Dodaj do ulubionych

Łysiak się kompromituje

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 23:15
Z Łysiaka wyszło to, co prawdopodobnie pieczołowicie maskował przez lata, i co
niejednokrotnie ludzie stykający się z nim musieli przełykać jak gorzką pigułkę
dla dobra jakiejkolwiek sprawy, która zależna była od niego: mianowicie
pierwszej wody chamstwo. Niestety, okazało się, że ten megaloman nie dorósł do
tego, w jaki sposób zwykło się go traktować. A powód? Cóż, nieprawdą jest,
jakoby umowa z Biblioteką Kórnicką została zmieniona - miałem oryginalny tekst
aktu notarialnego w ręku, jak również jego poprzednią wersję, z własnoręcznie
naniesionymi poprawkami Łysiaka. Różnic nie widać (wbrew temu co pisal
bibliofil Maciek w którymś z postów)... Pan Łysiak widocznie cierpi na manię
prześladowczą, że wszyscy w Polsce chcą go oszukać. Wszyscy są komunistami.
Wszyscy go nienawidzą. Wszyscy go cenzurują... Niestety panie Łysiak, tak
pewnie już niedługo będzie. Bo z perspektywy wszystko to wygląda na niezgrabnie
wyreżyserowaną scenkę promocji własnej osoby i najnowszej książki. Pisarstwo i
stylistyka tego pana już się troszkę przeżyły, najlepiej więc zrobić mały
skandal. Nota bene wokół druku, którego nikt, poza Łysiakiem, na oczy nie
widział... Dla mnie człowiek naprawdę małego formatu, w jego mniemaniu
ekscentryk, w moim ospolity cham.
Obserwuj wątek
    • Gość: ethanol Re: Łysiak się kompromituje IP: 151.112.27.* 23.10.01, 00:05
      Lysiak jest faktycznie chorobliwie zakoachanym w sobie narcyzem. Jednak nie
      mozna odmowic mu dobrego piora. Pisarzem jest wielkim.
    • Gość: papillon Re: Łysiak się kompromituje IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 02:56
      a moze po prostu darmowa reklama (m.in. opisywane przez GW spotkanie
      czwartkowe)??? Tak czy inaczej - ponizej krytyki!
    • Gość: maciek Re: Łysiak się kompromituje IP: 217.11.142.* 24.10.01, 11:25
      Otóż Panie Szanowny Banan, tekst umowy, wbrew temu co Pan sądzi, został
      zmieniony. Nie wiem dlaczego Pan mógł oglądać oba teksty, chyba, ze Pan jesteś
      Łysiak lub Notariusz, lub też Dyr. Biblioteki Kórnickiej, prof. Sierpowski.
      Natomiast jest pewne, że obie umowy widział najlepszy w Polsce specjalista od
      prawa autorskiego Mec. Karpowicz, i oprócz poprawek naniesionych przez P.
      Łysiaka znalazł kilka punktów napisanych zupełnie od nowa, na niekorzyść
      pisarza, zresztą. Ale ponieważ Pan pluje jadem bardzo, bardzo, to przypuszczam,
      że obiektywizm sytuacji, bez względu na przekonania, nie jest Pana
      najmocniejszą stroną. Pozdrawiam
    • nanabun Re: Łysiak się kompromituje 25.10.01, 21:00
      Łysiak pisał znakomite książki. ale w ostatnich latach odwaliło mu zupełnie.
      Kompletna mania prześladowcza i spiskowa teoria dziejów. "Plucie jadem", o
      którym pisze maciek stało się domeną właśnie Łysiaka. A zawiłości prawne całej
      imprezy, to osobna sprawa, którą Łysiak mógł wyjaśnić np. dziennikarzom, jeśli
      byłaby to kwestia zmiany umowy na jego niekorzyść.
    • neuros Re: Łysiak się kompromituje 12.11.01, 17:37
      Wedlug mnie autor tego watku sie kompromituje.Umowa to umowa nie mozna w niej
      zmienic nawet przecinka.Te sztuczki z podmiana umowy sa na poziomie
      przedszkola.Nic dziwnego ze Lysiak sie wkurzyl.Nie po to przez 8 miesiecy
      prawnicy obu stron pracowali nad trescia umowy zeby ja potem jedna ze stron
      bezczelnie zmienila na niekorzysc darczyncy(ze o bledach ortograficznych i
      stylistycznych nie wspomne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka