Dodaj do ulubionych

W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy do...

20.02.06, 21:49
wyjasnijcie mi jak to mozliwe ze Krysiewicz ma kontrakt na dyzury
okulistyczne dzieciece i nie ma tam na dyzurze ani jednego okulisty? tak, ani
jednego! pediatra zapisuje krople! dyrektora tego szpitala powinni zamknac za
narazanie zycia dzieci, a nfz powinien rozwiazac z nim kontrakt za
niewywiazywanie sie z umowy. ale nie zrobi tego bo dyr. Profaska jest
doskonale umocowany politycznie...
Obserwuj wątek
    • Gość: hesperus Re: W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy IP: *.man.poznan.pl 21.02.06, 19:09
      FAKT!!! potwierdzam slowa przedmowcy!!! to jest po prostu skandal, zeby brac
      pieniadze za kontrakt na opieke okulistyczna dla dzieci do 18 r.z. i
      jednoczesnie zwalac cala obsluge takich pacjentow na inne szpitale !!! pozostale
      oddzialy okulistyczne w Poznaniu maja zakontaktowane z NFZ wylacznie uslugi dla
      osob doroslych, nie moga zreszta takze przyjmowac dzieci bo brakuje im
      odpowiedniego sprzetu... ale dyrektor Szpitala Dziecieciego z Krysiewicza ma to
      gleboko w powazaniu, skoro nawet nie zatrudnil okulisty, ktory moglby pelnic
      ostry dyzur!!!
    • Gość: koles Re: W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy IP: *.man.poznan.pl 21.02.06, 19:16
      to w Poznaniu nie ma gdzie leczyc oczkow malych dzieci??? niemozliwe!!! w ponad
      500 tys. miescie wojewodzkim??? o ile sie nie myle Szpital z Krysiewicza jest
      rodzajem pediatrycznego szpitala wojewodzkiego, czyli co, dzieci z calego
      wojewodztwa nie maja gdzie w naglych przypadkach sie leczyc? to panstwo schodzi
      juz zupelnie na psy, jesli jest sprawa jest nie zalatwiona , i to jak czytam od
      kilku(?!?)lat.....ciekawe gdzie leczy oczy swoich dzieci pan dyrektor z Krysiewicza?
    • Gość: uuuuuuu Re: W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy IP: *.man.poznan.pl 24.02.06, 18:06
      no niezle, co za balagan.... ciekawe co na to ludzie bioracy kase za organizacje
      opieki zdrowotnej?
    • Gość: lubudu Re: W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy IP: *.man.poznan.pl 27.02.06, 22:18
      no, niezle, jak sie dowiedzialem wlasnie dzisiejszego dnia, kontrakt w szpitalu
      Krysiewicza na opieke dla dzieci konczy sie 28 lutego... co bedzie od 1 marca?
      nikt w NFZ ani w Urzedzie Wojewodzkim NIE WIE !!!! czyli pozostaja tylko
      prywatne gabinety, i to do 18tej.....
      • Gość: admy Re: W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 28.02.06, 23:54
        za pare minut dzieci w 2-milionowym wojewodztwie pozostana bez opieki
        okulistycznej - co zrobil nfz - nic. podpisal kontrakt na 2006 ze szpitalem
        gdzie nie ma oddzialu okulistycznego, a na dyzurze przyjmuje pediatra.
        rodzice - kupujcie gogle dzieciom
        • Gość: gość A czego się można spodziewać po Krysiewiczu IP: *.icpnet.pl 01.03.06, 00:24
          Dużo kontraktów, zero pomocy.
          To polityka finansowa, a nie pomoc dzieciom.
    • ankalena Dwutygodniowy koszmar z maleńkim dzieckiem 02.03.06, 14:15
      Dwutygodniowy koszmar na Krysiewicza/NowowiejskiegoMoja: moja córka miała ostry
      stan zapalny kanalika łzowego,z izby przyjęć skierowali mnie na Nowowiejskiego,
      gdzie - jak sie PÓŹNIEJ dowiedziałam - nie ma wogóle opieki okulistycznej!,
      dochodziła w wybrane dni jakaś 'pani doktor', która traktowała mnie jak zło
      konieczne a moją trzytygodniową córkę maltretowała - wierzcie mi, naprawdę ją
      zamęczała, teraz juz wiem, że mozna było inaczej - różnymi zabiegami mającymi
      niby udrożnić ten kanalik,po 10 dniach jej cierpienia i moich nocek na
      karimacie przy łóżeczku, wypisano ją. Z nadal nieudrożnionym kanalikiem. Po
      miesiącu - znów ostry stan zapalny z godziny na godzinę. Bezradność!!! Gdzie z
      tym iść?? ale już byłam mądrzejsza, nie pojechałam do szpitala, dzięki pomocy
      znajomej mała jeszcze tej samej nocy miała zabieg - prywatnie i skutecznie -
      choć z braku pielęgniarek, ja musiałam asystować - nie będę tu pisać
      szczegółów, ale trzymać wyrywające się niemowlę i patrzeć na to, że twoje
      dziecko ODPŁYWA z bólu.... Na szczęście minęło, mała ma zdrowe cudne oczy, ale
      pierwsze tygodnie jej zycia do końca będą mi się kojarzyć koszmarnie...
      • Gość: gość Re: Dwutygodniowy koszmar z maleńkim dzieckiem IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 01:37
        Przeszłam podobny, współczuję. Ale czego można się tam spodziewać.
      • Gość: www Re: Dwutygodniowy koszmar z maleńkim dzieckiem IP: *.czerwonak.iwg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:49
        Mój synek też miał problem z kanalikiem. Pani doktor poinformowała mnie, że czas
        oczekiwania to jakieś 3 tygodnie, natomiast prywatnie zrobi mi to OD RĘKI.Nie
        czekałam. Nie asystowałam przy zabiegu, ale stojąc za drzwiami słyszałam jak
        mały krzyczy, coś strasznego. Podziwiam Ciebie za odwagę. Pozdrawiam
    • Gość: admy Rozwiazanie wg Urzedu Marszalkowskiego IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 09.03.06, 23:19
      8-18 - opieke dorazna pelnia wszystkie poradnie okulistyczne
      18-22 - opieke pelni Krysiewicz
      22-8 - opieke pelnia szpitale dyzurne /Kurlandzka, Lutycka, Grunwaldzka/

      czekam na pierwsze 3 letnie dziecko z powaznym urazem o 21:50 - awantura wroci
      • Gość: gośc 18-22 Krysiewicz Kpina!! Jaka pomoc!!! IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 01:34
        > 18-22 - opieke pelni Krysiewicz
        Jaką opiekę!!!!!!!!!!!!
        zero pomocy!!!!!!!!
        choror dla dzieci!!!!!!!!!
        Biznes a nie opieka.
        Dziecko to sztuka przeliczeniowa, albo się oplaca, albo nie.
        Tyle pomocy ile można uzyskać kasy.
        Na palcach można policzyć Lekarzy z prawdziwego zdarzenia!!!!!
        • Gość: grunwald Re: 18-22 Krysiewicz Kpina!! Jaka pomoc!!! IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 10.03.06, 16:08
          a co ciekawe szef tego departamentu zdrowia - pan Daniel to wicedyrektor
          szpitala krysiewicza - przeciez nie zaszkodzi swojemu szpitalowi
          • Gość: gość Re: 18-22 Krysiewicz Kpina!! Jaka pomoc!!! IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 23:43
            > a co ciekawe szef tego departamentu zdrowia - pan Daniel to wicedyrektor
            > szpitala krysiewicza - przeciez nie zaszkodzi swojemu szpitalowi

            Brak słów, na to co się dzieje w Krysiewiczu!!!!
            Kasa, kasa, kasa i jeszcze raz kasa plus spychoterapia jak uzdrowienie.
        • Gość: gość Krysiewicz Kpina!! Jaka pomoc!!! IP: *.icpnet.pl 07.09.06, 20:17
          > > 18-22 - opieke pelni Krysiewicz
          > Jaką opiekę!!!!!!!!!!!!
          > zero pomocy!!!!!!!!
          > choror dla dzieci!!!!!!!!!
          > Biznes a nie opieka.
          > Dziecko to sztuka przeliczeniowa, albo się oplaca, albo nie.
          > Tyle pomocy ile można uzyskać kasy.
          > Na palcach można policzyć Lekarzy z prawdziwego zdarzenia!!!!!

          Masz 100% rację w każdym z punktów.
          Krysiewicz to kpina.
          Jedynie oddział Obserwacyjno-zakaźny "A" na ul. Nowowiejskiego, jest naprawdę
          oddziałem marzeń każdego Polaka. Wspaniały personel lekarski, pielegniarski,
          oraz Panie ktore sprzątają, są mili, otwarci na pytania rodziców, Lekarze
          nabierząco informują o wynikach dziecka.
          Pielegniarki są także bardzo miłe, ciepłe dla dzieci i rodziców.
          Mogę opisać ten oddział "A" na parterze w samych superlatywach. Zero stresu.
          Pozostałe na Krysiewicza to zero, może niektóre pojedyńcze osoby, ale jest ich
          bardzo mało i giną w tłumie.
      • Gość: terefere Re: Rozwiazanie wg Urzedu Marszalkowskiego IP: *.man.poznan.pl 13.03.06, 22:50
        no to sie panowie dobrali, pie...lone towarzystwo wzajemnej adoracji
        Profaska-Daniel-Sikorski
    • Gość: andy Rozczarowanie dyr. Daniela IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 17.03.06, 22:32
      najbardziej rozbawil mnie tekst ze dyr. Daniela jest rozczarowany postawa
      okulistow - trudno sie spodziewac po pracowniku dyr Profaski ze szpitala sw
      Rodziny /czesc Krysiewicza/ ze powie cos zlego na swego szefa. A co do
      okulistow to wielokrotnie proszono Profaske aby przyszedl na jedno ze spotkan
      wielkopolskich okulistow, ktore sie odbywaja co ok 3 mies i powiedzial ze szuka
      kogos do pracy - nigdy tego nie zrobil a ma pretensje ze lekarze sami do niego
      nie przychodza. ostatnio jak slyszalem pan dyrektor sie przelamal i
      zaproponowal stawke dyzurowa kilku lekarzom - nie wiem czy to prawda ale ponoc
      ok. 20 zl za godz. brutto. tylko jak tam pracowac jezeli caly 30 letni sprzet
      sie tam rozpada a pan dyrektor mowi ze go nie stac na kupno czegos nowego. nie
      wiem jak to mozliwe ze on jest jeszcze dyrektorem... na szczescie dni dyr
      Daniela sa policzone, bo wybory samorzadowe zblizaja sie duzymi krokami
    • Gość: aga Re: W Poznaniu wciąż nie ma okulistycznej pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 10:57
      Po godzinie 22 opiekę okulistyczną zajmą się szpitale: wojskowy , na
      szwajcarskiej, na lutyckiej. Tam są okuliści , nie dziecięcy ale są. Jest inny
      problem:jeśli będzie poważny uraz i trzeba będzie dziecko znieczulić? W tych
      szpitalach nie ma sprzętu do znieczulenia dla dzieci. A co jeśli dziecko będzie
      wymagało np intubacji, respiratora... tego w tych szpitalach dla dzieci nie ma.
      Nie mówiąc o tym , że anestezjolodzy nie mają pozwolenia od konsultanta na
      znieczulenia dzieci. Co wtedy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka