renepoznan
15.02.07, 23:16
Majestat ojczyzny zawarty jest czasami w murach i kamieniach. Z tych murów i
kamieni czasami uderza tych, którzy potrafią to wyczuć. I o takich murach i
kamieniach czasami warto pamiętać.
A piszę to by przypomnieć o dwóch obiektach o których mało wiemy i które
zniknęły w mrokach dziejów – choć może „coś” jednak zostało. Chodzi mi o
kamienne trony monarchów Polski na terenie Wielkopolski. To dość
charakterystyczne dla słowiańszczyzny obiekty mające często znaczenie
sądownicze – było to miejsce z którego władca sprawował sądy. Oczywiście
znaczenie miała też rola koronacyjna – ale to akurat nie w przypadku Polski
Wiemy o takim tronie umiejscowionym w pobliżu kościoła Marii Panny na
Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Wspomina o nim dokument Przemysła I z dnia 9
lipca 1247r wystawiony „in Trono ad sanctam Mariam” Po tym tronie nie
pozostał żaden ślad – choć może warto by spróbować poszukać przy okazji jakiś
prac wokół kościoła.
Drugi tron to tron jaki miał się znajdować na Ostrowie Lednickim. Wiemy
jednak o nim z legendy jednak wysoce prawdopodobnej. Legenda ta została w XIX
wieku zapisana wśród ludności zamieszkałemu wokół jeziora. I na co warto
zwrócić uwagę? Tam w ciągu XIX wieku nastąpiła prawie całkowita wymiana
ludności. Normalnie w takich sytuacjach legendy terenowe zanikają. A ta
informacja o tronie istniała. Wskazuje to na to, że taki tron był widoczny
jeszcze w początku XIX w i zniknął dopiero podczas dewastacji wyspy dokonanej
przez Niemca – Karla Johannesa, który palatium na wyspie potraktował jako
kamieniołom. Między bajki możemy włożyć wersję o zatopionym w jeziorze złotym
tronie Karola Wielkiego jaki ponoć Chrobry dostał od Ottona III. To raczej
mało prawdopodobne a właściwie wcale.
Natomiast wysoce prawdopodobna jest konstrukcja kamienna tronu/siedziska
usytuowana w okolicy Palatium. Z której pierwsi Piastowie sprawowali władzę
sądowniczą – bardzo istotną funkcje monarchy w tamtym czasie.
A co utwierdza w mniemaniu o istnieniu tego tronu? Kamień obecnie znajdujący
się obecnie w apsydzie. Jest to jego miejsce wtórne. Pierwotnie znajdował się
przy ścianie palatium. Jest to regularny blok o długości 150 cm, szerokości
45-52 i grubości 40 cm. Obecnie częściowo wkopany w ziemię więc jego grubość
jest niewidoczna. Zgodnie z pewnymi interpretacjami było to oparcie tronu.
Wkopane pionowo w ziemię. Nie zachowało się siedzisko i oparcia o rąk.
To co wyżej na temat tronu lednickiego to oczywiście tylko spekulacje i
interpretacje. Na ile wiarygodne to juz chyba nigdy sie nie dowiemy. Ale czy
nieprawdopodobne?
Kto chce więcej na ten temat poczytać a zwłaszcza przeczytać wywód
uzasadniający te spekulacje to polecam Studia Lednickie tom III i artykuł
Jana Leśnego na ten temat.
Historia to fascynująca zagadka i pozwala czasami i tak się zabawić. A są
tacy, którzy mówią, że to nudne.