Dodaj do ulubionych

gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ?

05.11.07, 08:35
cześć :)
Ja z takim w sumie zapytaniem. Termin porodu mam na styczeń a ja nie wiem do
którego z tych dwóch szpitali pojechać urodzić moje maleństwo. Z tego co wiem
to na lutyckiej poród z mężem nic nie kosztuje a w Raszei 50 zł ale to jest do
przejścia. Co dalej ? trzeba brać lekarza ? położną ? czy można jechać na
chybił-trafił ? Można mieć na lutyckiej dziecko przy sobie ? bo podobno w
Raszei tak. Co trzeba zabrać ze sobą na Lutycką ? bo nie wiem. Mam własnie
takie różne wątpliwości a wiecie jaki człowiek nie jest spokojny jak czegoś
nie wie albo nie podejmie decyzji. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam
serdecznie :)
Obserwuj wątek
    • quoyle1 Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 05.11.07, 11:15
      Ja również waham się między tymi dwoma szpitalami... termin mam na luty :)
      Generalnie gdyby nie to, że mój lekarz jest z Lutyckiej na 100% rodziłabym na
      Raszei, a tak to sama nie wiem co zrobić :(
      • ikaralus Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 05.11.07, 13:00
        czesc :)
        Ja rodziłam na mickiewicza czyli w raszei (czerwiec 2007) i jestem
        bardzo zadowolona szczególnie z poloznych. nie było takich, którym
        sie nie chcialo lub niee pomogly kiedy poprosilam o pomoc. jedynie
        pielegniarki z noworodkowego to nic ciekawego :/ lekarze super i
        polozne tez a to najwazniejsze. ja nie musze miec super warunkow
        typu lazienka w pokoju wiec bylam zadowolona z lazienek wspolnych,
        ktore sa ladne i czyste a to najwazniesze :) polecam bardzo ten
        szpital, ja na pewno tam wroce :)
        pozdrawiam i powodzenia
        iza
    • myszowata61 Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 05.11.07, 13:05
      no własnie ja też tam mam lekarza, znaczy z Lutyckiej, choć chodze do niego
      prywatnie i wiem, ze do porodu go nie wezmę to jednak sie zastanawiam czy tam
      nie jechać.
      • quoyle1 Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 05.11.07, 15:33
        A kto jest Twoim lekarzem?
        • kaanma11 Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 06.11.07, 09:24
          ja tez waham sie pomiedzy tymi dwoma szpitalami. Termin mam doopiero
          na maj. Jak juz wybierzecie i urodzicie to podzielcie sie
          wrazeniami, dobrze??
          Mam jeszcze pewna watpliwosc - czy, jesli nie ma sie lekarza z
          danego szpitala moze sie zdarzyc ze przy przyjeciu powiedza ze nie
          ma miejsc i nas odesla? A jesli leczymy sie u kogos tam to nie?
    • pantarejka Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 06.11.07, 12:55
      Rodziłam w Raszei 3 tygodnie temu. Opieka super, za nic nikomu nie
      musisz płacić (oprócz opłaty 50zł za poród rodzinny). W przyszłości
      mam zamiar tam wrócić.

      O Lutyckiej słyszałam, że rodzi się tam jak w latach 80-tych i że
      nie możesz liczyć na pomoc przy problamach z karmieniem piersią i że
      opieka poporodowa jest "średnia". Nie należy się jednak do końca
      sugerować moją opinią, bo na Lutyckiej osobiście nie rodziłam :) Tak
      więc, jak zawsze, decyzja należy do Was. :))
    • monisia0020 Re: gdzie urodzić ? Raszei czy Lutycka ? 06.11.07, 13:56
      Witam,
      Ja bym proponowała szpital Raszei. 26 października 2007r. urodziłam
      tam swoją córeczkę Tatiankę... Super opieka...Jeżeli zdecydujesz się
      na ten szpital, odpowiem na każde pytanie (jak przebiega poród, co
      zabrać do porodu, co dla maleństwa itp. )

      Pozdrawiam serdecznie...
      • asia7listopad pytania 06.11.07, 18:54
        Cześć
        Gratuluję córeczki!!!
        mam pytanko czy możesz opowiedzieć jak wyglądał Twój poród?Czy
        faktycznie pomagają przy karmieniu i czy można w czasie porodu
        korzystać z wanny czy prysznica?czy to prawda że trzeba mieć
        pieluchy i chusteczki dla dzidziusia?z góry dziękuję za odp. termin
        mam niby na jutro cały czas się jednak zastanawiam jaki szpital :(
        • papilio.ego Re: pytania 06.11.07, 20:19
          w kwietniu rodziłam na Lutyckiej i jestem b.zadowolona, zarówno z opieki na
          porodówce (przy porodzie miałam 2 pielęgniarki i 3 lekarzy-żaden lekaż nie był
          "mój"), jak i potem na położniczym. Moje dziecko na noworodkowym nie leżało, bo
          zażyczyłam sobie, żeby od razu mi je przywieźli. Siostry były bardzo miłe, na
          noworodkowym zresztą też, bo trzeba tam chodzić od czasu do czasu po nowy rożek.
          Nie mam zastrzeżeń. Znów jestem w ciąży - termin na maj i znów zamierzam rodzić
          na Lutyckiej.
          Fakt, może nie ma tam oszałamiających warunków, ale nie powiedziałabym, że poród
          przypomina lata 80. W pokojach są łazienki, godziny wizyt są ustalone, ale można
          wchodzić poza godzinami, jest czysto, nie czuć tego szpitalnego smrodu - jest
          naprawdę ok. Osobiście polecam.
        • monisia0020 Re: pytania 07.11.07, 15:44
          Mój poród był bardzo szybki. Do szpitala trafiłam przed 10 rano
          (skurcze miałam co 10 min.) a o 12:42 już było po wszystkim :-)
          Podczas porodu (dopóki nie będziesz mieć skurczów partych) możesz
          robić wszystko... Spacerować, siedzieć, leżeć, iść pod prysznic...
          Pozycja do porodu też jest dowolna....choć ja proponuję klasyczną
          tzn. półleżącą....łóżko porodowe jest bardzo wygodne...W dwóch
          salach jest automatyczne tzn. na pilota :-) Także możesz podwyższać,
          obniżać....co tylko zechcesz.
          Opieka jest fantastyczna podczas porodu...By najmniej ja taką
          miałam :-)Wystarczy słuchać położnej....ona na prawdę chce dla nas
          jak najlepiej...
          Jeżeli chodzi o opiekę poporodową....również super. Położne do rany
          przyłóż. Pomagają przystawić pierwszy raz do piersi, jeśli poprosisz
          to wszystko pokażą....jak porzewinąć itp.
          Ja miałam małe problemy z pokarmem (to jedna położna była tak miła,
          że dała mi laktator, pokazała co i jak, kazała masować piersi pod
          prysznicem itp. ) Jeśli to jednak nie pomoże, zawsze możesz poprosić
          o butelkę z pokarmem.
          Dla maluszka musisz mieć swoje pampersy i chusteczki nawilżone,
          przyda się też jakiś kremik na odparzenia, łapki niedrapki i może
          jakiś kocyk... (więcej na ten temat tzn. co zabrać do szpitala
          napisałam w temacie "co zabrać do raszei", jeśli nie znajdziesz, daj
          znać to napiszę jeszcze raz)

          Jakby co to pytaj !!!
          Pozdrawiam
    • mlodziutkapolozna Raszeja! 23.11.07, 21:11
      Polecam Raszeje!Tam można chodzić przez cały 1 okres porodu,pozatym
      ten szpital jest nastawiony na komfort rodzącej.Brałam udział w
      porodzie na kucki ,czy na stojąco.Lutycka ...no coż...no coments.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka