Dodaj do ulubionych

Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła

23.05.07, 06:45
No, no, wreszcie coś ciekawego. Chętnie poszedłbym na Wzgórze Przemysła, aby
popatrzeć na Stare Miasto z tej nowej perspektywy. Mam nadzieję, że ta
koncepcja stanie się ostatnim już gwoździem do trumny, w której zasłużenie
spoczywa projekt "odbudowy" zamku Przemysła.
Obserwuj wątek
    • Gość: F Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 07:12
      A co z tubą? Mamy mieć dwa punkty widokowe na muzeum? To jak myślicie, który z
      nich będzie stał pusty? :|
      • dante.alighieri To jest to!!! Yes! Yes! Yes! 23.05.07, 07:32
        Wspaniały projekt! Określiłbym go jako transparentny. Niezwykle dyskretnie
        wpisuje się w otoczenie, nie dominuje, a jednocześnie pełni funkcję integrującą
        w przestrzeni wokół Wzgórza Przemysła. Taki obiekt rzeczywiście może stać się
        nowoczesną ikoną Poznania. Również Muzuem zyska na tym więcej niż na potworku
        Milewskiego - mniej więcej 3 razy więcej przestrzeni wystawienniczej. Świetny
        jest pomysł na połączenie gmachu muzeum ze Wzgórzem. Bardzo się cieszę! Jak
        pięknie zaczyna się ten dzień :) :) :)
        • Gość: >>> Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 07:55
          NARESZCIE! Coś ładnego ma szansę tam stanąć
          • Gość: staruszek szkaradne IP: *.echostar.pl 23.05.07, 12:17
            Wyobrażam sobie co by było gdyby ktoś wpadł na pomysł postawienia tego na
            praskiej starówce. Może i dziś robi pozytywne wrażenie. Ale za dziesięć
            dwadzieścia lat będzie robiło wrażenie jak dziś budynek rektoratu na Bielanach w
            Toruniu czy Akademia rolnicza w Poznaniu
            • Gość: nev Re: szkaradne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 02:17
              a widziałeś tu gdzieś praską starówkę, lub chociaż coś podobnego?
        • Gość: Zbrozło Re: To jest to!!! Yes! Yes! Yes! IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 15:44
          dante.alighieri napisał:

          > Wspaniały projekt! Określiłbym go jako transparentny. Niezwykle dyskretnie
          > wpisuje się w otoczenie, nie dominuje, a jednocześnie pełni funkcję
          integrującą
          >
          > w przestrzeni wokół Wzgórza Przemysła. Taki obiekt rzeczywiście może stać się
          > nowoczesną ikoną Poznania

          Rozumie ktoś coś z tego bełkotu? Bo moim zdaniem to gramatyczny zlepek słów bez
          treści.
        • dobrusia_to_ja Re: To jest to!!! Yes! Yes! Yes! 23.05.07, 18:27
          dante.alighieri napisał:

          > Wspaniały projekt! Określiłbym go jako transparentny. [...]

          Specjalnie dla Ciebie Dante przemilczę ten temat:)
      • miron999 Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła 23.05.07, 08:02
        Prawie jak kolejny market. Można powstawiać stoiska i mamy galerie (handlową).
        Nie podoba mi sie.
        miron
      • Gość: Marduk Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.05.07, 12:57
        pomysl jest chory, popukajcie sie w glowe z ta brzydota
      • Gość: 123 Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.icpnet.pl 28.05.07, 20:28
        są miasta gdzie jest kilkanascie punktów widykowych, a w poznaniu nie ma żadnego.
    • tsuranni i to jest BARDZO DOBRY pomysł! 23.05.07, 07:34
      godny Poznania, nie tak jak budowa pseudohistorycznego straszydełka...
      odpustowego kiczu, wartego co najwyżej Radomia....
    • Gość: zico Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: 222.84.199.* 23.05.07, 07:34
      Tylko niech nie dojdzie do realizacji tej pseudo "starej" architektury. A ten
      nowy projekt calkie niezly
    • Gość: pagani Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 07:49
      Rewoulucja i... REWELACJA!!! Jak dotąd najlepszy z przedstawionych projektów na
      zagospodarowanie naszego Wzgórza. Koniec z disney- i legolandami!
      • Gość: Tomasz Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 07:54
        BRAVO!!! Mam szczerą nadzieję, że zobaczę ten projekt w realizacji
    • Gość: Andrzej Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.nll.se 23.05.07, 08:08
      Okropienstwo roden z neosocrealizmu Europy Zachodniej lat 70-tych!
    • Gość: kawiarenka Zawstydzający pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 08:31
      Wstydzicie się swojej historii? Ten szklany obiekt można postawić na dachu
      "bunkra sztuki" czyli modernistycznego skrzydła Muzeum Narodowego zamiast odbytu
      Silwestrina.
      Na Wzgórzach Św.Wojciecha i Przemysława rodziła się Polska. Tu nie chodzi o
      tzw.źródło finansowania tylko o dziedzictwo narodowe. Cywilizowane narody by się
      uśmiały z tego "świetnego pomysłu". Ale skoro wstyd za Przemysława to postawcie
      tą kawiarenkę. Tylko wcześniej ogłosić trzeba konkurs a następnie wywołać plan
      miejscowy i która Rada Miasta weżmie na swoje barki ten problem.
      • Gość: woland Re: Zawstydzający pomysł IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 09:17
        Odpuść sobie ten XIXwieczny bełkot o "rodzeniu się polski". I co z tym ma
        wspólnego pseudohistoryczna zabudowa tzw. Zamku Przemysła, zwłaszcza że
        dokładnie nie wiadomo jak ten badziew wygladał. W Poznaiu jest tylko jeden
        Zamek- Zamek Cesarski Wilhelma II. I basta. A jeśli chodzi o związki z tradycją
        itp, to tym bardziej pomysl galerii w miejscu "jakże zasłużonym dla państwa
        polskiego" jest godzien pochwały. Związek historii z nowoczesnościa.
        Mam nieodparte wrażenie że część Poznanikow jest mentalnie zacofana i
        zakompleksiona, stąd te idiotyczne pomysły odbudowy tej szopy na Wzg.
        Przemysła, murów miejskich, bramy wronieckiej. To już nie wroci, bedzie tylko
        NĘDZNĄ imitacja. Lepiej wziąc się za sztukę nowoczesna, to przyniesie chlubę
        temu zasłużonemu miastu. No i może Graża K. cos dołoży....
        • renepoznan Re: Zawstydzający pomysł 23.05.07, 09:33
          Gość portalu: woland napisał(a):

          > Odpuść sobie ten XIXwieczny bełkot o "rodzeniu się polski". ........ W
          Poznaiu jest tylko jeden
          > Zamek- Zamek Cesarski Wilhelma II. I basta. ........szopy na Wzg.
          > Przemysła,

          Ktoś tu pisze o bełkocie?

          No i może Graża K. cos dołoży....

          A od bełkotu i obrażania, bezposrednio przechodzi się do żebractwa.

          Oto obraz "człowieka nowoczesnego".
        • Gość: dr albo nie jesteś stąd albo pomazałeś sobie mózg... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 13:23
      • gooo Re: Zawstydzający pomysł 23.05.07, 09:30
        co to za historia z elewacja ocieploną styropianem ... jak za 100 lat zaczną
        taki obiekt remontować to dopiero będzie nam wstyd że postawiliśmy wydmuszekę
        stylizowaną o nikłych walorach historycznych

        rewolucyjny projek spewności nie będzie tak wyglądał jak na wizulach - niekt
        nie zaprojektuje takiej plyty bez slupów - ale myślę że to dobry kieunek
        rozumowania nad miejscem oby iśc w tym kierunku a nie stwaic straszydło
      • Gość: tsuranni co ma piernik do wiatraka? IP: *.idpan.poznan.pl 23.05.07, 10:24
        i co ma do historii pseudohistoryczny potworek, który niektórzy chcą nam
        zafundować? Galeria sztuki w takim miejscu to właściwy pomysł. A przeszłość
        można upamiętnić w inny sposób, niż przez zbudowanie pokracznego a'la zamku,
        który nigdy w takiej formie nie egzystował.
      • Gość: Gall Anonim Re: Zawstydzający pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:55
        Zauważę tylko tyle, że Poznań się rodził tam gdzie był Ostrów Tumski, a według niektórym tam "gdzie król lub książę stał" (hipoteza "stolicy wędrownej" lansowana przez Gerarda Labudę).
        Natomiast to co było pierwotnie osadą świętego Gotarda (drugi brzeg Warty) otrzymało lokację dopiero w roku 1253. Notabene - jak juz piszesz - to nie na wzgórzu św. Przemysława a Przemysła. O rodzeniu się państwowości na wzgórzu swiętego Wojciecha nie słyszałem. Oczywiście o samym świętym i jego misjach słyszałem jak najbardziej, ale może napisz więcej o jego wzgórzu i początkach państwowości, bo jako żyw nie słyszałem, mimo że lubiłem chodzić na wykłady śp. Brygidy Kurbis.
        • Gość: azc Re: Zawstydzający pomysł IP: 150.254.85.* 23.05.07, 15:10
          Zacznę od nazwy. Od zawsze pamiętam, że mówiło się Wzgórze Przemysława. Wzgórze
          Przemysła to moda lansowana dopiero od jakichś dwudziestu paru, może
          trzydziestu lat. Wiem, że obowiązuje teraz imię Przemysł, ale w nazwie
          zachowała się tradycja XIX-wieczna (proszę sobie obejrzeć np. "Poczet królów
          polskich" Matejki).

          Zgoda, że początki Poznania wiążą się z Ostrowem Tumskim. Ale Wzgórze
          Przemysława zawsze należało do najważniejszych miejsc historycznych w Poznaniu
          i tutaj zaczęła się, obok osady św. Gotarda, zabudowa lewobrzeżnego miasta, a w
          każdym razie - tej jego części, która znalazła się intra muros. Mury piwnic
          zamkowych postawiono w wątku wendyjskim, charakterystycznym dla najstarszych
          budowli ceglanych na naszym terenie. Może za Przemysła I, może nawet za
          Henryków śląskich.

          Nie widziałem projektu, więc być może zmienię zdanie, gdy go zobaczę. Ale boję
          się, że gdyby budowlę postawić zgodnie z nowoczesnym projektem, stanowiłaby
          zgrzyt porównywalny do Arsenału i Muzemum Wojskowego. Zgrzyt jeszcze większy,
          niż próba "odbudowy" zamku, o którym nie wiadomo, jak wyglądał.

          Pseudozabytków mamy w Poznaniu więcej. Najbardziej rzuca się w oczy Pałac
          Górków, także Waga i większość kamienic w Rynku jest zbudowana na nowo na
          podstawie źródeł ikonograficznych z XIX wieku (ale tu przynajmniej wiadomo, jak
          one kiedyś wyglądały, w przeciwieństwie do zamku, który na rycinie Brauna z
          pocz. XVII w. wygląda jak 3 psie budy). Chociaż wiele domów w obrębie dawnych
          murów miejskich (ale poza Rynkiem) zbudowano w stylu nierażącym, bez żadnej
          dokumentacji historycznej.

          Nowe skrzydło Muzeum Narodowego także jest dla mnie zgrzytem, chociaż nie aż
          tak wielkim - może nie każdy wie, że zbudowano je na podstawie lekko
          przerobionego projektu centrali telefonicznej dla Skopje po zniszczeniu stolicy
          Macedonii przez trzęsienie ziemi bodajże w 1962 roku. Macedończykom się nie
          spodobał. Jest to projekt dobrze ustawionych architektów warszawskich, który
          MUSIAŁ wygrać konkurs na nowe muzeum, bo trzeba było dać satysfakcję zasłużonym
          towarzyszom.
          • Gość: kawiarenka Re: Zawstydzający pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:50
            Dziękuję za wsparcie. Szkoda słów na ludzi niedouczonych. Ten artykuł jest
            prowokacją odciągająca uwagę od artykułu o Studium Uwarunkowań i Rozwoju
            Poznania. Tam jest więcej problemów ale komentarzy niewiele.
            • Gość: woland Re: Zawstydzający pomysł IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 18:01
              kawiarenka, wskaż prosze chocby jeden sensowny argument na rzecz budowy na
              wzgórzu Przemysła tej pseudozabytkowej budowli. To nigdy nie bedzie zamek,
              tylko budynek stylizowany na zamek. No i wskaż gdzie poza Polską i krajami b.
              ZSRR ludziom przychodzi do głowy budowa historyzujących budowli. A przecież
              chodzi tylko o to, żby jeden poliytk mógł się pokazac....
              • Gość: kawiarenka Re: woland z ZSRR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 18:50
                Woland ty Cepie! Czy ja piszę o odbudowie Zamku? Przeczytaj uważnie co
                napisałem? Jak nie rozumiesz to napij się wody - zimnej. Kawiarenka napisał że
                projekt przedstawiony w tym prowokacyjnym artykuliku jest do luftu i tyle. Ani
                słowa o odbudowie Zamku. Capichi? Naucz się czytać ze zrozumieniem różne teksty.
      • Gość: Kasia Re: Zawstydzający pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:16
        "cywilizowane narody by sie wstydzily"??? cywilizowane narody wstydzilyby sie
        postawic disneyland na Wzogorzu, odbudowy innych budynkow,ktore istnialy wieki
        temu. To juz jest historia, nie zyjemy juz sredniowieczu, jesli Poznan chce miec
        cos ciekawego do zaoferowania (bo ani Ratusz, ani Katedra nie robia wszystkiego)
        to musi postawic na nowoczesne budynki, ktore beda jakims punktem
        charakterystycznym na mapie miasta, beda sie wyrozniac. Nie mozna budowac tylko
        architektury "przeszlosci" bo wtedy miasto robi sie nijakie (czyli takie, jakie
        jest dzisiaj)
        • Gość: droga kasiu Re: Zawstydzający pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 10:36
          co Ty bredzisz blondyneczko?
    • Gość: poznańczyk Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 09:05
      Szkaradzctwo. Równie "piękne" jak budynek muzeum wojskowości na Starym Rynku.
    • Gość: Poznaniak Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 09:23
      Genialne!!! Panie i Panowie, nic tylko budować! Budować!
    • renepoznan Tego mozna było się obawiać. 23.05.07, 09:27
      Szczerze mówiąc, wszyscy się takich pomysłów obawialismy. Połączenie finezji
      małego Jasia bawiącego sie klockami lego z "snem pijanego szklarza" musiały dac
      taki pomysł. Pomysł oczywiscie z entuzjazmem poparty przez różnych zwolenników
      nowoczesnosci. Ot, taki mamy poziom ludzi uważających się za "guru" gustu
      architektonicznego i sztuki.
      Ogladałem dośc szczegółowo ten pomysł i chyba wiem skąd inspiracja do tego typu
      propozycji. W jednym z kanałów telewizyjnych leci program o projektowaniu
      nowoczesnych domów jednorodzinnych. Pewno twórcy i ich wielbiciele ogladali ten
      program co w połaczeniu z ich bogatym doswiadczeniem w projektowaniu sklepików
      osiedlowych dało taki rezultat.
      Wiem, że jestem zjadliwy ale co powiedzieć na temat tego rezultatu akcji
      lobbowania szklarzy poznańskich.
      I tak od "Gargamela" przeszliśmy do "nowoczesnego" buduaru w salonie masażu. No
      cóż - kazdy ma swoje ciagoty i wyobrażenia o swiecie.
      TYLKO CZY MY MUSIMY TO OGLĄDAĆ?????????

      A ta kawiarenka na tarasie jest wręcz rozbrajająca. Tu nawet słów brakuje.

      Połączenie Muzeum Narodowego z Wzgórzem Przemysława ignorujące naturalne i
      tradycyjne podziały w tym rejonie? Połączenie betonu i szkła w tym miejscu? Toż
      to czyste lata 60-te i to chyba wczesne. Kompletne i żenujące bezguscie.
      Obrazujące zacofanie projektantów i ich entuzjastów w stopniu wręcz
      przerażającym.

      Z pełnym szacunkiem dla inicjatora pomysłu (jak zrozumiałem chodzi mu o
      dyskusję a nie o realizacje tego pomysłu) ale czy to taki sam pomysł jak
      ten "Pomnik złomiarza" na Alejach Marcinkowskiego? - jak to nazywają złosliwi
      Poznaniacy? Bo ten "pomnik" zostanie jeszcze jakis czas. Oby to się nie stało z
      tym poronionym pomysłem. Znając realia - im głupszy pomysł tym z wiekszym
      entuzjazmem zostanie przyjety przez różnych samozwańczych "guru" i ich
      wyznawców.
      • Gość: marcinek Re: Tego mozna było się obawiać. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 09:36
        Jedno mi się tylko nasuwa, proszę zrobic sobie mały szałas, ubrać w skóry,
        troche krzesiwa by rozpalic ogień i będzie git. Może uda się jeszcze jakiś
        prywatny zameczek zbudować kiedyś, tylko taki dla siebie.TYLKO CZY MY MUSIMY TO
        OGLĄDAĆ?????????
        Co oznacza "my". Proszę nie okreslać zbyt wiele bo sobie tego nie zyczę
        • renepoznan Re: Tego mozna było się obawiać. 23.05.07, 09:41
          Gość portalu: marcinek napisał(a):

          > Jedno mi się tylko nasuwa, proszę zrobic sobie mały szałas, ubrać w skóry,
          > troche krzesiwa by rozpalic ogień i będzie git.

          Serdecznie współczuję, jeżeli dla Ciebie wybór jest pomiedzy tym czymś a
          szałasem. Moze uswiadom sobie, że pomiędzy szałasem a latami 60-tymi ludzie
          wybudowali bardzo duzo ciekawych obiektów. A po latach 60-tych byc moze jeszcze
          więcej. Ale to trzeba troche się zainteresować by wiedzieć.

          > Co oznacza "my". Proszę nie okreslać zbyt wiele bo sobie tego nie zyczę

          Mozesz sobie nie zyczyć ale takich którym sie nie podoba
          prymitywna "pseudonowoczesność" jest wiecej. I mozemy mówic "MY"
          • Gość: Poznaniak Re: Tego mozna było się obawiać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:35
            Tak rene - jako interlokutor będziesz zawsze pożądany, ale jako ten, który ma
            podejmować ostateczne decyzje, to raczej już nie. Możemy o zagospodarowaniu
            tego wzgórza deliberować kolejne sto lat i kolejne sto lat, i kolejne. Poznań
            niestety cierpi na nadmiar bezpłodnych dyskusji oraz na brak decyzji. Już od
            kilkudzisięciu lat dyskutujemy o termach, o zamku, o zagospodarowaniu okolic
            synagogi, a już niebawem będziemy dyskutować o lodowisku, bo pan Frankiewicz
            nie może się zdecydowac, gdzie je zbudować - czy w Parku Kasprowicza, czy też
            może przy stadionie ( a tak swoją drogą, po co w takim razie organizowano
            konurs na zagospodarowanie okolic Areny - czyżby tylko pod developera? ) Mam
            już tego serdecznie dość! Opamietajcie się. Przedstawiono nie wiem już który
            projekt na zagospodarowanie Wzgórza Przemysła i zamiast rozważyć wszystkie za i
            przeciw, zadać kilka pytań, niektórzy od razu nastawiają się na negowanie
            wszystkiego, co w tym projekcie mogłoby być nawet i dobre, czyli wkraczamy na
            teren, który jest znany większości elit poznańskich, a nawet powiedziałbym
            polskich - na teren bezproduktywnej dyskusji. Jeśli nic wam się nie podoba,
            proponuję pojechać do Londynu i pokontemplować "wielką karuzelę". Zostawcie
            nas, my podejmiemy decyzję i czy będzie ona zła, czy też dobra, ale będzie!
            Przyszłe pokolenia nas ocenią.
            • renepoznan Re: Tego mozna było się obawiać. 23.05.07, 15:39
              Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

              > Tak rene - jako interlokutor będziesz zawsze pożądany, ale jako ten, który ma
              > podejmować ostateczne decyzje, to raczej już nie.

              Nawet nie aspiruję do decydowania. Ale rezerwuję sobie prawo głosu jak kazdy
              Poznaniak :)


              >Możemy o zagospodarowaniu
              > tego wzgórza deliberować kolejne sto lat i kolejne sto lat, i kolejne. Poznań
              > niestety cierpi na nadmiar bezpłodnych dyskusji oraz na brak decyzji. Już od
              > kilkudzisięciu lat dyskutujemy o termach, o zamku, o zagospodarowaniu okolic
              > synagogi, a już niebawem będziemy dyskutować o lodowisku, bo pan Frankiewicz
              > nie może się zdecydowac, gdzie je zbudować - czy w Parku Kasprowicza, czy też
              > może przy stadionie ( a tak swoją drogą, po co w takim razie organizowano
              > konurs na zagospodarowanie okolic Areny - czyżby tylko pod developera? ) Mam
              > już tego serdecznie dość! Opamietajcie się. Przedstawiono nie wiem już który
              > projekt na zagospodarowanie Wzgórza Przemysła i zamiast rozważyć wszystkie za
              i
              >
              > przeciw, zadać kilka pytań, niektórzy od razu nastawiają się na negowanie
              > wszystkiego, co w tym projekcie mogłoby być nawet i dobre, czyli wkraczamy na
              > teren, który jest znany większości elit poznańskich, a nawet powiedziałbym
              > polskich - na teren bezproduktywnej dyskusji. Jeśli nic wam się nie podoba,
              > proponuję pojechać do Londynu i pokontemplować "wielką karuzelę". Zostawcie
              > nas, my podejmiemy decyzję i czy będzie ona zła, czy też dobra, ale będzie!
              > Przyszłe pokolenia nas ocenią.

              Może sie zdziwisz ale w pełni sie z Toba zgadzam. Tylko czy zdajesz sobie
              sprawę, że decyzja o zabudowie Wzgorza juz zapadła? Jest prawomocne pozwolenie
              na budowę. I tylko jakaś grupa i powiazane z nią środowisko (część) historyków
              sztuki torpeduje realizację tego pozwolenia. Zarzut o bezpłodnym gadaniu jest
              całkowicie słuszny - ale musisz go skierować także do autora tego projektu i
              jego popleczników.
              Co do reszty - i oceny tego projektu. Koledzy w zasadzie temat wyczerpali.
              Oceny od wiaty tramwajowej po zabudowę przemysłową są niestety w pełni
              akceptowalne. Podejrzewam zresztą, że projekt ten jest bez znaczenia (nikt go
              nawet nie bedzie próbował realizować)- ma on tylko na nowo zaognic spór i
              storpedować obecna realizację. Chyba robi to skutecznie.
              • Gość: nexus Re: Tego mozna było się obawiać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 02:37
                no i super, niech jątrzy i wzburza, każdy sposób jest dobry żeby zablokować
                budowę zamku. a poznań jak zawsze - bez pomysłu na przeproszenie warty (rzeki),
                bez pomysłu na logiczne zagospodarowanie pozostałych wolnych miejsc. jakiś nowy
                zamek, jakiś diabelski młyn w środku miasta, a warta sobie płynie. budować
                muzeum, przekopać stare koryto!
                • Gość: nexus Re: Tego mozna było się obawiać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 02:44
                  aa, no zapomniałem jeszcze o resztkach murów miejskich, kompletnie olanych
                  (dosłownie i w przenośni:), pewno żule rozbierają je na gruz. szkoda ludzie,
                  szkoda - mamy coś starego to się tego wstydliwie unika, może rozbierzcie je w
                  cholerę? turystycznie nieatrakcyjne, a u innych jakoś można zrobić atut z
                  posiadania resztek murów. reasumująć, szkoda murów, szkoda odwrócenia od rzeki
                  i szkoda budować ten zamek:)
      • Gość: tsuranni zupełnie się z Twoimi tezami nie zgadzam IP: *.idpan.poznan.pl 23.05.07, 10:27
        bo musisz przyznać, że są to tezy - nie mające poparcia w niczym ninnym niż
        Twój gust. O gustach się nie dyskutuje. Ale najwyraźniej większość forumowiczów
        (przynajmniej na tym etapie dyskusji) ma inne zdanie niż Ty. I to też o czymś
        może (choć oczywiście nie musi) świadczyć.
    • woytolek1 Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła 23.05.07, 10:12
      Dzielni architekci już spaskudzili Stary Rynek (muzeum), a teraz mącą w głowach.
      Jak nie wiadomo o co chodzi, to pytanie się nasuwa: za czyje pieniądze?
    • Gość: edmund popieram ! IP: *.umww.pl 23.05.07, 10:12
      jw
    • Gość: ogi Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: 150.254.90.* 23.05.07, 10:15
      dla mnnie to kolejny klocek. Nie można czegoś bardziej wyrazistego? Jestem za
      szklaną piramidą
    • Gość: zomcio Pasuje jak pięść do nosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:21
      • Gość: andy jest ok IP: 87.204.218.* 23.05.07, 10:31
        koncepcja jest ok, choc oczywiscie wymaga dopracowania.W kazdym razie powinno
        powstac na Wzgorzu cos w tym duchu. Miedzynarodowy konkurs bylby najlepszym
        sposobem znalezienia doskonalego projektu
    • Gość: max Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:45
      Czym się kończy wstawianie nowoczesności w substancje zabytkową możemy oglądać
      to codziennie na Starym Rynku. Genialny projekt BWA i Muzeum Wojskowego po 50
      latach okazał się szpecącą budowlą, szpecąca Poznań do tego stopnia ,że ludzie
      odwiedzajacy Poznań twierdzą ,że architekt który to projektował zrobił większą
      szkode niż Potop Szwecki, a przecież w latach powstawania projekt ten dostał
      nagrodę państwową. Uważam, że nie wolno dopuścić do takiego samego rozwiazania.
      Wzgórze zamkowe jest jedyne, a nowoczesność można budować na przykład na
      wolnych torach.Nie wiem o co tu chodzi bo dziwnym trafem Zamek Cesarski z dnia
      na dzień pięknieje , a Zamek - symbol polskości próbuje się zrównać z ziemią.
      • Gość: Art Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:04
        Jak dla mnie bomba, jeżeli tylko budynek byłby zadbany i regularnie czyszczony
        to by świetnie wyglądał w tym miejscu, a przy okazji zdecydowanie zmieniłby
        specyfikę tej częsci starego miasta - oczywiście na korzyść!
        • Gość: ZAŻENOWANY Żenujący pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:25
          ŻENADA, POŚMIEWISKO I WSTYD. JAK POKAZUJĄ ZAMEK W OPOLU TO POKAZUJĄ ZBUDOWANY
          URZĄD WOJEWÓDZKI W STYLU KICZU, CZY STARĄ WIEŻE ZAMKOWĄ? ZAPEWNIAM ZE WIEŻĘ. BO
          RESZTY SIE WSTYDZĄ. I MY TEŻ BEDZIEMY JESLI TAKI ZLEPEK AMBICJI I OBSESJI SIE
          JUZ NA CAŁEGO OBNAŻY ZE STRONY "CESARSKOZAMKOWCÓW". NIECH SIE WYPOWIEDZĄ
          AUTORYTETY A NIE INTERNETOWY ANONIMOWY ŚWIAT. A CO Z SZTYCHEM BRAUNA I
          HOGENBERGA Z XVII WIEKU, A LUSTRACJE OPISUJĄCE ZAMEK, A ODKOPANE OSTATNIO
          PRZYPORY GALERII, WIEŻA, WTOPIONY JEDEN ZE SZCZYTÓW W ZAMEK RACZYŃSKICH? TO JUZ
          NIE SĄ DOWODY NA KSZTAŁT ZAMKU. NO TAK ALE O TYM JUZ W ARTYKULE REDAKOR
          ZAPOMNIAŁ. NAJLEPIEJ NAPISAC W MYŚL LISTU HISTERYKÓW SZTUKI-BRAK DOWODÓW. BRAK
          ROZUMU RACZEJ.
      • kaspera Porządkuje przestrzeń 23.05.07, 11:14
        Ten projekt jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż poroniony pomysł Pana
        Łęckiego - kopia zamku rodem ze średniowiecza. Nowy projekt ładnie
        porządkowałby przestrzeń i miałby walory użytkowe i funkcjonalne. Moim zdaniem
        powieniem on jeszcze zasłonić ten fioletowy budynek Muzeum Nar. od strony
        kościoła franciszkanów, bo szpeci on niemiłosiernie to miejsce.
      • dante.alighieri Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła 23.05.07, 12:51
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Czym się kończy wstawianie nowoczesności w substancje zabytkową możemy
        oglądać
        > to codziennie na Starym Rynku. Genialny projekt BWA i Muzeum Wojskowego po 50
        > latach okazał się szpecącą budowlą, szpecąca Poznań do tego stopnia ,że
        ludzie
        > odwiedzajacy Poznań twierdzą ,że architekt który to projektował zrobił
        większą
        > szkode niż Potop Szwecki, a przecież w latach powstawania projekt ten dostał
        > nagrodę państwową. Uważam, że nie wolno dopuścić do takiego samego
        rozwiazania.
        >
        > Wzgórze zamkowe jest jedyne, a nowoczesność można budować na przykład na
        > wolnych torach.Nie wiem o co tu chodzi bo dziwnym trafem Zamek Cesarski z
        dnia
        > na dzień pięknieje , a Zamek - symbol polskości próbuje się zrównać z ziemią.


        Nikt nie próbuje równać zamku z ziemią, gdyż to zrobiono już w XVIII w. Walnie
        przyczynili się do tego Szwedzi, o których wspominasz. A porównanie z BWA
        nietrafne - proszę wskazać analogie. Po za tym w przypadku BWA jest problem
        materiałów - projekt był dobry. Dlatego w tym przypadku tak istotny jest dobór
        jak najlepszych materiałów i oczywiście dyskusja oraz korekty - to przecież nie
        jest projekt do realizacji.
    • Gość: xls Ciesze się, bo ten pomysł przetrze szlaki IP: *.man.poznan.pl 23.05.07, 11:14
      w stawianiu nowoczesnej architektury na starówce i wreszcie Arsenal będzie miał
      rację bytu. W ogóle należałoby wyburzyć starówkę, gdyż przecież niemal w całości
      została zrekonstruowana.
      • Gość: rex Re: Ciesze się, bo ten pomysł przetrze szlaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:48
        Zgadzam się z Twoją ironiczną wypowiedzią - pomysł jest całkowicie zły. Jeśli
        krytycy odbudowy zamku mówią, że jest to obiekt sztucznie wprowadzony na
        Wzgórze, to zaraz odpowiadam, że nowoczesny szklany obiekt jest jeszcze bardziej
        sztuczny, a jego ewentualna realizacja, z biegiem lat wywoływała by coraz
        większe zdziwienie i rozczarowanie. Jego jedyny walor to walor ciekawostki dnia
        dzisiejszego - jutro będzie nie do zniesienia.
        Jeśli krytycy odbudowy zamku mówią, że to Disneyland, to ja odpowiadam, że ten
        nowy projekt to szklarnia (ogórki i pomidory na starym mieście ?).
        jeśli krytycy odbudowy zamku mówią, że tak do końca nie wiadomo dokładnie jak
        wyglądał (choć jest b. dokładny opis), to ja się pytam skąd wiadomo, że był cały
        ze szkła flotowego typu antisol połaczonego w wyrafinowaną strukturę ?

        Tego typu działanie kojarzy mi się z lekarzem, który nie wiedząc jak
        zdiagnozować przyczynę niedomagania pacjenta - wątroba czy śledziona ?,
        podejmuje decyzję o usunięciu lewej nerki.

        Jestem całym sercem za nowoczesnością - prawie w ogóle nie udaje się w Poznaniu
        zrealizować autentycznie nowoczesnej architektury (a nie tylko taką udającej),
        ale w tym wypadku nie o to chodzi - mamy do czynienia z całkowicie źle
        postawionym problemem i całkowicie błędnym myśleniem. Aż się dziwię komu tak
        bardzo zależy na tak nieuczciwym mieszaniu pojęć ?
    • yahoo_poznan Jaka piękny przystanek... 23.05.07, 11:33
      Ten taras wygląda jak wiata przystanku MPK i moim zdaniem kompletnie nie pasuje.
      Także optowałbym za nowoczesną zabudową wzgórza, ale skłaniałbym się raczej do
      zamkniętej bryły. Widziałbym w tym miejscu budynek raczej o obłych, niż
      kanciastych kształtach, w żadnym wypadku o płaskim dachu. Pomysł z pnącą się po
      ścianach roślinnością jest świetny. Zamiast tarasu jakaś ciekawa zamknięta forma
      i może być + dużo zieleni!!!
      • bob701 Re: Jaka piękny przystanek... 23.05.07, 11:39
        no no mądrze prawisz
        to na razie jest projekt więc można cos w nim zmienić
        punkt widokowy na pewno by sie przydał bo jak na razie to takiego w poznaniu niema
        pozdro dla K.
      • dante.alighieri Re: Jaka piękny przystanek... 23.05.07, 12:45
        yahoo_poznan napisał:

        > Ten taras wygląda jak wiata przystanku MPK i moim zdaniem kompletnie nie
        pasuje
        > .
        > Także optowałbym za nowoczesną zabudową wzgórza, ale skłaniałbym się raczej do
        > zamkniętej bryły. Widziałbym w tym miejscu budynek raczej o obłych, niż
        > kanciastych kształtach, w żadnym wypadku o płaskim dachu. Pomysł z pnącą się
        po
        > ścianach roślinnością jest świetny. Zamiast tarasu jakaś ciekawa zamknięta
        form
        > a
        > i może być + dużo zieleni!!!


        Yahoo, w la snie o to chodzi - o wywołanie dyskusji nad projektem, który wymaga
        pewnych korekt, ale generalnie nadaje się do realizacji. Podoba mi się idea,
        którą realizuje ten budynek - zwróć uwagę, że on stoi poza reliktami zamku. W
        miejscu zamku pozostała pustka, pustka świadcząca z jednej strony o przeszłości
        (ekspozycja zachowanych murów pod szkłem), a z drugiej o współczesności, kiedy
        nie jesteśmy w stanie swtierdzić jak zamek wyglądał. I kolejny kapitalny pomysł
        to świetlik w tarasie znajdujący się bezpośrednio nad reliktami wieży. Wieży,
        która jak niewidzialna bryła przebija ten taras. Bardzo dobre! Sa, taras trochę
        pzyciężkawy, ale to da się poprawić. Również połączenie z muzeum to dobry
        pomysł i nie należy się obawiać, że narusza ono "świętą" granicę murów
        miejskich. Ta granica już dawno została naruszona, poza tym byłby to rodzaj
        przeszklonej galerii, więc tworzyłoby to efektowne przejście z nowego miasta
        czasów pruskich na teren miasta lokacyjnego.

        Najważniejsze są oczywiście materiały. To było przekleństwo polskiego
        modernizmu - świetne projekty realizowane w byle jakich materiałach i teraz
        różni "znawcy" na nie pomstują... Dobry materiał to w tym projekcie kluczowa
        sprawa.
        • yahoo_poznan Re: Jaka piękny przystanek... 23.05.07, 14:47
          Yahoo, w la snie o to chodzi - o wywołanie dyskusji nad projektem, który wymaga
          >
          > pewnych korekt, ale generalnie nadaje się do realizacji. Podoba mi się idea,
          > którą realizuje ten budynek - zwróć uwagę, że on stoi poza reliktami zamku. W
          > miejscu zamku pozostała pustka, pustka świadcząca z jednej strony o przeszłości
          >
          > (ekspozycja zachowanych murów pod szkłem), a z drugiej o współczesności, kiedy
          > nie jesteśmy w stanie swtierdzić jak zamek wyglądał. I kolejny kapitalny pomysł
          >
          > to świetlik w tarasie znajdujący się bezpośrednio nad reliktami wieży. Wieży,
          > która jak niewidzialna bryła przebija ten taras. Bardzo dobre! Sa, taras trochę
          >
          > pzyciężkawy, ale to da się poprawić. Również połączenie z muzeum to dobry
          > pomysł i nie należy się obawiać, że narusza ono "świętą" granicę murów
          > miejskich. Ta granica już dawno została naruszona, poza tym byłby to rodzaj
          > przeszklonej galerii, więc tworzyłoby to efektowne przejście z nowego miasta
          > czasów pruskich na teren miasta lokacyjnego.
          >
          > Najważniejsze są oczywiście materiały. To było przekleństwo polskiego
          > modernizmu - świetne projekty realizowane w byle jakich materiałach i teraz
          > różni "znawcy" na nie pomstują... Dobry materiał to w tym projekcie kluczowa
          > sprawa.

          Zobaczymy...
          Mimo wszystko nie sądzisz, że bardziej pasowałby w tym miejscu budynek o obłych
          kształtach? Obawiam się, że "wizjonerzy" postawią w tym miejscu coś o wyglądzie
          BWA, tyle, że w nowszej aranżacji - ten prostokątny taras ocieniający swą wielką
          (jak na wzgórze) powierzchnią pustkę na to niestety wskazuje. No nie pasuje mi
          to Dante, nie pasuje... Zauważ na zdjęciu, z perspektywy kamienic Starego Rynku,
          że ten taras wygląda faktycznie jak wiata przystanku i nie harmonizuje z resztą.
          Zamknięta, ciekawa bryła w miejscu tarasu i będzie dobrze (w miejscu wieży można
          by nieznacznie podwyższyć sklepienie i urządzić mały taras widokowy - oczywiście
          kierując się smakiem!). Połączenie z muzeum nie jest złe - jest raczej
          dyskretne, nie rzuca się w oczy (przynajmniej na wizualizacji), dodatkowo
          częściowo obrośnięte roślinnością - niezły pomysł. Wszystko razem MUSI być
          delikatne, żeby nie dominowało nad zabytkową zabudową, tylko ją uzupełniało. Ale
          jak już pisałem - zobaczymy, co z tego się wykluje...
          • renepoznan Re: Jaka piękny przystanek... 23.05.07, 21:37
            yahoo_poznan napisał:
            > Mimo wszystko nie sądzisz, że bardziej pasowałby w tym miejscu budynek o
            obłych
            > kształtach? Obawiam się, że "wizjonerzy" postawią w tym miejscu coś o
            wyglądzie
            > BWA, tyle, że w nowszej aranżacji - ten prostokątny taras ocieniający swą
            wielk
            > ą
            > (jak na wzgórze) powierzchnią pustkę na to niestety wskazuje. No nie pasuje mi
            > to Dante, nie pasuje...

            Pełna zgoda Yahoo. Zostawmy na boku problem budynku na który wydane jest
            pozwolenie na budowę i zastanówmy sie nad tym projektem. Nawet zakładając, że
            to tylko prowokacja artystyczna. Prowokacja dopuszczalna choć jej intencje są
            trochę zastanaawiające. Ale mniejsza z tym.
            To miejsce ma jednak swoją tradycję, swoje historyczne konotacje. I swoje
            otoczenie. istnieje budynek Raczyńskiego. Istnieje przedewszystkim Kosciół
            Franciszkanów. I w to otoczenie nie wolno pakować czegoś takiego jak
            prezentowany projekt. Cokolwiek tam wsadzimy musi nawiazywać to tego miejca i
            nie może go "gwałcić". A takim gwałtem na otoczeniu i na tym miejscu byłoby
            postawienie tam takiej żenujacej konstrukcji stalowo- betonowo -szklanej. Tak
            całkowicie sprzecznej z tym co wiemy o zamku. A wbrew twierdzeniom części
            dyskutantów wiemy wiele - choc niewystarczająco by zrekonstruować Zamek. Ale
            wystarczająco by zaprojektować obiekt nawiazujacy do dawnego Zamku.
            Masz całkowitą rację, że tam powinien stać budynek o obłych - bardziej zwartych
            kształtach. A nie taka fantazja jak zaprezentowana na zdjęciach.
            Ten taras jest wrecz przerażający. Co to ma być? Jak zniszczy to widok Starego
            Miasta. Muzeum Narodowe - to nowe - nie zdobi tego miejsca ale jest całkowicie
            ukryte dla ludzi na Starym Ryynku. A ten taras bedzie widoczny z całego Rynku.
            Bedzie nad nim dominował. Pozostała część budowli jest trudniejsza do
            interpretacji z tych zdjęć. Ale porównania do akwarium czy marketu jest jak
            najbardziej usprawiedliwione.
            Trzeba być solidnie zaslepionym by takim pomysłem się entuzjazmować.
            • yahoo_poznan Rene 24.05.07, 20:50
              Wiesz, że w przeciwieństwie do Ciebie dopuszczam zabudowę wzgórza nowoczesną
              architekturą (zharmonizowaną z otoczeniem, rzecz jasna) i nie jestem
              zwolennikiem budowy nowego zamku. Zgadzamy się w tym przypadku dlatego, że po
              prostu nie podoba mi się ten projekt. Czy ty naprawdę sądzisz, że w tym miejscu
              przystoi tylko i wyłącznie budowa repliki jakiegoś (celowo tak napisałem) zamku?
              Ps. Znam Twoje poglądy, chodzi mi tylko o Twoją opinię, czy w ogóle dopuściłbyś
              do wybudowania jakiegoś znakomitego (podkreślam) nowoczesnego obiektu na wzgórzu
              Pozdrowienia :)
              • renepoznan Re: Rene 24.05.07, 22:10
                yahoo_poznan napisał:

                > Wiesz, że w przeciwieństwie do Ciebie dopuszczam zabudowę wzgórza nowoczesną
                > architekturą (zharmonizowaną z otoczeniem, rzecz jasna) i nie jestem
                > zwolennikiem budowy nowego zamku

                Powiedz mi wpierw co to dla Ciebie znaczy "nowoczesne"? Jak zdefiniujesz to
                pojecie to odpowiem. Bo na razie lansowane przez Instytut Historii Sztuki
                koncepcje to taka nowoczesnośc z lat 60-tych - przez zachodnią Europę juz dawno
                zarzucona. Poza tym miałbym dodatkowe pytanie. Czy ta nowoczesność na byc
                bieżąca - i bedziemy zamek unowoczesniać co - przeciętnie - 20-30 lat?

                Jestem właśnie po dłuzszej dyskusji z fachowcami na temat tego konkretnego
                pomysłu. I jestem totalnie rozbawiony. Ponoć - tu powtarzam cudze opinie -
                skonstruowanie takiego tarasu (tej długosci) - bez podbudowywania go lasem
                słupów a tylko w mysl projektu- wymagałoby skonstruowania podstawy o grubości
                około 2 metrów. Alternatywą jest zrobienie dość skomplikowanej kratownicy ale
                wówczas nie ma mowy o takiej przestrzeni widokowej jak na tych obrazkach.
                Do tego - zdaniem muzealników - takie przeszklone powierzchnie (bez murów itp)
                kompletnie nie nadają się na sale muzealne. Tam to najwyżej mozna by
                przechowywać kamienną rzeźbę współczesną - i to też nie za długo bo kamień też
                ma swoją wytrzymałośc.
                Ten projekt jest kompletnie bzdurny i zdaniem środowiska ma spełnic jedynie
                rolą torpedy wystrzelonej w obecne prace. Nikt powaznie nie mysli o jego
                realizacji bo z inzynieryjnego punktu widzenia jest nierealny. Po prostu w tej
                formie jest nie do zrealizowania. A przerobiony juz tak swietnie wyglądać nie
                bedzie. Pomysły Beksińskiego na płótnie też cudownie wygladały. Tylko, że nikt
                ich nie próbował realizować. Tu to samo.

                > Czy ty naprawdę sądzisz, że w tym miejscu
                > przystoi tylko i wyłącznie budowa repliki jakiegoś (celowo tak napisałem)
                >zamku.

                Coraz bardziej przekonuję sie,że tam musi być cos historyzującego.
                Jakiekolwiek "nowoczesnosci" po prostu tam nie zagrają i bedą czymś w rodzaju
                BWA. Podoba się BWA Tobie? Ja czytałem uzasadnienia dla tego projektu BWA- w
                tamtych latach. Jakbym czytał obecne gardłowania historyków sztuki
                za "nowoczesnoscią". Jedynie wówczas było wiecej o klasowej roli architektury i
                inne tego typu twierdzenia. Głosili to ówcześni historycy sztuki. Fakt!!!!!

                KŁAMSTWA ZAMKOWE:
                1.
                Kłamstwem jest twierdzenie ,że nie wiemy jak wygladał zamek. Z duzym
                prawdopodobieństwem wiemy. Niewystarczająco by zrekonstruować go z centymetrową
                dokładnoscia ale wystarczajaco by odtworzyć w sposób zgodny z prawdą jego
                sylwetę. Wiemy np jakiej wysokosci były te gotyckie atyki. Jaka była wysokość
                tych budynków - w relacji do Gmachu Raczyńskiego. Ci co twierdzą cos
                przeciwnego z premadytacją kłamia, bo nie zakładam braku wiedzy - choc czasem
                mam wątpliwosci - sądząc z niektórych ich wypowiedzi.
                2.
                Kłamstwem jest, ze współcześnie nie rekonstruuje sie obiektów historycznych
                zniszczonych wiele - nawet set - lat temu. Dość przypomnieć odbudowywanie Zamku
                w Berlinie, Cerkwii w Moskwie, całych fortec w Holandii. W jednym z miast
                Niemieckich (bij zabij - nie odtworzę nazwy) zniszczone w czasie wojny
                sredniowiczne centrum odbudowano po wojnie w stylu "nowoczesnym". W latach 80 i
                90 -tych władze miasta całą tę nowoczesnośc kazały rozebrać i odtworzyły stare
                centrum - w mysl koncepcji konserwatorskich. Utopiły w tym potworne pieniadze.
                Podobno sam koszt rozbiórek i odszkodowań to około 60 mln euro. I nikt nie
                wrzesszczał, że nie wolno. Że nowoczesne jest cool i won z tradycją. To tylko
                zapóźnione w rozwoju sfery pseudo-naukowe nie nadążają za współczesnymi
                trendami. Nowoczesność jak najbardziej - ale nie w miejscach mających
                historyczne znaczenie. Chyba, że sie chce to znaczenia zamazać.
                3.
                Kłamstwem jest, że całe środowisko naukowe podziela poglady Instytutu Historii
                Sztuki. Wręcz przeciwnie. Zarzuca się Dyrektorowi Instytutu i kilku jego
                poplecznikom, że w typowy dla siebie (swojej dziedziny nauki) sposób widzą
                formę ale nie widzą treści zwiazanych z tym obiektem. Że wpisują się w
                zamazywanie przesłania jakie niesie zamek - tj piastowskiej i polskiej historii
                miasta. Temat rzeka - chyba do osobnych rozważań.
                4.
                Kłamstwem jest, że .... ech - późno już. Nie chce mi sie dalej.

                Może kiedys indziej pociagnę temat.
                • renepoznan Re: Rene 24.05.07, 22:25
                  Jeszcze jedno. Zdaje się, że żaden z projektów architektonicznych P.Jarosława
                  Kozakiewicza nie doczekał realizacji. Więc chyba nie ma sie czym przejmować.
                • yahoo_poznan Re: Rene 24.05.07, 22:41
                  Jeżeli to ma być projekt ze szkła i stali, to tylko coś w stylu, który
                  zaproponowałem - jest to oczywiście moja subiektywna opinia, z którą zapewne się
                  nie zgodzisz.
                  Taras jest okropny, pisałem o tym, także nie musisz mnie przekonywać do swojej
                  wypowiedzi :)

                  Coraz bardziej przekonuję sie,że tam musi być cos historyzującego.
                  > Jakiekolwiek "nowoczesnosci" po prostu tam nie zagrają i bedą czymś w rodzaju
                  > BWA. Podoba się BWA Tobie? Ja czytałem uzasadnienia dla tego projektu BWA- w
                  > tamtych latach. Jakbym czytał obecne gardłowania historyków sztuki
                  > za "nowoczesnoscią". Jedynie wówczas było wiecej o klasowej roli architektury i
                  >
                  > inne tego typu twierdzenia. Głosili to ówcześni historycy sztuki. Fakt!!!!!

                  Pisałem już nie raz na tym forum o zabudowie śródrynkowej, jestem za wyburzeniem.
                  Jak też i innych koszmarków np.: ze Św. Marcina i Piekar

                  Nie wiem jak Tobie, ale mnie osobiście podoba się Stary Browar, jest to
                  harmonijne połączenie nowoczesności ze starą zabudową (mniej mi się podoba nowa
                  część), coś takiego chętnie widziałbym na wzgórzu zamiast pseudozamku.
                  Nowoczesna, stylizowana, uzupełniająca pustkę wzgórza budowla.

                  Rene, pozwolisz, że ostatni raz wypowiem się na temat zamku Przemysła - Bardzo
                  żałuję, że go nie ma, ale sens w rekonstrukcji widziałbym tylko i wyłącznie
                  wtedy, gdyby miejsce to było wolne od jakichkolwiek zabudowań!!! Tak niestety
                  nie jest i nie widzę sensu w dosztukowywaniu fragmentów "nowego zamku" do
                  istniejących budynków. I dlatego się temu sprzeciwiam. Poza tym, napisałeś, że
                  dużo wiemy na temat Zamku Przemysła i można by go odtworzyć, ale nie zauważyłeś
                  jednej rzeczy - projekt, który wygrał konkurs W ŻADNYM RAZIE NIE JEST
                  REKONSTRUKCJĄ ZAMKU, to "wizja artysty" - i zupełnie nie rozumiem, dlaczego go
                  popierasz!!! Przecież to w całości kłóci się z Twoimi planami dotyczącymi
                  historycznej zabudowy wzgórza!
                  Kolokwialnie - ten projekt jest do bani!!! I jest to uważam, kolejny argument
                  przeciw.

                • dante.alighieri Re: Rene 24.05.07, 23:40
                  renepoznan napisał:


                  >
                  > Powiedz mi wpierw co to dla Ciebie znaczy "nowoczesne"? Jak zdefiniujesz to
                  > pojecie to odpowiem. Bo na razie lansowane przez Instytut Historii Sztuki
                  > koncepcje to taka nowoczesnośc z lat 60-tych - przez zachodnią Europę juz
                  dawno
                  >
                  > zarzucona.

                  Polecam lekturę kilku opracowań na temat architektury nowoczesnej, a następnie
                  przeprowadzenie analizy porównawczej Arsenału i Punctum. Zwracam uwagę, że
                  Punctum to nie tylko wzbudzający tyle kontrowersji taras. A w latach 60-tych
                  tworzono wiele wspaniałych projektów, spapranych przez perelowskie niedobory w
                  materiałach i ich niską jakość. To dotyczy również Arsenału.


                  Poza tym miałbym dodatkowe pytanie. Czy ta nowoczesność na byc
                  > bieżąca - i bedziemy zamek unowoczesniać co - przeciętnie - 20-30 lat?

                  W średniowieczu też unowocześniano co kilkadziesiąt lat, co to za argument???


                  >
                  > Jestem właśnie po dłuzszej dyskusji z fachowcami na temat tego konkretnego
                  > pomysłu. I jestem totalnie rozbawiony. Ponoć - tu powtarzam cudze opinie -
                  > skonstruowanie takiego tarasu (tej długosci) - bez podbudowywania go lasem
                  > słupów a tylko w mysl projektu- wymagałoby skonstruowania podstawy o grubości
                  > około 2 metrów. Alternatywą jest zrobienie dość skomplikowanej kratownicy ale
                  > wówczas nie ma mowy o takiej przestrzeni widokowej jak na tych obrazkach.
                  > Do tego - zdaniem muzealników - takie przeszklone powierzchnie (bez murów
                  itp)
                  > kompletnie nie nadają się na sale muzealne. Tam to najwyżej mozna by
                  > przechowywać kamienną rzeźbę współczesną - i to też nie za długo bo kamień
                  też
                  > ma swoją wytrzymałośc.


                  Zwracam uwagę, że to nie jest projekt do realizacji ale wstępna propozycja.
                  Taras jest do dyskusji, oczywiście nie wchodzą w grę słupy ani kratownice.
                  Jeśli bez tego nie da się wykonać - czego bym nie przesądzał - trzeba dokonać
                  korekty projektu. Propozycja Kozakiewicza to forma otwarta, łatwa do adaptacji.
                  Przeszklenia to pewien problem biorąc pod uwagę funkcję muzelaną, ale obecnie
                  projektowane są szyby wytłumiające światło. Zresztą powracam do uwag wyżej -
                  jest to pewna wizja pokazująca jakie perspektywy daje alternatywna wobec
                  pseudozabytku forma architektoniczna.


                  > Ten projekt jest kompletnie bzdurny i zdaniem środowiska ma spełnic jedynie
                  > rolą torpedy wystrzelonej w obecne prace. Nikt powaznie nie mysli o jego
                  > realizacji bo z inzynieryjnego punktu widzenia jest nierealny. Po prostu w
                  tej
                  > formie jest nie do zrealizowania. A przerobiony juz tak swietnie wyglądać nie
                  > bedzie. Pomysły Beksińskiego na płótnie też cudownie wygladały. Tylko, że
                  nikt
                  > ich nie próbował realizować. Tu to samo.


                  Jakie to środowisko uważa ten projekt za torpedę?

                  >
                  >
                  > Coraz bardziej przekonuję sie,że tam musi być cos historyzującego.
                  > Jakiekolwiek "nowoczesnosci" po prostu tam nie zagrają i bedą czymś w rodzaju
                  > BWA. Podoba się BWA Tobie? Ja czytałem uzasadnienia dla tego projektu BWA- w
                  > tamtych latach. Jakbym czytał obecne gardłowania historyków sztuki
                  > za "nowoczesnoscią". Jedynie wówczas było wiecej o klasowej roli architektury
                  i
                  >
                  > inne tego typu twierdzenia. Głosili to ówcześni historycy sztuki. Fakt!!!!!

                  Tak, to prawda, ale posługując się Twoją rewizjonistyczną retoryką można by
                  powiedzieć, że wiele tych obiektów powstało gdy konserwatorem był Kondziela,
                  obecna prawa ręka Łęckiego w Komitecie. A niechlubna rola senatora w sprawie
                  biblioteki Raczyńskich? Już zapomniałeś? Możemy się przerzucać takimi
                  argumentami w nieskończoność...


                  >
                  > KŁAMSTWA ZAMKOWE:
                  > 1.
                  > Kłamstwem jest twierdzenie ,że nie wiemy jak wygladał zamek. Z duzym
                  > prawdopodobieństwem wiemy. Niewystarczająco by zrekonstruować go z
                  centymetrową
                  >
                  > dokładnoscia ale wystarczajaco by odtworzyć w sposób zgodny z prawdą jego
                  > sylwetę.

                  Właśnie to co piszesz jest kłamstwem. Niestety... Ciekawość, z jakiego okresu
                  sylwetę? Czy projekt Milewskiego odtwarzał zamek średniowieczny, zamek Górków,
                  czy coś jeszcze? Hm?

                  Wiemy np jakiej wysokosci były te gotyckie atyki. Jaka była wysokość
                  > tych budynków - w relacji do Gmachu Raczyńskiego. Ci co twierdzą cos
                  > przeciwnego z premadytacją kłamia, bo nie zakładam braku wiedzy - choc czasem
                  > mam wątpliwosci - sądząc z niektórych ich wypowiedzi.

                  Ja - póki co - nie zakładam Twojej złej woli. A dużo złej woli trzeba, żeby coś
                  takiego napisać. Gdzie są jakiekolwiek informacje na temat gotyckich attyk
                  zamku poznańskiego??? Przecież to kłamstwo, albo brak wiedzy...

                  > 2.
                  > Kłamstwem jest, ze współcześnie nie rekonstruuje sie obiektów historycznych
                  > zniszczonych wiele - nawet set - lat temu. Dość przypomnieć odbudowywanie
                  Zamku
                  >
                  > w Berlinie, Cerkwii w Moskwie, całych fortec w Holandii.

                  Sprytnie Rene, ale może warto dodać, że dokładnie wiemy jak wyglądały te
                  obiekty przed zniszczeniem, są precyzyjne dokumentacje i zdjęcia! Dla zamku
                  poznańskiego mamy tylko zarys fundamentów i lustracje NIE OPISUJĄCE wyglądu
                  zamku, tylko funkcje pomieszczeń. Tak więc Twoje analogie, jak kulą w płot...


                  To tylko
                  > zapóźnione w rozwoju sfery pseudo-naukowe nie nadążają za współczesnymi
                  > trendami. Nowoczesność jak najbardziej - ale nie w miejscach mających
                  > historyczne znaczenie. Chyba, że sie chce to znaczenia zamazać.

                  Oczywiście, tylko czekam aż wejdą tu Niemcy, żeby wyjąć ze strychu mundur
                  dziadka, który słuzył w Wehrmachcie... A jeśli o nadążaniu za współczesnymi
                  trendami mowa, umieść w nich proszę projekt Milewskiego.

                  > 3.
                  > Kłamstwem jest, że całe środowisko naukowe podziela poglady Instytutu
                  Historii
                  > Sztuki.

                  A czy ktoś coś takiego napisał???

                  Wręcz przeciwnie. Zarzuca się Dyrektorowi Instytutu i kilku jego
                  > poplecznikom, że w typowy dla siebie (swojej dziedziny nauki) sposób widzą
                  > formę ale nie widzą treści zwiazanych z tym obiektem. Że wpisują się w
                  > zamazywanie przesłania jakie niesie zamek - tj piastowskiej i polskiej
                  historii
                  >
                  > miasta. Temat rzeka - chyba do osobnych rozważań.

                  Oczywiście, przecież wiadomo, że cały ten Instytut to siedlisko zła i czerwonej
                  zarazy... Ech, Rene, brak mi słów... Ale po tej prowokacji z Żydami czemu ja
                  się właściwie dziwię?

                  > 4.
                  > Kłamstwem jest, że .... ech - późno już. Nie chce mi sie dalej.
                  >
                  > Może kiedys indziej pociagnę temat.

                  I dzięki Bogu! Dobranoc!
          • Gość: Dante Re: Jaka piękny przystanek... IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 22:03
            Yahoo przepraszam, że bez logowania, ale piszę w pośpiechu, spozierając jednym
            okiem na finał LM. Zapoznałem się z materiałami dotyczącymi tego projektu i na
            tej podstawie wyrobiłem swoje zdanie na jego temat. Trudno dyskutować o
            szczegółach w oparciu o kilka zdjęć w gazecie, które dają fałszywe wyobrażenie,
            gdyż wbrew niektórym opiniom na forum, ten taras nie będzie widoczny z rynku i
            niczego nie zdominuje. Poza tym na takim wstępnym etapie projekt jest do
            dyskusji i korekt - taras można poprawić. Natomiast największą zaletą tego
            projektu jest to, że on pozostawia miejsce po zamku puste, z wyeksponowanymi
            pod szybą reliktami średniowiecznej architektury. Nie niszczy ich, podchodzi to
            tych reliktów, ba! wręcz relikwii z niezwykłym pietyzmem i szacunkiem. Uważam,
            że to dobry punkt wyjścia do dalszej dyskusji i po drobnych korektach do
            realizacji.
            • k_behemot Re: Jaka piękny przystanek... 23.05.07, 22:22
              Panie Stasiu widze, ze wspaniale wychodzi Panu przeinaczanie moich slow,
              powiedzialem tylko, ze historycyzujaca forma jest bardziej pyszna sama w sobie,
              niz ta zaproponowana przez Kozakiewicza. Jak wnioskuje z Pana wypowiedzi jest
              Pan architektem, naprawde idzie Pan z duchem czasu, poszukuje nowych inspiracji,
              rozwija sie Pan? taki powinien byc artysta-architekt, poszukiwacz i alchemik,
              ale widze, ze Pan raczej utknal gdzies pomiedzy XIV i XV wiekiem, a my mamy wiek
              XXI i w jego duchu powinnismy budowac.
              Pozaniowi potrzebny jest odwarzny krok w dziedzinie architektury, bo to miasto
              po prostu straszy swoimi inwestycjami, a jego mieszkancy swym zasciankwoym
              mysleniem, blizej nam do zachodu niz Warszawie, a na sile ciagniecie do Kremla?!
              przerazajace
              www.arcspace.com - prosze sie edukowac
            • yahoo_poznan Dante 24.05.07, 21:01
              Nic nie szkodzi :)
              Widzisz, to co dla Ciebie jest zaletą, mnie akurat razi. Widziałbym to raczej w
              takiej formie: wyeksponowane pod szybą (proponowałem to na forum także w
              przypadku przedbramia Bramy Wronieckiej, nie wiem czy pamiętasz?) relikty zamku,
              pod zamkniętą, lekką i dyskretną bryłą i gęsta roślinność. Ten taras... Mnie to
              osobiście drażni, wystaje znikąd, niczego w perspektywie nie zamyka i do niczego
              nie pasuje, jak kolosalny daszek nad budką z piwem, a że odsłania średniowieczne
              pozostałości? Pisałem o innym rozwiązaniu wyżej. Dla mnie właściwszym. Wciąż
              czekam na projekt godny tego miejsca.
              Pozdrowienia :)
              • dante.alighieri Re: Dante 24.05.07, 23:07
                yahoo_poznan napisał:

                > Nic nie szkodzi :)
                > Widzisz, to co dla Ciebie jest zaletą, mnie akurat razi. Widziałbym to raczej
                w
                > takiej formie: wyeksponowane pod szybą (proponowałem to na forum także w
                > przypadku przedbramia Bramy Wronieckiej, nie wiem czy pamiętasz?) relikty
                zamku
                > ,
                > pod zamkniętą, lekką i dyskretną bryłą i gęsta roślinność.

                Twój pomysł jest również do przyjęcia jako pewna idea, trzeba by tylko znaleźć
                kogoś kto za to zapłaci i zaprojektuje :)


                Ten taras... Mnie to
                > osobiście drażni, wystaje znikąd, niczego w perspektywie nie zamyka i do
                niczeg
                > o
                > nie pasuje, jak kolosalny daszek nad budką z piwem, a że odsłania
                średniowieczn
                > e
                > pozostałości? Pisałem o innym rozwiązaniu wyżej. Dla mnie właściwszym. Wciąż
                > czekam na projekt godny tego miejsca.
                > Pozdrowienia :)

                Yahoo, ja wcale nie uważam, że to jedyny możliwy i najlepszy projekt. To po
                prostu krok w dobrym kierunku, a w każdym razie w dużo lepszym kierunku niż
                pomysłu Komitetu Łęckiego. Pozdrawiam :)
                • yahoo_poznan Re: Dante 24.05.07, 23:16
                  Twój pomysł jest również do przyjęcia jako pewna idea, trzeba by tylko znaleźć
                  > kogoś kto za to zapłaci i zaprojektuje :)

                  Chyba sam musiałbym "wyłożyć kasę" :)

                  Yahoo, ja wcale nie uważam, że to jedyny możliwy i najlepszy projekt. To po
                  > prostu krok w dobrym kierunku, a w każdym razie w dużo lepszym kierunku niż
                  > pomysłu Komitetu Łęckiego. Pozdrawiam :)

                  Tyle tylko, że jak na razie mamy do czynienia z miernymi pomysłami i nic nie
                  wskazuje na to, by miało się to zmienić :(
                  Przyjemności :)
    • Gość: Birkoff Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:42
      ja mimo wszystko jestem za czyms nowoczesnym,moze i zrekonstruowano starowke,
      ale zrobiono to jak ja tego nie widzialem:)a tu nagle mieliby zrekonstruowac
      zamek na moich oczach, to zadna atrakcja tylko nowa budowla, dlatego jestem za
      nowoczesnym projektem,tylko bym jeszcze ten taras podwyzszyl:)
    • Gość: Gall Anonim nareszcie coś co nie jest wtórne, nudne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:42
      ...i jest z sensem. Nie udawajmy, że coś odbudowujemy - bo nie wiemy nawet jak stary zamek wyglądał. A tu nareszcie coś nowoczesnego i jednocześne wpasowującego się w okolicę. Jestem za!
      • Gość: poznaniak Re: nareszcie coś co nie jest wtórne, nudne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:50
        jak nie wiesz jak wyglądał zamek:
        "A CO Z SZTYCHEM BRAUNA I HOGENBERGA Z XVII WIEKU, A LUSTRACJE OPISUJĄCE ZAMEKA
        ODKOPANE OSTATNIO PRZYPORY GALERII, WIEŻA, WTOPIONY JEDEN ZE SZCZYTÓW W ZAMEK
        RACZYŃSKICH? TO JUZ NIE SĄ DOWODY NA KSZTAŁT ZAMKU. NO TAK ALE O TYM JUZ W
        ARTYKULE REDAKOR ZAPOMNIAŁ. NAJLEPIEJ NAPISAC W MYŚL LISTU HISTERYKÓW
        SZTUKI-BRAK DOWODÓW. BRAK ROZUMU RACZEJ." napisał zażenowany
        • Gość: Gall Anonim Re: nareszcie coś co nie jest wtórne, nudne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:05
          Przede wszystkim zażenowany jestem jak można chamsko nie opanować klawiatury i krzyczeć Caps Lockiem. Po wtóre czy zauwazyłeś co ten sztych przedstawia? Miałeś w ręku? Założę się, że nie. Jedyne co jest nam wiadome to z odkrywek archeologicznych jak wyglądał rzut zamku. Wiemy to nawet bardzo precyzyjnie. A teraz pytanie za trzy ponkty - czy potrafiłbys zrekonstruowac jakikolwiek obiekt, na przykład katedrę (wiem, wiem, bazylikę...) w Poznaniu, tylko na podstawie tylko jej rzutu ? Przecież rzut jest ciągle ten sam, a katedra wyglądała w swych dziejach różnie, co możesz sobie zobaczyć nawet na starych pocztówkach reprodukowanych za Niemca.
          Tak więc zanim zaczniesz pisać, zapoznaj się z tematem.
          • Gość: ZAŻENOWANY Re: nareszcie coś co nie jest wtórne, nudne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:26
            WIDZIALEM SZTYCH. I MAM 1 REPRODUKCJE W DOMU. WIDAC NA NIM WYRAŻNIE SZCZYTY
            ZAMKU I GALERIE. JAK NIE WIERZYSZ TO SAM ZOBACZ: www.tutej.pl/cms.php?i=14037
            NO I POLECAM DOŚĆ SZCZEGÓŁOWE LUSTRACJE CZYLI OPISY DOKONYWANE PRZEZ KILKA
            WIEKÓW. NO ALE JA SIE NIE ZNAM PRZECIEZ NA TEMACIE. TYLKO GOŚĆ GALL ANONIM ZNA
            SIE WIDAĆ NA WSZYSTKIM JAK CHOLERA. A REKONSTRUKCJA JEST MOZLIWA JESLI WIADOMO
            JAK SIE WTEDY BUDOWALO. ANALOGIA-ZNASZ TE SŁOWO?
            • Gość: kibic Re: nareszcie coś co nie jest wtórne, nudne... IP: *.poz.zigzag.pl 23.05.07, 12:31
              Gość portalu: ZAŻENOWANY napisał(a):

              > WIDZIALEM SZTYCH. I MAM 1 REPRODUKCJE W DOMU. WIDAC NA NIM WYRAŻNIE SZCZYTY
              > ZAMKU I GALERIE.

              Daj spokój. Oni nie chcą widzieć, że zamek mozna z dość duzym
              prawdopodobieństwem zrekonstruować. I ich nie przekonasz. To ideolodzy
              nowoczesności i nic do nich nie dociera. Mózgi na argumenty zamkniete. Tylko
              czerwona książeczka czy inny list historyków sztuki.
              • Gość: Gall Anonim Re: nareszcie coś co nie jest wtórne, nudne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:01
                Tak można zrekonstruować. Zupełnie tak jak można zrekonstruowac tura, który padł w 1627 roku. Przecież też wiemy jak wyglądał, na podstawie sztychów właśnie.
                Pytam jeszcze raz - jak chcesz zrekonstruować coś na podstawie rzutu fundamentów i sztychu który jest niezgodny właśnie z owym rzutem fundamentów (występują elementy, które nie mają prawa występować, nie ma śladu fundamentów, w żadnej warstwie archeologicznej!). I proszę mi nie pierniczyć o analogiach - jeśli wziąłbym to za dobrą monetę to Hanna Gronkiewicz-Waltz i obecna dajmy na to Paris Hilton też są "analogicznie takie same". A są?
    • Gość: verseau Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:48
      Fuck - to miasto schodzi na psy...wszystko na "jedno kopyto"(ta sama forma);
      czy sam materiał-szkło jest az tak bardzo podniecajace zeby stawiac z niego
      kolejne "kwadraty"? Co za mierny projekt,-pseudo nowoczesność!
      • Gość: pit ZAMEK IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 12:04
        Pomysł niczego sobie, tylko pytanie czy w tym miejscu. Ciekawe czy zamiast
        Wawelu postawiliby coś takiego a przecież Zamek Królewski w Poznaniu jest
        starszy niż Wawel - jeśli ktoś nie pamięta to jest to pierwszy Zamek Królewski
        na ziemiach polskich. A czy nie wiadomo jak wyglądał? No cóż, jak się nie chce
        sięgnąć solidnie do źródeł to zawsze można powiedzieć niewiadomo.I żeby było
        jasne nie podoba mi się też poprzedni projekt bo Wzgórze Przemysła zasługuje na
        coś duuuuuuuuuużo lepszego.
        • Gość: jimmy Re: ZAMEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 14:02
          Też uważąm, że powinno tam stanąć coś nawiązującego wyglądem do zamku, żeby
          można to było zamkiem nazywać. Ten projekt (chociaż fajny), zaciera pamięć o
          poznańskim zamku i nie powiniem moim zdaniem w tym miejscu powstać.
          • k_behemot Re: ZAMEK 23.05.07, 14:25
            "Ten projekt (chociaż fajny), zaciera pamięć o
            > poznańskim zamku i nie powiniem moim zdaniem w tym miejscu powstać."

            z takim zjawiskiem mielismy doczynienia na przelomie epok, gdy np. wyburzano
            kosciol romanski i na jego miejscu, na jego fundamentach budowano nowy gotycki.
            Prosze przeczytac, ze: "Z kolei w miejscu dawnej wieży zostałaby zainstalowana
            przezroczysta posadzka, przez którą byłyby widoczne zabytkowe, średniowieczne
            mury" to wlasnie podkresla to, ze istnial tu kiedys zamek, ze bylo takie
            miejsce, a ten projekt nawet nie pretenduje do nazwy zamku, bo w swym zalozeniu
            nie ma sie nazywac zamkiem.
      • Gość: wkur..ny poznaniak Re: protestuję przeciw drugiemu arsenałowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:19
        Prawie wszystkie kamieniczki Starego Rynku to są przyzwoite i wdzięczne
        rekonstrukcje z nielicznymi detalami starymi.
        Potworkiem są budynki BWA i Muzeum Wojskowego nadające sie do natychmiastowej
        likwidacji .
        I teraz w idiotycznych głowach panów historyków (histeryków) sztuki rodzi się
        pomysł postawienia podobnego potwara na szczycie Wzgórza Przemysława. Nowy
        budynek BWA i Arsenału na szczycie królewskiego wzgórza , historycznego miejsca
        rezydowania króla Przemysła.
        LUDZIE OPANUJCIE SIE !!!!!
        KAWIARNIA NA DACHU BETONOWO SZKLANEGO BUDYNKU !!!
        Poznań jest chyba przez Pana Boga karany najgłupszymi prezydentami i radnymi.
        Bez jakiejkolwiek kultury, wyobraźni i polotu.
        Taki projekt przypomina architekturę lat 70 tych.
        Na królewskim, historycznym wzgórzu Przemysława w Poznaniu moze powstać tylko
        rekonstrukcja średniowiecznego zamku i nikomu nie będzie ona przeszkadzać
        (!!!!!) a stanie się wielką atrakcją turystyczną , potwierdzającą królewskość i
        stołeczność Poznania.
        Pan Wojciech Suchocki dyrektor Muzeum Narodowego doprowadził do kompletnej ruiny
        pałac w Rogalinie swoją kompletną ignorancją sztuki i architektury dawnej, o
        której nie ma zielonego pojęcie bo go tylko interesuje sztuka nowoczesna...
        Teraz pan Suchocki chce dostać kolejne tysiące m2 na ekspozycje nie myśląc , że
        w tym miejscu nie może stać budynek ze szkła i betonu bo będzie się kłócił z
        sąsiadującym kościołem Franciszkanów i Starym Rynkiem - no ale Suchocki - synek
        komunistycznego dyrektora Instytutu Zachodniego pojęcia i wyczucia o tym nie ma
        i mieć nie będzie.
        Proponuje aby Suchocki już chociaż nic nie mówił i ciezył się , że zajmuje
        stanowisko dyrektora nie posiadając wystarczających kompetencji w dziedzinie
        sztuki dawnej.
        Zamek Przemysława powinien być w stylu historyzującym, neogotyckim, pasujący do
        otoczenia, górujący i widoczny z daleka z powiewającą wielką flagą królewską.
        Nie bójmy się zbudować właśnie takiego zamku.
        Nie zwracajmy uwagi na kąśliwe i drwiące głosy.
        Psy szczekają a karawana idzie dalej.
    • Gość: hgw Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 12:14
      Kapitalne. Nareszcie coś, co nie przypomina tej koszmarnej "odbudowy", tylko ma
      wizję, lekkość i polot.
    • Gość: kibic To poród czy zatwardzenie? IP: *.poz.zigzag.pl 23.05.07, 12:15
      Hue, hue, hue. I to wszystko co z takim trudem i męką wydalili z siebie
      zwolennicy nowoczesności wraz z historykami sztuki? To połączenie marketu z
      wiatą autobusową?
      Toż to zatwardzenie a nie poród. A wiecie co wychodzi przy zatwardzeniu.
      Dajcie spokój. Toż to nawet dyskutować nie ma o czym.
    • Gość: niezadowolony Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.ae.poznan.pl 23.05.07, 12:27
      Ja nie rozumiem tej całej dyskusji nad tematem który został już
      rozstrzygniety? Uważam że ośmieszamy siebie jako Poznaniacy, nie respektując
      wyboru już dokonanego ?
      I skąd się wziął nowy projekt? Ciekawe kto go sfinansował? A może lepiej zadać
      pytanie kto za tym projektem stoi?
      Kolejna koszmarna nowoczesna budowla ? ciekawe na jak długo bedzie fajna i
      ciekawa na 10, 20 lat ? a potem będzie problem co z tym koszmrakiem zrobić ?
      • Gość: kibic Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.poz.zigzag.pl 23.05.07, 12:34
        Gość portalu: niezadowolony napisał(a):

        > > I skąd się wziął nowy projekt? Ciekawe kto go sfinansował? A może lepiej
        zadać
        > pytanie kto za tym projektem stoi?
        Naprawdę się nie domyślasz? Stado nieudaczników, których na nic ciekawego nie
        stać ale swoim wrzaskiem utopią inne pomysły.
      • Gość: Kix Re: Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:40
        Mam propozycję. I zamek i to akwarium, to w mniejszym czy większym stopniu
        kicz. Czy nie można by zorganizować międzynarodowego konkursu, w którym (marzę)
        wyglaby jakiś dobry i posiadający doświadczenie zespół np ze Szwecji lub innego
        kraju skandynawskiego, gdzie takie rzeczy rozwiązuje się świetnie? (połaczenie
        starego z nowym, jakość architektury i materiałów, poszanowanie charakteru
        okolicy, brak awangardowości na siłę). Trochę jak Lozano i Benhakker w sporcie -
        świeży powiew z zewnątrz przynosi dobre.
    • Gość: GKRET1 Rewolucyjny pomysł na Wzgórze Przemysła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:33
      WRESZCIE!! PANIE PIOTRZE WIELKIE DZIEKI!!
    • Gość: Kix Potrzebny arch Lozano i arch Beenhakker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:41
      Mam propozycję. I zamek i to akwarium, to w mniejszym czy większym stopniu
      kicz. Czy nie można by zorganizować międzynarodowego konkursu, w którym (marzę)
      wyglaby jakiś dobry i posiadający doświadczenie zespół np ze Szwecji lub innego
      kraju skandynawskiego, gdzie takie rzeczy rozwiązuje się świetnie? (połaczenie
      starego z nowym, jakość architektury i materiałów, poszanowanie charakteru
      okolicy, brak awangardowości na siłę). Trochę jak Lozano i Benhakker w sporcie -
      świeży powiew z zewnątrz przynosi dobre.
      • Gość: Kix Re: Potrzebny arch Lozano i arch Beenhakker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:55
        Oczywiście (marzę) z zakazem uczestnictwa dla arch Silvestrina :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka