mantis77
20.12.05, 22:06
Przy okazji karpia i świąt jak zwykle pada porównanie zabijać czy nie itp.
Ale karpia nie da się zastąpić więc sprawa jest przesądzona bo nie ma
sztucznych karpii.
Ale wątek jest o choince więc rozwinę myśl. Wbrew oczekiwaniom ekologczna
choinka to nie sztuczna choinka tylko żywa wyciąta z plantacji. Speczjalnie
piszę z plantacji gdyż nie jest tak sobie rosnąca w lesie.
A dlaczego żywa jest bardziej ekologiczna???
Bo kupując sztuczną przyczyniamy się do zaśmiecania środowiska (w końcu i tak
ona trafi na śmietnik) i przy jej produkcji też wydzielane są toksyny.
Żywa choinka rośnie na plantacjach i zanim zostanie wycięta wytwarza tlen a
po "zużyciu" jest bio-odpadem więc się rozłoży ekologicznie. Niech nie
straszy was persepktywa że wycinamy las. Choinki rosną na specjalnych
plantacjach gdzie nic innego nie może rosnąć.
Jak to możliwe?
Ano tak że choiniki choduje się pod liniami wysokiego napięcia. W tym miejscu
zgodnie z przepisami bezpieczeństwa nie może rosnąć nic wielkiego i dlatego
sadzi się choinki bo po kilku latach są wycinane a na ich miejsce sadzi się
nowe. I tak w kółko. Gdyby nie choinki nie rosło by tam nic a tak mamy przez
kilka lat "zielone płuca" aż choinka nie urośnie na tyle by być gotową do
wycięcia.
To tyle w tych przedświątecznych dywagacjach. Posta napisałem w celu
informacyjnym dla tych którzy się wahają jaką kupić. Mimo minusów (igliwie na
podłodze) mamy zalety (prawdziwy zapach lasu) tak więc wybór jest prosty.