marcowsky Tzn nie mozna byc soba w kosciele! 09.03.07, 21:08 Instytucja koscielna tlamsi czlowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klukomski Ks. Tomasz Wecławski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:07 Przeczytałem deklarację ksiedza i jest mi przykro. Lęk, śmierć ale chyba nie o to chodzi. Jaki ksiądz takie decyzje. Żal mi tych, którzy mu ufali. Z Panem Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg1 Re: Ks. Tomasz Wecławski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:02 Przepraszam, czy może ktoś wie gdzie można kupić treblinki i sznurek do snopowiązałek? dziękuję za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
wkosin Re: Ks. Tomasz Wecławski 10.03.07, 00:45 Gość portalu: Klukomski napisał(a): > Przeczytałem deklarację ksiedza i jest mi przykro. Lęk, śmierć ale chyba nie o > to chodzi. Jaki ksiądz takie decyzje. Żal mi tych, którzy mu ufali. > Z Panem Bogiem nie pisz tak bo wprowadzasz zamet wsrod tych ktorych chca podejmowac wlasne decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brudas [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 00:55 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
majka9959 Ks Więclawski 10.03.07, 09:33 Odejście księdza Więcławskiego z tego bagna jakim są ekscelencje i hierarchowie kościoła bardzo popieram że miał on odwagę wyjść z tego. Lepiej pracować na swoje życie niż dla kogoś kto to wykorzysta dla swojego wywyższenia i korupcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Kubaszczyk Ks. Węcławski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:26 Myślę, że gdy ojciec opuszcza dzieci, to niezależnie od swego dobrego samopoczucia intelektualnego (głos sumienia) rani swoje dzieci. Módlmy się o opamiętanie dla ks. Węcławskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
velon11 Re: Ks. Węcławski 11.03.07, 12:31 A dlaczego piszesz, że opuszcza? On bardzo chętnie chciałby z nami rozmawiać za pomocą słowa pisanego ale marnotrawna herarchia na to nie pozwoli! T.W. odszedł od nich ale jest z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Ks. Węcławski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 17:11 Prof Węcławski wycofał się z "roli" księdza. Teraz przywdział "rolę" świeckiego. A propo jak mało ważą śluby wobec "wolności". Gdy małżonkowi zachce się tej "wolności" ( "dojrzeje do niej") to także może opuścić swoją żonę. W imię wolności można łamać śluby nawet te przed Bogiem wypowiedziane w pełnej świadomości. "Zakończyłem i zamknąłem moją działalność kapłańską". Tak więc nie ma już czegoś co się nazywa odpowiedzialnością za swoje słowa, czyny, śluby, zobowiązania, przysięgi. Wszystko jest względne. Kapłaństwo, małżeństwo. Piękna lekcja dla kleryków, kapłanów i wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaki ksiazki IP: *.chello.pl 18.03.07, 20:01 Ciekawe czy po odejsciu ks. Wecławskiego nadal kuria bedzie sprzedawac jego publikacje czy wycofają je... Odpowiedz Link Zgłoś