Gość: poszukujaca
IP: *.centertel.pl
01.04.06, 11:21
po 8 godz podrózy staję na przeciw wejscia do galerii Ewy Polony(św. Marcin
63) i doznaje szoku. Nie ma galerii nie ma moich obrazów. Nastepne godziny
spędzam na komisariacie policjii. Byc może moje obrazy posłuzyły jako środek
płatniczy pani Polony wobec jej dłużników. Poszukuję swoich obrazów. Jeśli
ktoś z Państwa może mi pomóc proszę o kontakt mslosar@o2.pl