Dodaj do ulubionych

Abbadon, Angelic Upstairs...

IP: *.um.poznan.pl 07.10.02, 11:05
Wczoraj po raz pierwszy od niepamiętnych czasów miałem ochotę obejrzeć sobie koncert ww. gwiazd
i przypomniec stare dobre czasy... Wraz z równie wiekowym kolega wybraliśmy sie do Eskulapa.
Okazało się że bilety są ...po 35 PLN. Uznaliśmy że punk rock zszedł tym samym kompletnie na psy
czego dowodem było ustanowienie takiej zaprowej ceny. Baaardzo dużo osób pytało o cenę i
odchodziło mamrotając przekleństwa. Byliśmy (fizycznie) w stanie takie pieniądze zapłacić ale dla
zasady zrezygnowaliśmy. Mam nadzieję, że organizatorzy poszli z torbami. Dziecko zrozumie, że gdyby
bilety były w granicach 20-25 PLN to weszłoby nieporównywalnie więcej osób. No cóż, dobra zasada
"duży obrót - mały zysk" poszła do kosza. A potem rozgoryczeni organizatorzy mówią, że nie opłaca się
nic w Poznaniu robić bo ludzie i tak nie chodzą. Za takie pieniądze niech się nie dziwią. Chcą mieć
więcej ludzi niech trochę pomyślą.
Obserwuj wątek
    • Gość: emopunk Re: Abbadon, Angelic Upstairs... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 09:08
      hmm, jedna sprawa. jesli dla zasady nie przyjdziesz na koncert, jak to piszesz,
      zeby organizatorzy poszli z torbami to jestes po prostu debilem. po pierwsze
      kapele za darmo nie graja, po drugie wynajecie sali raczej nie bylo objete
      promocja, a organizator w najgorzysm wypadku musi wyjsc na zero. kolejna rzecz.
      polskim punkrockowcom nadal wydaje sie chyba, ze lata 80 jeszcze nie minely.
      dzisiaj punkrock na swiecie to oprocz niezaleznego sposobu zycia rowniez niezly
      biznes. zadna kapela nie przyjedzie do polski grac za darmo.tylko nie pisz ze
      to juz nie jest punkrock jak chca zarabiac. z czegos trzeba zyc. 300 km na
      zachod od poznania praktycznie co tydzien graja takie bandy ze glowa boli. do
      polski nie przyjezdzaja chociazby przez takich ludzi jak ty. 35 zlotych za
      koncert to drogo? kumpel w usa na koncert bouncing souls kupowal bilety u
      konika (!) za 40$ bo chcial ich zobaczyc na zywo. a jak juz tak sobie zydzisz
      na wlasne przyjemnosci to poinformuje ze w przedsprzedazy bilety byly tansze.
    • hardegen Re: Abbadon, Angelic Upstairs... 09.10.02, 08:27
      No tak... najbardzie rozbawiło mnie porównanie z ceną w USA. Jest jeszcze coś co możemy porównać z
      tym krajem? Poza tym chyba nie do końca zrozumiałeś o czym piszę: wiem, że na koncercie było MAŁO
      ludzi - jak myślisz dlaczego? Bo padało? Powtórzę zatem: bilety po 20-25 PLN załatwiłyby sprawę.
      Piszesz o kosztach... rozczuliłes mnie... organizator pewnie myslał że ludzie będa majątki wyprzedawać
      by się tam dostać. Jak jest na tyle głupi by nie rozumieć że mniejsze pieniądze oznacza dużo więcej ludzi i
      sprzedanych biletów to Bóg z nim.
      Jeszcze jedno: "debil" zalecam w innych sytuacjach, np. w domu przed lustrem - jak nie możesz
      zapanowac nad emocjami to idź sobie pobiegać nad Wartą, wskocz tam ze dwa razy, ochłoń i potem
      wróć do kompa. Tekst będzie nadal bez sensu ale chociaż wyważony...
      • xarturx Re: Abbadon, Angelic Upstairs... 09.10.02, 22:21
        hardegen napisał:

        > No tak... najbardzie rozbawiło mnie porównanie z ceną w USA. Jest jeszcze coś
        c
        > o możemy porównać z
        > tym krajem? Poza tym chyba nie do końca zrozumiałeś o czym piszę: wiem, że na
        k
        > oncercie było MAŁO
        > ludzi - jak myślisz dlaczego? Bo padało? Powtórzę zatem: bilety po 20-25 PLN
        za
        > łatwiłyby sprawę.
        > Piszesz o kosztach... rozczuliłes mnie... organizator pewnie myslał że ludzie
        b
        > ęda majątki wyprzedawać
        > by się tam dostać. Jak jest na tyle głupi by nie rozumieć że mniejsze
        pieniądze
        > oznacza dużo więcej ludzi i
        > sprzedanych biletów to Bóg z nim.
        > Jeszcze jedno: "debil" zalecam w innych sytuacjach, np. w domu przed lustrem -

        > jak nie możesz
        > zapanowac nad emocjami to idź sobie pobiegać nad Wartą, wskocz tam ze dwa
        razy,
        > ochłoń i potem
        > wróć do kompa. Tekst będzie nadal bez sensu ale chociaż wyważony...

        Kolego, jak chciales sobie przypomniec dawne czasy to wez sobie walkmana,
        zjechana tasme angelicow i sam napieraj przy Warcie! ja robilem koncert w
        Poznaniu, bilet byl po 20 zeta, gralo 5 kapel i byl darmowy CD dla kazdego do
        biletu i co? I plecy panie, wiec wez tu nie pierdol od rzeczy i lepiej sam cos
        zrob jak jestes taki wygadany! Poznan to niewdzieczne miasto jesli chodzi o
        punkowe koncerty, a tacy jak ty moga mnie utwierdzic w przekonaniu, ze nie
        warto sie meczyc dla takich ignorantow jak ty!

        A tak a propos, widze ze organizacja imprez zbiorowych jest Ci obca, wiec moze
        nie wypowiadaj sie na ten temat. Takich jak Ty jest duzo i bedzie, a Twoj punk
        rock polega na tym, ze na weekend zakladasz wiesniacka skore ze swini i piszesz
        takie cuda!
        peace out!

        PS. Jak Cie stac, to zacznij jezdzic na koncerty do Berlina, nie bedziesz
        narzekal na organizacje, jakosc...a cena biletu bedzie adekwatna do jakosci
        koncertu. Tyle ze relacja cenowa nie pozostanie taka sama.
        • Gość: hardegen Re: Abbadon, Angelic Upstairs... IP: *.um.poznan.pl 10.10.02, 07:59
          Jeszcze parę takich najazdów a przyjdzie prowadzić obronę okrężną... pamiętam dobrze koncerty z lat
          mniej więcej 92-99, na większości byłem. Przerzedzone sale zdarzały się nieczęsto, mam nadzieję że nie
          dędziemy się tutaj licytowali kto co widział. Wtedy człowiek nie zarabiał za dużo ale jakoś nigdy nie
          miałem oporów by wejść. Rozumiem rozgoryczenie organizatorów ale polecam też widok młodych ludzi,
          którzy na ostatrni koncert przyjechałi spoza Poznania i stwierdzili że ich nie stać. A potem są prośby w
          stylu: "mamy tylko 100, wpuścisz 5 osób?".
          Swoją drogą nie rozumiem tego zacietrzewienia u piszących wyżej, jakbym ich cholera osobiście dotknął.
          Punki a jacy wrażliwi..jacy tolerancyjni...pewno system ich znerwicował....
          z niepokojem czekam na następne torpedy...
          • Gość: emopunk Re: Abbadon, Angelic Upstairs... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 09:41
            kilka spraw. do barow tez nie chodzisz bo piwo jest drozsze niz 5 lat temu? a
            ciekawe gdzie sa ci wszyscy punkrockowcy z lat 92-99, ktorzy zapelniali sale?
            wszyscy sie zbuntowali przeciw organizatorom, czy moze sa teraz przykladnymi
            obywatelami? to ze punkrock w tym kraju nie ma sie dobrze nie wynika z cen
            biletow. co z tego ze graja fajne bandy jak zna je moze 50 osob w miescie. bez
            promocji to tylko bad religion, nofx czy rancid moga liczyc na komplet. a gadki
            w stylu "jest nas 5 mamy tylko 100" jakos mnie nie przekonuja. zapomnieli dodac
            "mamy jeszcze 50, ale za to chcemy sie najebac".inna rzecz,ze zanim sie
            przyjedzie to warto sprawdzic po ile sa bilety. poza tym na urodzinach rozbrata
            mial grac dezerter, nie gral bo jeden z mieszkancow uznal ze dezerter sie
            sprzedal i grac nie moze. to na pewno jest fajny koles, pewnie jeden z tych co
            nie pojdzie na koncert bo na bilecie jest napisane 35 zl, a on przeciez nie da
            zarobic zlodziejom. ech, tacy starzy, a tacy glupi.
            • Gość: hardegen Re: Abbadon, Angelic Upstairs... IP: *.um.poznan.pl 14.10.02, 11:03
              Dobrze, już dobrze, przecież nie będziemy się tak licytowali bez końca... Pozdrawiam i do następnego razu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka