Dodaj do ulubionych

mpk wkurza mnie

IP: *.crowley.pl 08.07.03, 19:53
dlaczego mpk sprzedaje bilety 30 dniowe ważne dopiero od dnia następnego?
wczoraj kupiłam taki bilet dopytując dlaczego nie może może być z data dnia
zakupy. "takie są przepisy" usłyszałam. a może po prostu mpk nabija sobie
kieszeń w ten sposób bo musiałam wydac dodatkowo jeszcze 11 zł aby
pozałatwiać wszystkie sprawy. ktoś rozumie postępowanie mpk?
Obserwuj wątek
    • mankut400 moze dlatego 08.07.03, 20:22
      Gość portalu: pestka napisał(a):

      > dlaczego mpk sprzedaje bilety 30 dniowe ważne dopiero od dnia następnego?

      Gdyby sprzedawali bilety z ważnością "od dzisiaj", to typowy Polak złapany na
      jeździe bez biletu poleciałby kupować bilet okresowy imienny, a potem
      udowadniał w MPK, "że miał, ale zapomniał".
      A gdyby jednak sprzedawali "od dzisiaj", to następnym razem "pestka" by
      pisała "a dlaczego kosztuje tyle samo gdy kupuję wieczorem, co gdybym kupowała
      rano".
      • Gość: Kris Re: moze dlatego IP: *.icpnet.pl 08.07.03, 23:00
        mankut400 napisał:


        > Gdyby sprzedawali bilety z ważnością "od dzisiaj", to typowy Polak złapany na
        > jeździe bez biletu poleciałby kupować bilet okresowy imienny, a potem
        > udowadniał w MPK, "że miał, ale zapomniał".
        > A gdyby jednak sprzedawali "od dzisiaj", to następnym razem "pestka" by
        > pisała "a dlaczego kosztuje tyle samo gdy kupuję wieczorem, co gdybym
        kupowała
        > rano".

        Dokładnie dlatego! :))
    • yashoo Re: mpk wkurza mnie 09.07.03, 07:04
      Gość portalu: pestka napisał(a):

      > dlaczego mpk sprzedaje bilety 30 dniowe ważne dopiero od dnia następnego?

      MPK sprzedaje takie a nie inne bilety ponieważ własnie takie ustalone zostały
      przez Radę Miasta. Poza tym w pełni zgadzam się z mankutem 400 ;)

    • Gość: pestka Re: mpk wkurza mnie IP: *.crowley.pl 09.07.03, 10:58
      no juz nie opowiadajcie ze poznaniacy sa az tak nieuczciwi. jak przyjezdzam u
      na 30 dni to chce jezdzic 30 dni a nie 29.
      • yashoo Re: mpk wkurza mnie 09.07.03, 11:08
        Gość portalu: pestka napisał(a):

        > no juz nie opowiadajcie ze poznaniacy sa az tak nieuczciwi. jak przyjezdzam u
        > na 30 dni to chce jezdzic 30 dni a nie 29.

        No i możesz jeździć z tym biletem 30 dni, tylko że pierwszym dniem jest
        następny po zakupie. A co do uczciwości czy też nieuczciwości - to chyba jest
        tak, że wszędzie są uczciwi, ale i wszędzie znajdzie się wystarczająca ilość
        cwaniaczków, żeby trzeba było o nich pamiętać przy regulowaniu jakichkolwiek
        spraw. I nie ma tu zanaczenia czy chodzi o poznaniaków czy kogokolwiek innego.

    • Gość: pestka Re: mpk wkurza mnie IP: 213.199.192.* 17.07.03, 10:04
      ale kontrolerzy to cool sa. chyba zostane w poznaniu już na zawsze. i kupie
      sobie bilet na trzy miesiace. :)
      • grendelek Re: mpk wkurza mnie 17.07.03, 10:23
        No... mnie też troszke wkurza. Ale tylko jednym - brakiem mozliwości nabywania
        biletów u kierowcy. Aby podkręcić atmosferę podam, że w "stolycy" można! O!

        Za to mają tam UWAGA... 72 rodzaje biletów. Ale głupi ci warsiawiacy! ;-P

        Amen & Enter - Grendelek
        grendelek.blog.pl
        • yashoo Re: mpk wkurza mnie 17.07.03, 12:31
          grendelek napisał:

          > No... mnie też troszke wkurza. Ale tylko jednym - brakiem mozliwości
          nabywania
          > biletów u kierowcy.

          Weź tylko pod uwagę fakt, że w Poznaniu obowiązuje taryfa czasowa - a to
          oznacza, że kierowca/motorniczy musi trzymać się minutowego rozkładu jazdy i
          nie może tracić czasu na sprzedawanie biletów, wydawanie reszty etc. Juz widzę
          gniewne pomruki pozostałych pasażerów, których bilet wlaśnie kończy ważność bo
          akurat 15 osób zapragnęło nabyć bilet u prowadzącego... No i przy okazji -
          straciła by sens "inteligentna" sygnalizacja świetlna (jej funkcjonowanie
          odbiega wprawdzie od ideału, ale to już inna kwestia...)
          Może sprawę załatwiłoby umieszczenie w tramwajach i autobusach automatów
          biletowych - takich jak ten, który stał kiedyś na PKS-ie. Co wy na to??
          • grendelek Re: mpk wkurza mnie 18.07.03, 11:38
            yashoo napisał:

            > grendelek napisał:
            >
            > > No... mnie też troszke wkurza. Ale tylko jednym - brakiem mozliwości
            > nabywania
            > > biletów u kierowcy.
            >
            > Weź tylko pod uwagę fakt, że w Poznaniu obowiązuje taryfa czasowa - a to
            > oznacza, że kierowca/motorniczy musi trzymać się minutowego rozkładu jazdy i
            > nie może tracić czasu na sprzedawanie biletów, wydawanie reszty etc. Juz
            widzę
            > gniewne pomruki pozostałych pasażerów, których bilet wlaśnie kończy ważność
            bo
            > akurat 15 osób zapragnęło nabyć bilet u prowadzącego... No i przy okazji -
            > straciła by sens "inteligentna" sygnalizacja świetlna (jej funkcjonowanie
            > odbiega wprawdzie od ideału, ale to już inna kwestia...)

            Mieszkalem przez dwa lata w "warsiawie" i jezdzilem glownie komunikacja
            miejska. Nigdy nie zauwazylem, zeby przy okienku kupowalo na raz wieceji niz
            dwoch klientow. Prosta cena - 3 zlote za bilet, koniecznosc posiadania
            odliczonej kwoty pieniedzy a nie liczenie na to, ze kierowca wyda "ze stowy".
            Jednak sie da.

            Inna sprawa, ze wporowadzono mozliwosc placenia za biletr przy pomocy SMS'ow.
            To IMHO kapitalna sprawa, i kiedy wroce do korzystania z MPK to saobie taki
            gadzet sprawie.

            > Może sprawę załatwiłoby umieszczenie w tramwajach i autobusach automatów
            > biletowych - takich jak ten, który stał kiedyś na PKS-ie. Co wy na to??

            Niestety... koszty utrzymania tych urzadzen sa bardzo wysokie a rysyko
            uszkodzenia w celu kradziezy jeszcze je podraza. Chyba, ze bylyby to
            urzadzenia na karty platnicze, najlepiej czipowe. Tylko zapewnienie lacznosaci
            z centrum rozliczen transakcji... ech. Nie ma lekko.

            Amen&Enter - Grendelek
            grendelek.blog.pl
            • yashoo Re: mpk wkurza mnie 18.07.03, 13:09
              grendelek napisał:

              > Nigdy nie zauwazylem, zeby przy okienku kupowalo na raz wieceji niz
              > dwoch klientow. (...) Jednak sie da.
              > Inna sprawa, ze wporowadzono mozliwosc placenia za biletr przy pomocy SMS'ow.
              > To kapitalna sprawa (...)

              Faktycznie, z tymi kolejkami to może trochę przesadziłem ;-) Sam kupowałem
              nieraz bilet u kierowcy autobusu w Katowicach. Ale i tak uważam że dziś byłby
              to krok do tyłu (poza tym niewykluczone że trzeba by założyć kasy fiskalne
              takie jak w PKS-ach a to też kosztuje). Uważam, że lepiej inwestować w
              nowocześniejsze sposoby - bilety sms, kart miejskie, bilety elektroniczne (coś
              w tym klimacie obowiązuje w Kaliszu) itp.

              > > Może sprawę załatwiłoby umieszczenie w tramwajach i autobusach automatów
              > > biletowych (...)? >
              > Niestety... koszty utrzymania tych urzadzen sa bardzo wysokie a rysyko
              > uszkodzenia w celu kradziezy jeszcze je podraza.

              A co do automatów - to z pewnością są kosztowne, ale zagrożenie wandalizmem
              można by umniejszyć montując je w pobliżu kabiny kierowcy/ motorniczego.
              Choć kto wie - może w dobie sms-ów faktycznie nie byłyby potrzebne...

              • grendelek Re: mpk wkurza mnie 18.07.03, 16:47
                yashoo napisał:

                > Faktycznie, z tymi kolejkami to może trochę przesadziłem ;-) Sam kupowałem
                > nieraz bilet u kierowcy autobusu w Katowicach. Ale i tak uważam że dziś
                byłby
                > to krok do tyłu (poza tym niewykluczone że trzeba by założyć kasy fiskalne
                > takie jak w PKS-ach a to też kosztuje). Uważam, że lepiej inwestować w
                > nowocześniejsze sposoby - bilety sms, kart miejskie, bilety elektroniczne
                (coś
                > w tym klimacie obowiązuje w Kaliszu) itp.

                Ciekawe, co napisales o tych kasach. W Warszawie to wyglada, jakby kierowca /
                motorniczy odsprzedawał Ci bilet, ktory sam wczesniej zakupil. Jak to jest
                rozliczane nie mam pojecia! Ale system, poza tym, ze wygodny to taki troszku
                azjatycki! ;-P

                > > > Może sprawę załatwiłoby umieszczenie w tramwajach i autobusach automa
                > tów
                > > > biletowych (...)? >
                > > Niestety... koszty utrzymania tych urzadzen sa bardzo wysokie a rysyko
                > > uszkodzenia w celu kradziezy jeszcze je podraza.
                >
                > A co do automatów - to z pewnością są kosztowne, ale zagrożenie wandalizmem
                > można by umniejszyć montując je w pobliżu kabiny kierowcy/ motorniczego.
                > Choć kto wie - może w dobie sms-ów faktycznie nie byłyby potrzebne...

                Cos takiego w Austrii widzialem... faktycznie maszyna wisi przy przednim
                wejsciu do autobusa.

                Amen&Enter - Grendelek
                grendelek.blog.pl
                >
      • mankut400 Re: mpk wkurza mnie 17.07.03, 12:50
        Gość portalu: pestka napisał(a):

        > ale kontrolerzy to cool sa. chyba zostane w poznaniu już na zawsze.

        A więc witaj :-))
        (i ciesz się, że fachowców z firmy Konsol nie poznałaś)
        • yashoo Re: mpk wkurza mnie 17.07.03, 13:05
          mankut400 napisał:

          > (i ciesz się, że fachowców z firmy Konsol nie poznałaś)

          A zwłaszcza "słynnego inaczej" fajczarza...
          ;-)

          chociaż podobno można go jeszcze spotkać w autobusach Kom-Bus (tak słyszałem)
    • Gość: pestka Re: mpk wkurza mnie IP: *.crowley.pl 18.07.03, 10:50
      konsol poznałam kiedyś przejazdem bedąc w poznaniu chcieli mi wlepić mandat za
      brak biletu na bagaż. w krakowie można kupić bilet u kierowcy ale dopłacasz
      wtedy ale autobusy jeżdzą punktualnie (w miarę). tam bólem jest to że jak
      chcesz podjechać 1 przystanek by sie przesiąsć to musisz skasować bilet na ten
      1 przejazd a potem kolejny na reszte trasy. a w poznaniu fajnie jak wsiadasz to
      jedziesz i sie przesiadasz tak długo jak masz czas. szkoda tylko ze motorniczy
      nie zawsze pilnuje tego by jeżdzic punktualnie. no i jak sie przekroczy czas o
      1 minute to można dostać mandat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka