bubi33
06.05.07, 19:20
Czy zwrociliscie uwage, ze znikly posty "polityczne" na forum, mimo, ze zycie
codziennie przynosi takie same porcje bzdur, kretynstwa, idiotyzmow itd, itp?
Byloby to calkiem normalne, gdyby istnialy inne platformy do wyrazania swych
opinii.
Czyzby ludzie znudzili sie nieustannym reagowaniem na kretynstwa, bo
odpowiedzi na forum sa zawsze takie same? Czy raczej stwierdzono, ze glupka i
tak nie przekonasz, nawrocisz na wlasciwa droge?
A moze zaczelo istniec odczucie, ze nie ma sensu, bo i tak nic juz sie nie
zmieni?
Pogaduszki o cielaku o 2 glowach z Plewisk, albo o dziurach w moscie w
Koscianie sa oczywiscie interesujace, aleeee...
Nic nie mowie o ciekawych watkach z historii Poznania, nawet gdzie w Gnieznie
mozna znalezc wizazystke, czy chlopaka do dyskoteki - ale jakos brak mi
tych "wojownikow o wolnosc i pisokracje".
Czyzby wyemigrowali???
A moze autocenzura?