Dodaj do ulubionych

Wojna z armią w Krzesinach

08.03.06, 18:56
Cywile wypad! Tam baza była zawsze, trzeba się było budować gdzie indziej a
nie teraz szopki odstawiać!
Obserwuj wątek
    • Gość: pawlook Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 21:38
      No brawo.
      Jednak wladza sadownicza wykazuje sie modrascia i roztrapnoscia nakazując wyplate naleznych mieszkancom odszkodowan!
      Brawo za zlozenie doniesienia do prokuratury!
      Moze wrescie trepostwo zostanie ukarane za bute i narazanie skarbu panstwa na dodatkowe straty wyniku ponoszenia kosztow sadowych przegranych procesow!
      Gdybysmy zyli w cywilizowanym kraju nei bylo by lotniska przy aglomeracji miejskiej!
      A tak absurdale prawo zmsza do drogi cywilnejw sprawach gdzie odszkodowanai winny byc wyplacane na drodze administracyjnej!
      Pawlook
      • Gość: omka Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.pools.arcor-ip.net 08.03.06, 21:50
        a czy krzesiny powstaly po wybudowaniu domow ? czy jak wiem ze w planach
        zagospodarowania kolo mojej chaty bedzie przebiegala linia kolejowa i autostrada
        to ja mam prawo do odszkodowania ???? niektorym sie w dupach poprzewracalo.
        trzebabylo myslec przed kupnem dzialki a nie wyludzac pieniadze od panstwa ,
        wielka kzywda sie dzieje .
        • pawlook Re: Wojna z armią w Krzesinach 08.03.06, 22:02
          Czy gdyby Twoja ulice objeta zgodnie prawem SOU - zmuszajac Cie do zastosownia sie do przepisow w niej obowiazujacyh min.: projekty nowych domow zgodne z ograniczeniami SOU itp itd nie wystapilbys o odszkodowanie zgodne z prawem?
          Czy nie widzialbys wtedy absurdalnosci prawa - gdybys mogl to zrobic tylko przez dwa lata w kosztownym postepowaniu sadowym?
          Jezeli tego niezrozumiales to moze inacej: gdy sasiad zaleje ci meiszkanie - to co naprawiasz na wlasny koszt?, zyjesz z odpadajacym tynkiem? czy po prostu idziesz do sasiada po kase?
          Kwestia co bylo pierwsze lotnisko czy dom nie ma znacenia dla omawianego problemu.
          Skoro w wyniku modernizacji lotniska i obowiazujaceo prawa w strefie E nie mozna mieszkac to WP musi zaplacic ludziom za domy mieszkalne...
          Proste?
          Na szkode Cibie i inych podatnikow dzialaja natomiast panowie pulkownikowie odmawiajacy wyplaty odszkodowan - gdyz po przegranych procesach WP utrzymywane z naszych podatkow poneisieni koszty procesu...
          Dorobia sie jedynei prawnicy.

          Pawlok
        • Gość: Posener Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 12:36
          To prawda ludzie są głupi bo budowali domy przy lotnisku a teraz narzekają ale
          z drugiej strony dziwną sytuacją jest to że lotnisko wojskowe znajduje się w
          granicach miasta
      • Gość: Weteran Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 09.03.06, 11:39
        Gość portalu: pawlook napisał(a):

        > No brawo.
        > Jednak wladza sadownicza wykazuje sie modrascia i roztrapnoscia nakazując
        wypla
        > te naleznych mieszkancom odszkodowan!

        Jak chcesz to wystąp przeciw komukolwiek z jakimkolwiek roszczeniem (byle by
        nie było całkowicie absurdalne) a Sąd Ci nakaz zapłaty wyda. To taka mozliwość
        prawna, która absolutnie nie przesądza, że masz rację. Dopiero gdy się
        przeciwnik nie zgodzi to sąd zacznie zastanawiać sie nad zasadnością pozwu.
        Jeżeli ci prawnicy chwala sie nakazami to wpuszczają swoich klientów w maliny.
      • Gość: Stachu Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.crowley.pl 10.03.06, 16:32
        Niedawno szukałem działki pod budowe. Krzesiny mi nie przeszkadają, ale
        okazało się, że ziamia w Krzesinach podrożała domy też. Każdy mówi dostanie pan
        odszkodowanie to warto zapłacić troche więcej PARANOJA !!!!
        Ziemia zyskuje na wartości a ludziska chcą odszkodowania ...za stratę wartości
    • Gość: cywil Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.echostar.pl 09.03.06, 07:59
      Ten medialny festiwal pokazuje tylko, jak bezmyslne i populistyczne mamy srodki
      przekazu. Nie spotkalem zadnej publikacji nt. Krzesin w ktorej dziennikarz
      pochylilby sie rzetelnie nad problemem. Lotnisko istnieje tam od wojny, od 1954
      jest intensywnie uzytkowane. Moze warto sie zapytac protestujacych, z jakich
      powodow sie tam budowali, mysleli, ze lotnisko zamieni sie w rezerwat zurawi?
      A jesli juz uznajemy, ze ludzie, mimo wszystko, zasluguja tam na odszkodowania,
      to nie robmy z armii okupanta, ktory tylko czeka jakby tu dymnac okolicznych
      mieszkancow. To nasza armia, nawet jesli gazeta wyborcza ma to w pompie. A
      pieniadze i tak pojda z naszych kieszeni, osobiscie wolalbym, zeby byly wydane
      na kolejny samolot, a nie na naciagaczy...
    • Gość: Aga Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:01
      Co za bzdura!! Lotnisko istnieje w Krzesinach od ponad 60 lat i tylko mieszkańcy
      domów wybudowanych przed powstaniem lotniska powinni mieć prawo do
      odszkodowania. Pozostali to (jak wcześniej ktoś napisał) zwyczajni wyłudzacze.
    • Gość: poznaniak Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: 217.153.147.* 09.03.06, 08:36
      Znakomita większość budynków powstała przy czynnym lotnisku i ich właściciele
      nabyli działki za korzystną cenę (bo nieatrakcyjna przy lotnisku)i mieli pełna
      świadomość lokalizacji jaką wybrali oraz niedogodnień i utrudnień z niej
      wynikających. Spadek wartości to chyba pobożne życzenie albo hohsztaplerka. A
      doniesienia do prokuratury to próba załatwienia swojej prywaty tylnymi
      drzwiami.
      • Gość: M Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:54
        Ktoś tu czegoś chyba nie rozumie... Ja nie chcę odszkodowania za to że mi
        latają nad głową ale dlatego, że nagle decyzją władz zostałem zmuszony do
        podwyższenia standardu akustycznego mojego budynku... To jest pewna różnica. A
        co do istnienia lotniska: zgadza się, istnieje od bardzo dawna i było w miarę
        bezbolesne dla mieszkańców dopóty jakiś misiek nie zarządził, że teraz wrzucimy
        w centrum miasta eskadrę F-16 tak jakby mało było lotnisk na uboczach...
        • Gość: hahaha Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 09.03.06, 09:40
          looooooooool a cos ty myslal, ze z biegiem czasu na lotnisku wojskowym beda
          przybywac papierowe szybowce a nie samoloty bojowe? hahah puknij sie w glowe
        • Gość: alatien Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.lr.tudelft.nl 09.03.06, 13:36
          Od kiedy F-16 halasuje bardziej niz stare SU-22 czy przygodne MiG-29?

          Poza tym Krzesiny sa daleko od centrum miasta ale na tyle blisko by kozystac z
          infrastruktury Poznania. Gdyby wojsko postanowilo wybudowan nowe lotnisko
          (zmodernizowac stare) gdzies w krzakach to na nowa infrastrukture musieliby
          wydac o wiele wiecej niz na te pozwy.
          • Gość: Arecki Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 13:40
            Czyli, jak sam napisałeś WOLĄ POZWY. Więc o co cały ten krzyk - wojsko samo
            wybrało lepsze dla siebie rozwiazanie i prosze nie pisać, ze sie nie nalezy.
            Psioczyc trzeba raczej na wojsko, ze nie chciało iść na ugody, niezłą kupę
            forsy oszczędzili by na kosztach procesowych i adwokackich.

            Arecki
            • Gość: alatien Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.lr.tudelft.nl 09.03.06, 13:42
              Oczywiscie ze wojsko nie powinno isc na uklady. Z pozwow zaplaca moze polowe, z
              ugod musieliby wszystko.
              • Gość: Arecki Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 13:45
                Nie sądzę. Większość zapewne zadowoliłoby sie ochłapami rzędu kilku tysiecy na
                otarcie łez. Tak maja pozwy rzędu kilkunastu, kilkudziesięciu tysiecy. I beda
                wygrane. Ale znowu Państwo (tym razem rękami wojska) wypięło sie na biednych i
                niezaradnych, których nie stac było na koszty.

                Arecki
                • Gość: alatien Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.lr.tudelft.nl 09.03.06, 13:54
                  Wojsko tak jak kazdy broni wlasnego interesu. Zrzucanie calej winy na wojsko
                  jest bzdura jak juz ktos zauwazyl bo to miasto wydalo orzeczenie o strefach.

                  Dlaczego wojsko mialoby samo pod soba kopac doly ku uciesze biednych,
                  niezaradnych, glupich i tredowatych? Wojsko ma swoje priorytety i nimi sie
                  kieruje. Gdyby miely wszystkim wyplacic odszkodowania i datki od glupoty
                  (kategoria zalezna od sytuacji) to mieliby tego kilkadziesiat tysiecy po marne
                  kilka tysiecy (czyli powiedzmy 20'000*5000=100'000'000). A tak przegraja moze
                  nawet sto po kilkanascie czy nawet 50 tysiecy (100*50'000=5'000'000).
                  • Gość: Arecki Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 14:04
                    Pierwszy raz muszę się z Tobą zgodzić, rzeczywiście rachunek ekonomiczny
                    przemawia za wybrana przez wojsko wersją.
                    A dlaczego wojsko ma płacić? Tak jakoś wyszło, wojewoda nie chce a nawet gdyby
                    chciał to i tak byłyby to pieniadze państwowe - więc nie zmniejszyłoby ilosci
                    pieniaczy protestujacych przeciwko ich wyplacaniu. W Polsce zawsze jest tak, ze
                    jak ktoś ma cos dostać a drugi nie to jest protest.

                    Arecki
                    • Gość: alatien Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.lr.tudelft.nl 09.03.06, 14:12
                      To ciesze sie ze do czegos w tej dyskusji doszlismy :-) Jak najbardziej zgadzam
                      sie z Twoim podsumowaniem.

                      Pozdrawiam i dziekuje za dyskusje.
        • Gość: yy Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 02:12
          Na tym lotnisku nie stacjonowały lotnie , tylko migi . Nieżle hałasowały ,
          prawda ? Nie słabiej od F-16 .
    • Gość: misia Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: 212.160.172.* 09.03.06, 10:19
      O ile dobrze się orientuje, to lotnisko w Krzesinach powstało w okresie II
      Wojny Światowej, mój dom - w Luboniu, został zbudowany około roku 1920, tak
      więc grubo przed powstaniem lotniska, w tej chwili jest całkowicie
      wyremontowany, nie jest to żadna stara rudera. Uważam że jestem w pełni
      uprawniona do odszkodowania i proszę nie wypisywać takich bzdur że trzeba było
      się budować w innym miejscu.
    • nokryd Re: Wojna z armią w Krzesinach 09.03.06, 10:30
      Poznanioki to chytrusy. Nawet jak mieszka w Mosinie , będzie chciał
      odszkodowania !!! Myślą , że to pułkownicy im wypłacają !!!
      Nie, to idzie z podatków !!! Naciągacie naród !!!
      Ale pyroki lubią się procesować - to ich hobby !!!
      • Gość: misia Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: 212.160.172.* 09.03.06, 10:44
        nie no tak najlepiej komentować, to jest przecież cudowne jak latem samolocik
        przelatuje Ci z wielkim hukiem i tak nisko nad głową że możesz zobaczyć twarz
        pilota po prostu rewelacja,
      • spin68 Re: Wojna z armią w Krzesinach 23.03.06, 08:26
        przeczytaj ze zrozumieniem, a potem coś pisz. A pisz na temat, a nie jakieś
        regionalne obelgi
    • Gość: Arecki Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 10:42
      Pojawiło się na forum sporo oszołomów, którzy twierdzą, że się nie należy bo
      wszyscy wiedzieli o lotnisku a do tego to z ich podatków.
      A co powiecie na taki przykład: znam kilku ludzi (bo to działki wokół mojego
      domu), którzy kupili działki budowlane przed wprowadzeniem strefy. Może
      wiedzieli, że 10 km dalej jest lotnisko, może nie. To nieważne. Otrzymali
      warunki zagospodarowania, otrzymali nawet pozwolenie na budowę i .... zostało
      im cofniete bo została wprowadzona strefa. I co? Wydali kilkadziesiąt tysięcy i
      mają kawałek ziemi na której nic nie moga wybudować, a nawet sprzedać, bo kto
      kupi ziemię na trawnik. I co nie należy się, bo jakiś oszołom podjął decyzję o
      umieszczeniu tego śmiercionoścnego żelaztwa w centrum 600.000 miasta, zamiast w
      Powidzu na pustkowiu.

      arkadly@plusnet.pl
      • Gość: marbelan zły adresat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:21
        arecki, to niech ci twoi sąsiedzi żądają odszkodowania od władz, które taki zakaz budowy wprowadziło, a nie od wojska, które tam było, jest i mam nadzieję będzie. Czemu nikt wcześniej nie żądał odszkodowania?! Przecież samoloty hałasują już od 50 lat! Bo pan wojewoda nagle zauważył, że hałas jest? no to pretensje do wojewody.
        • Gość: mieszkanka Marlewa Re: zły adresat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:23
          Tak szczerze czy władza, rozumiana przez mojego przedmówcę ogólnie, czy wojsko,
          wojewoda, to przecież wszystko jest to Skarb Państwa. Takie rozporzadzenie
          zostało wydane i można z niego skorzystać, a przeciez spadek wartości
          nieruchomosci na tym terenie jest ogólnie znany. Wystarczy sprawdzić w biurach
          nieruchomości.
    • Gość: pyra Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: 217.153.147.* 09.03.06, 11:01
      Arecki chyba jeżeli chodzi ocentrum miasta to pogwizdała Ci się Ławica z
      Krzesinami. Ciekawe ile będzie roszczeń dla Ławicy, amoże zlikwidować i
      przesiąść się na furmanki ?
      • Gość: Arecki Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 13:28
        Nie interesuje mnie Ławica, chociaż samoloty tam lecace przelatują mi nad
        głową, gdy jestem w pracy. Interesuje mnie lotnisko wojskowe, które moze stac
        sie pierwszym celem ataku jądrowego w Polsce - tu bedzie w końcu stało całe
        nasze "nowoczesne" wojsko.

        arkadly@plusnet.pl
        • Gość: Arecki Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 13:34
          Uzupełnienie: od centrum do Ławicy jest 6 km, od centrum do pasa lotniska w
          Krzesinach jest 9,5km - uważasz, ze to ogromna róznica jeśli chodzi o
          zagrozenie dla miasta?

          arecki
        • Gość: alatien Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.lr.tudelft.nl 09.03.06, 13:41
          Co za bzdura z tym atakiem jadrowym. Poznan czy chcesz tego cy nie ma tyle
          innych obiektow wojskowych ze jedno lotnisko nie ma znaczenia. Poza tym w
          konflikcie atomowym nie ma znaczenia gdzie spadna bomby bo zanieczyszczenie i
          tak zabije wiekszosc. Ci co zgineli bezposrednio w wybuchu to szczesciaze.

          I nie, "Szkoly Orlat" do Poznania nie przeniosa.
    • Gość: bifurkacja I znowu mi staje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:23
      przed oczami pieniaczy tłum. A spokojnie nie łaska?
      1. Historia powstania 31. BLot. sięga korzeniami do 1954 r., kiedy to na podstawie rozkazu Ministra Obrony Narodowej z 17 września przystąpiono do formowania 62 Pułku Szkolno - Treningowego Lotnictwa Myśliwskiego podległego 6 Dywizji Lotnictwa Myśliwskiego OPL OK. Do organizacji pułku, jako jego zalążek, wydzielona została jedna eskadra 11 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego, stacjonująca na lotnisku POZNAŃ - KRZESINY.
      2. Kto tam mieszkał wcześniej-bezapelacyjnie odszkodowanie. Armia się rozwija ale musi być świadoma uciążliwości.Kto zrobił tam cokolwiek później musi być świadom jakie uciążliwości niesie mieszkanie obok lotniska.Dlaczego mam płacić za czyjąś głupotę? Shit happens.
      3. Jak się przeniesie myśliwce do Powidza (czyli osobówki na parking dla TIRów ) to gdzie TIRy? Do Krzesin? Jest lekarz na sali?
      4. Centrum Poznania. Hmmm. Całe życie człowiek się uczy , a i tak głupi umiera...
      • Gość: Arecki Re: I znowu mi staje IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.06, 13:26
        Ad 1. i co z tego
        Ad 2. to nie jest głupota, pozwolenia na budowe były wydawane leganie, czyli
        wolno było sie budować, kto kilka lat temu wiedział, ze wylądują F16.
        Ad 3. do powidza i osobówki i TIRy, w końcu w Krzesiny wpompowano kupę forsy za
        którą można było w Powidzu zrobić "parking dla TIRów i osobówek". A
        potrzebujesz lekarza?
        Ad 4. Centrum, nie centrum, ale pierwszy cel ataki jądrowego, lub nawet
        terrorystycznego. Wolałbym atomówkę w szczerym polu, niż tuż obok Poznania.

        arkadly@plusnet.pl
        • Gość: ziuuuum Re: I znowu mi staje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.06, 13:35
          Atomówką to się w głowę palnij. Nikt atomówką nie niszczy tego typu obiektów.
          A w ogóle, co tam było przed F16? Nie MiGi jakieś? I to ludziom nie
          przeszkadzało, a teraz nagle F16 przeszkadza, chociaż cichsze? Sępić chcą, i tyle.
        • Gość: bifurkacja Re: I znowu mi staje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 16:26
          1. Jak to "co z tego"? Wchodzisz do lokalu, walisz do pierwszego stolika i każesz obecnym wypier...bo właśnie przyszedłeś? Armia była tam wcześniej, że jest tam lotnisko wiadomo od półwiecza, że lotnisko jest dla samolotów wiadomo nie od dziś. Kto się buduje obok lotniska czy w pasie podejścia/zejścia musi być świadom konsekwencji. A jak nie jest, to głupi bądź głupiego udaje.
          2. A czy ja pisałem, że nielegalnie? To że legalnie nie znaczy, że bez ograniczeń. Zresztą każde pozwolenie ma ograniczenia bo jest na konktretny obiekt w konkretnym miejscu.
          3. Pewnie, po co robić osobno przedszkole, podstawówkę, gimnazjum i liceum. Do jednego wora to! Po co autostrada, jak już droga jest. Po co nowa trasa tramwaju na moście Rocha, przecie innym można na Lecha dojechać. Po co dwie osobne bazy i dwa lotniska-jedna wystarczy. Kupimy samolotów za miliardy a potem będą z Głogowskiej startować, jakby co. Ważne tanio (bo obok lotniska) ziemię kupić, dom zbudować i po kasę na kiełbasę do armii pójść.
          4. Atomówkę, powiadasz. A co mówią lekarze?
        • Gość: ghost Re: I znowu mi staje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:57
          Panie Arecki...trochę coś się Panu miesza. Broń jądrowa. Centrum miasta z
          przedmieściem, a kiedyś wsią. Bezmyślni urzędnicy, którzy wydawali pozwolenia
          bo wówczas na krzesinach migi już przestały latać bo były przestarzałe z
          wojskiem, które tam nadal cały czas stacjonowało do lat 50-tych. Uważam, że
          sądy powiny dać odszkodowanie, ale tym którzy mają posesje wybudowane jeszcze
          przed powstaniem tam lotniska i są w strefie starów i nalotów nad lądowisko.
          Pozostali, cóż niech płacą za brak wyobraźni. Lub sądzą się z tymi
          urzędnikami,którzy coś takiego im wydali.
          • Gość: yy Re: I znowu mi staje IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 02:08
            Dokładnie tak . Może są urzędnicy , którzy obiecali ludziom , że na lotnisku
            nie będzie samolotów .
    • Gość: ja Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: 217.153.147.* 09.03.06, 13:41
      pawlook a co jeśli wojsko wygra procesy, skarb państwa zyska dziesiątki tysięcy
      od pseudocwaniaczków
      • Gość: pawlook Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 14:55
        Nie wygra gdyz prawo stanowi jednoznacznie winny poniesienia szkody musi zaplacic odszkodowanie....
        SOU zostala utworzona w zwiazku z fukcjonowaneim lotniska czemu winne jest WP - wiedzac o aspektach prawnych UE - mogli nie podejmowac decyzji o modernizacji i dalszym uzytkowaniu lotniska...
        Na tej sprawie straci SKARB panstwa czyli moja i Twoja kieszen ktory wyplaci odzkodowania, a zyska najbardziej branza prawnicza i rzeczoznawcow majatkowych i to dostrzegaja ludzie inteligetni...
        Pokryzwdzonych meiszkancow nei nazywaj pseudocwaniaczkami - chyba ze walke o swoje uwazasz za cwaniactwo..w takimrazie ciekawe cz jestes czwaniakiem czy neiudacznikiem?
        Pawlok
    • Gość: alfa bez omegi Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:35
      a dlaczego taka baza ma byc na obrzezu miasta, nie moze byc gdzie poza nimi, np.
      Powidz.... tylko pewnie wojskowym nie chce sie tylka z P-nia ruszyc... przeciez
      F-16 to nie gląbki pokoju i robia wystarczajaco duzo halasu, a ten ponoc szkodzi
    • Gość: Matiu`s Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:39
      Zmien człowieku doktora bo ten co Cieba bada nie mówi prawdy . Ty nie znasz
      historii Krzesin i lotniska , a co dopiera okolic.
      To tyle dobrych rad.
      Pomimo tego pozdrawiam serdecznie
    • Gość: mati ja też chcę kasę,ale od Ławicy IP: *.icpnet.pl 09.03.06, 22:02
    • Gość: yy Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 02:01
      Co było najpierw ? Lotnisko ,czy osiedla ? Jeżeli najpierw lotnisko , to mamy
      do czynienia ze zwykłym cwaniactwem , za które zapłacą podatnicy . Nie na
      budowę szpitali , dróg , szkół , tylko cwaniaczkom do kieszeni . Którym nagle
      przeszkadza hałas od zawsze związany z lotnictwem .
      • Gość: zgred Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 10.03.06, 20:16
        Do wiadomości tych wszystkich którzy uważają że wojsko było wcześniej:
        To prawda że budynki powstały w latach 30 do 90 , 20 wieku i wszyscy oni
        wiedzieli że budują się w strefie lotów. Fakt ten nie powodował jednak
        ograniczonego użytkowania i nie nakładał na właśćicieli nieruchomości ograniczeń
        jak i obowiązku tworzenia przegród akustycznych. Jeżeli jednak nałożyli taki
        obowiązek to i dobrze. Wszyscy ci mieszkańcy muszą pozyskać środki na to
        wszystko co wynika z ograniczeń.
    • Gość: zibi Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: 202.170.80.* 10.03.06, 03:52
      Dziwi mnie chciwośc tych ludzi.Przecież lotnisko w Krzesinach było od zawsze,
      więc budowali swoje domy pod latającymi o wiele głośniej MIGami. Miaszkałem w
      latach 60 tych i 70 tych na Górczynie i pamiętam te bezsenne noce.
      Zibi
      • Gość: bartek007 Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.echostar.pl 12.03.06, 18:11
        hahaha były migi i są migi nadal tyle, że nie latają a teraz w listopadzie
        przyjdą F16 dwa razy głośniejsze niż migi i zacznie baza już normalnie
        funkcjonować bo teraz leniwa Baza :P
        • Gość: ziuuum Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.06, 10:42
          F-16 to są dwa razy głośniejsze od jednego MiGa, jak lecą we cztery.
    • Gość: shedows Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:05
      Niech wojsko ogłosi ze jak ktoś będzie się z wojskiem sądził to nie dostanie
      pracy w bazie i tyle. Ale jak jest okazja po zmianie przepisów trochę na armii
      zarobić to popieram.
    • Gość: nieobiektywny Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 21:10
      Bojarski napisał:
      > I tak np. na działkach położonych najbliżej lotniska nie można już budować
      > nowych domów
      Tak, a na działkach położonych dalej można budować domy jednorodzinne jak
      poprzednio, niemożna za to (o zgrozo) szpitali.

      Bojarski napisał:
      > Z kolei te istniejące, niemalże w przeddzień przylotu do Krzesin samolotów
      > F-16, tracą na wartości.
      Ile tracą, skąd on to wie? Ktoś na forum pisał, że paradoksalnie rosną.

      Bojarski zacytował:
      > Wielu ludzi nie stać na wpisowe w wysokości kilku tys. zł i dlatego w ogóle
      > nie złożą pozwu - mówi Barłtomiej Janyga
      Wpisowe to (zdaje się) 8% wartości sporu. To mniej niż 1/10 wartości. Wnioski
      wyciągnijcie sami.
      Wielu być może (fantazjuję teraz jak Janyga) remontuje obecnie całe wnętrze
      domu, by podwyzszyć jego wartość i równocześnie spadek tejże wartości (Przykład
      manipulacji niesprawdzoną informacją a'la Janyga).

      Bojarski zacytował:
      > Kwoty zasądzonych odszkodowań mogą być znacznie wyższe niż kwoty wynikające
      > z ugody - tłumaczy. - Poza tym skarb państwa może być narażony na pokrycie
      > kosztów procesowych
      Ale mogą też być niższe. Moje "mogą" przeciw jego "mogą" - które silniejsze?
      Może być narażony, a może nie być narażony, jak Wojsko w tej konkretnie sprawie
      wygra.

      Bojarski nawet nie chce mi się ciskać wymyślnych inwektyw w Twoją stronę.
      Gdybym był Twoim szefem, dostałbyś po prostu "pierwsze ostrzeżenie" i dobrą
      radę: nie każdy musi być dziennikarzem, gońcy i kierowcy też są potrzebni.

      Zwracam uwagę na przemyconą (oj zapewne przypadkowo) między wierszami treść:

      > Kluczem jest dobre przygotowanie wniosków i udokumentowanie ich rzetelnymi
      > opiniami biegłych rzeczoznawców, które potwierdzają spadek wartości danej
      > nieruchomości

      > Mieszkańcy mają WZI za złe, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom zarząd nie
      > poszedł z nimi na ugody, lecz odsyła do sądu.

      A teraz sposób na szybkie pieniądze:
      kupić po zawyżonej cenie ruderę przy lotnisku, "wycenić" jej spadek wartości na
      hmhmhmhm ...no niech będzie 300 tysięcy (bo dlaczego nie - zawsze znajdzie
      się "elastyczny" rzeczoznawca) i otrzymać te pieniądze od Skarbu Państwa, a
      więc wszystkich obywateli nie mieszkających w strefie (w ostatecznym
      rozrachunku) na drodze ugody z wojskiem.

      Ludzie, sąd to nie jest Kara Boska, tylko cywilizowany i uczciwy sposób
      rozwiązania sporu toczącego się pomiędzy stronami. A może jak Sarmaci -
      szabelka w garść i hajda na wojskowych, niech ..uje oddają co nasze.
    • zibix Re: Wojna z armią w Krzesinach 13.03.06, 10:42
      Jak ostatecznie skonczyla sie sprawa predluzenia terminu skladania pozwow? Czy
      ktos wie? Poczatkowo mowiono tylko o terminie grudzien 2005 a teraz podobno sejm
      mial ten termin przedluzyc. Jesli to prawda, to te kilka wygranych spraw dopiero
      moze zwiekszyc ilosc wystepujacych o odszkodowanie.
      • Gość: LOK Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 14:34
        A może by nasze Państwo pogoniło w końcu grubych pułkowników z LOK'u - szkoda
        kasy na ich gaże, szkoleń żadnych już prawie nie prowadzą, sala radio
        zlikwidowana, a żyją sobie dostatnio z wynajmu olbrzymiego budynku (Dom
        żołnierza).
      • lucyferciu Re: Wojna z armią w Krzesinach 13.03.06, 17:17
        Nie ma przedłużenia terminu. Ostatecznie minął on 31 grudnia 2005 r.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=37334829
    • Gość: am szukać sprawedl Re: Wojna z armią w Krzesinach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 16:46
      minikowe mieszkała rodzina ozorkiewiczów przed 2 wojną swatową. ich córka wyszła zamąż za marcinaka latach 60 szedziesątych uderzył ich posadłoś cała rodzina zgineła wypłata odszkodowania była bardzo niska tamtych czasach odszkodwanie było bardzo niski wiecj otrzymali rodzina pilota który wsadł do niesprawnego samolotu których zabiłcałą rodzine.wojsko obecywało przeniesenia bazy inne miejsce lecz rozbudowali teraz są sądy tam szukać pomocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka