Dodaj do ulubionych

Raper kontra UPR

    • Gość: Rzecznik Powinni zostać na zasiłku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:24
      Zamiast hip-hopować to lepiej niech biorą zasiłek i chleją w tryfcie.
      • bernard.gui Re: Powinni zostać na zasiłku 27.07.06, 14:27
        popieram!
        bo zasiłek jest niższy niż dotacja ;D


        --
        VIVA LIBERALIZM
        • Gość: Rzecznik Re: Powinni zostać na zasiłku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:46
          Bzdura, że niższy. Jakby tak cały zespół brał zasiłki (w tym świadczenia zus) i
          chlał za nie przez pół roku, jak robi to duża część społeczeństwa, to
          przechlałby kilka razy więcej niż ta dotacja. Podzielam zdanie UPR co do
          obniżania podatków. Ale skoro jest szansa na dotacje to chłopaki zrobili bardzo
          dobrze. W tym przypadku pretensje UPR są głupie. Rozczarowali mnie.
          • bernard.gui Re: Powinni zostać na zasiłku 27.07.06, 14:56
            eee... tacy zdolni chłopcy długo by na zasiłku nie usiedzieli ;D

            ps. jeżeli na końcy zdania zobaczysz: ;-) lub ;D to znaczy, że powinieneś
            traktowąć tą wypowiedz z "przymrużeniem oka".


            --
            VIVA LIBERALIZM
            • gildarius Re: Powinni zostać na zasiłku 28.07.06, 04:02
              TĘ wypowiedź :P.
    • Gość: Pi I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwija IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 27.07.06, 14:45
      W normalnych warunkach na własną dzialaność bierze się kredyt a nie naciąga
      państwo.
      Z budżetu/podatków utrzymuje się szkoły, opiekę społeczną, drogi.
      Ale fundować komuś rozrywkę za moje podatki? Chwalić się, że umie sie wyłudzić
      pieniądze? To komunistyczna patologia UE.
      • bernard.gui Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 14:59
        skąd dziś na forum GW tyle mądrych osób?
        czyżby na wieść, że gdzieś w "poważnej" gazecie napisano o UPR wszyscy
        wolnorynkowcy zlecieli się z całego internetu, aby wyrazić tu swoją opinię?
        ;D

        --
        VIVA LIBERALIZM
      • majster_g Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:26
        Gość portalu: Pi napisał(a):

        > W normalnych warunkach na własną dzialaność bierze się kredyt a nie naciąga
        > państwo.
        > Z budżetu/podatków utrzymuje się szkoły, opiekę społeczną, drogi.
        > Ale fundować komuś rozrywkę za moje podatki? Chwalić się, że umie sie
        wyłudzić
        > pieniądze? To komunistyczna patologia UE.

        Sztuka i kultura zawsze byla dotowana. A ze Raper moze sie nie podobac? Pewnie,
        gdyby dotowano jakas swiatynie, wtedy partie polityczne siedzialyby cicho...
        • renepoznan Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:31
          majster_g napisał:

          > Sztuka i kultura zawsze byla dotowana.

          Aleś wymyslił. A kto dotował Michała Anioła czy Bacha? Ty chyba juz nie widzisz
          różnicy pomiedzy zapłatą a jałmuzną.
          • sigact1 Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:39
            renepoznan napisał:
            > Aleś wymyslił. A kto dotował Michała Anioła czy Bacha? Ty chyba juz nie widzisz
            > różnicy pomiedzy zapłatą a jałmuzną.

            Dotowało ich największe europejskie przedsiębiorstwo, czyli Kościół kolego rene.
            • renepoznan Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:47
              sigact1 napisał:

              > Dotowało ich największe europejskie przedsiębiorstwo, czyli Kościół kolego rene

              To powtarzam - nie widzisz różnicy pomiedzy zaplatą a jałmuzną/dotacją. Kosciół
              płacił za robote a nie dotował. Socjał to wymysł innej epoki i innej organizacji.
          • majster_g Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:44
            renepoznan napisał:

            > majster_g napisał:
            >
            > > Sztuka i kultura zawsze byla dotowana.
            >
            > Aleś wymyslił. A kto dotował Michała Anioła czy Bacha? Ty chyba juz nie
            widzisz
            > różnicy pomiedzy zapłatą a jałmuzną.

            Wladza placi. W tym wypadku wladza demokratycznego (?) panstwa.
            • renepoznan Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:52
              majster_g napisał:

              >
              > Wladza placi. W tym wypadku wladza demokratycznego (?) panstwa.

              To nie tak. ZapLata jest za wykonana robotę. Tu była dotacja na przyszłą robotę.
              A tak naprawdę to było danie człowiekowi 3 tys euro by samemu zagarnąć 4,5 tys
              euro na koszty przyznania tego prezentu dla muzyka. W tym UPR ma rację.
              • majster_g Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 15:55
                renepoznan napisał:

                > majster_g napisał:
                >
                > >
                > > Wladza placi. W tym wypadku wladza demokratycznego (?) panstwa.
                >
                > To nie tak. ZapLata jest za wykonana robotę. Tu była dotacja na przyszłą
                robotę

                Cos mi sie wydaje, ze jest to Unia Polityki Relatywistycznej. Kosciol placi a
                panstwo dotuje. Hm... Socjalizm jak socjalizm, ja tu widze wplywy wielkiego
                jezykoznawcy...
                • naturelovers Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi 27.07.06, 16:51
                  Kosciol jednak nie sciaga podatkow pod przymusem, i to jest zasadnicza roznica.
                  Bedac czlonkiem kosciola i dajac na tace oczywiscie tez nie masz wplywu na
                  wybor artystow, ale mozesz przestac dawac na tace. Sprobuj przestac dawac do
                  Urzedu Skarbowego.
        • Gość: megaROTFL Re: I to jest przyczyna dlaczego UE się nie rozwi IP: *.technika.net.pl 27.07.06, 15:32
          "Sztuka i kultura zawsze byla dotowana. "

          Szkoda że Mozart, Santi czy Da Vinci o tym nie wiedzieli tylko szukali
          mecenasów.

          Ehhh, szkoda że socjalizm tak pustoszy mózgi.
    • psycholognistykutas Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 15:00
      Zaiste arcyważna inicjatywa zmierzająca w kierunku propagowania konserwatywnego
      liberalizmu. Rzeczywiście, życie publiczne dostarcza nam tak mało nonsensów, że
      trzeba się zająć nieszczęsnym studenciną, dybiącym na pieniądze podatnika.
      Gratuluję, jak zawsze trafnego wyboru tematu. Toż UPR przoduje przecież w tego
      typu ważnych inicjatywach. Z ciekawszych i bardziej ważnych postaulatów,
      mających ponoć zachęcić polskiego, zsocjalizowanego obywatela do idei wolnego
      rynku pamiętam:

      1. Uporczywie powtarzane wezwanie, by poniechać kryptomasońsko-komunistycznego
      zwyczaju nietłumaczenia części imion znanych postaci oraz równoczesnego
      tłumaczenia innych. Np. Karola Marks, Fryderyk Engels i George Bush, Bill
      Clinton.
      2. Zniesienie obowiązku szkolnego.
      3. Zniesienie obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.
      4. Zniesienie obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa.
      5. Nie wstępowanie do UE.
      6. Uporczywe roztrząsanie kto na miano Prawicy zasługuje, a kto nie.
      7. Zlikwidowanie olimpiad dla niepełnosprawnych, jako nic nie znaczącej farsy.

      i wiele, wiele innych ciekawych pomysłów.

      To wszystko, ma być chyba w rozumieniu apologetów JKM tym cukrem, którego
      zabrakło w herbacie, o której mówił nota bene założyciel UPR - Stanisław
      Kisielewski.
      • bernard.gui Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 15:14
        hola, hola!
        to jest NAPRAWDE ważna sprawa:
        > 3. Zniesienie obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.
        jedna z najważniejszych (jeśli nie najważniejsza) do sprawnego funkcjonowania
        gospodarki, walki z bezrobociem i biedą na emeryturze.

        raszta to rzeczywiście sprawy 2 kategorii.
        faktem jest, że UPR ma słabych POLITYKÓW, a taki Korwin-Mikke to po prostu
        zwykły kabareciarz, który kampanie polityczną UPR wykorzystuje do promocji
        własnej osoby i swojego tygodnika "NCzas" :-(
        niestety trudno znaleść osobe, która nie tylko będzie inteligentna i miała
        wiedze ekonomiczną, ale też będzie umiała swoją wiedze "sprzedać".
        szczególnie, że media UPR nie sprzyjają...


        --
        VIVA LIBERALIZM
        • jjjnjankowski Re: Raper kontra UPR 30.07.06, 17:46
          a gdziez to ubezpieczenbia spoleczne uniesprawnily gospodarke ubezrobocily czy cos w tym rodzaju
          wlasnie dlatego ze w wieku 20 30 lat faceci podajacy sie za liberalow wypisuja takie bzdury wprowadzono przymusowosc tych ubezpieczen
          jakos wsrod pseudoreligijnych inwokacji o zlodziejstwie (to ze ludzie nie lubia placic podatkow automatycznie nie oznacza ze suweren jest zlodziejem) nie slysze odwolania do IV: czcij matke swoja i ojca swego ( co oznacza ze jezeli oni placili skladki emerytalne ktore przepadly twoim obowiazkiem jest dolozenie sie do systemu nawet jezeli rodzice nie sa twoi)
      • jacek.jarecki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 15:16
        Panie psycho (coś tam) Niech Pan, poza wszystkim zwróci uwagę na fakt, że
        dyskutujemy nad jednym z kilkudziesięciu artykułów pana Andrzeja Orkowskiego,
        który pierwotnie ukazał się na stronie kaliskiego oddziału UPR. Już dziwacznym
        nadużyciem jest tytuł z wyborczej " UPR atakuje muzyka za wydanie płyty z
        dotacji" W orginalnej wersji papierowej tytuł brzmi " Muzyk hip-hop kontra UPR"
        Czy jeśli napisałem felieton, w którym natrząsam się z polityków koalicji
        rządowej, przyrównując ich poglądy do poglądów niejakiego Voliwy, który
        niezmiennie wierzył, że Ziemia jest płaska, można by o tym napisać " UPR
        atakuje PIS, LPR i Samoobronę?
        Dopiero tutaj na forum cała ta błachostka przecież, przerodziła się w spór o
        zasady funkcjonowania państwa. ( jeśli oczywiście wywalić precz pospolite
        grubiaństwa) Pozdrawiam
    • Gość: Gościuk Najlepsze, że ten student niczego nie rozumie. IP: *.kujawsko-pomorskie.pl 27.07.06, 15:06
      Nie widać, aby zrozumiał o co chodzi UPR i nazywa to bzdetami. Dzięki takim
      dotacjom mamy znowu wielką szansę prze...... miliardy euro, jak za Gierka na
      nikomu niepotrzebne projekty.
      • puch4cz Re: Najlepsze, że ten student niczego nie rozumie 27.07.06, 15:36
        miliardy euro powiadasz, jak na razie to jest tylko 3k. no ale w końcu jak
        znajdą się MILIONY polskich raperów to ubędzie parę miliardów...?
        • Gość: Prawicowiec Nastepny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:11
          Tu nie chodzi o 3000. To tylko maly przyklad na to jak mozna wyrzucac kase w bloto.
    • Gość: raffa Re: Raper kontra UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:06
      mieszko trzymaj się twardo:-)życzę ci i w twoim kumplom wszystkiego najlepszego
    • Gość: ad Re: Raper kontra UPR IP: *.teleton.pl 27.07.06, 15:21
      Całe szczęście, że takie fora są niereprezentatywne.

      Bo gdyby były, PiSuar miałby poparcie ca 50%, polityczny plankton z UPR - ca
      40%. A wtedy to już tylko uciekać, bo poza spaloną ziemią nic by tu nie
      zostało...
    • Gość: clasyczny Re: Raper kontra UPR IP: *.inquad.net / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:26
      Rap i hip-hop to szmira, która nie przetrwa próby czasu, więc dyskutowac o tym
      nie ma sensu. Państwo nie powinno wspierać żadnych artystów- niech tak jak
      przedsiębiorcy sami sobie radzą. W ogóle im mniej ingerencji państwa tym lepiej
      się by się działo we wszystkich dziedzinach życia, no może za wyjątkiem wymiaru
      sprawiedliwości i armii, które powinny być państwowe. Wiadomo, że jak urzędnik
      weźmie się za coś...to, to spartoli i pieniądze pójdą w głównej mierze na
      przekładanie " bardzo potrzebnych, formularzy, zaświadczań, oświadczeń, wniosków
      itp..Tylko że większość ludzi współczesnych- to tchórze bojący się brać
      odpowiedzialność za własne życie i rodzinę...więc wolną tę namiastkę wolności i
      niby to " opiekę"państwa nad sobą...Takie czasy bylejakie...
    • Gość: mln Re: Raper kontra UPR IP: 80.51.232.* 27.07.06, 15:27
      Sezon ogórkowy w pełni. O innej porze roku kłótnia nikomu nie znanego hip-
      hopowca z kanapową partyjką nie wzbudziłaby aż takich emocji, żeby w tym wątku
      pojawiło się ponad 300 komentarzy.

      Ale po co ta cała afera? Ziomale niepotrzebnie się wkurzyli (swoją drogą
      gratuluję im pomysłu by wyrwać kasę z mumii europejskiej), bo UPR-owcy mają
      pretensje ogólnie do UE, a nie akurat konkretnie do nich. Facet posłużył się
      nimi tylko jako przykładem. Ale przecież wiadomo, że UPR jest przeciwna
      dotacjom z UE (i nie tylko z UE, ale też z naszego swojskiego budżetu) na
      cokolwiek: nie tylko na kulturę, ale też na rolników, górników, hutników itp.
      itd. I mają trochę racji, bo dlaczego o tym, którego twórcę wypromować, a
      którego nie, ma decydować brukselski urzędnik? Chłopaki dostali kasę, bo byli
      pierwsi (i słusznie dostali, skoro pierwsi wpadli na taki pomysł) ale teraz
      tłumy niedocenionych muzyków zaczną szturmować unijne agencje i wiadomo, że dla
      wszystkich nie starczy. Czy kasę dostaną tylko najzdolniejsi? Wątpię. Tyrania
      wytwórni fonograficznych będzie koegzystować z tyranią Brukseli - kto nie
      spodoba się ani jednym, ani drugim, nie będzie miał szans na zaistnienie, chyba
      że zarobi kasę sam i sam się wypromuje.
    • Gość: hip-hop-hip Re: Raper kontra UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:30
      Dotarliśmy do miejsca, gdzie o przydatności dla społeczeństwa decyduje
      umiejętność wypełaniania wniosków o dotację. Dla mnie to absurd i nie będę tego
      popierał niezależnie od tego, jak świetny hip-hop gra ta kapela. Zgromadzenie w
      kilka osób (powiedzmy, że było ich tam trzech) 12 tyś zł (po 4000 zł na głowę)
      zajełoby im pewnie tyle samo, co wypełnienie tych wszystkich dokumentów i
      czekania na wynik. Wystarczyło wyjechać na tzw. saksy na 2 miesiące. Ja nie
      potępiam tych muzyków - zrobili to, co uważali za najlepsze i wykorzystali
      możliwości, jakie im daje rzeczywistość. I właśnie o tym jest krytyka UPRu.
      Najwyraźniej chłopocy zwięli ją zbyt osobiście. Fakt, ze z moich podatków są
      opłacane takie przedsięwzięcia bez mojej aprobaty również mnie wkurza. Ale moja
      złość jest skierowana nie na beneficjentów, tylko na system, który do takiej
      chorej sytuacji doprowadza. Jeżeli ktoś ma pomysł i wierzy w niego, to z
      pewnością go zrealizuje. A jeżeli nie? To znaczy, że za mało wierzył w jego
      realizację.
    • Gość: Krzysztof K. Re: Raper kontra UPR IP: *.fema.pl / 193.193.75.* 27.07.06, 15:37
      Przecież UPR to folklor polityczny! Koledzy weźcie sie do jakiejś poważnej
      roboty. Najgorszy raper jest lepszy od Korwina - tego błazna i was wszystkich.
    • Gość: wacek Re: Raper kontra UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:41
      ja też bym uśpił tych zUPR
      • jacek.jarecki Przyjedź Wacusiu i mnie uspij! 27.07.06, 16:17
        Oj, brzydki z ciebie chłopczyk! :)
    • jahsiu "By zadowolić audytorium..." 27.07.06, 15:46
      "By zadowolić audytorium to potrzebna jest wiedza nie byle jaka,
      kiedy mozart napisał- wesele Figara
      a Mahler-wygnanie praptaka"
      Projekt moim zdaniem jest dnem i mam prawo tak uważać. Swoją drogą ciekawe co
      powiedzą na tą płytę inni hip-hopowcy; bo pewnie nie powiedzą nic- szkoda ich
      czasu. Hip-hop jest z podziemia i taki powinien pozostać, a tu co koleś
      wyprawia to totalna komercja. Po prostu chce rozkręcić jakiś biznes, bo ze
      sztuką to nie ma nic wspólnego.

      Skoro jest to biznes to może i słusznie że dostał te pieniądze, "ale czemu
      bracie robisz //k....// z muzyki?"...

      Na takie pierdoły nie było warto!!
      Popieram UPR.
    • wilk50 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:00
      Co do obaw,troszczacych się o wydawanie pieniędzy ,,zwykłych" obywateli...Zdecydowanie nie chciałbym by dotyczyło to prywatnych,dobrowolnych inicjatyw o charakterze politycznym.Trudno jest mi zrozumieć dlaczego mam płacić partiom politycznym jakiekolwiek pieniądze np.w formie dotacji ze skarbu państwa!!!!!!!!
      • Gość: seiq Re: Raper kontra UPR IP: *.petrus.com.pl 27.07.06, 16:20
        To nie urzędnik (mądry nawet bardzo, unijny) powinien decydować komu dać (a komu
        nie) twoje podatkowe pieniądze. Sam wiesz lepiej, czy i jaką płytę, bilet itp.
        kupić.
        • gildarius Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 04:09
          I którą partię wesprzeć, i czy w ogóle. Też nie mogę pojąć czemu partie
          polityczne dostają pieniądze z budżetu państwa.
    • Gość: BS Re: Raper kontra UPR IP: *.sgn.sca.se / *.sgn.sca.se 27.07.06, 16:13
      UPR ma rację!!! To jest jedyna partia, której zależy na tym aby ludzi sami
      wydawali swoje pieniądze. Zrozumcie ludzie, że WSZYSTKIE tak zwane
      dofinansowania z tak zwanej Unii są z naszych podatków! Jeśli ktoś to popiera
      to znaczy jest za tym aby państwo zabierało jak najwięcej w postaci podatków a
      potem decydowało na co te pieniądze wydawać. I nie chodzi o tą płytę tylko o
      ZASADY! Chcemy aby państwo decydowało o naszych pieniądzach?? Ja na pewno nie!!!
      • majster_g Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:31
        Czy UPR dostaje jakiekolwiek pieniadze od panstwa? Mam nadzieje, ze stanowczo
        temu sie sprzeciwia!
        • jacek.jarecki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:50
          Oczywiście, że nie dostaje! Ale zabawne, że dyskusja przy tylu postach nagle
          spada w zakątek. Ktoś się dopatrzył, ze dyskusja zmierza w niezadowalającym
          kierunku. Jeszcze na dodatek, nieco wyzej jest news." Czy będziemy ukarani za
          złe dzielenie unijnych pieniędzy?:)
    • Gość: Gdańszczanin Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:15
      To jest chore.Młodzieniec dostaje pieniądze na promocję siebie.Czysty komunizm
      w głowach macie sovieticusy.Te roszczenia,to "nalezy się".Pół Polski tak żyje-
      wszyscy wcześniejsi,mundurowi-wywaleni,żołdactwo-pijactwo.Awansik kolesie
      dali..i ....super emeryturka w wieku 40-tu lat.A dzieci Wasze w burdelach
      Europy,synowie w zmywakach i z miotłą.Kogo Wy oszukujecie?Co za
      hipokryzja.Fuujj.To Wasze nienależne przywileje wygnały Wasze córki do burdeli!
      Ledwo dyszy kraj pod ciężarem ZUS-u,a Wy "paniska"co??Do łopat mundurowi i UB-
      ectwo!Hańba.Faryzeusze bezczelne.Pełne bloki szpicli i nierobów.Fuj !
      • Gość: riffraff no tak ostro to tu nikt jeszcze nie pojechał. IP: *.punkt.pl 27.07.06, 16:21
        Ale masz 100% racji gościu.
        • majster_g Re: no tak ostro to tu nikt jeszcze nie pojechał. 28.07.06, 00:35
          Gość portalu: riffraff napisał(a):

          > Ale masz 100% racji gościu.

          Mam nadzieje, ze ludzie z blokow, tak ladnie przez Was opisani, teraz juz
          wiedza na kogo maja nie glosowac.
          • Gość: gosc Re: no tak ostro to tu nikt jeszcze nie pojechał. IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 22:50
            oczywiscie, najlepiej jest klamac pod publike i korzystac z mody na UE.
            Dlatego wlasnie demokracja bedzie nierozlaczna z klamstwem.
      • Gość: KR$ Przybijam piatke... IP: 62.97.76.* 27.07.06, 16:37
        masz racje - ostro ale prawde!!!
    • Gość: Gdańszczanin Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 17:32
      To jest chore.Młodzieniec dostaje pieniądze na promocję siebie.Czysty komunizm
      w głowach macie sovieticusy.Te roszczenia,to "nalezy się".Pół Polski tak żyje-
      wszyscy wcześniejsi,mundurowi-wywaleni,żołdactwo-pijactwo.Awansik kolesie
      dali..i ....super emeryturka w wieku 40-tu lat.A dzieci Wasze w burdelach
      Europy,synowie w zmywakach i z miotłą.Kogo Wy oszukujecie?Co za
      hipokryzja.Fuujj.To Wasze nienależne przywileje wygnały Wasze córki do burdeli!
      Ledwo dyszy kraj pod ciężarem ZUS-u,a Wy "paniska"co??Do łopat mundurowi i UB-
      ectwo!Hańba.Faryzeusze bezczelne.Pełne bloki szpicli i nierobów.Fuj !Mlodzi
      ludzie-za kilka lat bedziecie protestowac,że jakis Rumun dostaje dotacje ileś
      tysiecy euro za liczenie obłoków.Oburzycie sie święcie)).Wiecie co usłyszycie?
      Sami braliscie kasę na byle tralala.To teraz płaćcie!!Trzeba bylo sie nie
      babrać w błocie.Kazał ktoś? Niee.Jeszcze wyścigi robiliście!.Sądzicie,że
      płacący są głupsi od Was?.Naiwni i glupi.Cóż młodość.Ale Wy jesteście wyjątkowo
      naiwni.Pozdro.
      • Gość: morbid Re: Raper kontra UPR IP: 194.146.219.* 27.07.06, 21:07
        sa takie 2 polskie kapele, moze dla niektorych z panstwa niszowe, ale im nikt
        nigdy do niczego nie doplacal, nie brali zadnych dotacji, polskie media sie ich
        wystrzegaja, swoje pierwsze plyty wydawali za wlasna kase a mimo tego osiagneli
        swiatowy sukces..ich muzyka jest znana od brazylii przez japonie po skandynawie
        i stany..mowie o behemoth i vader.jak widac mozna bez dotacji i okradania
        blizniego ;)
        • gildarius Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 04:17
          Ale przecież to nieroby, wszystko przyszło im lekko. Wydali płytę za własną
          kasę? Phi, co to za sztuka. By wypełnili taki wniosek o dotację, to by zobaczyli
          co to znaczy ciężka praca i trud artysty. O, wypełnienie wniosku to jest dobiero
          coś i sukces! Cieniasem jest ten kto się wypromował ot tak, bez dotacji.

          P.S. Pozdrawiam.
      • jnowak68 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 22:00
        Jeśli jeszcze raz tutaj będziesz - proszę o kontakt na adres jnowak68@gazeta.pl
        Pozdrawiam
        JN
    • Gość: kruger73 Re: Raper kontra UPR IP: *.szczecin.mm.pl 27.07.06, 21:13
      Przerażający jest stan pojmowania rzeczy niektórych ludzi. Znowu wracamy do tego
      ze pewne rzeczy są Unijne tzn niczyje Unia nie zarabia pieniedzy tylko zabiera
      je nam podatnikom państw członkowskich no i rozdaje lekką ręką bo łatwo rozdawć
      cudze pieniądze. Jeżeli jaka kolwiek dziedzina sztuki ma byc na poziomie to musi
      promować się sama. I jeśli jest dobra to ludzie to kupią a jeśli to szmira to
      sama przepadnie ale jak zaczniemy dofinansowywać tzw artystów to ja też zacznę
      np pierdzieć do mikrofonu poproszę o dotację a wy za to zapłacicie!!! ta cała
      ququ777 chyba w ogóle nie jest w stanie zrozumieć ze ktoś ją zmusza do płacenia
      za towary nie biorąc pod uwagę tego czy z nich korzysta czy nie i jeszcze sie z
      tego cieszy!!! Jak czytam posty takich .... to dopiero jestem za aborcjom! A
      płyty na pewno nie kupię i odradzam wpierania nam niechcianych produktów.
      • majster_g Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 00:46
        Gość portalu: kruger73 napisał(a):

        > (...) Jak czytam posty takich .... to dopiero jestem za aborcjom!

        Skad tyle wulgarnosci, oskarzen, wylewania zolci i brak jakiejkolwiek dyskusji
        na temat polityki rzadu? A w miedzyczasie szykuje sie nam nacjonalizacja,
        panstwo policyjne i oglupianie mlodziezy za pieniadze podatnikow.
        A UPR znalazl sobie Rapera do cwiczen erudycji. Male to i wulgarne do tego.
        • gildarius Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 04:21
          „(…)A UPR znalazl sobie Rapera do cwiczen erudycji. Male to i wulgarne do tego.”

          Gó..arz jestem, ale ośmielam się stwierdzić że takie manipulowanie faktami i
          przeinaczanie meritum sprawy jest małostkowe.
          • majster_g Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 12:08
            Chciales powiedziec, ze jestes mlody. To nie ma nic do rzeczy. Mlodzi nie maja
            skrzywien "bolszewickich". Mam nadzieje, ze oceniasz calosc dyskusji - wtedy
            sie z Toba zgodze.
    • Gość: Konrad Oddajcie mi moje pieniądze IP: *.kom / *.os1.kn.pl 27.07.06, 21:49
      Ja nie slucham hip-hopu. Proszę o zwrot pieniędzy.
    • Gość: Podatnik Uznanie dla UPR! IP: *.mewa1.fw.puchalak.net / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:24
      Cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią odróżnić chory system dotacji opraty o przymusowe podatki od dobrowolnej inicjatywy opartej o własne lub pożyczone od banku pieniądze (które trzeba oddać).

      Wszystkim, którzy nie rozumieją tej różnicy proponuję lekturę "Podstawy etyki, matematyki i logiki"
    • Gość: Zwykły obywatel UPR - nie dla idiotów! IP: *.mewa1.fw.puchalak.net / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:32
      Tu nie chodzi o jakiegoś gościa, który chce coś w życiu robić, tylko o to, że żyjemy w chorym systemie, w którym zamiast prywatnych inwestycji (DOBROWOLNYCH) są państowe dotacje z naszych podatków.

      Tu chodzi o podstawowe kwestie ekonomiczne, a nie jakiegoś muzyka.

      A jak ktoś mówi, że 3tyś euro to nie dużo, to chyba nie zdaje sobie sprawy, że to jest kropla w morzu. Dzięki temu mamy tak drogie paliwo, wysokie podatki, wysokie ZUSy a wraz z nimi bezrobocie. Pamiętajcie że pustynię tworzy miliardy małych ziarenek! Za setki, tysiące takich "dotacji" + koszty obsługi płacimy w podatkach. Pieniądze nie rosną na drzewach! Naprawdę.
      • Gość: Thin_Air Re: UPR - nie dla idiotów! IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 01:10
        Musze przyznać, ze zdecydowanie bardziej niż dotacja dla kolegi, ktorenu chce
        sie zrobić coś z sensem doskwierają mi państwowe zwolnienia od płacenia
        podatków dla różnych przekręciarzy z wejściami jak dla przykładu idola UPR
        niejakiego Janusza Korwina Mikke...
        • gildarius Re: UPR - nie dla idiotów! 28.07.06, 04:28
          A wiesz że to oszczerstwo? Chyba że masz jakieś dane o przekrętach Korwina. A
          wtedy podziel się, sam mu chętnie wtedy wykrzyczę hipokryzję. I sugerujesz, że
          pan Korwin-Mikke jest obłudny, opowiadając się w swoich felietonach przeciwko
          zwolnieniom z płacenia podatków?
          • Gość: Thin_Air Re: UPR - nie dla idiotów! IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 20:55
            Polecam ponizszy tekst, Spróbuj zwolenniku UPR wystapić o umorzenia mając 52.000
            PLN zaległych podatków...

            – Decyzje ministra są arbitralne, a lista umorzeń nasuwa wiele wątpliwości –
            mówi Robert Gwiazdowski, szef Centrum imienia Adama Smitha. Według niego ustawa
            Kołodki jest zbyt uznaniowa. Daje wolną rękę ministrowi, tymczasem powinna
            określić jasno i precyzyjnie zasady: kto i dlaczego nie zapłaci podatku. – W
            efekcie mamy nierówne traktowanie przedsiębiorców. Jedni płacą podatki, inni
            nie. Jak mają ze sobą konkurować? Podatki powinny być niskie i proste – uważa
            Gwiazdowski.
            Janusz Korwin-Mikke, prezes Unii Polityki Realnej, zyskał 52 tysięcy złotych
            umorzonego podatku. Spieszy się, bo właśnie jedzie na pierwsze spotkania z
            wyborcami. – Proszę zapytać żonę. Na widok faktury robi mi się słabo – mówi.
            – Skorzystaliśmy ustawowo z umorzenia. Wydajemy tygodnik „Najwyższy Czas”.
            Mieliśmy zaległości podatkowe, bo trafiliśmy na nieuczciwego księgowego –
            tłumaczy żona Małgorzata.
            Dziwię się, bo Korwin-Mikke uchodzi za przeciwnika podatków. – Nie. Jestem
            zwolennikiem normalnych podatków i normalnego państwa – odpowiada pan Korwin. –
            Podatki trzeba płacić na utrzymanie wojska, policji i tego, co niezbędne. Ale
            nie mogą służyć do zabierania pieniędzy Kowalskiemu i dawania ich Wiśniewskiemu,
            bo państwo zachowuje się wtedy jak Janosik czy zwykły bandyta. Napisałem o tym
            książkę. Podatek dochodowy jest absurdem. Człowiek płaci za to, że pracuje.
            Wszyscy powinni płacić tyle samo, na takich samych zasadach. Wyliczyłem, że
            wystarczy ryczałt 140 złotych miesięcznie. Nie powinno być żadnych umorzeń, to
            daje tylko okazję do łapówek.



            • alfalfa Re: UPR - nie dla idiotów! 28.07.06, 22:59
              Ogólnie się odniosę:

              Krytykujesz Kolego działania ktore maja na celu niezapłacenie podatku poprzez
              wykorzystanie możliwości prawnych. Nie rozumiem dlaczego przytaczasz to w
              kontekście tego wątku (bo w tym mowa o "skoku na kasę z podatku"). Każdy ma
              prawo (ustawowe) skorzystać z ulg i odliczeń. I każdy myslący wykorzysta to na
              max. Nie zapłaci po prostu SWOJEGO podatku. Np. zmuszony (ustawą) kupić kasę
              fiskalną dokona odpisu, który umożliwia ustawodawca. Podobnie z samochodami
              z "kratką". Czy Ty sądzisz, że ktoś chce mieć kasę fiskalną lub ograniczenie
              ładowności i funkcjonalności pt. "kratka"? "Gra się tak jak przeciwnik pozwala"
              w tym sensie np. na wszystko trzeba brać rachunki i odliczać, nawet 15pln VAT!
              Państwo chce mnie okraść (pobrać podatek) na maksa, ja unikam wszelkimi
              sposobami tej kradzieży - to Twoim zdaniem jest nie w porządku? A co sądzisz o
              obronie koniecznej?
              A.
    • qerad Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 04:24
      Nie wazne, czy odwalil dobra robote, czy nie. Fakty sa takie, ze tego rodzaju
      dotacja niszczy zdrowa konkurence, bo byc moze jest wiecej zdolniejszych
      chlopakow, ktorzy w normalnych warunkach by sie wybyli, a teraz juz maja
      mniejsze szanse, lub wcale (bo rynek sie czyms wypelnil). Po drugie UE, ani
      zadna inna instytucja nie ma prawa zabierac sila i pod przymusem (podatki itd)
      pieniedzy, aby je sobie rozdawac dowli. Redystrybucja jest rzeczy wysoce
      niesprawiedliwa - jest grabierza. A artukul Pana Orkowskiego wlasnie o tym mowi
      i tylko dlatego jest batdziej akcentowany na ukazanie promocji hip-hopu jako
      czegos bzdurnego, zeby ludzie odbrali poglady w nim zawierane wg mysli
      Orkowskiego vel wolnorynkowca. Jestem pewien, ze gdyby ktos zebral pieniadze od
      prywatnych osob czy instytucji, czy firm, to Orkowski nic by nie powiedzial a
      nawet poparlby taka inicjatywe, bo w naszych czasach kazda taka jest dowodem na
      to, ze da sie cos zrobic bez pomocy panstwa.
      Pozdrawiam,
      qerad
      • majster_g Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 12:17
        qerad napisał:

        > (...) A artukul Pana Orkowskiego wlasnie o tym mowi
        > i tylko dlatego jest batdziej akcentowany na ukazanie promocji hip-hopu jako
        > czegos bzdurnego,

        No widzisz, jednak nie jestes bezstronny. Nie lubisz hip-hopu.

        A ja uwazam, ze musi powstac zdrowa konkurencja po wszelkie granty - w nauce,
        sztuce itd. Dlaczego nie dyskutujecie o takiej samej polityce "dotacji" w
        nauce? W ogole uwazam Wasze stanowisko za zwykla awanture o pieniadze a nie o
        troske na przyklad o tym jak sie ma rozwijac kultura w Polsce. To bylaby
        znacznie lepsza dyskusja niz darcie sie o pieniadze.
        • Gość: Prawicowiec Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:27
          "W ogole uwazam Wasze stanowisko za zwykla awanture o pieniadze a nie o
          troske na przyklad o tym jak sie ma rozwijac kultura w Polsce."
          Mozart i Da Vinci potrafili sie rozwijac bez pieniedzy podatnikow... Tak: to
          zwykla awantura o pieniadze.
          • majster_g Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 12:47
            Gość portalu: Prawicowiec napisał(a):

            > "W ogole uwazam Wasze stanowisko za zwykla awanture o pieniadze a nie o
            > troske na przyklad o tym jak sie ma rozwijac kultura w Polsce."
            > Mozart i Da Vinci potrafili sie rozwijac bez pieniedzy podatnikow... Tak: to
            > zwykla awantura o pieniadze.

            Oczywiscie w Polsce mamy pelno Mozartow i Da Vincich...

            A co z rozwojem sportu? Skad wziac przyszlych Lubanskich? Dotowac sport?
            Dlaczego takie pytania zostawiacie bez odpowiedzi?

            A dlaczego nikt z Was nie widzi znacznie powazniejszego problemu: w epoce
            moherowej kultury i powrotu "obyczajowej" cenzury dotowanie raperow uwazam za
            niezwykle pozytywna rzecz! Ale to Was nie obchodzi, prawda?
            • Gość: Prawicowiec Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:15
              Powiedz: gdzie sport stoi na wyzszym poziomie - w USA czy w Mongolii?

              Juz pisalem: w Polsce mamy Fisza, Skalpel, Mozdzera, Motion Trio, Kroke, Kapele
              ze Wsi Warszawa, Slawka Jaskulke i wielu innych przedstawicieli kultury, ktorej
              nie nazwalbym moherowa. Nie potrzebowali oni pieniedzy od Unii (czyli z mojej
              kieszeni). Byli dobzi, wiec sie przebili.
            • jacek.jarecki Panie majstrze_g 28.07.06, 14:26
              Pan niezbyt chyba wiesz, o co chodzi UPR-owi. Krótko: dotacje niszczą rynek.
              Dotacje do rolnictwa, w dłuższej perspektywie niszczą rolnictwo, podobnie jak
              do kopalni, rapu, śpiewaków gospel, kabaretów, sztuk plastycznych, hut,
              wielkich koncernów, które obdarowuje się pieniędzmi podatników, by łaskawie
              chciały wybudować swoją fabrykę u nas.
              Cały czas o tym piszemy i mówimy.
              Można łatwo znaleźć wypowiedzi i artykuły dotyczące finansowania sportu
              zawodowego i amatorskiego.
              Poza tym przypominam, że chodzi o artykuł publicystyczny, a nie o stanowisko
              partii.
              Co do powrotu cenzury, czego się pan lęka, pozwolę sobie wkleić fragment mojego
              tekstu z okresu formowania się koalicji. Skoro znalazł się na stronie głównej
              www.upr.org.pl, przynajmniej w części odzwierciedla poglądy partii. Oczywiście
              jest to tekst publicystyczny, za którego treść to ja odpowiadam, nie zaś UPR.
              Swoją drogą, niech ktoś wklei linka do strony tego zespołu!
              Pozdrawiam
              Pseudopolityka i pseudopolitycy
              Willburn Glenn Voliva nie żyje! Fakt, że zmarł sześćdziesiąt cztery lata temu w
              niczym nie umniejsza mojego żalu, po śmierci tego niezwykłego męża. Dziwne jest
              tylko to, że właśnie o­n przychodzi mi na myśl, gdy zastanawiam się nad powstałą
              właśnie koalicją rządową. Może chodzi o jego wygląd, który w jakiś pokrętny
              sposób kojarzy mi się z niektórymi politykami PIS-u.

              Oto jak Martin Gardner opisuje naszego bohatera. Voliva był brzuchatym, łysym
              panem o ponurym wyrazie twarzy, ubranym zwykle w zmięty surdut, z olbrzymimi
              białymi mankietami. Może ekonomiczne koncepty Samoobrony i LPR, przywodzą mi na
              myśl teorie Volivy? Całe życie był głęboko przekonany o tym, że Ziemia jest
              płaska jak placek, z biegunem północnym pośrodku, a południowym rozciągającym
              się wzdłuż obwodu placka. W ciągu wielu lat obiecywał nagrodę w wysokości 5000
              dolarów każdemu, kto udowodni, że Ziemia jest kulą. Odbył też kilka podróży
              dookoła świata, wygłaszając na ten temat odczyty. W jego jednak mniemaniu nie
              objechał globu, lecz jedynie zakreślił koło na płaskiej powierzchni Ziemi.

              Z pewnością zaś, sam Wicepremier Lepper ujawnia się zupełnie wyraźnie, gdy
              czytam takie oto słowa: odpowiedź na to znajdziemy w manii wielkości Volivy.
              Uważa wszystkich astronomów, za "biednych, ciemnych i zarozumiałych głupców", i
              chwali się: "Potrafię w walce intelektualnej rozbić w drzazgi każdego człowieka
              na świecie. Nie spotkałem nigdy ani profesora, ani badacza, który by wiedział z
              każdej dziedziny jedną milionową tego, co ja wiem". Kiedyś w czasie procesu
              sądowego Voliva zawołał: "Każdy, kto walczy przeciwko mnie, padnie.
              Zapamiętajcie te słowa! Cmentarze są pełne tych, którzy chcieli mnie obalić. A
              ten nowy spisek też się znajdzie na cmentarzu. Zniszczy ich wszechmoc boska".

              Ktoś pewnie zapyta, dlaczego przywołuję postać jednego z wielu nieszkodliwych
              dziwaków. Może i nieszkodliwych, ale nie bez wpływu na życie mieszkańców jego
              miasteczka Zion, które położone jest w stanie Illinois, nad brzegiem jeziora
              Michigan, w odległości około czterdziestu mil na północ od Chicago. Uwaga: w
              ciągu następnych 30 lat sześciotysięcznym społeczeństwem kierowała żelazna ręka
              Willburna Glenna Volivy. Większość mieszkańców pracuje w Ziońskich Zakładach
              Przemysłowych, produkujących najróżnorodniejsze artykuły, począwszy od
              sznurowadeł, aż do belek. Żadne miasto w Ameryce nie miało bardziej
              purytańskich praw. Automobiliści jadący wzdłuż wybrzeża jeziora szybko nauczyli
              się omijać to miasto, ponieważ za palenie papierosów lub gwizdanie w niedzielę
              groził im areszt lub grzywna.

              Chociaż mgliste są pomysły odnowy moralnej, to jednak coraz jakaś pomysłowa
              rybka wyskakuje nad powierzchnię wody ogólników. A może ja nie chcę być
              odnawiany moralnie przez Leppera, Giertycha, czy nawet samego ministra Ziobrę!
              Może chcę palić papierosy, pić alkohol i co wydaje się dziwne…gwizdać nie tylko
              w dni powszednie, ale także w niedzielę.

              • majster_g Re: Panie majstrze_g 28.07.06, 17:01
                I w porzadku. Przeczytalem i nie ma sprawy. W jakims stopniu nawet sie zgadzam,
                szczegolnie w sprawie ograniczania wolnosci.

                Moje reakcje biora sie, gdy widze jak "w slusznej sprawie" zalatwia sie przy
                okazji inne sprawy. Gdyby ten atak dotyczyl rolnictwa, gornictwa, doplat do
                partii politycznych, swiatyn - siedzialbym cicho ;-)
                • jacek.jarecki Re: Panie majstrze_g 28.07.06, 23:48
                  Gdyby dyskutowano z nami( UPR ) na forum GW, o takich sprawach, dyskusja była
                  by jak ogień! Ani pan, ani ja nie wybierasmy tematów...
                  Z tego powodu, bardziej jest pewnie mi przykro, gdyż ja muszę ciagle tłumaczyć,
                  że Korwein czy Michalkieicz, to tacy sami członkowie parti jak ja.
                  Podejrzewam zresztą, że w UPR, więcej jest, procentowo rzecz ujmując
                  zwolenników Hip Hopu, niz w jakiejkolwiek innej partii.
                  A Rock? Wszak Kazik to nasz WIELKI sympatyk! My tylko o WOLNONOŚĆ Zabiegamy!
                  czy to coś złego?
                  • majster_g Re: Panie majstrze_g 29.07.06, 00:51
                    jacek.jarecki napisał:

                    > (...) My tylko o WOLNONOŚĆ Zabiegamy!
                    > czy to coś złego?

                    Nic. To zobacz jak tej wolnosci coraz mniej. I - jak napisalem w innej
                    odpowiedzi - gdy nasz obecny rzad juz nas bedzie calkowicie kontrolowal to
                    wtedy bedziemy prosic UE, zeby byla jakas przeciwwaga jedynie slusznej linii.
                    Dlatego tak bronie samej idei: zeby UE miala szanse dotowac to, co w Polsce
                    bedzie bardzo "niepopularne".
                    Podoba Ci sie CBA? Podobaja Ci sie wszechpolacy w rzadzie i TV? Podoba Ci sie
                    Radio Maryja i jego rola w polityce Polski? Jak nie, to zacznij dawac dotacje
                    jakims NGO.

                    • jacek.jarecki Odpowiadam panu majstrowi_g!-2 29.07.06, 02:17
                      1. Wszechpolaków nie cierpię, podobnie jak innych ugarniturowanych
                      młodzieżówek. Są jak sępy, jak " wróble spryskane czerwoną farbą"
                      2. Radia Maryja nie znam i nie wiem, co to za zwierz. Kilka razy próbowałem
                      posłuchać, ale zawsze trafiałem na odmawianie różańca!
                      3. Co to jest NGO?
                      4. Z CBA jest i będzie zabawnie.Wkleję ci tekst, który na temat CBA napisałem 2
                      miesiące temu. Czy to jest afirmacja?
                      CBA nadjeżdża pociąg paniki!
                      Ps. tego Wierzejskiego ...o, gdybym go dorwał!
                      O drugiej w nocy, pod mój dom zajechała ciężarówka ze żwirem i wysypała
                      dziesięć ton piachu, przed moją bramą. Zanim, obudzony rumorem, zdołałem w
                      szlafroku i z włosem rozwianym wybiec, by protestować, odjechała bezczelnie,
                      pozostawiając za sobą smugę zapachu spalin. Gdybym miał psa, mógłbym się puścić
                      w pogoń, ale z moim kotem Grubkiem… Kiedyś próbowałem z jego pomocą polować na
                      króliki. Straszne sceny! Krowa mnie goniła do samej furtki, a Grubek… hyc na
                      drzewo. Taki to z kota pożytek!

                      Stoję w tym szlafroku, jak jakiś głupek i na żwir się gapię. Majowy wiaterek
                      studzi mój gniew. No ale oczywiście sąsiad też się obudził i lezie, nie
                      zważając na wymogi najskromniejszej etykiety, w samych kalesonach wprost ku
                      mnie.

                      - Ale też Pana, te Kaczyńskie załatwili. Ale widzę żwirek pierwsza klasa.

                      Zdziwiłem się, bo to jednak już trochę zalatuje manią, nawet do takiej nocnej
                      awantury mieszać Pana Prezydenta. A nawet jego brata.

                      - Co mi tu sąsiedzie za głupstwa opowiadacie? Jaki tu związek z polityką
                      dostrzegacie? Dobrze wiecie, że lekarz wam zabronił pić! A jeszcze o drugiej w
                      nocy!

                      - Lekarz, zasadniczo przeciwko piciu nie wystąpił, a tylko zalecił na szosie
                      więcej nie spać, bo to niebezpieczne. Ale sąsiedzie, zaraz wszystko wytłumaczę -
                      jak w telewizji. Chodź pan do mnie do szopki, to wytłumaczę na przykładzie.

                      Idę do szopki, a tam jakaś kupa, starą plandeką przykryta.

                      - Widzisz pan tę kupę? Dowiedz się pan w tym miejscu, że jest to najprawdziwsza
                      na świecie trawa. Tyle, że zrolowana. Tak mnie właśnie te Kaczyńskie urządzili
                      wczoraj w nocy. Ale ja głowę mam na karku. Rano na rowerek i już wszystko wiem,
                      mniej więcej. Zna pan tego Romana?

                      - Giertycha?

                      - Jakiego tam Giertycha? Panu to tylko wielka polityka w głowie. Tego Olszówke,
                      co to w polityce powiatowej korzenie zapuścił. Za lasem działkę kupił, bo już
                      się w swoich siedmiu pokojach pomieścić nie może, a teraz się majątku wyzbywa,
                      żeby go dopasować do swoich dochodów. Weź pan ten żwir. Do żwirowni odwozić?
                      Dziwne i wzbudza podejrzenia; w lesie wysypiesz? To ktoś doniesie, a teraz żwir
                      jest u pana. Stałeś się pan wspólnikiem w zbrodni korupcyjnej. Tu każdemu coś
                      kapnie i problem się sam rozwiąże.

                      - No, Olszówka, niezły ancymon, ale przecież to człowiek, że tak się wyrażę z
                      pezetperowskiego betonu odlany. Co tu bracia Kaczyńscy? Olszówka na festynie w
                      Dniu Flagi spił się, jak to o­n zwykle i wyśpiewywał międzynarodówkę. Nawet jak
                      go, dla przyzwoitości koledzy z SLD w drewnianym kiblu na stadionie zamknęli,
                      darł się tak, że strażacką orkiestrę zagłuszał.

                      - Wówczas był jeszcze przy nadziei, ale od tego czasu wiele się zmieniło.
                      Kaczyńscy zatwierdzili to całe CBA, a Olszówka małe ma szansę, by tam na
                      jakiegoś kolegę z podstawówki natrafić. W panikę popadł i dobra oddaje ludowi.

                      - Pan widzę, całkiem mało jest zorientowany! Wszędzie aż huczy o tym całym CBA.
                      To gorsze będzie niż te całe inspektory krokodyle na drogach, co tak kierowców
                      prześladują. Ale na nich jest sposób niezawodny w postaci amerykańskiego
                      wynalazku, tak zwanego radia CB. Oglądałeś pan “Konwój”? Tyle lat temu już to
                      znali, przeciwko szeryfom i innym tamtejszym “krokodylom”. I widzi Pan, taki
                      kierowca, jeden drugiego ostrzega, że “krokodyle” tu, czy tam… i zmiana kursu,
                      jak jest coś nie teges. Ale na to CBA, to żadne CB nie pomoże! Horror! Zamach
                      na demokrację! Tu już wielu, panie, spożywało jej zdobycze, a teraz niesmak i w
                      gardle kluską staje. Przyjdą do Olszówki, tak panie, grzecznie, że niby coś
                      tego… a tu nagle… 2.100 pan zarabia? A za co pan kupił? A za co pan wybudował?
                      A za co na przykład, ta trawa, aż z Holandii sprowadzona. Czy pan, panie
                      Olszówka jesteś jakiś Bayern Monachium? I Olszówka leży! Dlatego w taką panikę
                      popadł. I nie tylko o­n. Tu panie, temu z wielkim łbem, wiesz pan komu…
                      nowiuteńkie kino domowe ktoś do sieni wstawił w biały dzień i uciekł. A
                      przecież to na pewno nie Olszówka, bo ani o­n, ani nikt z jego rodziny nie
                      umiałby tego uruchomić. Pamiętasz pan, jak sobie zażyczył Internet mieć, a ten
                      fachman przyszedł i już pudełka i kabelki. Ale się pyta - gdzie komputer? A
                      Olszówka na to: po co mi komputer, jak mam telewizor?

                      Stoimy i gadamy. Sąsiad w gaciach, ja na bosaka w szlafroku. Zimno w tej jego
                      szopce.

                      - No dobra – mówię - jutro pomyślimy, co z tym fantem zrobić.

                      - Jak to co? Zamienimy się! - ożywia się sąsiad. - Trawkę sobie rozłożysz -
                      amatorska rzecz - będzie ze czterdzieści metrów kwadratowych. A ja wezmę żwir,
                      bo od dawna mam marzenie, by sobie wszystko przed domem wybetonować. Trawa mi
                      zbrzydła. Trawę trzeba kosić, a betonu nie. Aha, ale wszystko co znajdę w
                      żwirze, to moje.

                      No i na tym stanęło. Już byłem prawie w domu, rozmyślając o tym co spodziewa
                      się znaleźć w żwirze mój zacny sąsiad, ale jeszcze mnie przywołał do siatki.

                      - Jeszcze drugi raz mnie te Kaczyńskie upolowali. Z tym Wildsteinem. Nie machaj
                      sąsiad ręką. Nie o nazwisko mi się tym razem rozchodzi, ale plotki kobity
                      noszą, że zlikwiduje to całe ”M jak miłość”, a także inne seriale. I co ja
                      panie wtedy zrobię? Zwariuję z tą moją Magdą. Zwariuję jak nic.

                      Wreszcie w domu! Sąsiad prześladowany przez braci Kaczyńskich został sam ze
                      swoimi problemami. Trzecia w nocy. Wracam do łóżka, a tu na mojej poduszce kot
                      Grubek smacznie chrapie. Strasznie się rozwielmożnił, odkąd dowiedział się z
                      telewizji, że zarówno pan Prezydent, jak i brat jego wielce rozmiłowani są w
                      jego kociej rasie. Ach ci bracia… doprawdy, żeby tak na mojej poduszce!
                      Dobranoc.
                      • majster_g Re: Odpowiadam panu majstrowi_g!-2 29.07.06, 03:24
                        Podobala mi sie historyjka o zwirku, dziekuje :-)

                        jacek.jarecki napisał:

                        (...)
                        > 2. Radia Maryja nie znam i nie wiem, co to za zwierz. Kilka razy próbowałem
                        > posłuchać, ale zawsze trafiałem na odmawianie różańca!

                        Uwazaj, Maciarewicz odmawia tez rozaniec. A jemu odmawiac nie mozna.

                        > 3. Co to jest NGO?

                        Wiesz. Organizacje pozarzadowe:
                        www.people.hojoster.dk/index.asp?id=541&PageType=maplist.asp&From=Map&Country=Poland
                        www.most.org.pl/ZB/gb/23/ngos.htm
                        itp. W nich jest nadzieja.

                        Dobranoc.
            • Gość: gosc Re: Raper kontra UPR IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 23:10

              > A co z rozwojem sportu? Skad wziac przyszlych Lubanskich? Dotowac sport?
              > Dlaczego takie pytania zostawiacie bez odpowiedzi?

              nie dotowac

              > A dlaczego nikt z Was nie widzi znacznie powazniejszego problemu: w epoce
              > moherowej kultury i powrotu "obyczajowej" cenzury dotowanie raperow uwazam za
              > niezwykle pozytywna rzecz! Ale to Was nie obchodzi, prawda?

              widzisz, kazdemu podoba sie cos innego, Tobie hip hopy, a komus innemu moherowe spiewane modlitwy. Kiedy o sukcesie takiego artysty decyduje wolny rynek, to nie ma niezadowolonych, bo kazdy placi za taka sztuke, jaka lubi. Natomiast kiedy istnieje komisyjny system rozdawnictwa a'la UE, to jakis tam urzedas decyduje czyja sztuke promowac i podejmujac decyzje moze kierowac sie swoimi gustami (nie wspominam o kosmicznych wydatkach na biurokracje w tym modelu)

              Wybacz takie drastyczne porownanie, ale przypominasz mi A. Hitlera, ktory odgornymi zarzadzeniami staral sie obrzydzic ludziom palenie albo kazal prowadzic badania nad wegetarianska karma dla zwierzat... (bo byl zacietym weganinem przyjacielem zwierzat oraz wrogiem palenia i w swoim egoizmie chcial korzystajac ze swoich uprawnien przekabacic wszystkich na swoje poglady)
              • majster_g Re: Raper kontra UPR 29.07.06, 00:42
                Jest powod, dla ktorego nie robi sie takich porownac: jak sie nie ma racji, to
                wtedy zostaje sie z taka zaba do przelkniecia.

                Wez sobie gazete, dowolna, a najlepiej "prawicowa" i zobacz czym powinienes byc
                teraz karmiony. Krotko mowiac moherem. Dlatego UE, ktora juz nasz rzad raz
                zganila, ma szanse dotowac jakas przeciwwage moherom. I dlatego w niej jest
                moja nadzieja, ze jak juz TV, prasa, i cale nasze zycie prywatne i zawodowe
                bedzie pod kontrola panstwa PIS+LPR+SO, to wtedy UE bedzie jedynym wolnym
                glosem. A ze za nasze pieniadze? To Ty wtedy bedziesz zalowal swoich pieniedzy?
                • jacek.jarecki Pewnie zostalismy sami, panie Majstrze_g! 29.07.06, 02:02
                  Po pierwsze nie ma gazet prawicowych! Staramy sie to robić w necie, wszak 21
                  wiek nadciagnął niepostrzezenie. Bądź pewien, że prędzej Ikonowicz czy Tusk
                  zakrztusi sie moherem niż ja.
                  UE, albo może Europa, faktycznie odezwie sie niedługo Wolnym Głosem!
                  Co do tego, że nadchodzi czas wolności, zgadzam się w 100%!
                  Tak naprawdę,UPR nie jest nawet prawicą, a jedynie wolnościową partią
                  buntowników, którzy róznią sie od takich anarchów, tylko tym, ze kładą nacisk
                  na wolność gospodarczą. Pozdrawiam. ( promujmy świat bez uprzedzeń)
                  • majster_g Re: Pewnie zostalismy sami, panie Majstrze_g! 29.07.06, 03:30
                    jacek.jarecki napisał:

                    > (...) Pozdrawiam. ( promujmy świat bez uprzedzeń)

                    I ja pozdrawiam. Zeby nie byc hipokryta musze przyznac, ze nie wierze, ze
                    polityke "bez uprzedzen" jakikolwiek rzad mi zalatwi. Ale rozwoj organizacji
                    pozarzadowych moze pomoc. A one musze miec pieniadze.... z grantow? dotacji? :-)
                    • jacek.jarecki grantów? dobranoc! :)) 29.07.06, 03:39
                      aaa...nie można od tego :) zcząć i na tym...aaaa. kończyć? dobr...nnnnnoc!!
              • jjjnjankowski Re: Raper kontra UPR 30.07.06, 16:39
                o sukcesie artysty nie decyduje rynek bo z tego by wychodzilo ze mandaryna to artystka
    • Gość: antyUE Re: Raper kontra UPR IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 10:21
      ograniczenie waszych lewackich mózgów sięga zenithu. Problem jest taki, lewacki
      móżdzku, że ja nie chcę żeby moje podatki, a sporo ich płacę, podejrzewam że
      więcej od tego pseudostudencika szły na jakąkolwiek muzykę. Każde hobby, czy
      interes powinien sobie właściciel finansować, a wy chcecie tego komunizmu,
      który i tak wam sie nie uda wprowadzić, ze względu na egoizm ludzi.
      haj.
      • majster_g Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 12:21
        Gość portalu: antyUE napisał(a):

        > (...) a wy chcecie tego komunizmu,
        > który i tak wam sie nie uda wprowadzić, ze względu na egoizm ludzi.

        Nie komunizmu, a zwyklej troski o kraj i spoleczenstwo. Co do egoizmu - to masz
        calkowita racje - widac go tu na Forum w calej okazalosci.

        A dlaczego nie zajmiecie sie dotacjami do rolnictwa i gornictwa? Zostawcie
        Rapera w spokoju.
        W tym jestescie smieszni w tej dyskusji. W swoim celu i zazarciu dyskusji.
        • Gość: gosc Re: Raper kontra UPR IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 22:58
          UPR od zawsze sprzeciwia sie dotacjom dla rolnictwa i gornictwa (i wszelkim innym formom dotowania prywatnych przedsiebiorstw, wlacznie ze swiatynia opatrznosci bozej).

          >Zostawcie Rapera w spokoju
          w ogole to proponuje nie sugerowac sie klamliwym tytulem artykulu (kiedy juz GW pisze o UPR, ma to na celu kompromitacje tej partii), lecz przeczytac go ze zrozumieniem
    • majster_g Teraz sie okaze jak to jest 28.07.06, 13:07
      Macie okazje zaglosowac przeciwko dotacjom. Z Waszych pieniedzy bedzie
      finansowana Swiatynia Opatrznosci. Dobrze to czy zle?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3513383.html
      • alfalfa Re: głupie pytanie 28.07.06, 13:15
        Nadal nie kumasz? Finansowanie takich rzeczy z podatków to skandal. Dokładnie
        tak samo jak "dofinasowanie rapera".
        A.
        • majster_g Re: głupie pytanie 28.07.06, 13:40
          alfalfa napisał:

          > Nadal nie kumasz? Finansowanie takich rzeczy z podatków to skandal. Dokładnie
          > tak samo jak "dofinasowanie rapera".

          Ale ja nie slysze Waszych glosow, gdy mowa o swiatyni. Ja je slysze, gdy mowa o
          Raperze. A poniewaz kultura moherowa nie lubi raperow a ja nie lubie kultury
          moherowej, wiec dostajesz za mohery. "Kumasz"?
          Wybierajcie sobie cele atakow troche przejrzysciej i tak bardziej na miare
          swoich ambicji.
          • Gość: Prawicowiec Re: głupie pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:17
            "Ale ja nie slysze Waszych glosow, gdy mowa o swiatyni. Ja je slysze, gdy mowa o
            Raperze"
            Moze dlatego, ze GW nie napisala jeszcze artykulu "UPR atakuje Swiatynie
            Opatrznosci!"
            Jak napisze - bede pisal dokladnie to samo co teraz.
          • alfalfa Re: głupie pytanie 28.07.06, 15:39
            To Twój problem, że słyszysz co chcesz słyszeć. Celem "ataku" jest marnowanie
            kasy z podatków (a podatki wg. "mojej kultury" to kradzież). Mohery czy rapery
            (których równo w nosie mam) niech się bawią za swoje.
            A.
      • Gość: gosc Re: Teraz sie okaze jak to jest IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 23:15
        oczywiscie, ze zle.

        A teraz popatrz sobie w lusterko zwolenniku dotacji:
        - dotowac rapera, dobrzie
        - dotowac swiatynie, niedobrzie

        kto wiec decyduje o tym, czy dotacja na X jest diobra, ci zla?
      • jacek.jarecki Panie majstrze_g 28.07.06, 23:58
        Oczywiscie, ze finansowanie budowy Świątyni Opatrznosci jest wyrazem idiotyzmu
        elit politycznych! To należy do wiernych!!! W łeb pusty walnę każdego, kto
        mysli inaczej! jeszcze to powoływanie się na starodawne obietnice... dlatego
        też nazywamy rządzących "łże prawicą" Pozdrawiam
    • Gość: Mikiele Najważniejsza kwestia IP: 81.210.14.* 28.07.06, 15:56
      zacząć należy, że te wygibasy i wycie to nie muzyka. Hip-hop to 3 sample na
      krzyż i paplanina nawiedzonych kolesi (tzw. ziomów)
    • Gość: Thin_Air Re: Raper kontra UPR IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 21:01
      Polecam ponizszy tekst fanom UPR, spróbujcie wystapić o umorzenia mając 52.000
      PLN zaległych podatków, powodzenia...

      – Decyzje ministra są arbitralne, a lista umorzeń nasuwa wiele wątpliwości –
      mówi Robert Gwiazdowski, szef Centrum imienia Adama Smitha. Według niego ustawa
      Kołodki jest zbyt uznaniowa. Daje wolną rękę ministrowi, tymczasem powinna
      określić jasno i precyzyjnie zasady: kto i dlaczego nie zapłaci podatku. – W
      efekcie mamy nierówne traktowanie przedsiębiorców. Jedni płacą podatki, inni
      nie. Jak mają ze sobą konkurować? Podatki powinny być niskie i proste – uważa
      Gwiazdowski.
      Janusz Korwin-Mikke, prezes Unii Polityki Realnej, zyskał 52 tysięcy złotych
      umorzonego podatku. Spieszy się, bo właśnie jedzie na pierwsze spotkania z
      wyborcami. – Proszę zapytać żonę. Na widok faktury robi mi się słabo – mówi.
      – Skorzystaliśmy ustawowo z umorzenia. Wydajemy tygodnik „Najwyższy Czas”.
      Mieliśmy zaległości podatkowe, bo trafiliśmy na nieuczciwego księgowego –
      tłumaczy żona Małgorzata.
      Dziwię się, bo Korwin-Mikke uchodzi za przeciwnika podatków. – Nie. Jestem
      zwolennikiem normalnych podatków i normalnego państwa – odpowiada pan Korwin. –
      Podatki trzeba płacić na utrzymanie wojska, policji i tego, co niezbędne. Ale
      nie mogą służyć do zabierania pieniędzy Kowalskiemu i dawania ich Wiśniewskiemu,
      bo państwo zachowuje się wtedy jak Janosik czy zwykły bandyta. Napisałem o tym
      książkę. Podatek dochodowy jest absurdem. Człowiek płaci za to, że pracuje.
      Wszyscy powinni płacić tyle samo, na takich samych zasadach. Wyliczyłem, że
      wystarczy ryczałt 140 złotych miesięcznie. Nie powinno być żadnych umorzeń, to
      daje tylko okazję do łapówek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka