Dodaj do ulubionych

Raper kontra UPR

27.07.06, 00:23
Po pierwsze, Szanowni Psychole z UPR, nawet jesli ten hip-hop to najwieksza
szmira by byla, to chlopaki zrobili kawal dobrej roboty (a czy pan, panie
redaktorku, moze powiedziec, czy Pan kiedys napisal jakis projekt o
dofinansowanie i wie jak to duzo zdrowia kosztuje?) PO drugie juz lepiej do
glosu dopuscic papuge, a i jej utrzymanie mniej kosztuje, a dzieki takim jak
pan, panie redaktorku z UPR to coraz bardziej jestem za eutanazja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gama87 Re: Raper kontra UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 07:28
      Zupelnie nie rozumiem pretensji UPR. Ludzie, przeciez jestesmy w UE po to, zeby
      maksymalnie korzystac z szans, jakie ona nam daje. Osobiscie przeprowadzilam juz
      2 projekty, na ktore dostalismy naprawde duze pieniadze z UE (w sumie ponad 10
      tys. euro). Wlasnie przygotowuje trzeci. I nigdy nie wpadloby mi do glowy, ze
      np. "okradam" podatnikow. Jest pula pieniedzy przeznaczona na takie dzialania i
      trzeba ja wykorzystac. Ludzie! Do roboty i pokazcie UPR jakimi jestescie
      "zlodziejami" :) Niech zazdroszcza, ze mlodzi ludzie w przeciwienstwie do nich
      potrafia zdobyc kase i zrobic cos pozytywnego!
      Pozdrawiam!
      • elmek Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 07:40
        No pewnie, lepiej niech się pieniądze unijne marnują! :-/ Wtedy UPRdliwcy będą
        mieli kolejne powody do narzekań. Szacunek dla tych, którzy potrafią wziąć swoje
        sprawy we własne ręce i rozkręcać własną inicjatywę. Takich ludzi Polsce
        potrzeba, a nie zramolałych malkontentów!
        • Gość: gosc Re: Raper kontra UPR IP: 217.96.70.* 27.07.06, 09:25
          Nie pieniadze unijne tylko i moje i twoje i wszystkich innych ludzi!!! To nie
          chodzi o hiphop czy inny rodzaj muzyki. Co mnie obchodzi ze gosc chce wydac
          plyte! Czy ja musze mu za to placic??? A np jak ja chce samochod zeby zostac
          taksowkarzem (czyli tez bede na tym zarabial tak jak on na plycie) to dostane
          dotacje? IO tez tak chetnie oddacie sw2oje pieniadze...
          Jakby wzial sprawy w swoje rece to znalazlby sponsora - na tym polega wolny
          rynek, a nie ze mu sie daje pieniadze innych podatnikow... W Polsce potrzeba
          ludzi ktorzy sami potrafia zrobic kase a nie tylko zebrac od eurosocjalistow.
          • sss9 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 09:31
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Nie pieniadze unijne tylko i moje i twoje i wszystkich innych ludzi!!! To nie
            > chodzi o hiphop czy inny rodzaj muzyki. Co mnie obchodzi ze gosc chce wydac
            > plyte! Czy ja musze mu za to placic??? A np jak ja chce samochod zeby zostac
            > taksowkarzem (czyli tez bede na tym zarabial tak jak on na plycie) to dostane
            > dotacje? IO tez tak chetnie oddacie sw2oje pieniadze...
            > Jakby wzial sprawy w swoje rece to znalazlby sponsora - na tym polega wolny
            > rynek, a nie ze mu sie daje pieniadze innych podatnikow... W Polsce potrzeba
            > ludzi ktorzy sami potrafia zrobic kase a nie tylko zebrac od eurosocjalistow.

            w takim razie gościu przelicz ilość europejczyków i zastanów się ile kosztowała
            ciebie osobiście ta dotacja. :)
            później strzel sobie za własne pieniądze wino proste i gęba ci się rozjaśni w
            uśmiechu.
            • renepoznan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 09:36
              sss9 napisał:

              > w takim razie gościu przelicz ilość europejczyków i zastanów się ile
              kosztowała
              > ciebie osobiście ta dotacja. :)

              A ty pomysl ile łacznie takich durnych dotacji oni dają i gęba ci sie
              przestanie usmiechać.
              Zainteresuj się ile dopłacasz by francuski czy inny rolnik nie musiał sie
              męczyc pracą na roli.
              Mniej ci do śmiechu?
                    • robert.zimnicki Re: Babkom ze wsi,na śpiewy ludowe tez dają 27.07.06, 10:26
                      Gość portalu: spawacz napisał(a):

                      > Teraz byle h... z cymbałkami o dotacje się bedzie ubiegać .
                      >
                      >
                      tak, daja, bo spiewy babek, tych zrzeszonych w wiejskich domach kultury, to
                      wlasnie utzrymywanie tradycji. ci co tancza mazurka tez dostaja, tyle ze nie do
                      reki, ale okrezna droga.
                      boli cie te marne 16 tys.?
                        • Gość: UE Fan >>>>>> Do fanów UPR - przeczytajcie koniecznie IP: 150.254.85.* 27.07.06, 12:02
                          Po pierwsze: jest pewna pula pieniędzy UE któa JEST NA TO PRZEZNACZONA. I jeśli
                          jej nie wykorzystamy to reszta przepada (zwracana jest do wspólnego wora)

                          Po drugie: prawdłowo napisać taki wniosek to jest sztuka, a napisać projekt
                          który zakończy się sukcesem to....czapki z głów

                          Po trzecie: chciałbym zauważyc że więcej z Unii wyciągamy niż wrzucamy do kasy
                          więc to nie jest tak że za to płaci polski podatnik, poza tym Patrz pkt.1

                          Po czwarte: Zamiast poprzeć inicjatywę młodych ludzi którzy biorą sprawy we
                          własne ręce (oni te pieniądze zainwestowali a nie wydali na "bełty"), to się
                          ich krytykuje. Nic dziwnnego że tylu młodych ludzi stąd ucieka. Wkrótce zostane
                          tylko takie leśne dziadki i nieudacznicy spod znaku UPR. Proponuje aby UPR
                          przyjrzał sie fikcyjnym rentom, zasiłkom dla bezrobotnych, ustawianym
                          przetargom i licznym agencjom państwowym - tam dopiero marnują sie pieniądze
                          podatników...No ale łatwiej atakować maluczkich w końcu "na pochyłe drzewo kozy
                          skaczą" a "krowa która dużo ryczy..."
                          Ech Polactwo...
                          • metall Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 12:07
                            No daje się zauważyć, że Ty nie tylko do fanów UPR nie należysz, ale nawet do
                            ludzi, którzy coś o poglądach tej oraganizacji wiedzą.
                            Przeczytaj najpierw co ten UPRowiec napisał, a nie tylko tytuł w GW.
                            • atomm Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 12:51
                              Coz nie dogadaja sie strony jesli beda mowic o czyms innym.

                              Jedni obracaja sie w funkconujacym systemie i trudno nie przyznac im racji ze
                              trzeba wykorzystac pieniadze, bo przepadna.

                              Tyle ze inni mowia ze taki system jest idiotyczny, z czym sie zgadzam...
                              • metall Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 13:21
                                To prawda. Dlatego pisałem już kilkakrotnie, że nikt - ja też - nie ma
                                pretensji do rapera. Tylko zastanawiam, się czy jakby ten raper przyszedł
                                bezpośrednio do zwolenników dotacji i poprosił o datek na własny biznes, to
                                daliby mu?
                                • Gość: spawacz Re: >>>>>> Do fanów UPR - IP: *.pl 27.07.06, 14:27
                                  > To prawda. Dlatego pisałem już kilkakrotnie, że nikt - ja też - nie ma
                                  > pretensji do rapera. Tylko zastanawiam, się czy jakby ten raper przyszedł
                                  > bezpośrednio do zwolenników dotacji i poprosił o datek na własny biznes, to
                                  > daliby mu?

                                  Daliby pewnie raperowi ,w pir...ol.
                                  Tak,że nie wiedziałby w która strone uciekać .
                                  Własną kaskę żałowaliby ,oj żałowali .pięscami na odchodne by wygrażali ;)
                                  • metall Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 14:32
                                    No własnie. A chodzi właśnie o to, że tą własną a przy okazji i moją kaskę mu
                                    dają, oddając po drodze niemało urzędasom, i jeszcze każą mi się z tego
                                    cieszyć. Czemu oni tego nie rozumieją?
                          • jacek.jarecki Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 12:41
                            Nie chcę Pana męczyć wchodzeniem na strony UPR, przeto wklejam kawałek artykułu
                            naszego szefa, którym nie jest bynajmniej Pan Korwin Mikke, a Pan Popiela.

                            Dzisiejsza "Rzeczpospolita" napisała smutny suplement do mojego wczorajszego
                            komentarza pt. "Nie dajemy grantów z publicznej kasy!". Kolejny "biedny"
                            koncern i jego podwykonawcy otrzymają od bogatych polskich podatników
                            prawie ... 800 mln złotych!


                            Tym razem koncerny w zamian za ten "skromny datek" obiecują, że zapłacą za
                            pracę wykonaną dla swoich firm około 13 tysiącom osób (wg "GW" około 7
                            tysiącom). My podatnicy także zapłacimy, około 800 000 000 zł.

                            Jak podaje gazeta: "Koreańskie firmy mają prawo do dotacji, zwolnień
                            podatkowych i różnego rodzaju ulg o łącznej wartości przewyższającej kwotę 200
                            mln euro. To największy pakiet pomocy publicznej w historii III RP"

                            Osoby zabierające nam pod przymusem pieniądze, zwane także "rządem" nie
                            wykazują takiej troski o setki tysięcy mniejszych firm, które zatrudniają w
                            Polsce MILIONY ludzi. Firmy te nie otrzymują na starcie milionów złotych. Muszą
                            płacić za wpis do ewidencji, za pieczątki, za KRSy. Muszą biec z ZUS-em nim
                            cokolwiek zaczną robić. Zima czy lato, koniunktura czy zastój. "Płacz i płać
                            burżuju - prywaciarzu!" Tymczasem chcący zwiększyć zyski światowy koncern
                            holendersko- koreański (na marginesie Pan Philips był bodaj wujem pana Marksa -
                            patrz: P. Johnson "Intelektualiści") lekką ręką dostaje z naszych kieszeni
                            niemal miliard złotych!


                            Cóż, widać drobniejsze sprawy i sprawki, są bardziej zajmujące. Pozdrawiam
                          • Gość: TheUnnamed Re: >>>>>> Do fanów UPR - IP: *.chello.pl 27.07.06, 13:23
                            Różnica (wypłaty z UE - wpłaty do UE) podzielona przez ilość mieszkańców Polski
                            daje 152 zł rocznie (nadali, nie ?).
                            Roczne koszty obsługi (odsetki) długu publicznego na głowę Polaka to 700 zł.
                            Dług publiczny (ponad 500 mld zł) do spłacenia na głowę Polaka to ponad 12000zł.
                            Tempo zwiększania zadłużenia publicznego to 30 mld zł rocznie ("słynna kotwica
                            budżetowa", która ciągnie na dno).
                            • Gość: Jas_Wedrowniczek2 Dla polityków wygodnie ignorować niektóre fakty IP: *.prs.pl 28.07.06, 11:05
                              Celna uwaga, ale wiekszość polaków oraz co wazniejsze polityków unika tych
                              liczb i uświadamiania ich skutków dla kolejnych pokoleń jak ognia.
                              Żeby zrozumieć iż naród się zadłuża (następne pokolenia będą musiały więcej
                              spłacać ) trzeba mysleć w skali makroekonomicznej.

                              Nasza demokracja jest chora. ludzie wybierają nie tych, którzy martią się jak
                              to rozwiązać w skali makro ( i w konsekwencji w skali mikro ) ale WYŁĄCZNIE
                              tych którzy populistycznie obiecują złote góry wyłacznie na poziomie pojęć
                              mikroekonomicznych ( np. pusta/pełna lodówka ) . Makroekonomia to dla dla
                              polityków zbyt cięki temat, zresztą po co się martwić co będzie za 4 lata.


                          • Gość: Piotr Re: >>>>>> Do fanów UPR - IP: *.zamosc.mm.pl 27.07.06, 15:19
                            Uważasz, że rozdawnictwo cudzych pieniędzy jest OK?
                            Skoro tak uważasz to znaczy jesteś typowym socjalistą.
                            Jeżeli gość ma talent to powinien startować w programach promujących młodych
                            zdolnych ludzi. Takie programy w polskich telewizjach mamy i wiele talentów
                            zostało wyłowionych.
                            Dawanie moich pieniędzy według uznania jakiś urzędników to paranoja.
                            To pan urzędnik ma decydować o jego sukcesie lub porażce? Na jakiej podstawie?
                            Wysłał mu swoje utwory muzyczne czy napisał , że jest młody i zdolny?
                            Jeżeli wysłał utwory to dlaczego nie do stacji radiowych?
                            Mój znajomy założył zakład mechaniki samochodowej zapożyczył się zaryzykował
                            tyra od rana do nocy czyżby był gorszym człowiekiem niż artysta muzyk?
                            Nie jest gorszy tylko nie liczy na cudze sam podejmuje jako dorosły człowiek
                            decyzje i za nie będzie odpowiadał.
                            Widzę wielu zwolenników sekretarzy pop na tym forum oni kiedyś rządzili i
                            dzielili w ich rękach były kariery artystów.
                            Już myślałem, że te czasy poszły w zapomnienie ale niestety Lenin wiecznie żywy!
                            "Polactwo" to tytuł książki napisanej przez RAZa i jak ją przeczytasz ze
                            zrozumieniem to dowiesz się ,że to książka o takich jak ty.

                            • sigact1 Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 15:30
                              Przeczytałem większość postów.
                              UUUUch. Piszecie niektórzy Państwo zdumiewające pierdoły. Ten człowiek jako
                              student jest przecież i tak na Waszym garnuszku. Zamiast zarywać wykłady i
                              opieprzać się w studenckim stylu (oczywiście przepraszam tych najambitniejszych
                              studentów), zaczął Coś robić i determinacja z jaką to Coś robi świadczy na pewno
                              o pasji. Poza tym dostał dotację aby zacząć działalność i wierzę, że będzie ją
                              kontynuował. Jak wyda płytę i będzie ją sprzedawał, to nie tylko nie zabierze
                              Wam centusie cholerne tych ułamków grosza z portfela, ale zasili państwową kasę,
                              czyli odda co "zabrał" z dużą nawiązką.
                              Zazdrość jest powszechna jednak. Zawiść nawet. Smutne.
                              p.s. Hip Hop osobiście znajduję jako jedną z gorszych rzeczy, jaka mogła nam się
                              kulturowo przytrafić.
                              Ale doceniam pasję.
                          • adeinwan Re: >>>>>> Do fanów UPR - 27.07.06, 15:47
                            Gość portalu: UE Fan napisał(a):

                            > Po pierwsze: jest pewna pula pieniędzy UE któa JEST NA TO PRZEZNACZONA. I
                            jeśli jej nie wykorzystamy to reszta przepada (zwracana jest do wspólnego wora)

                            UPR-owi chodzi o to, by tego wora nie było.

                            > Po drugie: prawdłowo napisać taki wniosek to jest sztuka, a napisać projekt
                            > który zakończy się sukcesem to....czapki z głów

                            W zdrowym systemie powodzenie nie powinno być uzależnione od umiejętności
                            pisania wniosków, tylko od rzeczywistych zdolności, które można zaoferować ludziom.

                            > Po trzecie: chciałbym zauważyc że więcej z Unii wyciągamy niż wrzucamy do kasy
                            > więc to nie jest tak że za to płaci polski podatnik, poza tym Patrz pkt.1

                            Ale płaci brytyjski czy niemiecki. Czy okradanie Niemców i innych jest dobre?

                            > Po czwarte: Zamiast poprzeć inicjatywę młodych ludzi którzy biorą sprawy we
                            > własne ręce

                            Niezupełnie we własne - robią to, co robią za cudze pieniądze.
                • brite Brawa dla Mieszka! 27.07.06, 10:24
                  Nie trawię rapu/hip-hopsa-hopsa-hej-hopu w rodzimym wydaniu, ale trzeba
                  pogratulować chłopakowi inicjatywy - potrafił wykorzystać otrzymane pieniądze.
                  Bo, jak widać po innych przykładach, nie wszystkim to wychodzi:
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3510132.html?skad=rss
                  A wszystkim niecierpiącym białego rapu polecam:
                  www.youtube.com/watch?v=T_cj77jym_U (cz. 1.)
                  www.youtube.com/watch?v=7S-lFPgyOzA (cz. 2.)
                • Gość: qqman Niestety, z UE, jak z ZSRR, nie da się wypisać IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.07.06, 11:05
                  Zostaliśmy na siłę tam wpisani wskutek manipulacji przy głosowaniu. To raz. A
                  dwa... W krajach, w których ludzie wypowiadają się przeciwko jakimś unijnym
                  rozwiązaniom, głosowania są powtarzane tak długo, aż dadzą jedyny słuszny wynik.
                  Dlaczego mam płacić na prywatne inicjatywy jakichś hiphopowców? Dlaczego mam
                  dopłacać do brytyjskich milionerów, którzy mają olbrzymie połacie ziemi i
                  dostają dotacje rolnicze? Dlaczego mam wydawać na żywność wielokrotnie więcej
                  pieniędzy niż Amerykanin, a wydaję, bo eurosocjaliści nie dopuszczają żadnej
                  konkurencji na rynku produktów rolnych?
              • sss9 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 09:48
                renepoznan napisał:

                > sss9 napisał:
                >
                > > w takim razie gościu przelicz ilość europejczyków i zastanów się ile
                > kosztowała
                > > ciebie osobiście ta dotacja. :)
                >
                > A ty pomysl ile łacznie takich durnych dotacji oni dają i gęba ci sie
                > przestanie usmiechać.
                > Zainteresuj się ile dopłacasz by francuski czy inny rolnik nie musiał sie
                > męczyc pracą na roli.
                > Mniej ci do śmiechu?
                >

                tutaj niezmiennie bawi mnie łkanie nad promilami centów wydanymi z kieszeni
                podatnika na artystyczny projekt faceta, który coś tworzy.
                widzisz różnicę między tworzeniem a wyciąganiem łapy po forsę za to, że nic się
                nie robi? :)
                • metall Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:00
                  Bo tu nie chodzi o promile euro na rapera, tylko o grubą kasę wyciąganą z
                  kieszeni podatników, którą potem jakiś urzędnik - też za grubą kasę - daje za
                  friko komuś innemu. I nie ma tu znaczenia, czy to jest raper, który śpiewa, czy
                  rolnik, który się nudzi.
                  • sss9 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:09
                    no to życzę obfitego ślinotoku, który niczego nie zmieni, a może jedynie
                    niebezpiecznie podnieść ciśnienie.
                    mnie nie boli, że komuś może się coś w życiu udać, że dzięki temu jeszcze parę
                    osób zarobi, a wielu przyniesie rozrywkę.
                    • metall Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:13
                      Nie czytasz, tego co piszą Twoi rozmówcy? Przecież napisałem, że nie chodzi o
                      rapera, bo on nikomu nie przeszkadza. Posłużył tylko jako przykład,
                      bezsensowności systemu wysokich podatków i dzielenia z nich dotacji.
                      • robert.zimnicki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:29
                        metall napisał:

                        > Nie czytasz, tego co piszą Twoi rozmówcy? Przecież napisałem, że nie chodzi o
                        > rapera, bo on nikomu nie przeszkadza. Posłużył tylko jako przykład,
                        > bezsensowności systemu wysokich podatków i dzielenia z nich dotacji.


                        jakbys cokolwiek umial i nie mial szans zeby dostac robote z tymi
                        umiejetnosciami, to ciekawi mnie co bys zrobil?
                        plakal, dal komus w m., czy poprosil o pozyczke?

                        a co powiesz o dotacjach z urzedu pracy na wlasna firme? skad wiesz, czy kolesie
                        za twoje pieniadze nie otworza burdelu?
                        • sss9 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:32
                          robert.zimnicki napisał:
                          >
                          > jakbys cokolwiek umial i nie mial szans zeby dostac robote z tymi
                          > umiejetnosciami, to ciekawi mnie co bys zrobil?
                          > plakal, dal komus w m., czy poprosil o pozyczke?
                          >
                          > a co powiesz o dotacjach z urzedu pracy na wlasna firme? skad wiesz, czy kolesi
                          > e
                          > za twoje pieniadze nie otworza burdelu?

                          :))) to by mu pewnie odpowiadało. przecież gdzieś trzeba rżnąć w pokera czy
                          innego brydża... ;)
                            • sss9 Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:47
                              metall napisał:

                              > A w czym Ci przeszkadza rżnięcie w pokera, czy brydża w burdelu? Bo mi w
                              > niczym, dopóki każdy kto to robi, robi za swoje i nie robi innemu krzywdy.

                              ale już jak widzę dotacja na otwarcie burdelu ci nie przeszkadza... :)))
                              • adeinwan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:25
                                Gdybys czytal uwaznie to bys zauwazyl, ze jednak przeszkadza. W koncu metall
                                powiedzial, że jesli ludzie graja w brydza w burdelu ZA SWOJE PIENIADZE, to nie
                                ma w tym niczego zlego...
                                • sss9 Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 09:08
                                  adeinwan napisał:

                                  > Gdybys czytal uwaznie to bys zauwazyl, ze jednak przeszkadza. W koncu metall
                                  > powiedzial, że jesli ludzie graja w brydza w burdelu ZA SWOJE PIENIADZE, to nie
                                  > ma w tym niczego zlego...

                                  taaa, gdybyś ty czytał uważnie, zauważyłbyś brak krytyki otwierania biznesu o
                                  nazwie burdel za pieniądze z dotacji. i o tym było.
                                  natomiast sama GRA w brydża ZA SWOJE PIENIĄDZE (dla mnie mogą być nawet od
                                  sponsora), to już chyba banał nie wymagający komentarza, a już z pewnością
                                  wyjaśnień. :)
                                  • metall Re: Raper kontra UPR 28.07.06, 10:30
                                    Było jasno i wyraźnie o krytyce wszelkich dotacji pochodzących z podatków. A
                                    skoro wszelkich, to tych na burdel też.
                                    Nie pierwszy raz, albo czytasz nieuważnie, albo nie rozumiesz co czytasz.
                        • metall Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:42
                          Po pierwsze nauczyłbym się czegoś, z czym robotę bym znalazł bez problemu (bo
                          nie jestem górnikiem). Po drugie nikogo bym nie prosił, tylko poszedł do banku
                          i wziął kredyt, który potem musiałbym spłacić, co mobilizowałoby mnie, żeby
                          biznes wypalił.
                          Pożyczka nie ma nic wspólnego z dotacją.
                          O dotacjach z urzędu pracy powiem, to co powiedziałem wyżej.
                        • adeinwan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:23
                          Nie widzisz róznicy między pożyczką i dotacją? Ta druga jest bezzwrotna, czyli
                          de facto jest kradzieżą. Co do dotacji z urzędu pracy, UPR jest równiez
                          przeciwko temu kryminałowi.
                    • robert.zimnicki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:24
                      sss9 napisał:

                      > no to życzę obfitego ślinotoku, który niczego nie zmieni, a może jedynie
                      > niebezpiecznie podnieść ciśnienie.
                      > mnie nie boli, że komuś może się coś w życiu udać, że dzięki temu jeszcze parę
                      > osób zarobi, a wielu przyniesie rozrywkę.


                      popieram. Unia dla tym kolesiom wedke, ktora beda dalej juz sami lowic. Czyli
                      beda placic podatki i w pewnym momencie zwrotca te marne 12, czy 16 tyz. zlotych.

                      Ciekawe dlaczego to niektorych w oczy kole, ze na rozwoj jakiegokolwiek
                      samorozwoju, czy biznesu zaraz sie oburzaja.

                      A czy szanowni koledzy wiedza, ile kosztuje paliwo, telefony, plyty demo i ile
                      trzeba sie napocic, zeby wreszcie ktos sie zainteresowal tym co robia? Kto wie,
                      moze Chopin, tez musialby pozyczac pieniadze na rozwoj, gdyby nie urodzil sie
                      przypadkiem w poblizu "szlachty".
                      • piekny_romanek no wlasnie wiesz ile to wszystko kosztuje??? 27.07.06, 10:40
                        Najlepiej wyciagac lape zamiast samemu zarobic. I wiesz dlaczego wszystko jest
                        w Mumii takie drogie? No to zgadnij - dlaczego telefony, internet, samochody,
                        PALIWO itd itp jest duzo (czesto 2x) drozsze niz np. w USA. Poniewaz tam nikt
                        nikomu kasy za friko nie rozdaje. Jak taki madry niech bierze kredyt idzie do
                        jakiegos funduszu PrivateEquity itd itp. Ludzie w Polsce sa porabani - pierd*
                        jak to wszystko jest drogie i nie zdaja sobie sprawy ile na darmozjadow z
                        Bruxeli.
                      • Gość: mahatma Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:06
                        jeśli ktoś myśli że w przypadku tych dotacji chodzi o centy to niech się
                        zainteresuje budżetem Unii, który w całości jest tworzony ze składek państw
                        członkowskich, a jeśli ktoś myśli, że państwa członkowskie skladkę do Unii
                        otrzymują z kosmosu to się mylą.
                        Ten przykład z naszym hip-hopowcem jest doskonałym przykładem robienia wody z
                        móżgu małolatom. Polega to mniej więcej na tym że banda która okradła bank
                        dzieli się łupem ale udziały są nierówne, zależne od hierarchii w bandzie. Hip-
                        hopowiec dostał swój groszowy udział ponieważ był tym który skoczył po
                        papierosy kierowcy samochodu, którym banda wybierała się na robotę albo może
                        tylko był kolegą tego co skoczył po fajki
                      • adeinwan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:27
                        robert.zimnicki napisał:

                        > popieram. Unia dla tym kolesiom wedke, ktora beda dalej juz sami lowic. Czyli
                        > beda placic podatki i w pewnym momencie zwrotca te marne 12, czy 16 tyz. zlotyc
                        > h.

                        Komu zwrócą te pieniądze? Państwu, nie podatnikom!

                        > Ciekawe dlaczego to niektorych w oczy kole, ze na rozwoj jakiegokolwiek
                        > samorozwoju, czy biznesu zaraz sie oburzaja.

                        Skoro cie to nie oburza, to daj mi swoją kasę - rozwinę za to biznes!

                        > A czy szanowni koledzy wiedza, ile kosztuje paliwo, telefony, plyty demo i ile
                        > trzeba sie napocic,

                        I za to wszystko ma płacić człowiek, który też prowadzi jakąś działalność, która
                        wymaga pewnych kosztów. Nie pomyslales o tym?

                        > moze Chopin, tez musialby pozyczac pieniadze na rozwoj,

                        Pożyczać, nie dostawac dotacje.
                    • Gość: mahatma Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:55
                      a ja wpadłem na jeszcze lepszy pomysł: założę sobie biznes który będzie polegał
                      na tym że będę zabierał tym którzy mają i rozdawał tym co nie mają. Naturalnie
                      nie za darmo; ja który będę dobrodziejem dla utalentowanych albo tylko będących
                      w potrzebie muszę być dobrze opłacany abym nie musiał grasować po gościńcach z
                      kijem baseballowym w garści. Dobry pomysł, nie?
                      Możecie mi powiedzieć zwolennicy Unii czym różni się od tej pasożytniczej
                      struktury mój pomysł?
                    • adeinwan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 16:18
                      Zapewne nalezysz do tej grupy osob, dla ktorych pieniadze lecą z nieba, a nie z
                      ludzkich kieszeni. Czy nie domysliles sie jeszcze, ze takie umozliwienie komus
                      realizowania sie odbiera jednoczesnie ta szansę innym? Czy zabieranie komus jego
                      wlasnosci, by rozdawac ja innym jest w porzadku?
                • Gość: Q Re: Raper kontra UPR IP: *.icpnet.pl 27.07.06, 10:04
                  sss9 napisał:
                  > widzisz różnicę między tworzeniem a wyciąganiem łapy po forsę za to, że nic
                  się
                  > nie robi? :)

                  Po pierwsze zależy co sie tworzy a po drugie nie widze różnicy - to naciaganie
                  podatników frajerów. - Ale nie przez ten zespół - przez "Unie".
                  • Gość: spawacz Re: Raper kontra UPR IP: *.pl 27.07.06, 10:15
                    > Po pierwsze zależy co sie tworzy a po drugie nie widze różnicy - to naciaganie
                    > podatników frajerów. - Ale nie przez ten zespół - przez "Unie".

                    Tak ,jezeli przyjąc ,że tak łatwo dają pieniadze na byle co,to wystarczy
                    pomysleć ile może dostać swojak :)
                    np . na etniczną twórczość robienia glinianch wazoników
                    • robert.zimnicki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:31
                      Gość portalu: spawacz napisał(a):

                      > > Po pierwsze zależy co sie tworzy a po drugie nie widze różnicy - to nacia
                      > ganie
                      > > podatników frajerów. - Ale nie przez ten zespół - przez "Unie".
                      >
                      > Tak ,jezeli przyjąc ,że tak łatwo dają pieniadze na byle co,to wystarczy
                      > pomysleć ile może dostać swojak :)
                      > np . na etniczną twórczość robienia glinianch wazoników


                      presadzasz, bo na to srodki sa zawsze.
                      nazywa sie to pielegnowanie kultury ludowej (jest na to zapis w ustawie, wiec i
                      tak za to placisz, tyle ze w kraju).
                      • Gość: spawacz Re: Raper kontra UPR IP: *.pl 27.07.06, 10:52
                        > > Tak ,jezeli przyjąc ,że tak łatwo dają pieniadze na byle co,to wystarczy
                        > > pomysleć ile może dostać swojak :)
                        > > np . na etniczną twórczość robienia glinianch wazoników
                        >
                        >
                        > presadzasz, bo na to srodki sa zawsze.
                        > nazywa sie to pielegnowanie kultury ludowej (jest na to zapis w ustawie, wiec i
                        > tak za to placisz, tyle ze w kraju).

                        na to jest ustawa ,grupa ludzi działaczy czy inni ,których łatwo rozliczyc z
                        działalności .
                        Ale k... tutaj ,jakiś grajek ,dostaje pieniądze ,to kazdy może się zgłaszać i
                        powinien dostać !
                        Takich twórców w Polsce jest od groooma i troche ! Tak to można wydać wszystkie
                        pieniadze na kapele weselne
                  • zigzaur Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:25
                    Nie przez Unię. Przez krajowego fiskusa. A dokładniej, to przez lokalny urząd
                    skarbowy. Czy Polska jest w UE, czy nie, to i tak podatki są wysokie. UE
                    przynajmniej wprowadza jakieś cywilizacyjne standardy prawne.
                    • Gość: mahatma Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:14
                      wszystkie standardy prawne są cywilizowane, zigzaur, różnica między nimi polega
                      na tym, że jedne są wykorzystywane aby doić swoich poddanych a inne by im
                      służyć i umożliwiać bogacenie się. Unia przypomina złodzieja, który przekonał
                      ofiarę, że uczynił ją szczęśliwą przez to że uratował jej kieszenie przed
                      oberwaniem wyjmując z nich kasę, w nagrodę częstując lizakiem
                      • zigzaur Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 14:27
                        Proszę o równie zwięzły i sugestywny opis standardów prawnych Rosji.
                        Jeszcze niedawno Polska miała do wyboru: albo wejście do UE albo staczanie się w
                        moskiewską strefę wpływów. Dlatego proszę o argumenty za i przeciw.
                        • Gość: mahatma Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:00
                          mylisz się zigzaur, prawie nigdy tak nie jest zeby jakieś państwo miało tylko
                          dwa wyjścia. W tym przypadku o ktorym wspominasz Polska miala także możliwość
                          wstąpienia do NAAFTA, o ile wiesz co to jest. Mogla także nigdzie nie wstępować
                          jak Norwegia. Kazda z tych alternatyw była lepsza od Unii
                          • bak_on Och ci nasi pseudoliberalowie 08.09.07, 03:36
                            To takie myslenie pseudo liberalow. Dla przypomnienia Meksyk jest tez w NAFTA i
                            co dla niego z tego wynika? Moze Polska stalaby sie od razu druga Kanada?
                            Porownanie Polski do Norwegii to juz albo nieuctwo, albo demagogia.
                            Owszemm, dotacje w UE nie zawsze sa najrozsadniej tworzone i przyznawane (vide
                            przerosty w rolnictwie). Gdyby jednak nie te dotacje, to Irlandia do dzisiaj
                            bylaby ostatnim zadupiem Europy, podobnie zreszta jak Hiszpania, czy Portugalia.
                            Chyba, ze podoba sie koncepcja paru bardzo bogatych zakatkow w Europie w morzu
                            biedy i zacofania, wtedy rzeczywiscie UPR jest dobrym wyborem.
                • Gość: TheUnnamed Re: Raper kontra UPR IP: *.chello.pl 27.07.06, 14:02
                  Jednak czegoś nie rozumiesz - zabierają ci połowę twoich pieniędzy na dopłaty
                  do różnych Kaziów, koreańskich form inwestujących w Polsce, na pensje pół
                  miliona urzędników, ...
                  Zmuszają cię do kombinowania z ulgami podatkowymi, z przepisami i do marnowania
                  czasu na wypełnianie bzdurnych wniosków o dotacje. Zabierają ci czas, który
                  mógłbyś przeznaczyć na coś pożytecznego, np. skomponowanie dobrego kawałka
                  muzyki czy zbudowanie lepszego domu.
                  Nadal nie rozumiesz ?
            • Gość: Adversary Re: sss9 - ignorancie! IP: 199.67.203.* 27.07.06, 10:39
              A przelicz ile Cię kosztuje wojsko, policja, utrzymanie dróg itd. To są małe
              kwoty ale płaci je miliony ludzi. Tak samo z funduszmi unijnymi pacanie.
              Powinny być one wykorzystane na cele społeczne jak budowa autostrad,
              oczyszczalni ścieków itd a nie na wypociny jakiegoś miernego pseudoartysty!
              • sss9 Re: sss9 - ignorancie! 27.07.06, 10:46
                Gość portalu: Adversary napisał(a):

                > A przelicz ile Cię kosztuje wojsko, policja, utrzymanie dróg itd. To są małe
                > kwoty ale płaci je miliony ludzi. Tak samo z funduszmi unijnymi pacanie.
                > Powinny być one wykorzystane na cele społeczne jak budowa autostrad,
                > oczyszczalni ścieków itd a nie na wypociny jakiegoś miernego pseudoartysty!

                na szczęście nie ty decydujesz kto jest "prawdziwym" artystą. :)
                ten fundusz jest dostępny i nie widzę powodu żeby nie próbowac z niego korzystać.
                jeśli masz inne zdanie, to niech cię nadal krew zalewa i patrz jak tą kasę
                marnują nasi urzędnicy nie potrafiąc jej spożytkować.
                • Gość: adversary Re: sss9 - ignorancie! IP: 199.67.203.* 27.07.06, 10:59
                  TA KASA JEST MARNOWANA PRZEZ TAKIE DURNE POMYSŁY JAKIE MASZ TY I TOBIE PODOBNI.
                  JAK CHCESZ WESPRZEĆ TEGO PROWINCJALNEGO ARTYSTĘ TO ZOSTAŃ JEGO SPONSOREM. A ZA
                  PIENIĄDZE Z PODATKÓW NIECH FINANSUJĄ INFRASTRUKTURĘ. NIEKTÓRZY JAK WIDAĆ NIE
                  DOROŚLI ŻEBY ZROZUMIEĆ CZYM JEST PAŃSTWO.
                  • sss9 Re: sss9 - ignorancie! 27.07.06, 11:06
                    Gość portalu: adversary napisał(a):

                    > TA KASA JEST MARNOWANA PRZEZ TAKIE DURNE POMYSŁY JAKIE MASZ TY I TOBIE PODOBNI.
                    >
                    > JAK CHCESZ WESPRZEĆ TEGO PROWINCJALNEGO ARTYSTĘ TO ZOSTAŃ JEGO SPONSOREM. A ZA
                    > PIENIĄDZE Z PODATKÓW NIECH FINANSUJĄ INFRASTRUKTURĘ. NIEKTÓRZY JAK WIDAĆ NIE
                    > DOROŚLI ŻEBY ZROZUMIEĆ CZYM JEST PAŃSTWO.

                    po co się drzesz? nerwy szwankują? :)
                    w wypadku tego rapera nie możesz zakładać z góry, że zmarnował tę kasę.
                    a jeśli chodzi o infrastrukturę... wiesz, chyba mylą ci się różne fundusze UE.
                    takich np. autostrad nie finansuje się tymi samymi pieniędzmi jakie przeznaczane
                    są na rozwój przedsiębiorczości.
                    napij się wody. upał jest i wyraźnie nie domagasz. :)
                    • atomm Re: sss9 - ignorancie! 27.07.06, 15:05
                      to sie zastanow po co sa te rozne fundusze...
                      po co nam zabieraja kase i decyduja o tym na co ma isc...
                      zerwij klapki z oczu i popatrz szerzej.
                      Finansowanie nagrywania plyt z Unii to PATOLOGIA.
                      Nie wazne kto nagra i jak nagra.

                      • sss9 Re: sss9 - ignorancie! 27.07.06, 15:39
                        :))) dobre! gdybym nie pamiętał, to byłbym uwierzył, że przed naszym
                        przystąpieniem do UE Polska była krajem dostatku, pełnym świetnie działających
                        przedsiębiorstw i sieci dróg ekspresowych, a obywatele nie okradani przez państwo.
                        oczywiście, można sądzić, że skoro kilkanaście narodów zrzuciło się na płytę to
                        patologia i drzeć z tego powodu szaty, ale jeśli już taki jest ten system, to
                        mnie bardziej przekonuje jego wykorzystanie. :)
            • adeinwan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 15:39
              Policz wszystkie dotacje unijne i wydatki naszego krajowego budżetu razem, a
              wyjdzie całkiem spora suma, którą zapewne chętnie byś chciał zachować we własnej
              kieszeni. Czy nie głupio jest dawać się okradać i jeszcze być z tego powodu
              zadowolonym?
          • grendelek Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:25
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Jakby wzial sprawy w swoje rece to znalazlby sponsora - na tym polega wolny
            > rynek, a nie ze mu sie daje pieniadze innych podatnikow... W Polsce potrzeba
            > ludzi ktorzy sami potrafia zrobic kase a nie tylko zebrac od eurosocjalistow.

            Gosciu, czy wydaje Ci sie, ze sponsor wywali kase ze swojej kieszeni? Otoz nie,
            wywala kase z kieszeni jego wlasnych klientow. Cena produktu sklada sie m.in. z
            kosztow sponsoringu i marketingu produktu. A raper twierdzi, ze wydanie plyty i
            nakrecenie teledysku dalo mu szanse zalozenia wlasnej firmy (rozumiem, ze
            wydawniczej / muzycznej a nie uslug hydraulicznych). Zatem dzieki kasie z Unii
            mamy nowa firme - pracodawce, zatem kilku gosci na bezrobociu mniej.

            Co do mitycznej hydry... tak, podoba mi sie Unia... nie, nie podoba mi sie
            biurokracja.
            • robert.zimnicki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:33
              grendelek napisał:

              Zatem dzieki kasie z Unii
              > mamy nowa firme - pracodawce, zatem kilku gosci na bezrobociu mniej.
              >

              tak panowie maruderzy sie mysli, bo pierd..em w stolek nic sie nie zdziala.
              pomyslcie niektorzy, ze oni beda placic podatki i kiedys splaca ta pozyczke,
              ktore pojdzie np. na zlote klamki do palacu UPR, wiec o co taki krzyk?
            • Gość: mahatma Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:34
              grendelek aleś ty głupi. Może nawet głupszy od mojego kota, chociaż mam jeszcze
              dwie kury. Sponsor ma kasę od swoich klientów, którzy ją zamienili na produkty
              lub usługi uzykane od "sponsora" dobrowolnie i z korzyścią dla siebie. Gdyby im
              się to nie opłacało to albo by wcale nie byli jego klientami albo albo
              siedzieli by w domu z nogami na stole. Podatnik tym się różni od klienta że nie
              ma wyboru i jest pozbawiaby pieniędzy jak skubana gęś lub strzyżony baran
            • Gość: mahatma Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:42
              grendelek ty jednak jesteś głupszy od mojej kury. Kot jest od ciebie
              mądrzejszy. Aby powstała jednoosobowa firma hiphopowca należało zabrać 3000
              euro innym jednoosobowym firmom. Wg niektórych danych funkcjonowanie Unii
              pochłania już bardzo dużą część jej budżetu czyli należy dodać jeszcze jeden
              tysiąc euro zabranych na utrzymanie tych co je hiphpowcowi przyznali. Wg
              specjalistów zajmujących się tym zagadnieniem jedno miejsce pracy powstałe
              dzięki strukturze publicznej w konsekwencji powoduje likwidację dwóch miejsc
              pracy w firmach prywatnych. Bezrobocie nie bierze się z nieba. Ono jest
              konsekwencją błędów popełnianych w polityce ekonomicznej.
              • grendelek Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 13:01
                Gość portalu: mahatma napisał(a):

                > grendelek ty jednak jesteś głupszy od mojej kury. Kot jest od ciebie
                > mądrzejszy.

                Phi... yntelygent, co to dwa razy ten sam post na forum wrzuca sie odezwal, ale
                do rzeczy... obawiam sie, ze Twoje zwierzatka ineligencja Cie daleko
                przerastaja... kazde z osobna.

                > Bezrobocie nie bierze się z nieba. Ono jest
                > konsekwencją błędów popełnianych w polityce ekonomicznej.

                Hm... jeszcze nie spotkalem dobrze zarzadzanej firmy, ktora upadla z powodu
                ciezarow - oczywiscie, nawet ja (glubszy od kury i kota razem wzietych) wiem, ze
                zbyt duzych - nakladanych przez panstwo. Za to znam wiele, ktore upadly na
                skutek bledow zarzadzania, oszustw podatkowych (w tym ZUS) a przede wszystkim ze
                wzgledu na dzialania "uczciwych inaczej" kontrahentow. Ale tego w imie obrony
                liberalizmu towarzysze z Unii Polityki Fantasmagorycznej i tak nie pojma.
          • Gość: Domkel Re: Raper kontra UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:26
            Czy na prawdę tak ciężko Ci zrozumieć, że oni dostali dotację na założenie
            przedsiębiorstwa?? Może nie sensus stricte, ale założą wytwórnię, będą płacili
            podatki i wszystko zacznie się kręcić. Chłopie, co to za różnica czy ktoś
            dostaje dotację na nagranie płyty, czy na hodowlę ziemniaków?? Biznes to
            biznes. Dlaczego wszelkie przejawy przetsiębiorczośći, w tym przypadku bardzo
            nietypowej, co bardzo chwalę, muszą być tak ostro atakowane. Lepiej rozejrzyj
            się dookoła i zastanów ile milionów euro jest sprzeniewierzanych każdego roku.
            Jeśli chcesz i masz pomysł również możesz się ubiegać o dofinansowanie,
            zobaczysz ile pracy kosztuje każdy cent, który uzyskasz z kasy unijnej...
          • Gość: owiec001 Re: Raper kontra UPR IP: *.chello.pl 27.07.06, 11:01
            rownie dobrze moge powiedziec - po co dotacje na droge na slasku skoro mieszkam
            w szczecinie i nie bede uzywal. tylko trzeba byc wyjatkowym tępakiem zeby tak
            myslec, to jest wlasnie myslenie ludzi ktorym sie wydaje ze unia to tylko
            podatki i pieniadze. to tez wspieranie kultury i tworcow. a upr z bezsilnosci
            juz nie wie za co sie zlapac
          • guustaff Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 11:45
            No akórat na taksówkę i inne firmy "transportowe" - to nie za bardzo z unijnych pieniędzy ale na prawie każdy inny biznes TAK.

            W przypadku, tych kolesi jednak to o ile pamiętam był to program młodzież - czyli tak naprawdę chodziło o to, że Ci młodzi ludzie w ramach tego projektu uczyli się "działać" - tworzyć wspólnie jakąś inicjatywe, jakiś projekt, którego wykonanie "dokumentowała" wydana płyta dystrybuowana za DARMO (zresztą równie dobrze mogło by być to coś innego np film, spektakl, heppening, skatepark). W tym programie promuje się społeczną aktywność młodych, ich zaangażowanie w sprawy o znaczeniu lokalnym - co w zasadzie powinniśmy nazwać wychowaniem obywatelskim (jak zaś wiemy szkoła nie bardzo przykłada się w tym temacie - ale i do szkoły opłacanej z podatków panowie z UPR mają zastrzerzenia z tego co wiem). Cieszyć się należy jednak przede wszystkim z tego, że w czasie gdy panuje ogólnonarodowy tręd do wspierania "jedynie słusznej" działalności tzw "prosolidarnościowej" istnieją programy w, których dostrzega się, że także wspieranie "innych" zainteresowań samej młodzierzy może mieć znaczenie wychowawcze i edukacyjne gdy położy się nacisk na pozytywne (twórcze czy prospołeczne) ich aspekty.

            Rozumiem, że Panom z UPR chodzi o wywołanie polemiki o ogólnych podstawach systemu społeczno - ekonomicznego, którego w oecnym kształcie nie chcą akceptować w zamian proponując skrajnie posunięty nacisk na własność nienaruszalność indywidualną (zwanej libertarianizmem) - jest to napewno głos, który powinien być brany pod uwagę podczas dyskusji (dywagacji ???) na poziomie aksjologicznym jako swoisty kontrapunkt. Stosowanie ideologi libertyńskiej do krytykowania wszystkiego na około jest natomiast zwykym malkontenctwem do niczego nie prowadzącym i nie wartym dłuższego "kruszenia kopii" - celna i cienta riposta chłopaków z projektu i disy w wykonaniu lokalnych zespołów to odpowiednia i adekwatna relacja. Słowne utarczki może posłużą jako warsztat literacki dla obu stron, a napewno wzbudzą nie mało śmiechu wśród publiki, a jak wiadomo ŚMIECH TO ZDROWIE!
            • Gość: mgt-22 Re: Raper kontra UPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:17
              guustaff chyba jesteś wcieleniem grendelka. Tu nie ma żadnego znaczenia czym ci
              ludzie będą się zajmować; czy będą nagrywać płyty czy grać w cymbergaja.
              Znaczenie ma to że będą to robić za moje pieniądze. Jeśli ci na nich tak zależy
              i uważasz, że są tacy cenni to daj im swoje pieniądze. Zapewne powiesz ze nie
              masz. Wszyscy socjalisci to gołodupcy.
              są 4 (CZTERY) sposoby wydawania pieniędzy:
              1. moje pieniądze na moje potrzeby
              2. moje pieniądze na cudze potrzeby
              3. cudze pieniadze na moje potrzeby
              4. cudze pieniądze na cudze potrzeby
              - zgadnij który z tych sposobów jest najbardziej efektywny a który najmniej?
              - z którym z tych sposobów mamy do czynienia w przypadku, którym się zajmujemy
              w tym wątku?
          • Gość: mdkozuch Re: Raper kontra UPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:58
            TAK TRZYMAJ ! Nie dajmy sie różowym europejskim oszołomom ! Na co jeszcze
            przeznaczą kasę ? Tylko czekać jak zaczna dofinansowywać burdele ! Pieniądze
            zawsze brały sie z pracy i tak powinno być. Dotowanie czegokolwiek jest
            DEMORALIZUJACE i SZKODLIWE ! Juz dzis w Eurolandzie nie chce sie ludziom
            pracować BO ZAWSZE JAKIś CYMBAł ZAPłACI PODATEK KTóRY MOZNA BEDZIE PRZEPUSCIć "W
            ZBOżNYM CELU". Nich ci wszyscy co tak popieraja nastepnego wyjca sciepna sie ze
            swojej kasy i zafunduja mu darmowe nagranie ! Nie ! oni sie nie sciepna bo nie
            sa idiotami ! Idiotami sa ci co pracuja i płaca podatki na im podobnych
            pasozytów! Przecz z socjalem , niech zyje libertarianizm !
          • jjjnjankowski Re: Raper kontra UPR 30.07.06, 16:14
            > Jakby wzial sprawy w swoje rece to znalazlby sponsora - na tym polega wolny
            > rynek, a nie ze mu sie daje pieniadze innych podatnikow... W Polsce potrzeba
            > ludzi ktorzy sami potrafia zrobic kase a nie tylko zebrac od eurosocjalistow
            przeciez znalazl sponsora
        • Gość: jo Re: Raper kontra UPR IP: *.171.16.7.crowley.pl 27.07.06, 09:26
          Kaliber 44, Grammatik czy (wszystkie) inne zespoły potrafiły zaistnieć na scenie
          hh bez dotacji, licząc tylko na sponsorów i na własne kieszenie, natomiast tamci
          robią to dzięki pieniądzom podatników, które mogą zostać przeznaczone na inne
          cele - i tu jest ból.

          Mogę powiedzieć jeszcze w ten sposób - ja nie chcę żeby moje podatki były
          przeznaczane na rozwój HH, ponieważ nie lubię tej muzyki i nie zależy mi na jej
          rozwoju.
        • adeinwan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 15:37
          Problem w tym, że wielu takich "biorących sprawy we własne ręce" robi to kosztem
          innych ludzi. Unijne dotacje są niczym innym, jak formą redystrybucji.
          Oczywiście nie tak idiotyczną jak choćby socjal (bo tutaj trzeba się jednak
          wysilić, by dostać kasę), ale jednak.
      • renepoznan Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 09:23
        A zastanawialiscie sie skąd te pieniadze pochodzą? Z mitycznej Unii?? Sama je
        wypracowuje?
        Te dofinansowania są po prostu swietnym pretekstem do żyłowania nas podatkami -
        przy okazji znakomita część tej kasy idzie na biurokrację. Fakt - w tej chwili
        dużą część płacą inni - ale jak myslicie - kiedy zaczniemy płacić my?
        Jak zaprotestujemy to otrzymamy odpowiedź - sami braliscie na bzdety to teraz
        nie chcecie placić na inne bzdety?

        Nie jestem przeciw korzystaniu z tych dopłat - ale na Boga na cele społeczne a
        nie prywatne jak było w tym przypadku.
        Nie dziwię się tym hiphopowcom - wiekszość by wzięła jak dają (pewno im sie
        zdawało, ze to frajerzy dają a to dawają duzej klasy cwaniacy)- ale nie musimy
        tego pochwalać.
        • elmek Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 09:34
          Na cele społeczne??? Każda firma czy przedsiębiorca może się ubiegać o
          dofinansowanie swojego przedsięwzięcia i to z kilku programów. I ja traktuję -
          jako rozkręcanie biznesu przez tych chłopaków. Jeżeli Unia umożliwia
          dofinansowanie takiej działalności to, do czorta, czemu nie mamy tego
          wykorzystywać? Chyba lepiej żeby jak najwięcej środków do nas wróciło, czyż nie???
          • Gość: maślak Re: Raper kontra UPR IP: 83.238.11.* 27.07.06, 14:21
            Właśnie o to chodzi, żeby Unia nie umożliwała dofinansowywania
            takich "działalności", a nie o tego gościa czy muzykę.

            Bo jeżeli to były pieniądze na firmę(wytwórnię) i oni ją założyli i wydali
            swoją płytę, to ok (inwestycja).
            Ale jeżeli to pieniądze na nagranie płyty a wytwórnia powstałą przy okazji to
            to jest w zasadzie dotacja do kosumpcji i to jest wlasnie głupie, bo dawanie
            dotacji na łapanie kontaktów to czysta głupota.

            Dzięki takim funduszom nasze podatki wynoszą tyle ile wynoszą, bo zapewnie na
            te kilka tysięcy euro złożyło się kilkaset urzędniczogodzin spędzonych nad
            rozpatrywaniem/słuchaniem/drukowaniem/pisaniem/przekazywaniem/poprawianiem/zatwi
            erdzaniem/zmiana statusu/przekładaniem/analizowaniem itp...
      • brunschwick Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 09:58
        Nie wiem po co jesteśmy w UE ale jesli główną korzyścią ma byc to że nauczymy
        się kraść, to zaczynam rozumieć UPR. Kiedy wielu ludzi kradnie i nikt za to nie
        karze kradzież nie staje się prez to czymś dobrym w czym porządny człowiek
        mógłby rywalizować.
      • jacek.jarecki Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:11
        Może sobie Pan najpierw przeczyta artykuły, o które awantura www.upr.org.pl
        Jeszcze dodam, że stworzyły się nierówne warunki dla innych amatorskich grup
        hip hopowych, a są ich tysiące. Każda by musiała dostac kasę, bo czemu maja byc
        z tyłu.
      • uhu_an Re: Raper kontra UPR 27.07.06, 10:33
        ja rozumiem, ale nie popieram. cos takiego jak dotacja jest sprzeczna z ich
        pogladami. trzeba pracowac samemu. Bo inaczejto jest "rozpieszczanie" przez
        socjalizm.
        mimo wszystko i tak sie z tym nie zgadzam. skoro kasa jest, to czemu z jej nie
        skorzystac?
      • Gość: aldente Re: A na co poszly pieniadze UE przeznaczone .... IP: *.pool8257.interbusiness.it 27.07.06, 14:15
        dla rolnikow? Jakies kary mamy podobno placic za zle gospodarowanie funduszami UE.
        A tu prosze! chlopak napisal , poprosil , dostal kase i na maxa ja wykorzystal!
        Bravo!!! nic tylko brac przyklad i nie wazne na co te pieniadze sa wydane , na
        traktor czy na plyte hip-hopowa, wazne ze sa dobrze wydane i widac jakies
        efekty! Niektorzy politycy by sie lepiej zamkneli i nie dobijali racjonalnie
        jeszcze myslacych obywateli tego kraju.
      • Gość: gosc Re: Raper kontra UPR IP: *.chello.pl 27.07.06, 22:43
        zastanaow sie co ty mowisz
        to jest poprostu cwaniactwo! wyciaganie pieniedzy z kasy UE naszych, MOICH
        pieniedzy. ja nie chce by za moje pieniadze byla wydawana jakakolwiek plyta, a
        argument ze ja tez powinienem zlozyl wniosek to nie strace szansy to kpina!
                          • ready4freddy Re: Tak, ubylo... 27.07.06, 11:31
                            bardzo smieszne-pocieszne sa te UPRackie rozwazania o podatkach, a zwlaszcza
                            "ile to mi zabieraja". skup sie przez chwile i pomysl: zalozmy, ze zarabiasz "do
                            reki" (chyba tylko w Polsce podaje sie pensje brutto, stad koniecznosc
                            podkreslenia, ze chodzi o realny zarobek) np. 2000 PLN. twojego pracodawce
                            kosztuje to, dajmy na to, 3000 PLN, bo 1000 idzie na rozmaite skladki i podatki.
                            i teraz wyobraz sobie, ze nagle przestaja obowiazywac owe skladki i podatki. jak
                            sadzisz - dostaniesz 3000 PLN do reki? bo ja stawiam dolary przeciw orzechom, ze
                            nadal tylko 2. spytaj pracodawce, a jesli sam jestes pracodawca, odpowiedz sobie
                            szczerze na to pytanie.
                            • naturelovers Re: Tak, ubylo... 27.07.06, 12:25
                              To ja Ci odpowiem. Masz racje, pracodawca najpewniej zostawi to dla siebie i
                              zacznie rozwijac firme. 1000 zl oszczedzone na kazdym pracowniku, pomnozone
                              przez kilkanascie miesiecy to juz pieniadze, za ktore mozna inwestowac. Firma
                              sie rozrosnie, bedzie potrzebowal pracownikow. Zatrudni ich tez za 2000 -
                              przeciez jest chciwy, nie? Firma bedzie sie dalej rozwijac (wszak na kazdym
                              pracowniku ma dodatkowe 1000zl). Bedzie zatrudnial kolejnych... W pewnym
                              momencie zauwazy, ze w podobnym tempie rozwija sie konkurencyjna firma, i 20
                              kolejnych i zaczyna brakowac wykwalifikowanych ludzi do pracy. Przeciez chce
                              nadal rozwijac firme. Proponuje wiec pracownikom konkurencyjnej firmy, ze
                              zatrudni ich za 2500. Mija pare lat i uswiadamia sobie, ze jesli nie zaplaci
                              swoim 3000 to ich konkurencyjna firma podkupi jemu. Daje podwyzki. Kazdym
                              kolejnym musi dac nieco wiecej, bo z powodu konkurencji zarobki ida w gore
                              (caly czas mowimy o ludziach wykwalifikowanych). W efekcie znika bezrobocie,
                              gospodarka jest prezna, a ludzie zarabiaja duzo, kupujac tanie produkty.
                              Wystarczy, zeby panstwo odp...lo sie od gospodarki, przestalo dawac i zabierac,
                              a wszystkim (oprocz leni zyjacych z dotacji) zacznie sie zyc lepiej. To nie
                              jest utopijna teoria, tylko praktyka kraju w ktorym mieszkam i gdzie na kazdym
                              kroku widze jej pozytywne efekty.
                              A muzyk, jak jest dobry, to sobie na wolnym rynku tez poradzi.
                            • crazy_clown Re: Tak, ubylo... 27.07.06, 13:59
                              Co za glupie rozumowanie. Juz nie mowie o tym, ze Ty sam mozesz byc pracodawca
                              albo mial jednoosobowa firme...
                              Po pierwsze - nawet jezeli pracodawca zatrzyma dla siebie ten 1000 to co? Lepiej
                              Ci jak on ta sume musi oddac jako haracz? Poprawia Ci sie przez to samopoczucie?
                              Gdyby mogl zatrzymac ten tysiac sobie to moglby go wykorzystac jak chce. Jego
                              swiete prawo! Poza tym dobrych pracownikow trzeba umiec zatrzymac, nie wiesz
                              wiec czy nie chcialby dac Ci podwyzki. Gdybasz tylko, lub masz takie
                              socjalistyczne przekonanie, ze kazdy pracodawca to bezmozgi wyzyskiwacz.
                              Po drugie - nawet najmniejsza zabrana suma jest suma zabrana! Widze, ze Tobie
                              nie przeszkadza, ze Cie lupia w bialy dzien. Tak dlugo jak starcza "na zycie"...
                              A potem co?
                              • ready4freddy Re: Tak, ubylo... 27.07.06, 16:12
                                jaki haracz, dobry czlowieku? zabieraja mu to za kare, ze zostal pracodawca? te
                                pieniadze sluza oplacaniu swiadczen emerytalnych i wydatkow z budzetu - kazdy
                                kraj ma wydatki z budzetu. inna sprawa jest to, jak one wygladaja, czy sa
                                sensowne i kontrolowane. ten fragment o zabranej sumie to - wybacz - belkot.
                                moznaby pomyslec, ze przychodza urzednicy i odbieraja np. wyprodukowany towar,
                                nie placac zan. mozna dyskutowac, czy podatki maja byc wyzsze czy nizsze, ale
                                prawdziwym problemem sa dogmatycy z klapkami na oczach, co wlasnie zostalo
                                udowodnione na powyzszym przykladzie :) aaa, jeszcze co do tego swietego prawa -
                                idac tokiem twojego rozumowania, wszystko powinno byc darmowe. bo jakim np.
                                prawem kaza mi placic za parkowanie w danym miejscu? przeciez gdyby zostawili mi
                                te pieniadze, moglbym z nimi zrobic, co chce i to moje swiete prawo! mniej
                                dogmatu, wiecej myslenia.
                                  • ready4freddy Re: Wolny Wybor Miltona Friedmana... 27.07.06, 16:20
                                    dziekuje, ze potwierdziles moja teze o dogmatykach, wskazujac guru - mozna sie
                                    tego bylo domyslec. jedno mnie doprawdy zadziwia: dlaczego zaden szanujacy sie
                                    UPRak nie sprobuje zawalczyc na jakims naprawde zblizonym do wolnego rynku,
                                    dajmy na to, na Tajwanie. wracajac jako czlowiek sukcesu (choc obawiam sie, ze
                                    po glownych teoretykow ruchu nalezaloby raczej wyslac samolot rzadowy, coby z
                                    glodu nie pomarli na obczyznie) moglby taki osobnik glosic swe sekciarskie
                                    dogmaty z podniesiona glowa, wiedzac, ze mowi z doswiadczenia. no, ale czekaj
                                    tatka latka :)