Dodaj do ulubionych

co po pasażu MM?

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 09:35
Miejmy nadzieje, że zamiast koszmarnego pasażu MM nie stanie klon koszmarnego
Kupca Poznańskiego!? Bo z tego co zobaczyłem na zdjęciu w GWPoznań wygląda na
to, że bedziemy mieli kolejnego knota w centrum miasta! Obym się mylił! Co Wy
na to?
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: klaus Re: co po pasażu MM? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 10:10
      W innej dyskusji, dotyczącej Teatru Polskiego, nieprzytomni wielbiciele
      zabudowy skweru wokół teatru, by go zasłonić, pieprzą o odtworzeniu stylowej
      zabudowy tego miejsca. Właśnie w miejscu MM powinno odtworzyć się to co było,
      czyli kamienice. A nie kolejny market - i to w piwnicy oraz biurowiec.
      Urbaniści mają chyba fioła, chcąc doprowadzić do zakorkowania tego skrzyżowania
      przez usiłujących wjechać na parking lub wyjechać klientów marketu czy biur. A
      tak w ogóle, to kamienice, które tam stały, zostały wyburzone pod linię
      tramwajową, która miała tamtędy prowadzić. I co? Już nie pasuje? Ciekawa metoda
      przeprowadzenia swojej sprawy... . Niedawno odwiedził mnie kolega z Krakowa.
      Przewiozłem go trochę po mieście, pokazałem stare i nowe kąty. Kolega spytał
      mnie potem, czy w Poznaniu jest tylko jedno biuro projektowe? To, niestety, nie
      jest wcale śmieszne...
      • Gość: Marek Re: co po pasażu MM? IP: 217.153.106.* 03.10.02, 11:28
        Gość portalu: klaus napisał(a):

        > A tak w ogóle, to kamienice, które tam stały, zostały wyburzone pod linię
        > tramwajową, która miała tamtędy prowadzić. I co? Już nie pasuje?

        Linia tramwajowa o ktorej piszesz byla planowana w czasach PRL. Owczesna wladza
        miala swoje pomysly na zmiane architektury Poznania. Spadkiem po tamtych
        czasach jest np. ciag biurowcow wzdloz Sw. Marcina, ktory powstal na miejscu
        specjalnie w tym celu wyburzonych kamienic. Niestety odbudowa kamienic w tym
        miejscu bedzie mozliwa dopiero, gdy biurowce te zawala sie, co raczej nie
        nastapi predko.

        Na szczescie trasa tramwajowa w ul. Piekary nie powstala, dzieki czemu mozna
        istniejace puste dzialki zabudowac. Szkoda, ze budujacy nie odtwarzaja wygladu
        stojacych tu dawniej kamienic, ale to co sie tam buduje wpasowuje sie dobrze w
        wyglad ulicy.

        Czas najwyzszy pozegnac sie z pasazem MM.
        Zgadzam sie, ze nie powinien tam stanac nowoczesny budynek ze szkla i stali (co
        za duzo to nie zdrowo - jest juz Kupiec Poznanski). Wolalbym, aby powstal tu
        pasaz handlowy na parterze i mieszkania (lub biura) na wyzszych kondygnacjach.
        A sam budynek powinien stylem nawiazywac do sasiednich kamienic.
      • Gość: Dzidka Re: co po pasażu MM? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 13:59
        > W innej dyskusji, dotyczącej Teatru Polskiego, nieprzytomni wielbiciele
        > zabudowy skweru wokół teatru, by go zasłonić, pieprzą o odtworzeniu stylowej
        > zabudowy tego miejsca. Właśnie w miejscu MM powinno odtworzyć się to co
        było,
        > czyli kamienice.

        To w końcu już nie wiem - jesteś zwolennikiem rekonstrukcji czy nie? A może
        wybiórczo?
        Jedna z pieprzących
        • Gość: klaus Re: co po pasażu MM? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 12:18
          Dzidka Kochana! Masz (?) nogę w gipsie, a śmigasz mi ze strony jednej na drugą.
          Jestem zwolennikiem zabudowania narożnika św.Marcin+aleje Marcinkowskiego.
          Najlepiej, "odtworzeniowo" ów narożnik. Jak to wyglądało obrazują pocztówki z
          rycinami i zdjęciami tego fragmentu. Pocztówki te i inne można było zobaczyć
          swego czasu na specjalnej wystawie, na temat dawnego Poznania. Nie jestem
          zwolennikiem wykorzystania przyszłej zabudowy dla handlu(market), czy biur. A
          to dlatego, że jak już pisałem, jest to miejsce komunikacyjnie newralgiczne i
          nie należy dokładać kłopotów poprzez zwiększony ruch interesantów. Natomiast,
          jestem przeciwny idei zabudowy placyku przed Teatrem Polskim! Jestem zdania, że
          różne są gusta, różna wrażliwość estetyczna itd. Jednemu może podobać się gmach
          teatru, drugiemu nie. I ja to przyjmuję do wiadomości. Jednakże, w tej chwili,
          stan placyku jest taki, że on w ogóle jeszcze jest. Po zabudowaniu będzie
          już "po zupie". Jestem z wykształcenia i wykonywanego zawodu troszkę związany z
          tego typu sprawami i mając dostęp do programów zasymulowałem sobie takie
          zabudowanie placyku. Tragedia! Jeśli stan Twojej nogi pozwoli Tobie na spacery,
          to przejdź się w to miejsce i zastanów się, jak będzie ów sporny fragment
          wyglądał. Zobacz sobie na chodnik i ustal w swojej wyobraźni granicę przyszłego
          budynku. Następnie dodaj głębokość tego budynku: no ile może mieć długości
          mieszkanie, całe? Ile pomieszczeń powinno być w linii? Dwa, trzy? A może będą
          dwa mieszkania w jednej linii? Czyli ile całość w jednej linii? 8m, może 10m?
          Może więcej? No więc dodaj to i zobacz(odmierzając kroki) gdzie się zatrzymasz?
          Do tego dochodzi wysokość budynków.... Dla mnie gmach teatru jest perełką. I to
          na tyle wartościową, że warto ją eksponować. Otoczenie teatru jest obskurne,
          ale jest to przysłowiowy pryszcz. To jest żaden problem, żaden. Jednym ruchem,
          za wcale nieduże pieniądze można to zmienić. W tej całej dyskusji, nie jest
          wyeksponowany pewien wątek: szkoły i kanonu. Ja jestem wyedukowany i staram się
          pracować wg pewnych reguł. Aktywni zawodowo urbaniści i architekci też są
          wyedukowani wg tych samych reguł. I dla częsci z nich na tym jest koniec. Tak
          jak są lekarze i "lekarze", tak są urbaniści/architekci
          i "urbaniści/architekci". Przychodzi klient z forsą i już. Szkoła, kanony?
          Jeden gość z tego Forum, opowiadał na temat teatru, że w Nowym Jorku są z
          powodu skwerów przeciągi, itp. dyrdymały. Tego nie warto komentować, to się
          samo komentuje. Osobnym zagadnieniem jest fakt "nabywania" działek, posesji,
          budynków w miejscach, co do których rodzą się wątpliwości, co do dalszego
          przeznaczenia - i dalej, jak się okazuje, co do których jest później wywierana
          presja na włodarzy miasta, po linii "nabywców". Ale to już jest inna
          historia... Pozdrowienia!
    • Gość: P.B Re: co po pasażu MM? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 11:38
      Kupiec Poznański podoba mi się, i nie mam nic przeciwko temu aby powstał
      jeszcze jeden.
    • Gość: Jurek Re: co po pasażu MM? IP: 217.153.34.* 03.10.02, 15:53
      Gość portalu: mcfox napisał(a):

      > Miejmy nadzieje, że zamiast koszmarnego pasażu MM nie stanie klon koszmarnego
      > Kupca Poznańskiego!? Bo z tego co zobaczyłem na zdjęciu w GWPoznań wygląda na
      > to, że bedziemy mieli kolejnego knota w centrum miasta! Obym się mylił! Co Wy
      > na to?
      > pzdr.



      Dlaczego uwazasz ze Kupiec Poznanski jest knotem ?
    • Gość: Luki Re: co po pasażu MM? IP: 213.76.166.* 04.10.02, 13:01
      Zabudowa centrum miasta wzbudza wiele emocji, każdy ma inny pomysł, jak dany
      obszar zagospodarować, oczywiście mając na uwadze swój interes. Na wokandzie
      pojawił się teraz temat Pasażu MM, ohydnej budowli z początku okresu przemian.
      Na pewno jedno nie ulega wątpliwości, już wielki czas na postawienie w tej
      części miasta budynku na miarę europejskiego miasta.
      Dumni możemy być z obiektu jaki powstał przy Pl. Wiosny Ludów – Kupca
      Poznańskiego, bo choć niektórzy określają go mianem koszmarnego, to właśnie
      dziś tak buduje się w miastach europejskich Przechodząc się po śródmieściu
      Hamburga, Kolonii, Berlina, Wiednia, wszędzie znajdziemy wkomponowane w starszą
      zabudowę budynki o nowoczesnej fasadzie zewnętrznej. Jak więc wytłumaczyć
      niechęć niektórych do Kupca Poznańskiego, budynku na miarę metropolii
      zachodnich? Mam nadzieję, że nie zabudowaliby Pl. Wiosny Ludów kamienicami jak
      ta przy Strzeleckiej 2.
      Nie emocjonujmy się aż tak bardzo pierwszymi zdjęciami nowej galerii handlowej,
      bo od pierwszych pomysłów daleka jeszcze droga do ostatecznych decyzji.
      Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby elewacja nowego budynku miała
      elementy przeszklone, ale zgadzam się również ze zdaniem, że jej architektura
      powinna bardziej nawiązywać do przyległych kamienic, niż przedstawia to
      pokazane na stronach gazety zdjęcie.
      • Gość: Jurek Re: co po pasażu MM? IP: 217.153.34.* 04.10.02, 13:56
        Gość portalu: Luki napisał(a):

        > Zabudowa centrum miasta wzbudza wiele emocji, każdy ma inny pomysł, jak dany
        > obszar zagospodarować, oczywiście mając na uwadze swój interes. Na wokandzie
        > pojawił się teraz temat Pasażu MM, ohydnej budowli z początku okresu
        przemian.
        > Na pewno jedno nie ulega wątpliwości, już wielki czas na postawienie w tej
        > części miasta budynku na miarę europejskiego miasta.
        > Dumni możemy być z obiektu jaki powstał przy Pl. Wiosny Ludów – Kupca
        > Poznańskiego, bo choć niektórzy określają go mianem koszmarnego, to właśnie
        > dziś tak buduje się w miastach europejskich Przechodząc się po śródmieściu
        > Hamburga, Kolonii, Berlina, Wiednia, wszędzie znajdziemy wkomponowane w
        starszą
        >
        > zabudowę budynki o nowoczesnej fasadzie zewnętrznej. Jak więc wytłumaczyć
        > niechęć niektórych do Kupca Poznańskiego, budynku na miarę metropolii
        > zachodnich? Mam nadzieję, że nie zabudowaliby Pl. Wiosny Ludów kamienicami
        jak
        >
        > ta przy Strzeleckiej 2.
        > Nie emocjonujmy się aż tak bardzo pierwszymi zdjęciami nowej galerii
        handlowej,
        >
        > bo od pierwszych pomysłów daleka jeszcze droga do ostatecznych decyzji.
        > Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby elewacja nowego budynku miała
        > elementy przeszklone, ale zgadzam się również ze zdaniem, że jej architektura
        > powinna bardziej nawiązywać do przyległych kamienic, niż przedstawia to
        > pokazane na stronach gazety zdjęcie.


        Zgadzam sie z Toba co do Kupca Poznanskiego i uwazam ze jest to calkiem
        przyzwoity budynek.....aby nowa architektura dobrze wkomponowywala sie w stara,
        nie jest potrzebne tepe malpowanie tej ostatniej lecz utrzymanie nowej w
        odpowiedniej skali i odpowiednich proporcjach. Dlatego bardzo podoba mi sie
        Kupiec a nie podoba PFC.
        Pozdr
    • Gość: Arti Re: co po pasażu MM? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 10:46
      Kupiec to jeden z ładniejszych budynków ostatnio wybudowanych w Poznaniu i
      jakby po pasażu MM powstało coś podobnego nie mam nic przeciwko !!!
      Nie wiem dlaczego chcecie zabudowywać wolne miejsca tym co było kiedyś, czy to
      że były gdzieś kiedyś kamienice znaczy że one muszą tam być teraz ?
      Denerwujące jest wpasowywanie czegoś na siłe żeby pasowało do tego co było albo
      stoi obok. Budynek Globis koło Mercurego też miał pasować do okolicznej
      zabudowy i jak to wygląda - ani nie jest nowoczesny ani nie komponuje się ze
      starszymi budynkami (oczywiście jego wygląd) duży pomarańczowy kloc !!! Ochyda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka