Dodaj do ulubionych

Ogłoszony przetarg na dach dla Lecha

17.09.02, 01:47
Być może już w marcu 2003 r. stanie na ul. Bułgarskiej zadaszona nowa trybuna
stadionu, na którym gra Lech Poznań. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji
ogłosiły przetarg. Prace ruszą po zakończeniu procedury, najwcześniej na
przełomie roku.

Ogłoszony przetarg trwać będzie do 25 października. W Biuletynie Zamówień
Publicznych czytamy, iż dotyczy on "zaprojektowania i wykonania inwestycji
polegającej na zadaszeniu oraz rozbudowie kompleksu Stadionu Miejskiego w
Poznaniu przy ul. Bułgarska/Ptasia". Na kryteria wyboru mają się składać:
koszt (50 proc. znaczenia), termin realizacji (25 proc.), ocena koncepcji (15
proc.), okres gwarancji (5 proc.) i warunki płatności (5 proc.). Preferowane
mają być oferty krajowe.

Po zakończeniu przetargu trzeba go jeszcze rozstrzygnąć, podać oficjalnie
wyniki, poczekać na ewentualne odwołania. To oznacza, że pierwsze wykopy na
stadionie nie rozpoczną się wcześniej niż na przełomie 2002 i 2003 r. Jak
jednak w tej sytuacji wydać 8 mln zł zaplanowanych w budżecie miasta na tę
inwestycję w tym roku? - Ustawa pozwala wydać te pieniądze jeszcze w
pierwszym kwartale roku następnego - mówi prezes Lecha Poznań Radosław
Majchrzak. Następnie w 2003 r. inwestycja na stadionie Lecha pochłonie
kolejne 8 mln zł z miejskiej kasy. Dopiero wtedy można się spodziewać
obiecanej dotacji z Warszawy. - Zasada jest bowiem taka, że najpierw trzeba
wydać pieniądze samorządowe - tłumaczy prezes Lecha.

Modernizacja ma zakończyć się do 20 grudnia 2003 r. - tak wynika z zasad
przetargu. Prezes Majchrzak uważa jednak, że w marcu dobiegnie końca pierwszy
etap przebudowy. Stanie zatem nowa trybuna, która "zamknie" koronę stadionu.
Będzie ona zadaszona i z siedziskami, przygotowana na przyjęcie widzów, ale
zabraknie na niej całego zaplecza. Pomieszczenia, które znajdą się pod
trybuną, oraz reszta dachu powstaną bowiem do grudnia przyszłego roku.

Lech - jak się okazuje - prowadzi także negocjacje z Polskim Związkiem Piłki
Nożnej w sprawie wciągnięcia obiektu przy Bułgarskiej na listę priorytetowych
inwestycji sportowych w kraju. - To na wypadek, gdyby Poznań nie dostał
organizacji Uniwersjady w 2007 r. - mówi Majchrzak.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka