trac?

        cia
      • Gość: gosc Re: Akademia Medyczna dzieli.. URUSKI IP: 82.160.122.* 29.11.05, 14:10
        moze sam/sama pojdziesz do RUSS. nie wiesz jaka ciezka prace robi sie w RUSSIe. mam tam znajomych. poza tym prawie zaden student nie przychodzi z problemami. nie macie pretensji do russ, lub ich nie zglaszacie, to nie macie co narzekac.
        • Gość: Entuzjaści Re: Akademia Medyczna dzieli.. URUSKI IP: *.bg.am.poznan.pl 29.11.05, 14:55
          Właśnie! RUSS ciężko pracuje dla wszystkich! To, że w tym roku będzie zima to
          też ich zasługa (załatwili to dzoniąć na prywatną komórkę, wiecie czyją :)
    • Gość: JACHU Re: URUSKI MUSI POLEC IP: 213.206.148.* 15.09.05, 14:15
      WOGOLE ROZPIE..IE TEN RUSS. A KLIKE ŻĄDZĄCĄ NA TACZKI I ZA MIASTO!!!!!!!!!
      • Gość: Kaczmarek Fikcja Darmowych Studiow IP: 157.134.224.* 15.09.05, 15:20
        NAwet zupa dla bezdomnych nie jest za darmo. Za darmowe studia placa:
        a. Podatnicy, takze ci ktorzy nigdy nie beda zarabiali tyle co 'darmowi'
        studenci.
        b. Studenci zagraniczni (w pewnej czesci). Oplata za rok studiow - czesne - na
        AM wynosi okolo 40 tys. zl. Plus oplata za akademik, plus wyzywienie etc.
        etc. Jesli wszyscy studenci placiliby tyle co chicazby woni sluchacze,
        kondycja finansowa uczelnii bylaby wiele lepsza.
        • Gość: J_P Re: Fikcja Darmowych Studiow IP: *.ibch.poznan.pl 18.09.05, 21:07
          obecnie uczelnia zawlasza podatki = pieniadze jakie dostaje od panstwa to moje
          podatki - i dokonuje ich alokacji w celu przyciagniecia "platnych" studentow.
          Jesli "bezplatni" studenci sa takim obciazeniem to niech uczelnia z nich
          zrezygnuje i utrzymuje sie WYLACZNIe z czesnego od platnych studentow (+ zwrot
          wartosci budynkow i sprzetu jaki obecnie ma do kasy panstwa).
          Jesli potraktowac uczelnie jako "interes" to sprawa jest prosta - z oplat
          za nauczanie musi utrzymac instytucja siebie w tym oplacic pracownikow =
          wykladowcow. Obecnie zas uczelnia bierze pieniadze od panstwa na
          studentow "bezplatnych" - taka jest umowa z panstwem (te panstwowe pieniadze to
          moje podatki co pozwala mi sie nimi interesowac) a wydaje na np. akademiki dla
          platnych studentow, sale wykladowe i inn. akcje niezgodne z owa umowa =
          oszukuje podatnikow.
          • Gość: Jan Re: Fikcja Darmowych Studiow IP: *.bg.am.poznan.pl 02.11.05, 13:55
            Władze Naszej uczelni robią wszystko dla studentów!!!!!!
      • Gość: Farma Re: URUSKI MUSI POLEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:20
        Gdzie podstawić te taczki? Nie możemy się doczekać kiedy ktoś zrobi porządek z
        tym towarzystwem!
      • Gość: koleś Re: URUSKI MUSI POLEC IP: *.bg.am.poznan.pl 27.10.05, 14:39
        Kolego,
        szanuj Uruskiego
    • Gość: d'night Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.05, 15:10
      problem w dluzszym czasie bedzie latwy do rozwiazania... wystarczy wprowadzic
      obowiazkowo platne studia dla wszystkich (pod warunkiem, oczywiscie, powstania
      tez specjalnych kredytow studenckich) i nie bedzie potem, ze obcokrajowcom sie
      nalezy, bo placa. beda placic wszyscy, obcokrajowcy moze wiecej, ale i tak
      uczelnie beda sie stawaly zamozniejsze i miejmy nadzieje powstana nowe
      akademiki. ja nie jestem za tym, zeby zmniejszac liczbe zagranicznych studentow
      w polsce, wrecz przeciwnie! wszyscy na tym moga tylko zyskac.
    • Gość: ojciec inwestor Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:47
      Droga Pan Dr? Doc.? Prof.? Penelopo,
      Nie napisałem, że mam pretensje o to, że płacę za studia medyczne mego syna,
      tylko o to, że syn jako wolny słuchacz pozbawiony jest pewnych praw
      przysługujących studentom. Przytomnie zauważył to Pani Kolega Zenek - dziekuję
      Panu za rozsądną wypowiedź. Byc moze mój syn jest mniej zdolny i dlatego nie
      udało mu sie zdać testu na egzaminie wstępnym w wymaganym stopniu. Byc może nie
      traktuje Pani wolnych słuchaczy z uprzedzeniem. To nie jest jednak w porzadku,
      że wolni słuchacze są specjalnie oznakowani w indeksach, w protokołach
      egzaminacyjnych - jakby byli ludźmi drugiej kategorii, jakby ktos przylepiał im
      do czoła kartkę: UWAGA, GŁUPEK! Jesli z taką samą uwagą i zdolnością rozumienia
      tekstu czyta Pani prace swoich studentów, jak przeczytasła Pani moją wypowiedź,
      niech Bóg ma ich w opiece !
      • voiceofamu Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 15.09.05, 16:30
        Gość portalu: ojciec inwestor napisał(a):

        > udało mu sie zdać testu na egzaminie wstępnym w wymaganym stopniu. Byc może nie
        >
        > traktuje Pani wolnych słuchaczy z uprzedzeniem. To nie jest jednak w porzadku,
        > że wolni słuchacze są specjalnie oznakowani w indeksach, w protokołach
        > egzaminacyjnych - jakby byli ludźmi drugiej kategorii, jakby ktos przylepiał im
        >
        > do czoła kartkę: UWAGA, GŁUPEK!

        Ma Pan świętą rację i rację ma Pan Zenek. Sam jestem nauczycielem akademickim (UAM), który również ma zajęcia ze studentami płacącymi za studia (zaoczni), więc uważam, iż studenci ci nie powinni oczekiwać z tego tytułu szczególnych względów - stosuję wobec nich identyczne kryteria, co wobec studentów stacjonarnych. Zdarzało się, iż studenci zaoczni oczekiwali (z racji wnoszenia opłat za studia) specjalnego traktowania (czytaj: łagodniejszego traktowania). Te rozmowy w naturalny sposób skończyły się, gdy zadałem następujące pytania: czy z racji tego, iż wnosicie Państwo opłaty za studia nie powinniście oczekiwać ode mnie jeszcze większego przykładania się do pracy z Wami? dlaczego robicie wszystko, by zdeprecjonować wartość Waszych studiów i Waszych dyplomów? - kłopotliwe (w sumie dla nich) rozmowy skończyły się.

        Nie podaję tego przykładu, by w jakikolwiek sposób oceniać Pańskiego syna - wręcz przeciwnie: powinien on twardo domagać się swoich praw. Rozumiem, że w pojedynkę może to być trudne i niebezpieczne, ale w zasadzie podobnych Pana synowi powinien wspomóc Samorząd Studentów AM. Moje uwagi mają jeden cel: pani Penelopa powinna zrozumieć, że dydaktyk nie może dokonywać kategoryzowania studentów z racji ich statusu oraz stosować wobec nich odmienne kryteria i wkład pracy. Moim zdaniem o pomstę do nieba woła tworzenie oddzielnych list na zajęciach, odmiennych grup lub innych form wyróżniania tzw. wolnych słuchaczy - o ich statusie powinien wiedzieć tylko Dziekan, Dziekanat i osoby zajmujące się w Dziekanacie (na Uczelni) sprawami socjalno-bytowymi studentów. Każde inne rozwiązanie stanowi podstawę do podejrzenia o dyskryminowanie określonej grupy studentów (z których uczelnia ma wypracowany zysk, co nadaje sprawie pikanterii) i jako takie powinno stać się obiektem zainteresowania Rzecznika Praw Obywatelskich. Uwaga pani Penelopy o wynikach nauczania wolnych słuchaczy jest całkowicie nie na miejscu, gdyż jej wypowiedź wyraźnie świadczy o uprzedzeniu do tych studentów lub o nieobiektywnym ich ocenianiu z uwagi na sposób, w jaki naleźli się w murach uczelni (nawiasem mówiąc: osób finansujących również panią Penelopę!). I nie mam najmniejszych wątpliwości, że uzyskiwanymi wynikami nauczania wolni słuchacze nie odstają od średniej swoich wydziałów, swoich kierunków i lat. Z mojego doświadczenia wynika, że osoby płacące za studia dobrze wiedzą czego chcą - prawdą jest również, że często doprowadzenie ich do bardzo dobrych wyników wymaga od dydaktyka większego nakładu pracy i zaangażowania, ale czy nie na tym właśnie - pani Penelopo - polega prowadzenie procesu poznawczego przez dobrego dydaktyka? Jeśli ktoś tego nie rozumie (i innych kwestii omówionych w moim tekście) nie nadaje się do pracy dydaktycznej!!!. Radzę pani Penelopie, by sie nad tym poważnie zastanowiła, gdyż obecna jej postawa i poglądy na pewno nie przystoją pracownikowi wyższej uczelni.


        Głos z UAM
        • Gość: Artur Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 19:11
          Zobaczcie Państwo ile spraw zostało poruszonych przy okazji jednej sprawy - ile
          chorób i patalogii - wystarczy ruszyć kawałek i zaraz wysypują się nowe rzeczy.
          Nierówne traktowanie nauczycieli akademickich w sprawach prowadzenia zajęć dla
          obcokrajowców, nierówne stawki, studnci wyrzucani z akademików, sprawa wolnych
          słuchaczy (sam mam kilku znajomych którzy zupełnym przypadkiem nie dostali się
          na studia ale po roku lub dwóch wskoczyli na nie normalnie - byli to normalni
          ludzie na pewno nie mniej zdolni od innych, aczkolwiek okres w którym
          studiowali jako wolni słuchacze był dla nich okropny - wielokrotnie oblewali za
          to że byli wolnymi słuchaczami, a że tak jest najlepszym przykładem jest
          Penelopa - która swoją wypowiedzią sama daje wyraz tępoty). Przy okazji dodam
          że nie liczyłbym na żadną pomoc samorządu studenckiego (RUSS) - w liście od
          studentów,(który otrzymali także pracownicy AM) do mediów dotyczącym akademików
          znalazło się stwierdzenie:
          "(...)Oczywiście, jak zapewniono nas w
          dziekanacie do spraw studenckich, odpowiednie organizacje studenckie
          zostały o tym fakcie poinformowane - drobiazg, że żadna z nich nie
          pracuje w wakacje, żadna też nie potwierdziła nam otrzymania
          stosownego powiadomienia. No chyba, że o sprawie wie najważniejszy głos
          studentów, czyli Rada Uczelniania Samorządu Studenckiego "sponsorowana"
          przez Władze Uczelni, która zawsze "...śpiewa ustami władz za dodatkowe
          fundusze na działalność studencką..." (taki jest powszechny obraz RUSS'U u
          studentów, z którym organizacja ta stara się walczyć od kilku lat -
          bezskutecznie)."
          i jako pracownik AM wiem że jest w tym wiele prawdy...
          Pozdrawiam
          • Gość: Zuzia Akademia Medyczna - dworskie bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:03
            >Zobaczcie Państwo ile spraw zostało poruszonych przy okazji jednej sprawy -
            ile chorób i patalogii - wystarczy ruszyć kawałek i zaraz wysypują się nowe
            rzeczy.
            Ma Pan 100% racji! Należałoby zacząć diagnozę od stwierdzenia faktu, że AM w
            Poznaniu to miniatura despotycznego państewka, gdzie nie jest ważna wiedza,
            umiejętność, kompetencje, ale dworskie układy pozwalające dostać miejsce przy
            korytku. Kto się narazi kacykowi ten traci granty i możliwości dorobienia (np.
            zajęcia z anglojęzycznymi), jest pomijany przy podwyżkach a czasem traci pracę.
            Nie ma to nic wspólnego z polityką - w jednej drużynie grają starzy partyjni
            funkcjonariusze z aktywistami "Solidarności" - łączy ich kasa i władza. AM jest
            też wyjątkowo prorodzinna - każdy VIP zapewnia w niej pracę (i fajne zarobki)
            swoim krewnym. Ustawianie przetargów, praca na 2 etatach, olewawnie studentów i
            podwładnych to norma. A najfajniejsze jest to, że AM wcale nie rządzi rektor
            czy senat, jak by się to naiwniaczkom wydawało, ale facet, który ma wszystko i
            wszystkich w garści, kto zna układy w firmie, to wie kogo mam na myśli, gościu
            jest mocny w mieście, więc na nazwisko nie liczcie... Może i doczekamy się
            nawet XIV Rzeczpospolitej, ale układ w AM jest wieczny.
            • Gość: Bim Re: Akademia Medyczna - dworskie bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:12
              Gość portalu: Zuzia napisał(a):

              > >Zobaczcie Państwo ile spraw zostało poruszonych przy okazji jednej sprawy
              > -
              > ile chorób i patalogii - wystarczy ruszyć kawałek i zaraz wysypują się nowe
              > rzeczy.
              > Ma Pan 100% racji!

              Dziennikarzom polecam zajrzec do akt Prokuratury Rejonowej oraz Sądu Okręgowego.
              Multum spraw przeciwko AM w Poznaniu. AM broni sie, odpiera zarzuyu idąc rekę w
              rękę z przekupnymi sądami. I tak to sie kręci od dziesiatków lat!

              > Nie ma to nic wspólnego z polityką - w jednej drużynie grają starzy partyjni
              > funkcjonariusze z aktywistami "Solidarności" - łączy ich kasa i władza.

              Oj nie ma! Weterani Solidarności AM zasługują na utwór satyryczny oraz gniew boży!
              Wystarczy porozmawiac z takim Wiktorowiczem, a człowiek nie ma złudzeń co do
              jego kwalifikacji.
            • Gość: jo Re: Akademia Medyczna - dworskie bagno IP: 213.206.148.* 23.09.05, 07:58
              Poniedziałek?
              • Gość: asdfg Re: Akademia Medyczna - dworskie bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 18:00
                A któż by inny? Kanclerz.
                • Gość: Armageddon Gazeta też mu nie skoczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 18:53
                  Dzień zagłady. Nikt mu nie skoczy, prokurator, NIK, nawet Gazeta Wyborcza.
                  Ludzie się potwornie boją, Stokłosa to w porównaniu mały pikuś.
      • Gość: btsnnet Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.btsnet.pl 16.09.05, 14:29
        Trzeba było iść na PAM do Szczecina - tam wszyscy studenci polscy płacący
        i nie płacący za naukę) są równo traktowani , mają legitymację , i nawet nie
        wiadomo, którzy to są Ci, co płacą.
        Jednakże zagraniczni studenci są również faworyzowani, zresztą tak chyba jest
        na każdej uczelni medycznej w Polsce.
        • Gość: Wardi Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.sinus.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 04:29
          EEE tam, tak nie jest, juz my umiemy tych platnych burżui skutecznie po
          numerach indeksow poznawac, a te numery maja zawsze wyraznie wyzsze od reszty
          roku.
    • Gość: student Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 17:30
      Jestem studentem AM. Studenci zagranicznie nie tylko mają lepsze pokoje w akademikach. Sa generalnie lepiej traktowani. Nie wszystko da sie wytłumaczyc tym, ze płacą za studia slone pieniądze. Nie mają problemu z ustaleniem alternatywnego terminu lub formy kolokwium, czy egzaminu, co czesto zdarza się w przypadku polskich studentów. Są traktowani z większą kulturą. Dotyczy to szczególnie pierwszych lat studiów. Nie jeżdżą po ich tacy jak WW. Mają luzik, gdy my musimy przechodzić przez mękę. Polscy studenci po prostu boją się protestować. Nie ma się co dziwić, że nikt nie lubi "amerykańców".
      • Gość: Mateusz Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 19:18
        Podam przykład: na zajęciach z Biofizyki jeden z wykładowców był dla nas
        pogromoem. Gnoił nas, wyzywał od tumanów, wyrzucał z zajęć itd. Kiedyś
        przypadkowo musieliśmy zostać grupką znajomych na ćwiczeniach nieco dłużej. A
        kolejną grupą była grupa amerykańska. Proszę wyobrazić sobie nasze zdziwienie
        gdy zobaczyliśmy tego samego gościa który z pogromcy - zamienił się w sługę.
        Normalnie latał, ustawiał im krzesła z każdym rozmawiał itp. A gdy podszedł do
        jednej amerykanki (większej niż samochód) i zapytał - czy jest przygotowana do
        zajęć ona spokojnie, jedząć właśnie jogurt i nie przerywając sobie
        odpowiedziała mu: "nie." - i tyle!!! A on co zrobił? Zapytał się czy mogłaby
        się przygotować na następny tydzień!!!!!!!!! Każdy z nas wyleciałby z hukiem, i
        wyjściówka to najmniejszy wymiar kary....
        • Gość: bente Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.uio.no 20.09.05, 17:28
          co prawda nie mam odniesienia bo nie studiowalam z polakami ale i tak to co my
          mielismy nie mozna nazwac "luzikiem" pozdro
    • jakarta Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 15.09.05, 18:19
      Polska to jedyny kraj w Europie, który traktuje swoich obywtaeli gorzej niż
      obcych!
      Świadczy to o daleko zaawansowanej schizofrenii w narodzie, panowie medycy!
      • Gość: zenek Brawo za ten komentarz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:19
        To rzecz niewyobrażalna i swiadczy o glupocie i niebywalych wrecz kompleksach
        nas - Polaków. Powiem tyle - bez otwarcia sie na swiat, w tym sensie, ze AM w
        Poznaniu zostanie poddana kontroli na wzor kontroli jaką robią komisje sejmowe
        (to moze sie odbyć na lamach gazet - np GW czy Rzepy) niewiele sie zmieni. To
        jest niewobrażalna wrecz inercja pracujacych tam osob, ktore od dziesiatkow lat
        potakiwania bardzo mocno zatracily zdolnosc wlasnego, zdroworozsadkowego i
        nacechowanego szacunkiem dla czlowieka, osądu sytuacji. Traktowanie gorzej
        studenta Polaka, ktory placi prawie 20 000 PLN za rok (czyli sporą czesc tego,
        co Amerykanie, a ich średni PKB na glowe jest ok. 6-8 razy wyzszy od naszego)
        jest wolajacym o pomste do nieba skandalem, ktorego musza sie wstydzic wszyscy
        odpowiedzialni. Narod, ktory tak się wzajemnie traktuje nie zasluguje na to,
        aby inni go traktowali dobrze.



      • Gość: Ula Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 19:21
        Problem w tym że nasze środowqisko studenckie jest generealnie słabo
        zorganizowane. To chyba pierwszy taki protest na taką skalę. Drodzy studenci na
        prawdę Was za to podziwiam i w pełni popieram. Tu każdy się boi, nie ma czau
        albo siedzi w tych swoich książkach i generelanie nie może się doczekać końca
        studiów. Mało go obchodzi cała reszta.
    • Gość: Grzsiek BRAWO STUDENCI AM - WRESZCIE PRZEBUDZENIE IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 19:42
      Drodzy Państwo na szczęście właśnie skończyłem stomatologię i pan rektor może
      mi fiknąć. Całe szczęście że znalazła się osoba (HOŁD DLA TYCH STUDENTÓW i PANI
      PRZYBYLSKIEJ - autora artykułu) która nie bała się poruszyć całej tej sprawy.
      Powiem Wam tylko,że to tylko wierzchołek góry lodowej - sprawa akademików
      przelała poprostu czarę goryczy. A czy wiecie jak przyznawane są stypendia
      socjalne bądź akademiki - że liczą dochód brutto i zaświadczenie o dochodach z
      urzędu skarbowego to dla nich nic nie warty dokument??!!!!! (jeśli nie wiecie
      proponuje kontakt z gazetką PULS AM - jest tam chłopak który opisał całą
      sytuację i zna ją najlepiej - potem długo był ciągany po gabinetach
      rektorskich...). A czy znacie przekręty, zaginione w dziwny sposób dokumenty i
      tego typu podobne sprawy w dziale spraw studenckich? A czy któryś z Was był
      kiedyś w niepozornym z zewnątrz budynku Działu Inwestycji naszej Akademii o
      którego wnętrzu marzyłby nie jeden z naszych wykładowców, a którego kierownik
      oprócz sprawowanej funkcji ma jeszcze kilka działalnośći własnych na terenie
      uczelni (patrz coll. stomatologicum)? A czy wiecie że studenci amerykańscy mogą
      sobie korzystać - i to robią - z sal konferencyjnych uczelni o co nikt z nas
      nawet nie ośmieliłby się prosić? (patrz sala 12 w aspirynce - to sala gdzie
      amerykanie się uczą mimo że mają pojedyncze pokoje...) A czy mam tak wymieniać
      długo?
      • voiceofamu Re: BRAWO STUDENCI AM - WRESZCIE PRZEBUDZENIE 15.09.05, 20:19
        Gość portalu: Grzsiek napisał(a):

        > Powiem Wam tylko,że to tylko wierzchołek góry lodowej - sprawa akademików
        > przelała poprostu czarę goryczy. A czy wiecie jak przyznawane są stypendia
        > socjalne bądź akademiki - że liczą dochód brutto i zaświadczenie o dochodach z
        > urzędu skarbowego to dla nich nic nie warty dokument??!!!!!

        Przecież to jest całkowite bezprawie i w zasadzie takie postępowanie uczelni może być podstawą (w przypadku kontroli) do postawienia konkretnych zarzutów działania niezgodnie z wówczas obowiązującą Ustawą o szkolnictwie wyższym (obecnie ustawa 'Prawo o szkolnictwie wyższym'), która w zakresie ustalania sytuacji materialnej odwołuje się do Ustawy o świadczeniach rodzinnych - dochody netto. I czy to się AM podoba czy nie, od 2004 roku (od 1 stycznia) obowiązuje ustalanie sytuacji materialnej na podstawie dochodu netto. Ponadto podważanie prawdziwości i wiarygodności zaświadczeń organów administracyjnych, finansowych i fiskalnych jest poza kompetencjami jakiegokolwiek organu uczelni - nawet, gdyby działo się to na polecenie jej rektora. Już w połowie lat 90. Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał uwagę uczelniom na bezprawność takich praktyk. Oczywiście mam pewne zastrzeżenia w tej sprawie, ale nie wynikają one z tego, że chciałbym podważać takie zaświadczenia, ale z tego, iż w naszym systemie pomocy materialnej zbyt łatwo podchodzi się do określania sytuacji materialnej studenta wyłącznie poprzez dochody (jego i rodziny), zupełnie pomijając sytuację materialną wyrażoną przez sytuację majątkową (własność, kapitał, oszczędności) oraz nierówne prawa poszczególnych grup podatników w zakresie odliczeń i ulg w systemie podatkowym - pisałem o tym (więcej) w jednym z wątków na forum Edukacja (można to znaleźć przez wyszukanie w GW nazwiska 'Rachowiak'). I wierzcie mi, iż wiem co piszę, bowiem sprawami socjalno-bytowymi studentów zajmuję się od 1990 roku (Wydział, a od 2002 - cała uczelnia).

        O funkcjonowaniu systemu pomocy materialnej na AM powinni wypowiedzieć się jej studenci pracujący w Samorządzie. Jeśli tego nie potrafią, wszyscy studenci AM powinni się nad tą sytuacją bardzo poważnie zastanowić.

        Ja zaś zastanawiam się, jak da się wytłumaczyć rugowanie studentów z DS'u (i kierowanie ich do DS'ów innych uczelni (AR), o czym jest mowa w publikacjach), na którego remonty uczelnia prawdopodobnie wykorzystuje część dotacji otrzymywanej na pomoc materialną dla studentów. I by nie było niejasności: jeżeli chodzi o miejsca dla obcokrajowców przyjmowanych w ramach oficjalnych programów wymiany i stypendiów (np. Socrates), nie mam wątpliwości co do potrzeby zapewnienia takim studentom miejsc w DS (bo nasi stypendyści z takich też korzystają), ale w omawianym przypadku chodzi o obcokrajowców przyjmowanych na studia prowadzone komercyjnie! Domy Studenckie (miejsca w DS'ach) praktycznie są w ustawie 'Prawo o szkolnictwie wyższym' traktowane jako element systemu pomocy materialnej dla studentów, ale bynajmniej nie tych, o których w tym wątku chodzi.


        Głos z UAM
        • Gość: Boguś Re: BRAWO STUDENCI AM - WRESZCIE PRZEBUDZENIE IP: 213.206.148.* 16.09.05, 07:27
          Bardzo dziękuję za ten rzeczowy głos - brakuje właśnie odwołań prawnych w całej
          tej sytuacji, które mogłyby przemówić do rozumu władz uczelni. Zobaczcie ile
          przy okazji akademików spraw zostało wywleczonych na zewnątrz!
          • Gość: Pawel TYLKO POLAK POTRAFI......!!!! IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 16.09.05, 09:38
            kto by widzial i slyszal zeby w krajach strefy Shongen lub USA ojcokrajowiec
            byl lepiej traktowany jak miejscowy. Tam obcokrajowiec jest na samym dnie, a w
            polsce jest niestety innaczej...WSTYD!!!
            Poki beda przyjmowali "Pokemonow" (pokemon to czlowiek o niskim wzroscie,
            chuda, lipna budowa ciala, majacy duza glowe, i do tego szkla powiekszajace na
            oczach) to NIC sie nie zmieni na AM. Taki to NIC nie zadziala, ani sie nie
            odezwie, chociazby nawet we wlasnej obronie. Ogolnie mowiac BRAKUJE STUDENTOW Z
            INICJATYWA DO DZIALANIA, NIE MA SOLIDARNOSCI WSROD STUDENTOW, KAZDY MA WSZYSTKO
            GLEBOKO GDZIES I ABY DRUGIEMU SIE NIE POWIODLO.
            • Gość: ja Re: TYLKO POLAK POTRAFI......!!!! IP: *.echostar.pl 20.09.05, 22:05
              idz sie lecz i naucz sie wiecej o administracji europejskiej i swiatowej
              )SHONGEN - sam jestes SHONGEN niewyedukowany idioto.
      • Gość: kizia Re: Instytut Stomatologii AM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:45
        A czy wiecie, że prywatne wizyty stomatologiczne poza Instytutem Stomatologii,
        dentyści, którzy sa pracownikami ISAM wliczają w poczet pacjentów NFZ (jesli
        byli oni zarejestrowani w IS)?

        A kasa leci na te fontanny!
        • Gość: Oburzony Re: Instytut Stomatologii AM IP: *.bg.am.poznan.pl 16.09.05, 12:44
          >prywatne wizyty stomatologiczne poza Instytutem Stomatologii,
          > dentyści, którzy sa pracownikami ISAM wliczają w poczet pacjentów NFZ
          Jeżeli to jest prawda, to należałoby sprawę zgłosić w prokuraturze jako
          ordynarne wyłudzenie na niekorzyść NFZ, czyli nas wszystkich!
    • Gość: Ian Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 22:06
      A czego się można spodziewać było po Bręborowiczu? Eh, z nostalgią wspominam czasy, kiedy rektorem był prof. Drobnik... Niestety poprzez ciemne machloje jeden z najlepszych profesorów na uczelni przestał być rektorem, a został nim profesor, który studentów od dawna ma, za przeproszeniem, w d... (wystarczy zapytać się każdego jak mu się "podobały" zajęcia w Klinice Położnictwa).

      A wiecie jak to się stało?

      Bardzo pomógł w tym stary samorząd, a zwłaszcza jedna Pani, która obecnie jest "błyskotliwą" asystentką w tejże klinice (no cóż, za tak dobrze załatwioną sprawę możliwość pracy to duża nagroda!).

      Obecny samorząd to "pogrobowcy" poprzedniej ekipy, przez nią wybrani (zapomnijcie o demokratycznych wyborach na naszej uczelni), który przez te lata nie zrobił nic, aby przeciwstawić się zapędom nowego rektora.

      Tak więc mamy: utrudnienia w zdawaniu sesji egzaminacyjnej, wymagany wyższy próg średniej na stypendia naukowe, Polscy studenci traktowani jak pariasi.

      Taka rzeczywistość....

      Pozdrawiam

    • Gość: Zyczliwy Co tam panie w polityce. chinczyki trzymają się IP: *.bg.am.poznan.pl 15.09.05, 22:33
      czego można sie spodziewać po gosciu o fizjonomii mechanizatora rolnictwa. jaka jest najbardziej znana dynastia w wielkopolsce ,to wcale nie przemyslidzi albo piastowie to bręborowicze.Tak jak w starym kawale o leninie jakie drzwi nie otworzysz to brembor family.zapachniały zielone papierki. najbardziej oburzone poza studentami okazuja sie panie z administracji . postawcie się na ich miejscu przecież one już wzieły łapówy a konto pokoi co teraz z hektolitrami dzinu lubuskiego i gąszczem geranium. swojądroge studentom Am polecam pójsć w slady nasławniejszego wielkopolanina Drzymały Stare Zuki chodzą na giełdzie po stówe. Gratuluje też obywatelskiej inicjatywy z której nstudenci Am są powszechnie znani
    • Gość: Nie wazne Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: 80.51.76.* 16.09.05, 00:18
      Calkowicie sie z tym zgadzam. Widac to najlepiej. Obcokrajowic co chce, mowi o
      tym i zaraz to jest zmieniane(przeciez oni tyle placa ze im sie nalezy).
      Chociazby stolowka w esku, kidys tam chodzilo mnostwo studentow ale podnisli
      ceny ze stoluja sie tam juz tylko obcokrajowcy. Poza tym akademia sobie teraz
      buduje nowy kompleks biblioteczny po co sie pytam? kiedy nie ma zadnych
      wlasnych obiektow sportowych czyli nie ma miejsca gdzie mozna wyladowac
      wszelkie emocje oraz zminimalizowac napiecie(proponuje przeprowadzic badania na
      temat ilu studentow popadlo w depresje podczas studiow) Boisko na ktorym
      kiedys biegalo wielu ludzi popoludniami jest od 17 godziny zamykane chcecie
      pobiegac to musicie isc do portiera(pojdziecie prosto potem w prawo przez
      furtke potem w lewo przez brzuski prosto wejdziecie w dzwi nie sposob nie
      trafic, wiecie co juz mi sie nie chce biegac!)Po za tym eskulap jest
      akademikiem gdzie sa doplaty wiec to ze sie wyrzuca studentow polskich moze
      dotyczyc studentow z rodzin biednych. Pytam dlaczego nie wyrzuca sie ludzi z
      Medyka lub Aspirynki(oczywiscie polskich studentow) Ci studenci napewno w tej
      samej cenie znalezli by jakies lokum poza akademikiem(kasa?)
    • Gość: studentAM Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 00:44
      Ze smutkiem czytam te wypowiedzi. Sam jestem studentem AM, zaczynam właśnie
      drugi rok farmacji, i już od dawna widzę, że na tej uczelni źle się dzieje. Mój
      kolega bardzo trafnie porównał AM do sądu z "Procesu" Kafki.
      Też znam przykład dyskryminowania polskich studentów i faworyzowania
      anglojęzycznych, choć nie da się go porównać z problemem akademików. Otóż na
      farmacji po angielsku są tylko dwie studentki (z tego, co mi wiadomo). Kiedy
      mieliśmy przygotowanie do kolokwium z botaniki, korzystaliśmy z dwóch
      identycznych zestawów preparatów mikroskopowych. Było to niewygodne i
      uciążliwe, bo na sali było kilkadziesiąt osób, w wielu wypadkach po dwie do
      jednego mikroskopu, i wszystkim zależało na oglądaniu preparatów. Tworzyły się
      całe kolejki: kto komu ma dać preparat z którym numerkiem, żeby każdy mógł
      wszystko obejrzeć. I wtedy przyszły dwie anglojęzyczne studentki i dostały do
      wyłącznej dyspozycji jeden zestaw preparatów. Tak więc był jeden zestaw dla
      dwóch studentek i drugi zestaw dla kilkudziesięciu Polaków. Taka sytuacja była
      nie tylko niesprawiedliwa, ale i niesprzyjająca integracji. Gdybyśmy razem
      korzystali z preparatów, może poznalibyśmy te dwie studentki. A tak to tylko
      poczuliśmy do nich niechęć, co zresztą nie było ich winą. Język nie byłby
      raczej problemem we wzajemnej komunikacji. Nie ma się co dziwić, że powstaje
      granica między Polakami i anglojęzycznymi.
      O patologiach na AM można by pisać dłużej. Jedną ze spraw, które mnie osobiście
      zabolały, było godło w jednej z sal - orzeł z dorysowaną kredą koroną! Nie będę
      się dalej rozpisywał, bo zacząłbym zbaczać z tematu. Powiem tylko, że ta
      uczelnia zawiodła moje oczekiwania. Nie tak wyobrażałem sobie studia i
      zdobywanie wiedzy. Bardziej to wszystko przypomina problemy pana K.
      z "Procesu".
    • Gość: Pawel Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 16.09.05, 09:46
      kto by widzial i slyszal zeby w krajach strefy Shongen lub USA ojcokrajowiec
      byl lepiej traktowany jak miejscowy. Tam, obcokrajowiec nie ma duzego pola
      do "popisu", a w polsce jest niestety innaczej...WSTYD!!!
      Poki beda przyjmowali "Pokemonow" (pokemon to czlowiek o niskim wzroscie,
      chuda, lipna budowa ciala, majacy duza glowe, i do tego szkla powiekszajace na
      oczach) to NIC sie nie zmieni na AM. Taki to NIC nie zadziala, ani sie nie
      odezwie, chociazby nawet we wlasnej obronie. Ogolnie mowiac BRAKUJE STUDENTOW Z
      INICJATYWA DO DZIALANIA, NIE MA SOLIDARNOSCI WSROD STUDENTOW, KAZDY MA WSZYSTKO
      GLEBOKO GDZIES I ABY DRUGIEMU SIE NIE POWIODLO.
      • Gość: Kasia Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: 82.160.130.* 16.09.05, 15:15
        To co napisałeś uważam za chamskie i obraźliwe. Nie można zrzucać winy za
        sytuację na AM Poznań na studentów, którzy nie mają "właściwego" w twoim
        mniemaniu wyglądu.
        Stąd już tylko krok do segregacji rasowej.
        Równocześnie przypominam że dyskusja dotyczy niezgodnego z jakimikolwiek
        zasadami potraktowania studentów zamieszkujących 6 i 7 piętro DS Eskulap przez
        władze uczelni.
        Pozdrawiam
    • ekostar Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 16.09.05, 10:28

      www.nfa.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=243&category=9
      30-04-2005 22:00
      Temat postu: Re: Prof. Kleiber nie odpowiada na listy

      01-05-2005 03:08
      Temat postu: Re: d.c. Prof. Kleiber nie odpowieda na listy

      18-07-2005 10:52
      Temat postu: Lepiej późno niż wcale
      • Gość: Lillehammer Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: 87.248.0.* 16.09.05, 14:36
        Wtam wszystkich piszacych na tym forum ! Rozumiem rozgoryczenie i widze , ze
        nie jest to pierwsza sprawa zwiazana z AM , ktora trafia na lamy prasy .
        Szczesliwym trafem udalo mi sie juz skonczyc edukacje na poznanskiej AM .
        Mieszkalam w akademikach i znam sprawy studentow obcojezycznych .
        Pretensje o lepsze traktowanie w akademikach sa uzasadnione i w zupelnosc je
        popieram . A jesli chodzi o lepsze traktowanie przez wykladowcow to zupelnie
        inna sprawa . Fakt traktowani sa na luzie , nawet przez profesor Biczysko . Ale
        czy to wyjdzie im na dobre , tego nie wiem ? Wydaje mi sie , ze AM wyswiadcza
        nam tym przysluge , ze duzo od nas wymaga . W koncu to nie byle jaki zawod , o
        dopowiedzialnosc nie wspominajac . Nalezy zawsze porownywac sie z lepszymi , a
        nie z tymi , ktorych lepiej sie traktuje i od ktorych mniej sie wymaga .
        Jesli chodzi o akademiki to w wiekszosci uczelni europejskich sa to pokoje
        jednoosobowe z pelnym wyposazeniem lub segmenty gdzie dzieli sie kuchnie i
        ewentualnie tez lazienke . Nie mieszkamy juz za zelazna kurtyna i zmiany musza
        nastapic , jesli chcemy przyjmowac na nasze uczelnie studentow z zagranicy .
        Obcokrajowcy sa dla nas nie tylko znacznym zrodlem dochodow , ale nie
        zapominajmy tez o mozliwosciach wyjazdow studenckich . Sokrates i inne programy
        umozliwiajace wyjazdy , bazuja na wymianie studenckiej . Zmiany jak pisze musza
        nastapic , pech chcial , ze AM nie przemyslala sprawy i powiadomila studentow w
        spopsob nie do przyjecia , zarowno ze wzgledu na forme jak i na czas . Takie
        sprawy dyskutuje sie i podaje do publicznej wiadomosci przez zakonczeniem roku
        akademickiego .
        Popieram piszacych listy i walczacych . O swoje walczyc trzeba . Wielu chce
        wyjechac za granice myslac , ze tam jest lepiej . Jest lepiej ale trzeba umiec
        sie przebic . A tego nie nauczycie sie siedzac cicho i ze wszystkim sie
        zgadzajac , w obawie ze ktos wam potem w czyms zaszkodzi . Pozdrawiam i mam
        nadzieje , ze klopoty mieszkaniowe sie szybko rozwiaza , biorac pod uwage , ze
        za pasem nowy rok akademicki . :)
        • voiceofamu Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc 16.09.05, 16:02
          Gość portalu: Lillehammer napisał(a):

          > Obcokrajowcy sa dla nas nie tylko znacznym zrodlem dochodow, ale nie
          > zapominajmy tez o mozliwosciach wyjazdow studenckich. Sokrates i inne
          > programy umozliwiajace wyjazdy, bazuja na wymianie studenckiej.

          Droga Lillehammer,
          w tym akurat mylisz się, bowiem sytuacja na AM opisywana przez studentów tej uczelni i w GW nijak ma się do oficjalnych programów wymiany i mobilności studentów. W rzeczywistości chodzi o działalność komercyjną, prowadzoną z wykorzystaniem Domu Studenckiego, czyli elementu systemu pomocy materialnej dla studentów. Osobom, które mają wątpliwości na temat prawidłowości wykorzystywania na te cele Domów Studenckich polecam lekturę art. 43 ust. 3 i 4 ustawy 'Prawo o szkolnictwie wyższym' z dnia 27 lipca 2005 roku.

          A swoją drogą interesujący to przykład Samorządu, który nie protestuje przeciw zabieraniu studentom praktycznie najtańszego DS'u uczelni. Przyjrzałem się formularzowi podania o miejsce w DS i wynika z niego, iż równie dobrze można było 'komercyjnym' studentom zaproponować inne, nawet o 30% droższe miejsca. Chociaż w tym wszystkim może jest metoda: przecież oficjalnie studentom oferuje się miejsca w tańszych DS'ach innych poznańskich szkół wyższych - tylko czy nie jest to czasem oferowanie studentom sławetnych Zagłobowskich Niderlandów?

          I pytanie do SS AM: dlaczego nie doprowadziliście do opublikowania w internetowym serwisie AM dokładniejszych informacji o systemie pomocy na Waszej uczelni? - bez takich informacji, powszechnie dostępnych dla studentów, zawsze będziecie narażeni na krytykę taką, jakiej obiektem jesteście w tej chwili. Musicie sobie jasno odpowiedziec na jedno pytanie: reprezentujecie studentów, czy władze swojej uczelni? - co do tego mam duże wątpliwości!

        • Gość: moon Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 17:41
          Lillehammer napisał(a):
          > Wydaje mi sie , ze AM wyswiadczanam tym przysluge , ze duzo od nas wymaga . W
          koncu to nie byle jaki zawod , o
          > dopowiedzialnosc nie wspominajac . Nalezy zawsze porownywac sie z lepszymi , a
          > nie z tymi , ktorych lepiej sie traktuje i od ktorych mniej sie wymaga .

          Rozumiem, że absolwentka uczelni, chwali tych od których ma dyplom, ale sprawa
          rankingu jest sprawa ogólnopolską, a nawet światową i w tym wypadku zdanie
          absolwentki sromotnie przegrywa z faktami:

          Tekst ze strony www AM w Poznaniu: "Kolejny rok z rzędu nasza Uczelnia została
          wybrana Najlepszą Uczelnią Medyczną w Polsce w rankingach Wprost w latach 2003,
          2004 i 2005 oraz Rzeczpospolitej i Perspektyw w latach 2002 i 2003"
          :www.usoms.poznan.pl/pol/?strona=&am=7

          Tymczasem wedłg rankingów ogólnopolskich (wiosna 2005 wg Przeglądu: miejsce AM w
          Poznaniu nie jest nadzwyczajne:
          „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 5, „Newsweek” - 7

          Pytanie: czy podawanie faktów niezgodnych z prawda na stronie dużej instytucji
          państwowej, a taka jest AM w Poznaniunie powinno być penalizowane?

          Jesli chodzi o aktualne stadardy nauczania na AM w Poznaniu są nizsze niż na AM
          w Krakowie w późnych latach 60 tych - porównanie z autopsji.

          Jak wiadomo z najnowżych swiatowych rankinguów ta uczelnia jest nieobecna w
          pierwszej pięćsetce najlepszych uczelni.
          Ocena punktowa polskich uczelni wyższych w rankingu 500 najlepszych uczelni świata
          Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Wrocławski. Dwa
          pierwsze znajdują się w czwartej setce uczelni, a trzeci - w ostatniej, piątej.
          Szczegóły:

          2003, 2004, 2005

          Uniwersytet Jagielloński 44,5 56,2 58,1

          Uniwersytet Warszawski 63,7 73,9 77,1

          Uniwersytet Wrocławski 39,8 Poza 500-ką 51,6
          dzis.dziennik.krakow.pl/public/?var/listy.html
          Standardy nauczania, a także metody, sposoby oraz tryb egzaminacyjny, znowu
          różnicują studentów krajowych oraz obcokrajowców. Sprawa się zaczyna na poziomie
          dostępnosci dobrych preparatów zwłok do nauki anatomii.

          Wymagania w stosunku do studentów krajowych stanowia rodzaj manipulacji w
          załatwianiu korepetycji. W tym wzgledzie studenci zagraniczni już frycowe zapłacili.

          AM w Poznaniu to temat rzeka, wymaga zaangazowania wielu dziennikarzy,
          obiektywnych prawników oraz NIK'u


          • Gość: Lillehammer Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: 87.248.0.* 16.09.05, 22:37

            Odpowiedz do moon :"Rozumiem, że absolwentka uczelni, chwali tych od których
            ma dyplom, ale sprawa
            rankingu jest sprawa ogólnopolską, a nawet światową i w tym wypadku zdanie
            absolwentki sromotnie przegrywa z faktami:

            Tekst ze strony www AM w Poznaniu: "Kolejny rok z rzędu nasza Uczelnia została
            wybrana Najlepszą Uczelnią Medyczną w Polsce w rankingach Wprost w latach 2003,
            2004 i 2005 oraz Rzeczpospolitej i Perspektyw w latach 2002 i 2003"

            Obawiam sie , ze kompletnie nie zrozumiales tego co chcialam wyrazic . Nigdy
            nie twierdzilam , ze poznanska AM jest uczelnia najlepsza , ani nie pisalam o
            pozycji uczelni w rankingu Na pewno najlepsi nie jestesmy , wiem to bo tu
            studiowalam i wiele rzeczy doczycacych dydaktyki wymaga zmian .
            Chodzilo mi o to , by nie porownywac sie z obcokrajowcami , ktorych sie
            lagodniej traktuje , bo to zadna motywacja do jakichkolwiek wysilkow .
            Tak mnie przynajmniej uczono w szkolach , ktore skonczylam zanim trafilam do
            Poznania , by porownywac sie z lepszymi od siebie ( studentami ) , a nie z
            tymi , ktorzy osiagniecia zawdzieczja uprzywilejowanej pozycji .
            Rankingi , o ktorych piszesz wogole mnie nie interesuja . Nie moga byc bowiem
            obiektywne , skoro poziom nauczania i wymagania na akademiach medycznych sa
            zupelnie rozne .
    • Gość: Bruno TAKIE JEST ŻYCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 00:40
      Wszystkim (no, prawie wszystki) jest żal studentów nieładnie potraktowanych
      przez swoją uczelnię. Oczywiście postępowanie władz AM było delikatnie (bardzo
      delikatnie!) mówiąc niezręczne - tak się nie robi i jest kwestią temperamentu
      czy powiemy, że to zbrodnia, czy że to błąd. Tylko trzeba pamiętać drodzy
      studenci o 2 rzeczach:
      1.Płaszczenie się przed cudzziemcami jest chyba najtrwalszą polską cechą
      narodową znaną bodaj od czasów monarchii piastowskiej i spotęgowanej przez PRL
      (np. w dobrych restasuracjach były - pomimo koszmarnego tloku - zawsze wolne
      stliki dla cudzoziemców, na szczęście kelnerzy za napiwek udostępniali je
      tubylcom)
      2.Potraktowano Was brzydko - OK. Ale tak będzie przez resztę Waszego życia.
      Szef awansuje nieudolnego idiotę bo będzie synem jego kolegi, wlepią Wam dyżury
      we wszelkie mozliwe święta i dlugie weekendy, łapówki od pacjentów przechwyci
      ordynator i jego przydupasy, wywalą was z roboty bo etat bedzie potrzbny dla
      kogoś z rodziny, profesor dopisze się jako autor do Twojej pracy (albo każe Wam
      napisać coś za niego). W końcu (niektórzy wpadli na to już teraz) niektórzy z
      Was dojdą do wniosku, ze ten wyścig szczurów jest fajny, byle być na czele i
      kopać tych co są niżej na drabinie. Umiejętnie podlizać się balwanowi,który
      jest Twoim szefem, zrąbać opinię najlepszemu kumplowi, poflekować najmniej
      zaradnego w zespole. Obrzydliwe, ale niestety sporo osob to lubi.
      3.Poza tym - nie martwcie się - jeszcze kilka lat i odkujecie sobie to wszystko
      na pacjentach: zostanieciew półbogami w białych kitlach, którzy z niedbale
      przewieszonymi słuchawkami będą przemierać korytarze szpitali i przychodni.
      Staruszki będą z szacunkiem patrzeć Wam w oczy błagająć o życzliwe słowo a
      fasceci drżaca ręką będą wciskać Wam do kieszeni koperty. Za to, że zechcecie
      zamienić łaskawie kilka słów na korytarzu rodziną pacjenta dostaniecie koniak,
      whisky, gin (co kto lubi - pamiętajcie o pysznym lekarskim żarciku kiedy
      wiochmeni bedą próbowali wciskać Wam jakieś kwiatki "Panie! ja kwiatów nie
      piję!"). W sumie więc może warto się troszkę pomęczyć, żeby potem mieć u stóp
      cały świat, bo w końcu każdy kiedyś będzie pacjentem (Wy też :-))))))))))))))
      • ekostar Re: TAKIE JEST ŻYCIE 17.09.05, 08:49
        Często tak jest ale nie musi tak być:
        www.nfa.pl/index.php
        • Gość: asdfghj Re: TAKIE JEST ŻYCIE IP: *.btsnet.pl 17.09.05, 09:29
          Ja tam zamiast otrzymywać pensję jako lekarz 1200 zlotych, wole wyjechac z
          Polski tam, gdzie lekarzów się szanuje.
          • Gość: Michel de Cerizay Re: TAKIE JEST ŻYCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 16:25
            Gość portalu: asdfghj napisał(a):

            > Ja tam zamiast otrzymywać pensję jako lekarz 1200 zlotych, wole wyjechac z
            > Polski tam, gdzie lekarzów się szanuje.
            Wyjedź koniecznie, przynajmniej odpoczniesz od trudnej polskiej gramatyki. A w
            Polsce LEKARZY się niezbyt szanuje, gdyż oni nie szanują swoich pacjetów (jak
            Kuba Bogu, tak Bóg Kubie).
    • Gość: Agunia Re: Akademia Medyczna dzieli studentów na lepszyc IP: *.wanarb01.mi.comcast.net 18.09.05, 03:56
      Ciesze sie bardzo, ze ktos nareszcie naglasnia ten temat. Sytuacja na
      poznanskiej akademii medycznej jest nie do zniesienia z perspektywy studenta
      polskiego. Ja szkole ukonczylam juz kilka lat temu, ale pamietam te wieczne
      upokorzenia ze strony profesory - im nauczyciel wyzszy stopniem tym przepasc w
      traktowaniu nas i studentow zagranicznych byla wieksza. Byli i Amerykanofile
      byli tez i tacy ktorzy nie patrzyli na narodowosc. Studenci polscy uczyli sie
      intubowania na manekinach, zagraniczni - na pacjentach. Sytyacja ze zwolakami
      na zajeciach anatomii zawsze przechodzila ludzkie zrozumienia. Zagranicznych
      studentow profesorowie znaja z imienia, sledza ich postepy w nauce - nam nie
      opowiadali na powitanie na korytarzu. Studentow zagranicznych zostawiano samych
      w czasie egzaminu pisemnego, bez nadzoru, nam nie raz powiedziano w twarz, ze z
      nami nie da rady, bo od razu sciagamy z ksiazek. Studenci anglojezyczni mieli
      przygotowywane prezentacje na zajecia w jezyku angielskim - te same pokazywano
      nam - zaznaczam ze moja grupa, z nielicznymi wyjatkami byla niemieckojezyczna
      (jako jezyk obcy naturalnie); komentarz ze strony prowadzacego? uczcie sie
      jezykow. Oj, ciezko bylo zrobic notatki z tych prezentacji. Byly rzeczy male i
      duze ktore nam przeszkadzaly. Jedna dotyczyly naszego ksztalcenia, inne
      sytuacji w akademikach. Jedno mnie do dzis zaskakuje - to my, Polacy,
      zostaniemy tu leczyc tych starzejacych sie profesorow - czy oni naprawde nie
      zdaja sobie sprawy, ze kiedys trafia w nasze rece, pod opieke naszych
      niedouczonych (z ich winy) i sfrustrowanych, ponizanych glow? Kszatlcenie
      poslkich lekarzy zostawia duzo do zyczenia - mam dosc sluchania bzdur, ze
      jestesmy lepiej wyksztalceni niz lekarze na zachodzie. To, ze student zna
      Bochenka (podrecznik do anatomii) na pamiec, nie znaczy ze zna ja lepiej niz
      student amerykanski, ktory na amerykanskie uczelni uczy sie tej anatomii na
      preparatach. Dzialanosc naukowa poslkich studentow to posmiewisko. Student bez
      nazwiska jest zniechecany, student z nazwiskiem - dopisywany do wszystkich prac
      ktore wychodza z katedry jego rodzica. Zycze powodzenia sluzbie medycznej i
      pacjentom w Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka