renepoznan
26.03.07, 20:28
W ramach zabaw historycznych chciałem przypomnieć.
Jak podaje Wikipedia:
"Idea odseparowania Żydów od innych narodowości zrodziła się wśród żydowskiej
diaspory już w starożytności. Niektóre gminy żydowskie i autorytety
religijne, domagały się wówczas od swoich współwyznawców przestrzegania
szeregu ograniczeń w kontaktach z innowiercami, dotyczących m.in. wspólnego
zamieszkania czy też nauczania. Żydzi próbowali także bez powodzenia skłonić
Cesarstwo Rzymskie do pomocy przy egzekwowaniu tych zakazów."
W późniejszej juz chrzesciańskiej europie te tendencje spotkały sie z
aprobatą i poparciem chrześciańskich władz miejskich, które także były
zainteresowane odseparowaniem zydów od chrześcian.
Ta idea została takze zrealizowana w Poznaniu - przy współudziale władż
miasta (władze miasta były zainteresowane ograniczeniem ilości ludnosci
zydowskiej bo nie podlegała ona prawom miejskim i nie podlagała władzy
miasta) i patronów Żydów poznańskich - moznowładców Wielkopolskich jak
Górkowie i inni. Getto poznańskie było zlokalizowane w okolicach dzisiejszej
ul. Żydowskiej. Getto żydowskie było niesamowicie zatłoczone i ryzykownie
zabudowane - budynkami drewnianymi do 6 pieter!!!!!. To było powodem częstych
katastrof budowlanych oraz grożnych dla miasta pozarów (w skrajmym przypadku
wypaliła się połowa miasta). Problem ten zlikwidowali dopiero Prusacy, którzy
nie patyczkowali sie z uprawnieniami ludności zydowskiej i po prostu zmusili
ich do poszerzeniaq ulic i przestrzegania przepisów budowlanych. To do czego
wczesniej nie mogły ich zmusić władze polskie szanując autonomie zydów w
ramach getta.
Getto zydowskie w oczach renesansowych władz Poznania uchodziło za skrajnie
niechlujne i smierdzące - a taka ocena współmieszkańców miała swoją wagę -
pamietając o poziomie higieny w sredniowiecznych i renesansowych miastach.
Może to trudno zrozumieć pamietająć o obecnym poziomie kulturalnym ludnosci
zydowskiej ale wcześniej Żydzi byli traktowani i postrzegani jak obecnie
Cyganie w Rumunii czy Słowacji.
Getto w swojej nieformalnej postaci przetrwało do 1939r - mimo, iż ani wladze
pruskie ani tez władze XX lecia miedzywojennego nie ograniczały praw ludności
zydowskiej jeśli chodzi o tereny zamieszkania.
Kurczę - czy te fakty nie sa czasem antysemickie?????? Bo nie chciałbym być
znowu opluty za podawanie faktów.