Katolicy i śmierć

29.11.11, 07:43
Katolicy i śmierć
Tomasz Piątek

Proszę Państwa, katoliccy liderzy kłócą się o śmierć. Ja wiem, ja wiem, poprzednie zdanie brzmi obiecująco. Czyżby nagle katolicy zainteresowali się tym, co wieczne? Czyżby nagle przestali interesować się doczesną przepychanką o władzę i pieniądze? Czyżby rozbudziły się w nich zainteresowania duchowe? Może wreszcie przestraszyli się Boga?

Niestety, nie. Katolicy nie interesują się własną śmiercią (może uważają, że ten problem ich nie dotyczy). Katolicy kłócą się o to, czy mają prawo zadawać śmierć innym. Całą tę gotycko-nekrofilską imprezę rozkręcił Zbigniew Ziobro, który na spotkaniu w Biłgoraju powiedział, że jest zwolennikiem kary śmierci. Zapewne dla Barbary Blidy, chciałoby się powiedzieć. Biłgorajskiej deklaracji Ziobro nie musiał składać: i tak już nikt nie miał na jego temat żadnych złudzeń.

Przeciwko Ziobrze wystąpił Kazimierz Nycz, kardynał, który powiedział, że cały tak zwany Kościół katolicki, włącznie ze swoim błogosławionym superidolem Janem Pawłem II, stoi na stanowisku, że człowiek nie może odbierać czegoś, czego nie może dać. Sędzia nie może dać oskarżonemu życia, więc nie może mu też go odebrać. To argumentacja cokolwiek niebezpieczna, albowiem w Polsce jest co najmniej kilka milionów ojców przekonanych, że dali swoim dzieciom życie. Teraz dojdą do wniosku, że skoro dali, to mogą odebrać – tym bardziej, że według Rzecznika Praw Dziecka i Komitetu Ochrony Praw Dziecka, spory procent polskich rodziców uważa, iż dzieci są ich własnością, taką jak meble. Ale niech tam, weźmy wypowiedź Nycza za dobrą monetę. Przecież przez większą część swej historii Kościół katolicki skazywał swoich przeciwników na śmierć, na przykład przez spalenie na stosie. Jak to miło, że zmienił zdanie.

Ale wychodzi na to, że wcale nie zmienił, albowiem w radiu Zet inny katolik, wiceprzewodniczący PiS-u Mariusz Kamiński, powiedział, że kardynał Nycz wyraża wyłącznie własne poglądy, natomiast katechizm Kościoła katolickiego dopuszcza karę śmierci jako formę samoobrony. Bardzo to osobliwa samoobrona. Sześciu dwumetrowych, uzbrojonych strażników więziennych broni się przed jednym skutym człowiekiem. I to tak muszą się bronić, że nie mają innego wyjścia, jak tylko zawlec go na szubienicę. Oto, co PiS-owcy rozumieją przez samoobronę. Jakoś mi to pasuje do ogólnej postawy tej partii.

Przy okazji Kamiński zaczął się ślicznie plątać, ponieważ porównał ludzki zarodek do skazanego przestępcy. „Chcielibyśmy, aby nie było konieczności stosowania kary śmierci, tak jak nie chcielibyśmy konieczności wyrażania zgody na aborcję w przypadkach poczęcia w wyniku gwałtu. Natomiast żyjemy tu i teraz i uważamy, że […] powinna być możliwość stosowania kary śmierci“. Czyżby Kamiński uważał, że te dwa przypadki mogą być ze sobą porównywane? W jaki sposób? Czy aborcja w rozumieniu Kamińskiego jest karą śmierci dla zarodka, który jest karany za to, że powstał w wyniku gwałtu? Czyżby Kamiński uważał, że takie zarodki są winne? Skażone „nieczystym pochodzeniem“? Piękny przykład ekwilibrystyki umysłowej, na którą skazany jest ktoś, kto uznaje zarodki za ludzi i porównuje aborcję z karą śmierci.

Ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że cała ta dyskusja to tylko Halloween (z miesięcznym opóźnieniem – ale w tym nic dziwnego: do PiS-owców i ziobrowców wszystko później dociera). To tylko mroczny karnawał, w którym epatuje się publiczność wizją szubienicy, szafotu i krwi ściekającej z pieńka. Gotycko-nekrofilska impreza, której celem jest zabawienie tych Polaków, których kara śmierci wciąż rajcuje i podnieca. Pewnie to ci sami, którzy uważają dzieci za swoją własność. „Takie jest oczekiwanie społeczne“ – powiedział Kamiński.

Z całej tej zabawy nie wynika nic, poza chwilową przebieranką w czerwone katowskie kaptury. Polska jako członek Rady Europy kary śmierci wprowadzić nie może. I Ziobro z Kamińskim dobrze o tym wiedzą. Jedyne, co mogą zrobić, to halloweenowa masturbacja swoich zwolenników wizją krwawej śmierci. Jedyne, co mogą, to sobie pogadać.

www.krytykapolityczna.pl/TomaszPiatek/Katolicyismierc/menuid-215.html
    • diabollo Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 07:50
      Zwróćcie uwagę, czcigodni, że pan Wojtyła naprawdę jest skończony jako tzw. "autorytet moralny".
      Przynajmniej w najtwardszym jądrze prawicowego katolictwa.

      Panowie biskupi z resztą też się cokolwiek pogubili - jeden mówi tak, drugi siak. Choć raczej oczywiste (z jednym czy dwoma wyjątkami) po której stronie biją biskupie serca.

      Najzabawniejsze są żałosne tzw. "liberalne media", i to one wyciągają Jana Pawła Drugiego w polemikach z prawo-katolicką ekstremą.

      Na szczęście w barbarzyńskie polskie prawo się nie posunie aż do kary śmierci, ale niewątpliwie wydarzenie ważne jako pośmiertny upadek pana Wojtyły w Polsce.

      Co odnotowuję raczej bez satysfakcji.

      Kłaniam się nisko.
      • lepian4 Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 07:57
        Z kim ty debatujesz?
        • maria421 Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 09:07
          lepian4 napisał:

          > Z kim ty debatujesz?

          Sam do siebie zaczyna mowic.
          • a000000 Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 12:50
            maria421 napisała:

            > Sam do siebie zaczyna mowic.

            i to w sposób zupełnie niezrozumiały.

            Zwróćcie uwagę, czcigodni, że pan Wojtyła naprawdę jest skończony jako tzw. "autorytet moralny".
            Przynajmniej w najtwardszym jądrze prawicowego katolictwa.


            Autorytet "pana Wojtyły" pozostaje na kartach historii jako etalon i skończy się wraz ze skończeniem świata. Natomiast można powiedzieć, że coraz mniej ludzi ten autorytet szanuje i stara się opierać na jego wzorcu. Choć na pewno nie są to ludzie z najtwardszego jądra.

            Panowie biskupi z resztą też się cokolwiek pogubili - jeden mówi tak, drugi siak. Choć raczej oczywiste (z jednym czy dwoma wyjątkami) po której stronie biją biskupie serca.

            Gdzie się pogubili panowie biskupi? Różnie nauczają o DOKTRYNIE??? czy mają swoje zdania na tematy społeczno polityczne? Cóż w tym dziwnego, przecież są odrębnymi, MYŚLĄCYMI ludźmi. Każdy ma swoje przemyślenia i doświadczenia. I wolną wolę. To nie są chińskie marionetki.
            na marginesie: z resztą czy zresztą???? bo to zmienia sens.

            Najzabawniejsze są żałosne tzw. "liberalne media", i to one wyciągają Jana Pawła Drugiego w polemikach z prawo-katolicką ekstremą.

            a tu się zgadzam, że te media liberalne tylko się ośmieszają. Wyrywają z kontekstu nauczania JPII zdania, które im się wydają pasujące do własnej tezy.

            Na szczęście w barbarzyńskie polskie prawo się nie posunie aż do kary śmierci, ale niewątpliwie wydarzenie ważne jako pośmiertny upadek pana Wojtyły w Polsce.

            A!!!!! tu to już Diabollinek zasunął szyfrem. Co lub kto się nie posunie w barbarzyńskie prawo aż do kary śmierci? Które wydarzenie można uznać jako pośmiertny upadek "pana Wojtyły" w Polsce? To, że Kaczor postuluje o karę śmierci dla wyjątkowych zwyrodnialców???? Daj spokój, Diabolciu! Chyba za dużo przebywasz w Chinach i marzy Ci się społeczeństwo karnych, jednakowo ubranych kukiełek.

            Co odnotowuję raczej bez satysfakcji.

            tia.... talalala.... Ty, zajadły antyklerykał, masz wielką satysfakcję, gdy "religianci" mają różne zdania i czekasz, aż się pozżerają. To widać z kolorytu artykułów przez Ciebie wklejanych, celem indoktrynacji lewackiej (dlatego nie licz na to, że będę te artykuły czytać).... :-P
            A w to, że nie sprawia Ci satysfakcji Kaczorowe jawne odstępstwo od papieskiego nauczania to nie uwierzę... pierwej uwierzę, że zielone ludziki rozmnożyły Ci się w ogrodzie pod kamieniem.
            • maria421 Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 12:58
              Diabollo ma satysfakcje wtedy gdy "religianci" maja rozne zdania (bo sie zra) i wtedy gdy mowia jednym glosem (bo sa marionetkami), a to dlatego ze dla fanatycznego antyklerykala Diabolla cokolwiek kosciol by zrobil czy nie zrobil zawsze bedzie zle.
              Nawet gdyby sie kosciol rozwiazal, to fanatyczny antyklerykal Diabollo do konca zycia mialby pozywke ze sie za pozno rozwiazal.
            • diabollo Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 19:11
              Czcigodna A000000, wiem, że Ty po prostu nie przeczytałaś tego tekstu.

              Tylko tak g'woli sprostowania i faktów, pan Piątek, autor głównego tekstu, do którego pozwoliłem sobie dorzucić kilka refleksji, jest hardcorowym "religiantem" (jak się wyraziłaś), siedzi po uszy w chrześcijąńskim zabobnie.

              Kłaniam się nisko.
              • maria421 Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 19:18
                diabollo napisał:

                > Czcigodna A000000, wiem, że Ty po prostu nie przeczytałaś tego tekstu.
                >
                > Tylko tak g'woli sprostowania i faktów, pan Piątek, autor głównego tekstu, do k
                > tórego pozwoliłem sobie dorzucić kilka refleksji, jest hardcorowym "religiantem
                > " (jak się wyraziłaś), siedzi po uszy w chrześcijąńskim zabobnie.
                >
                > Kłaniam się nisko.

                Piatek nalezy do kosciola ewangelicko-reformowanego, ale to go nie zwalnia od trzymania sie faktow jezeli pisze o katolicyzmie.
    • maria421 Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 13:21
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10733192,Papiez_apeluje_o_zniesienie_kary_smierci.html
      No i co na to powiesz, Diabollo? Zatkalo kakao?
      Twoj idol Piatek oczywiscie idiotycznego tytulu nie odszczeka, a Ty go bedziesz wlasnie za to dalej uwielbial.
      • a000000 Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 14:43
        maria421 napisała:

        > Twoj idol Piatek oczywiscie idiotycznego tytulu nie odszczeka

        bo Piątek porusza się w dziedzinie domysłów, przypuszczeń, wymysłów i chciejstwa. On nie ma pojęcia co to jest i jak wygląda oficjalna nauka kościoła. Która jest wyznacznikiem dla katolików. A nie odwrotnie. Na naukę oficjalną kościoła słowa i przekonania poszczególnych katolików wpływu nie mają. I gdy Ziobro ogłasza że jest za karą śmierci to wcale a wcale nie znaczy, że jest to stanowisko kościoła. No ale lewakom trudno to zrozumieć, oni cwałują na swoim koniu z klapkami na oczach, ślepi i głusi na prawdę obiektywną.
        • absztyfikant Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 15:25
          Towarzysz Tomasz Piatek znowu czekolady sie nie nazarl i szaleje ;)

          izrael.org.il/humor/1828-tomasz-piatek-krytyka-polityczna.html
          • jureek Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 16:58
            absztyfikant napisał:

            > Towarzysz Tomasz Piatek znowu czekolady sie nie nazarl i szaleje ;)

            Ten Piątek to niezły kabareciarz. Lepszy niż ta blondynka z dowcipu, która pytała, jak powinno się prawidłowo wymawiać: Irak czy Iran.
            Jura
            • diabollo Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 23:27
              jureek napisał:

              > absztyfikant napisał:
              >
              > > Towarzysz Tomasz Piatek znowu czekolady sie nie nazarl i szaleje ;)
              >
              > Ten Piątek to niezły kabareciarz. Lepszy niż ta blondynka z dowcipu, która pyta
              > ła, jak powinno się prawidłowo wymawiać: Irak czy Iran.
              > Jura

              Czcigodny Jureeku,

              Może nawet nie wiesz, a uświadomienie Ci tego faktu naprawdę znowu nie sprawia mi żadnej satysfakcji, napisałałeś dowcip o Jureeku-bolndynce.

              Kłaniam się nisko.
              • jureek Re: Papiez przeciw karze smierci 01.12.11, 10:15
                diabollo napisał:

                > Może nawet nie wiesz, a uświadomienie Ci tego faktu naprawdę znowu nie sprawia
                > mi żadnej satysfakcji, napisałałeś dowcip o Jureeku-bolndynce.

                Zaintrygowałeś mnie, niestety, jako blondynka nie za bardzo załapałem, o co Ci chodzi. Mógłbyś mi to wytłumaczyć w krótkich, żołnierskich słowach?
                Jura
          • maria421 Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 17:57
            Przypuszczam ze Piatek jest na tyle inteligentny ze wie gdzie znalezsc oficjalne stanowisko kosciola w kwestii kary smierci i ze je zna.
            Ale do manipulacji fakty sa zbedne, w manipulacji licza sie emocje. Czytelnik Piatka , np. nasz Diabollo, ma sie cieszyc ze Piatek znow katolikom przywalil. O to Piatkowi chodzi.
          • diabollo Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 19:21
            www.polityka.pl/swiat/analizy/1521506,1,izrael-szykuje-atak-na-iran-czy-uderzy.read
      • diabollo Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 19:04
        maria421 napisała:

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10733192,Papiez_apeluje_o_zniesienie_kary_smierci.html
        > No i co na to powiesz, Diabollo? Zatkalo kakao?
        > Twoj idol Piatek oczywiscie idiotycznego tytulu nie odszczeka, a Ty go bedziesz
        > wlasnie za to dalej uwielbial.


        No, widzisz, nic nie rozumiesz. Nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że stanowisko pana Ratzingera w sprawie kary śmierci mnie zatka?
        Przecież doskonale wiem jakie było stanowisko nieżyjącego pana Wojtyły, wiem jakie jest pana Ratzingera. Pan Piątek też świetnie wie.
        A teraz uważaj - z ich stanowiskem w tej sprawie się zupełnie zgadzam. Z resztą podobnie jak pan Piątek, wszak napisał o tym felieton.

        A wątek jest o tym, że prawicowe katolictwo w Polsce się absolutnie nie zgadza.
        Dlatego twierdzę, że obserwujemy upadek ikony popkulturowej - pana Wojtyły jako jakiegoś autorytetu nawet dla prawicy (pan Ratzinger pewnie w Polsce żadnego autorytetu i tak nigdy nie miał, więc jego oświadczenie polskiemu prawicowemu katolictwu delikatnie mówiąc jest obojętne).

        Kłaniam się nisko.
        • maria421 Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 19:15
          diabollo napisał:


          > No, widzisz, nic nie rozumiesz. Nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że stanowis
          > ko pana Ratzingera w sprawie kary śmierci mnie zatka?
          > Przecież doskonale wiem jakie było stanowisko nieżyjącego pana Wojtyły, wiem ja
          > kie jest pana Ratzingera. Pan Piątek też świetnie wie.
          > A teraz uważaj - z ich stanowiskem w tej sprawie się zupełnie zgadzam. Z resztą
          > podobnie jak pan Piątek, wszak napisał o tym felieton.
          >
          > A wątek jest o tym, że prawicowe katolictwo w Polsce się absolutnie nie zgadza.
          >
          > Dlatego twierdzę, że obserwujemy upadek ikony popkulturowej - pana Wojtyły jako
          > jakiegoś autorytetu nawet dla prawicy (pan Ratzinger pewnie w Polsce żadnego a
          > utorytetu i tak nigdy nie miał, więc jego oświadczenie polskiemu prawicowemu ka
          > tolictwu delikatnie mówiąc jest obojętne).
          >
          Godzine temu napisalam ze sadze ze Piatek jest dosyc inteligentny zeby sie ze stanowiskiem kosciola w sprawie kary smierci zapoznac , wiec jezeli je zna i pisze taki tekst to znaczy ze manipuluje, bo nie chodzi mu o fakty lecz o pobudzenie emocji.
          Jezeli Ty tez stanowisko kosciola w tej sprawie znasz a pomimo tego wklejasz to tekst Piatka, to znaczy ze bezmyslnie powielasz jego manipulacje.
          I po co Ci to?
          • diabollo Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 19:45
            maria421 napisała:

            > Godzine temu napisalam ze sadze ze Piatek jest dosyc inteligentny zeby sie ze s
            > tanowiskiem kosciola w sprawie kary smierci zapoznac , wiec jezeli je zna i pis
            > ze taki tekst to znaczy ze manipuluje, bo nie chodzi mu o fakty lecz o pobudzen
            > ie emocji.
            > Jezeli Ty tez stanowisko kosciola w tej sprawie znasz a pomimo tego wklejasz to
            > tekst Piatka, to znaczy ze bezmyslnie powielasz jego manipulacje.
            > I po co Ci to?

            Czcigodna Mario, jeżeli sama nie potrafisz tego wyczytać z tekstu pana Piątka, to uwierz mi na słowo: pan Piątek w swoim tekście nie zarzuca Kościołowi Katolickiemu popierania kary śmierci.
            Ironizuje i zarzuca to (zgodnie z faktami) prawicowemu katolictwu w Polsce.

            Kłaniam się nisko.
            • diabollo Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 19:48
              Przeczytaj jeszcze raz uważnie, może zrozumiesz:

              "Ale niech tam, weźmy wypowiedź Nycza za dobrą monetę. Przecież przez większą część swej historii Kościół katolicki skazywał swoich przeciwników na śmierć, na przykład przez spalenie na stosie. Jak to miło, że zmienił zdanie."
              • maria421 Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 20:15
                diabollo napisał:

                > Przeczytaj jeszcze raz uważnie, może zrozumiesz:
                >
                > "Ale niech tam, weźmy wypowiedź Nycza za dobrą monetę. Przecież przez większą c
                > zęść swej historii Kościół katolicki skazywał swoich przeciwników na śmierć, na
                > przykład przez spalenie na stosie. Jak to miło, że zmienił zdanie."

                Diabollo, POMYSL troche moze zrozumiesz jakim manipulatorem jest Piatek, reformowany ewangelik.

                Po pierwsze to kosciol posylal heretykow na stos jeszcze przed reformacja, czyli tak katolicy jak i ewangelicy reformowani maja WSPOLNA historie koscielna.

                Po reformacji kosciol protestancki tak samo posylal na stos jak i kosciol katolicki, Luter i Kalvin tak samo popierali palenie czarownic .

                Piatek o tym zapomnial? Nie wie? Czy manipuluje?
                • a000000 Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 21:29
                  maria421 napisała:

                  > Piatek o tym zapomnial? Nie wie? Czy manipuluje?

                  wie, ale liczy, że czytelnik nie wie. No i się nie przeliczył, Diabolcia złowił.
                • diabollo Re: Papiez przeciw karze smierci 01.12.11, 00:01
                  Czcigodna Mario,

                  Kara śmierci rzeczywiście w Państwie Watykańskim została zniesiona przez pana Montiniego, który zajmował stanowisko papieża pod pseudonimem Paweł numer 6.

                  Stało się to raptem pięćdziesiąt lat temu i kilka.

                  Naprawdę mnie wielce (a pana Piątka chyba też) cieszy ta pozytywna i głęboko humanistyczna zmiana stanowiska tzw. Kościoła Katolickiego w kwestii kary śmierci.

                  Wątek dotyczy nie obecnego stanowiska pana Ratzingera (super gościu w tej kwestii), ale obecnego stanowiska polskiego, prawicowego katolictwa, które tutaj jest akurat zupełnie przeciwne.

                  I o tym pisał pan Piątek.
                  Rany, czy naprawdę muszę Ci tłumaczyć z "polskiego na nasze"?

                  Kłaniam się nisko.
                  • maria421 Re: Papiez przeciw karze smierci 01.12.11, 09:19
                    diabollo napisał:

                    > Czcigodna Mario,
                    >
                    > Kara śmierci rzeczywiście w Państwie Watykańskim została zniesiona przez pana M
                    > ontiniego, który zajmował stanowisko papieża pod pseudonimem Paweł numer 6.
                    >
                    > Stało się to raptem pięćdziesiąt lat temu i kilka.

                    Wiesz ze dzwonia, ale nie wiesz w ktorym kosciele.
                    W "Paktach Lateranskich" zostalo przyjete prawo obowiazujace w Krolestwie Italii ktore przewidywalo kare smierci za zamach na zycie krola. W Watykanie to prawo dotyczylo zamachu na papieza i nigdy nie bylo zastosowane.
                    Pawel VI zniosl to prawo.

                    > Naprawdę mnie wielce (a pana Piątka chyba też) cieszy ta pozytywna i głęboko hu
                    > manistyczna zmiana stanowiska tzw. Kościoła Katolickiego w kwestii kary śmierci

                    Pan Piatek jest ignorantem, ale Ty zamiast polykac wszystko co on napisze moglbys uzyc wlasnego rozumu i zastanowic sie dlaczego najwiecej wyrokow kary smierci wydaje sie w protestanckim Texasie.

                    > Wątek dotyczy nie obecnego stanowiska pana Ratzingera (super gościu w tej kwest
                    > ii), ale obecnego stanowiska polskiego, prawicowego katolictwa, które tutaj jes
                    > t akurat zupełnie przeciwne.

                    Pan Piatek zrobil groch z kapusta tendencyjnie uznajac PiS za "polskie prawicowe katolictwo".

                    > I o tym pisał pan Piątek.
                    > Rany, czy naprawdę muszę Ci tłumaczyć z "polskiego na nasze"?

                    Widze ze to raczej ja Ci musze niektorze rzeczy tlumaczyc:)
            • maria421 Re: Papiez przeciw karze smierci 30.11.11, 20:07
              diabollo napisał:


              > Czcigodna Mario, jeżeli sama nie potrafisz tego wyczytać z tekstu pana Piątka,
              > to uwierz mi na słowo: pan Piątek w swoim tekście nie zarzuca Kościołowi Katoli
              > ckiemu popierania kary śmierci.
              > Ironizuje i zarzuca to (zgodnie z faktami) prawicowemu katolictwu w Polsce.
              >
              > Kłaniam się nisko.

              Piatek manipuluje juz w tytule, manipuluje slowami Nycza, manipuluje sugerujac powszechnosc poparcia kary smierci wsrod katolikow.
              >
    • absztyfikant Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 15:28
      Ziobro wyraznie powiedzial, ze kary smierci wprowadzic sie nie da w obecnym stanie prawnym i ze jest to zagrywka PiS-u w walce o elektorat. Piatek w ogole tam manipuluje doslownie co chwile. Nawet mi sie nie chce komentowac tych bzdur.

      A Kosciol kary smeirci jako takiej nie odrzuca.
      en.wikipedia.org/wiki/Catholic_Church_and_capital_punishment
      • a000000 Re: Katolicy i śmierć 30.11.11, 16:07
        absztyfikant napisał:

        > A Kosciol kary smeirci jako takiej nie odrzuca.

        kościół karę śmierci dopuszcza jako obronę KONIECZNĄ. W warunkach dzisiejszych państw i społeczeństw są sposoby i możliwości aby gada odizolować na zawsze.
Pełna wersja