Dodaj do ulubionych

Czarno widzę przyszłość

31.10.05, 12:10
Przyszły rząd, co prawda jeszcze nie zaprzysiężony, ale pierwsze co zrobił to poszedł do kościoła.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mat Re: Czarno widzę przyszłość IP: 80.53.33.* 31.10.05, 12:11
      a przeszkadza Ci to?a gdzie mial isc?jak poprzedni po instrukcje do Jana K :(
      • l.george.l Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 12:31
        Przeszkadza i to bardzo. Wolałbym, by politycy do kościoła chodzili, jeśli mają taką potrzebę, w swoim prywatnym czasie i bez towarzystwa kamer.
        • pan.nikt Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 13:35
          ???
          Tzn, nie wiem o co chodzi.

          Wiem, ze wczoraj Marcinkiewicz pojechał prywatnie na Jasną Górę.
          Tyle, że reporterzy mu nie odpuścili.
          • chejron74 Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 13:43
            Oj bidulek. To przeciez takie normalne ze co niedziele jezdzi sie na JAsna
            Gore. Nawet jak zostaje sie osoba publiczna numer jeden/dwa w panstwie.
            Bidulek. A ci zli niedobrzy be reporterzy mu nie odpuscili. Brzydcy, niedobrzy,
            be. A zakazac im jezdzenia za bidulkiem premierem. Choc moze nie niech jezdza.
            Coby Ojciec Schizo-Dyrektor widzial. I jego zwolennicy tez coby sie lepiej
            poczuli.
            Rece opadaja. Myslalem ze po czyms takim jak ZCHN nie grozi nam juz chadecja w
            tej postaci.I was wrong. Szkoda mi tego panstwa. Szkoda mi ludzi. A to ze
            ministrowie pierwsze co robia to ida do kosciola to nie napawa optymizmem.
            PIerwsze co powinni nzrobic to udac sie do swoich resortow i zaczac pracowac.
            Choc wlasciwie to juz nawet nie chce mi sie tego komentowac.
            • pan.nikt Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 13:58
              Jasne. Pokpij sobie.
              A co!!

              A sprawa jest prosta.
              Podjął się trudnego zadania i pojechał się pomodlić?

              Co zakazane?/

              Tak, tak, pamietam te czasy, kiedy tow sekrytorz mówił, te głupki, w Boga
              wierzą, ciemnota, zabobon. My komuniści nauczymu ich prawdy.
              Do tego tęsknisz??
              • chejron74 Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 15:19
                Tesknie za normalnoscia a nie za ostentacyjnym afiszowaniem sie ze swoja wiara. POmodlic sie mogl w
                domu, wzglednie w pobliskiej kaplicy/kosciele. A nie leciec w swietle fleszow na Jasna Gore. Czy tego
                chce czy nie jest teraz osoba publiczna i choc jest zapewne tylko marionetka w rekach
                zakompleksionych kaczorow razi mnie jego afiszowanie sie. I przestan uzywac retoryki komunistycznej.
                A tak w ogole to ehhh mialem nie odpisywac na twoje prowokacje. NIech ci bedzie. Ostatni (?) raz.
                Chyba ze mnie znowu jakims idiotyzmem zezloscisz.
                • Gość: maniek.siekiera jestes naiwny czy glupi ?? IP: *.wurnet.nl / *.wur.nl 31.10.05, 18:07
                  ...jesli myslisz, ze w pierwszym dniu po zaprzysiezeniu rzadu paparazzi i inne
                  reporterki mogliby odpuscic okazje obfotografowania nowego premiera w
                  jakimkolwiek by on sie nie znalazl miejscu publicznym czy prywatnym...

                  w koncu za zdjecia im placa.
                  A to jest news...
          • l.george.l Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 15:29
            Powinieneś sprawić sobie TVN24, by być na bieżąco. Marcinkiewicz poszedł z osobami towarzyszącymi dziś do kościoła, a dziennikarze bawili się w typowanie, kto obejmie którą tekę. Oczywiście wszystkich interesuje czy Dorn przystąpił do komunii.
      • Gość: gfd Re: Czarno widzę przyszłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:29
        yuf7er8
    • renepoznan Wiara czyni cuda. 31.10.05, 14:49
      l.george.l napisał:

      > Przyszły rząd, co prawda jeszcze nie zaprzysiężony, ale pierwsze co zrobił to
      poszedł do kościoła.

      Ja to akurat rozumiem. Są to ludzie dość inteligentni i realnie oceniaja swoje
      szanse powodzenia - w współpracy z Samogwałtem. Dlatego zrobili najmądrzejszą
      rzecz jaka można było zrobić. Pomodlili sie o pomoc Boga. Bez niej z Polską i z
      tym rzadem będzie kiepsko. A wiara w cuda jest znaczącą częscią naszej wiary.
      Dlatego uważam, że niepotrzebnie się ich czepiasz.

      P.S. By wyjaśnić ewentualne wątpliwości - sam jestem człowiekiem wierzącym -
      rzymskim katolikiem i jestem z tego dumny.
      • chejron74 Re: Wiara czyni cuda. 31.10.05, 16:09
        Ja tez jestem wierzacy. Ale w cuda pod rzadami PIS-SO nie wierze. Na tyle wiary mi nie starczy. A tak w
        ogole rene - pozdrowienia. Milo spotkac rozsadnego czlowieka.
        • renepoznan Re: Wiara czyni cuda. 31.10.05, 18:34
          chejron74 napisał:

          > Ja tez jestem wierzacy. Ale w cuda pod rzadami PIS-SO nie wierze. Na tyle
          wiary
          > mi nie starczy.

          Miłosierdzie boskie nie ma granic. I jak rozumiem cuda też granic nie mają.
          Dlatego niczego bym nie wykluczał.
          Mam tylko wątpliwosci w interwencję nadprzyrodzoną w sytuacji gdy zza ramienia
          wygląda to opalone indywiduum z wyraźnymi powiązaniami z kręgami
          piekielnymi.:):)

          Mnie także miło i pozdrawiam.

          Niezależnie od powyższego pozdrowienia dla Dobrusi.
          • dobrusia_to_ja Re: Wiara czyni cuda. 31.10.05, 21:22
            Bardzo dziękuję :)) Chyba tracę już całkowicie ochotę na pogaduchy o polityce :((
    • v.i.k.k.a Re: Czarno widzę przyszłość 31.10.05, 21:36
      No to jest wlasnie najlepsze-jeden sie hajta na pokaz a drugi umrze jako
      katolik...żenada:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka