marta3333
04.02.07, 16:03
Powiem jedno - ZASTANÓWCIE SIĘ DZIESIĘĆ RAZY ZANIM ZACZNIECIE PRACĘ W JEDNYM
Z DWÓCH MARKETÓW "ARTURO" W PUSZCZYKOWIE. Dyrekcja sklepu i całe kierownictwo
to banda oszustów i kombinatorów, którzy dbają tylko o własne tyłki i
portfele!!! Atmosfera w sklepie, wśród pracowników jest okropna!!! Zmuszani
oni są do podpisywania różnych umów i aneksów, na których później źle
wychodzą. Każe im się (nawet za pieniądze) donosić na swoich
współpracowników, obserwować ich i czekać na "potknięcie" się, by donieść - a
szef następnie obetnie pensję!!! Udają, że są mili, robią to tylko na
początku, aby dana osoba rozpoczęła pracę - później mają ciebie gdzieś,
nawet "dzień dobry" powiedzieć nie umieją!!! Tylko kontrola, donoszenie,
zwracanie uwagi i ucinanie pensji!!! Największą zawodową donosicielką 9w tym
celu zatrudnioną) jest Pani Kierownik Małgorzata (Gosia, zwana "Czarną
Mambą"). RESZTA INFORMACJI PÓŹNIEJ