jbar2 20.08.06, 20:12 16.08. urodziłam Franka. To moj drugi poród na Polnej. Jakbym w czymkolwiek mogla pomoc albo odpowiedziec na wasze pytania to smialo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zosia.w1 Re: urodziłam na Polnej 21.08.06, 10:11 Cześć, ja za kilka tygodni również wybieram się na Polną, napisz proszę o swoich odczuciach. Opłacałaś lekarza lub położną? Brałaś zzo? Słyszałam, że trzeba zdeklarować się w tej sprawie przed porodem, a nie w trakcie, ponieważ mają ograniczoną liczbę anestezjologów? Pozdrawiam zosia. Odpowiedz Link Zgłoś
jbar2 Re: zosia w1 23.08.06, 15:28 Mialam swojego lekarza. Fakt ze ze wzgledu na zamieszanie na polnej rodzilam na jego dyzuze. Ale byl i naprawde sie troszczyl. Przychodzil co 30 min pytal co i jak, troszke mi pomogl szybciej urodzic. Bralam ZZO na ostatnia godzine bo juz nie moglam wytrzymac. Anastezjolog przyszedl doslownie zaraz po wezwaniu. Dali mi takie jakies nie za moce to ZZO, ze mialam czucie w nogach a znacznie zmniejszylo bol. niestety parte skorcze i tak byly bolesne. Na zzo zdecydowalam sie podczas porodu, lekarz sam mi powiedzial ze jakby co to bedziemy dzwonic po anastezjologow. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
ewold Re: jbar 24.08.06, 18:05 a czy za znieczulenie zzo trzeba placic na Polnej ? a jesli tak to ile? Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
ewold Re: urodziłam na Polnej 21.08.06, 17:03 Mam pytanie czy na Polnej nadal przysluguja bezplatne pampersy dla dzieciaczkow noworodkow? Czy trzeba miec swoj zapas na pobyt po porodzie? Myslalam ze taki jest standard we wszystkich szpitalach a okazuje sie ze nie - stad pytanie ;) Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
bugsia1 Re: urodziłam na Polnej 22.08.06, 08:30 Wczoraj w szkole rodzenia właśnie mówili, że dla dzidzi jest wszystko!!!! i nic nie trzeba zabierac Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.w1 Re: do bogusia1 22.08.06, 11:19 kiedy chodzisz na ćwiczenia w poniedziałki czy środy? Odpowiedz Link Zgłoś
bugsia1 Re: do bogusia1 22.08.06, 12:27 w poniedziałki ;o) a Ty?? Czyli się znamy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.w1 Re: do bogusia1 22.08.06, 23:01 tak, tylko w takim razie spotykamy się na wykładach w poniedziałki, bo my ćwiczymy w środę. Moj gg 6365339, jak będziesz miała chwilę napisz. pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
ewold Re: urodziłam na Polnej 22.08.06, 15:17 to dobrze ze wszystko jest :) Choc 5 lat temu chusteczki do pupki dzieciorka trzeba bylo miec wlasne (albo przemywac zwilzona lignina szpitalna :) ) wiec przypuszczam ze teraz tez nie ma tych chustek ;) no ale wiadomo, najwazniejsze sa pampersy ;) hihi Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
bugsia1 Re: urodziłam na Polnej 23.08.06, 08:26 no chusteczki raczej wezme swoje ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
yoankajs Re: urodziłam na Polnej 23.08.06, 14:35 Są pampersy, kosmetyki..- trzeba zabrać tylko chusteczki. Rodziłam 8 tyg temu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jbar2 Re: ewold 23.08.06, 15:29 Na polnej daja tylko pampersy, na niektorych oddzialach haggisy, albo bella. husteczki do pupy trzeba miec swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia70 Potwierdzam 28.08.06, 08:29 Husteczki tzreba miec swoje, daja podklady , pieluchy, ubranko dla dzidzi (zawsze nowe po kapieli wieczornej).Buziaki.Powodzenia dziewczyny.Naprawde nie jest zle na Polnej.Ja nie mialam nikogo umowionego i wszystko bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.w1 Re: do Karolcia70 28.08.06, 11:02 Kiedy rozdziłaś na Polnej? Brałaś zzo bez żadnych dodatkowych opłat? Odpowiedz Link Zgłoś
ewold oplaty za porod rodzinny i zzo 28.08.06, 15:42 dziewczyny skoro jestescie na biezaco to napiszcie ile sie placi za porod rodzinny i znieczulenie zzo. Cos mi sie obilo o uszy ze trzeba przed porodem zdeklarowac sie czy chce sie znieczulenie zzo czy nie ? Czy mozna pic wode w czasie porodu ? i jak czesto polozna (tudziez) lekarz zaglada na sale gdzie sie rodzi). No i czy faktycznie ostatnio sa takie tlumy doporodu?? Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
daminik Re: oplaty za porod rodzinny i zzo 28.08.06, 21:41 urodzilam w czerwcu. za porod rodzinny placi sie 150 zl, placilam na izbie przyjec w momecie przyjazdu do szpitala juz na porod. zzo nie bralam, wiec nie wiem jak to jest. podobno placi sie 500 zl, a na NFZ jest tylko z przyczyn medycznych a nie 'na zyczenie'. w czasie porodu tylko moglam zwilzac usta woda. nie powinno sie pic ze wzgledu na dolorgan - jesli dostajesz ten srodek, a pilas cos lub jadlas to mozesz wymiotowac :( kiedy ja rodzilam, to wiem ze nastepnego dnia byly przypadki kiedy odsylano dziewczyny z izby przyjec do innych szpitali. mnie sie akurat udalo. to pewnie tylko kwestia szczescia czy sa akurat wolne sale na porodowce. polozna zagladala do mnie co ok. pol godziny, lekarz moze kilka razy, ale ja spedzilam tam tylko niecale 4 godziny. no i bylo duzo porodow w tym samym momencie, wiec na pewno nikt nie bedzie z wami caly czas. jak tylko cos sie dzialo, czegos potrzebowalam, to moj maz wolal polozna lub lekarza i wtedy ktos przychodzil. co wam moge doradzic, to pytajcie sie o wszystko, bo raczej sami tam nie beda wam proponowac udogodnien, a przynajmniej ja nie trafilma na polozna, ktora by wokol mnie 'skakala' i sama cos zaproponowala. mimo roznych niedogodnosci ja i tak wspominam swoj pobyt tam pozytywnie. duzo zalezy od nastawienia. w szpitalu i tak spedza sie max 3 dni, a najwazniejsze jest malenstwo, ktore chce sie jak najszybciej zabrac do domu. zycze wszystkim oczekujacym powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
dracenka11 Re: urodziłam na Polnej 28.08.06, 11:12 hej gratulacje! może zdradzisz u kogo rodziłaś, nazwisko lekarza. i na jakim oddziale wylądowałaś po porodzie! pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś