l.george.l
23.12.05, 11:17
To chyba jakiś żart. W sercu Starego Rynku miasto oddaje lokal za niespałna 8
tys. zł dzierżawy na działalność knajpianą. A komisja konkursowa pod pojęciem
działalność społeczno-kulturalnej rozumie festiwal besiadno-gastronomiczny.
Przecież ten konkurs trzeba natychmiast unieważnić i powołać komisję, której
członkowie będą mieli choć blade pojęcie o kulturze.