Dodaj do ulubionych

Słynny architekt na dachu muzeum obiecał tubę

16.05.07, 15:16
Będzie to tuba zachodniej propagandy! Prawdziwi i świadomi wyzwań poznascy architekci będą chcieli przaśną gomułkowszczyznę, prostą jak klocek budynku muzeum...
Obserwuj wątek
    • Gość: J Re: Słynny architekt na dachu muzeum obiecał tubę IP: *.gotadsl.co.uk 16.05.07, 15:54
      Ludzie, czy Wy nie widzicie ze nowy budynek Muzeum, pomimo tego ze jest
      najgorszym budynkiem w centrum Poznania jest arcydzielem w porownaniu z
      projektem przecietego jelita ? Rece opadaja, chyba sie wyprowadze z Poznania do
      jakiegos mniej prowincjonalnego miasta, gdzie byle jaki architekt z Wloch nie
      oglupi do tego stopnia mieszkancow zeby zdecydowali sie na realizacje jego
      zalosnie tragicznych projektow. Panie Dyrektorze Suchocki, czy naprawde nie byl
      Pan nigdy na zachod od Odry ? Czy naprawde nie wie Pan co sie obecnie buduje w
      cywilizowanym swiecie ?
      • Gość: eeste designer czy architekt? IP: *.icpnet.pl 16.05.07, 16:36
        bylem ciekawy jak wielka jest slawa silevestrina a raczej ile w nim architekta
        ile designera. zapytałem zanjomych wlochów studiujących architekture jaka
        uzyskałem odpowiedz? :to ten designer od armaniego.

        co do tuby to pan S zdaje sie nie rozumieć ze to nie prywatna inwestycja
        giorgio aramaniego czy innego tam georga michaela a obiekt majacy slurzyc
        ludziom i nie mozna rozmawiać z nimi stojąc odwróconym do nich tylem opowiadajc
        jakie uczucia budzi jakia forma. moze warto bylo zapytać ?
        NIE dla architektoniczego monologu!!!

        a to ze strony politechniki mediolanskiej- wydzial silvestrina chyba nie trzeba
        tlumaczyc: DIPARTIMENTO DI INDUSTRIAL DESIGN, DELLE ARTI, DELLA COMUNICAZIONE E
        DELLA MODA
        pozdrwiam
        • wlodekzpoznania Pompatykom życzę wytrzymałości, a miastu tej tuby 16.05.07, 16:55
          oraz Zamku Królewskiego w tle. Zupełnie poważnie uważam, że jedno, drugie i
          budynki Muzeum będą stanowić ciekawe zestawienie, które w przyszłości będzie
          zaciekawiać mieszkańców miasta i stanowić wyrazisty element krajobrazu miasta i
          jego tożsamości, jako miasta luzu, różnorodności, otwartosci wynikających z
          prapolskich tradycji stołecznych tego grodu.

          Odrzućmy wreszcie myślenie kategoriami prowincjonalnego "porzunku". Solidność
          jest niezbędnikiem rozwoju (jak wizja i wyobraźnia), a nie wyróżnikiem
          gwarantującym sukces, czy celem samym w sobie. Tak samo jak sprawność działania
          nie może być celem strategicznym żadnej firmy, a jedynie środkiem do realizacji
          celu strategicznego zapewniającego jej byt. Jedynie środkiem osiągania celu.

          NIE WAŻNE kim jest ten projektant. Jego wizja na to ważne miejsce z widokiem na
          jedno z najważniejszych miejsc w Polsce mi się PODOBA! I niech ją jakiś
          architekt przekształci w projekt. I nie ważne też, że postmodernizm jest passe.
          • Gość: uczeńIP.icpnet.pl kiepska wyobraźnia... widok na anteny poczty... IP: *.icpnet.pl 16.05.07, 17:11
            >> NIE WAŻNE kim jest ten projektant. Jego wizja na to ważne miejsce z widokiem na
            > jedno z najważniejszych miejsc w Polsce mi się PODOBA! I niech ją jakiś
            > architekt przekształci w projekt. I nie ważne też, że postmodernizm jest passe.<<

            każdy w tym mieście zna się na wszystkim...każdy chce się zapisać na wieki
          • Gość: Mary Re: Pompatykom życzę wytrzymałości, a miastu tej IP: *.chello.pl 16.05.07, 17:54
            A dla mnie cała ta pierzeja staje się coraz mniej jednorodna i coraz bardziej
            niedopasowana, jak z jakiegoś koszmarnego snu. No bo popatrzcie: stary budynek
            Muzeum, obok nowoczesne pudło, a na tym pudle tuba kojarzaca się z jelitem
            (czyli architektura organiczna - ha, ha). Dysonans goni dysonans. Czy nie za
            dużo tego?
            • Gość: Włodek z Grunwaldu i jeszcze do tego ten neogotycki/gotycki zamek w.. IP: 217.97.159.* 16.05.07, 17:59
              w tle! Ale tego już nie unikniemy. Już mamy tę pierzeję z neoklasycystyczno-
              eklektycznym Muzeum, dalej w lewo z płaską bryłą, a dalej z budynkiem TP S.A.
              Ta tuba wypełnia różnorodność i zlepek tych elementów dodając jej lekkości i
              sensu. Jak najbardziej ZA!!!
            • Gość: ania Re: Pompatykom życzę wytrzymałości, a miastu tej IP: *.adsl.green.ch 16.05.07, 20:53
              mysle, ze najwieksza strata dla miasta bedzie to, ze jak ta tuba juz powstanie,
              to trudno juz bedzie zbudzyc owo zalosnie "nowoczesne" pudlo pod nia.
              • dobrusia_to_ja Re: Pompatykom życzę wytrzymałości, a miastu tej 16.05.07, 23:03
                Gość portalu: ania napisał(a):

                > mysle, ze najwieksza strata dla miasta bedzie to, ze jak ta tuba juz powstanie,
                >
                > to trudno juz bedzie zbudzyc owo zalosnie "nowoczesne" pudlo pod nia.

                Tego żałosnego pudła i tak nikt nie zburzy:(( Zbyt duży koszt. Podejrzewam, że
                za parę lat ktoś znów będzie próbował zmienić mu elewację. Z jakim skutkiem??
                Wolę nie myśleć.
        • Gość: ania Re: designer czy architekt? IP: *.adsl.green.ch 16.05.07, 20:58
          Ciekawe spostrzezenie. A moral? Szufladkowanie wszystkich i wszystkiego jako
          argumet - za czy przeciw?
      • Gość: Gall Anonim Re: Słynny architekt na dachu muzeum obiecał tubę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 22:03
        No właśnie, co się buduje? Rzuć panie paroma przykładami co się na zachodzie takiego buduje, bo dotychczas kłapiesz tylko gębą po próżnicy. Nie muszą być wcale piramidy w Luwrze. Ostatnio to co tzw. uznani architekci proponują to chyba o kant kuli potłuc. Przykładami La Defense w Paryżu. Nowy budynek Reichstagu w Berlinie. Transamerica Tower w SF. Kopuła Millenium w Londynie. Mużeum Guggenheima w Bilbao. A to tylko przykłady, gdzie pieniądze nie były ograniczeniem. Jak wiadomo słowa uczą przykłady pociągają. Więc ucz pan do diaska i pokaż jak podobne przestrzenie zagospodarowuje się w Europie. Z góry dziękuję za zdjęcia zrealizowanych projektów!

        A ja mam nadzieję, że na budynkach na Alei Niepodległości umieści się plakietki (najlepiej z numerami telefonów i adresami), kto jest odpowiedzialny za kloc muzeum czy budy u zbiegu Alei Niepodległości ze św. Marcinem. Niech zgadnę, nie zaprojektował ich Silvestrin czy inni jego koledzy, prawda? No więc kto? Tak się składa, że mam znajomych zza granicy których obwoże po Poznaniu i z chęcią dowiedzieliby się kto jest twórcą tych dzieł, podobnie jak "Batmana" przy torach pestki czy paru innych budynków. Czyżby byli to znamienici polscy architekci? No nie, nie wierzę!!
        • Gość: 007 mimo szacownego pseudo jesteś młodym człowiekiem IP: *.icpnet.pl 17.05.07, 04:11
          więc nie możesz wiedzieć, że konkurs na dobudówkę Muzeum rozstrzygnięto bodajże w latach
          sześćdziesiątych /wygrał go zespół z Warszawy/, ale realizacja nastąpiła po prawie /lub przeszło/
          dwudziestu latach... Stale budowa spadała z >planu<...
          W chwili budowy autorzy nie mogli już nic zmienić, choć czasy i materiały były inne...

          A wracając do dyskusji o klimacie Poznania, bo nigdy nie będzie to Paryż, Berlin, Londyn czy Bilbao, to
          warto by próbować określić to, co jest niepowtarzalne i tego bronić. Nie powielać w mniejszej skali
          Manhatanu /pomysły na Rów Toruński/ czy Wolne Tory, bo Miasto się zakorkuje od samochodów
          pracujących w biurowcach, usiłujących tam dotrzeć i wyjechać do domu. Ulice Poznania były
          przeznaczone dla dorożek, transportu konnego i paru samochodów... dostawczych.

          Dążenie do wypełnienia Centrum sztuką? Sztuka jest trudnym towarem do handlu. Trzeba się cieszyć,
          że jest prywatny kapitał, który ma szanse nie tylko prezentować ale i handlować, jest w Poznaniu...

          Jest problem z Okrąglakiem. Proponować ten obiekt na cele wystawiennicze może tylko ktoś, kto się
          nigdy nie parał wystawiennictwem. Wrogiem ekspozycji jest niemożność zaplanowania stałego
          oświetlenia, co przy tym budynku jest zapewnione. Chyba, że się zabuduje wszystkie okna na stałe.Ale
          co dalej?

          Okrąglak nadaje się na przestrzenie biurowe, pod warunkiem, że połowa jego bryły zostanie
          >wpisana< w sąsiedni budynek, dobudowany wzdłuż ulicy 27 grudnia. Jego bryła przejęła by wszystkie
          funkcje zabezpieczające dla otwartych powierzchni biurowych w części Okrąglaka. To z kolei ustawiało
          by dalszą zabudowę w kierunku Ratajczaka, z należytym zabezpieczeniem potrzeb Teatru Polskiego.
          Może warto się nad tym pomysłem zastanowić, zanim zapadną decyzje...bo może pozostac >trup<...

          Miasto nie jest teatrem, jest żywą tkanką...Stałe dostosowywanie do kolejnych >akcji< jest być może
          zgodne z planami grup żyjących od wyborów do wyborów, ale nie mieszkańców, pragnących tu żyć
          razem ze swymi następcami, czujących emocjonalne związki z tradycją i historią, także tą bardzo
          odległą.

          A TO WŁAŚNIE W TYM MIEJSCU ZAISTNIAŁO GODŁO NARODOWE, TU ODBYŁO SIĘ JEDNO Z NIEWIELU
          ZWYCĘISKICH ZRYWÓW NARODOWYCH, TU WYGRANO GOSPODARCZĄ WOJNĘ Z ZABORCĄ, ITD.
    • Gość: pofajdok Re: Słynny architekt na dachu muzeum obiecał tubę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:55
      "Wiadomo już, że we wnętrzu aluminiowej tuby nie będzie restauracji, tylko
      kawiarnia, ze względu na to, że małą powierzchnię, przeznaczoną na zaplecze."
      pięknej urody jest polszczyzna Pani Redaktor, niemal równie pięknej co
      tuba 'Słynnego architekta'.
    • dobrusia_to_ja Słynny architekt na dachu muzeum obiecał tubę 16.05.07, 17:19
      1. Mnie się pomysł tuby podoba, jednak nie w tym miejscu.
      2. Pomysł nie jest odkrywczy.
    • Gość: P Miłosnikom odbytu IP: *.icpnet.pl 16.05.07, 17:56
      Ciekawe komu tak bardzo podoba się ten pomnik jelita i odbytu. Bo ja mam dziwne
      skojarzenia.
      PS kto z poznaniaków pójdzie do tej kawiarni wchodząc do niej przez odbyt. Czy
      zwieracz też będzie?
      • dobrusia_to_ja Re: Miłosnikom odbytu 16.05.07, 18:02
        Gość portalu: P napisał(a):

        > Ciekawe komu tak bardzo podoba się ten pomnik jelita i odbytu. Bo ja mam dziwne
        > skojarzenia.
        > PS kto z poznaniaków pójdzie do tej kawiarni wchodząc do niej przez odbyt. Czy
        > zwieracz też będzie?

        Gdyby się uprzeć, to prawie każdą rzecz można przypasować do czegoś mniej lub
        bardziej zachęcającego. Czy mieszkańcy Poznania będą chodzić tam na kawę??
        Wątpię. Jeśli tam będzie tak mało miejsca, to mało kto zaryzykuje.
        • Gość: ania Re: Miłosnikom odbytu IP: *.adsl.green.ch 16.05.07, 21:01
          Przypomina mi to anegdote o wiezy Eiffla... Jak wiadomo, budzila poczatkowo
          wiele kontrowesji... Oto co opowiedzieli jej najzagorzalsi przeciwnicy,
          przylapani na kawie na jednym z jej tarasow: "to jedyne miejsce, z ktorego jej
          nie widac" :-)
    • Gość: poznanianka Słynny architekt na dachu muzeum obiecał tubę IP: 217.168.130.* 17.05.07, 11:10
      Ten słynny architekt nie projektuje dla ludzi tylko dla siebie, realizując
      jakieś głęboko skrywane wizje.

      www.tutej.pl/cms.php?i=22870
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka