Dodaj do ulubionych

Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii?

09.01.08, 21:21
Jak w tytule.
I niech mi ktoś powie, że niewierzący nie są w tym kraju dyskryminowani!
We wszystkich przedszkolach, które sprawdzałam, są zajęcia z religii. Po co?
Czy już 3-latki trzeba koniecznie indoktrynować? I to w tak podstępny sposób,
nie pozostawiając właściwie żadnego wyboru?
Przecież to oczywiste, że dziecko, małe dziecko, którego koledzy będą chodzić
na religię, będzie chciało przebywać razem z nimi! I nie będzie rozumiało,
dlaczego mamusia nie pozwala. Gorzej - jego koledzy będą na niego patrzeć jak
na raroga.
Wkurzona jestem jak jasna cholera!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: robertc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.eranet.pl 09.01.08, 21:51
      Zazdroszczę Ci, że nie masz większych problemów w życiu. Załóż prywatne przedszkole, nazwij je "Belzebub" i po sprawie. A i zarobić możesz.
      • sineira Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 09.01.08, 21:58
        No proszę, pierwszy fanatyk już się odezwał. Ciekawa wizja świata - jak ktoś nie
        chce religii, to zaraz Belzebub. Nie znasz odpowiedzi na zadane pytanie, więc po
        co się produkujesz? Nie pytałam Cię o porady życiowe ani o ocenę moich
        problemów. Jak nie masz nic mądrzejszego do powiedzenia, to lepiej zajmij się
        czymś pożytecznym. Na przykład książkę poczytaj.
        • Gość: robertc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.eranet.pl 09.01.08, 22:03
          Nie rozumiem ataku na moją osobę. Zajrzyj do słownika co oznaczają słowa ironia oraz fanatyk.
          Więcej dystansu do życia życzę.
          • sineira Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 09.01.08, 22:16
            Wybacz, ironię w necie ciężko rozpoznać, zwłaszcza w przypadku krótkiej
            wypowiedzi, pozbawionej emotek. Nie widzę Twojej mimiki, więc nie wiem, co
            naprawdę masz na myśli. Po to wymyślono te śmieszne znaczki;)
      • kiks4 Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 13.01.08, 10:19
        Gość portalu: robertc napisał(a):

        > Zazdroszczę Ci, że nie masz większych problemów w życiu. Załóż prywatne przedsz
        > kole, nazwij je "Belzebub" i po sprawie. A i zarobić możesz.
        --
        Niestety - jesteś zwykłym idiotą i nic na to nie można poradzić.
        • Gość: robertc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.icpnet.pl 13.01.08, 20:47
          Ty także nie wiesz co to ironia? Czy inwektywy to jedyne co wyniosłeś z domu?
          • Gość: . Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 22:47
            .
    • l.george.l Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 09.01.08, 21:54
      Ja od pół roku uprzejmie proszę Szanowną Redakcję o udanie się do kuratorium i
      wyciągnięcie stamtąd listy poznańskich szkół, w których odbywają się lekcje
      etyki i na ścinach nie wiszą religijne logotypy. I odnoszę wrażenie jakbym
      prosił o coś nienormalnego, a chciałbym dowiedzieć się, czy jest w
      600-tysięcznym mieście choć jedna szkoła, która funkcjonuje zgodnie z prawem.
    • renepoznan Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 09.01.08, 21:55
      Pewno jakies jest. Poszukaj. Albo moze załozysz prywatne? Tu na tym
      forum na pewno znajdziesz chętnych. Choc z wlasnego doswiadczenia
      mogę Tobie powiedzieć, że mozesz miec klopoty. Ludzie lubia pogadać
      ale jak przyjdzie co do czego to za swoje przekonania złamanego
      grosza nie poświecą - nie mówiąc juz o zaangażowaniu.
      A obecne Twoje klopoty moze wynikają z faktu, iz wiekszość jednak
      chce tej religii? Nie przyszło to Tobie do głowy? Gdyby było
      odwrotnie to pewno wierzacy narzekaliby, że nie ma przedszkoli z
      religią. Taki juz ten swiat. Nigdy wszystkich nie zadowoli.
      Pozdrowienia.
      • sineira Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 09.01.08, 22:12
        Rene, mechanizm wygląda trochę inaczej - z tego, co wiem, to raczej rodziców
        stawiano w obliczu faktu, że będą zajęcia z religii, więc jeśli nie chcieli,
        mieli pisać stosowne oświadczenie. Jak myślisz, ilu się odważyło? A ilu posyłało
        "dla świętego spokoju"? Wątpliwości dyrektorki rozwiewały w prosty sposób -
        mówiąc, że "przecież większość będzie chciała". Efekt? Jednostki, które się nie
        zgodziły, dostawały "w dupę", bo ich dziecko na czas zajęć z religii było
        wyprowadzane do innej sali, jakby za karę! Wiesz, co takie wyprowadzenie znaczy
        dla psychiki kilkulatka? Oczywiście w każdym znanym mi przypadku były płacze i w
        końcu uginanie się pod presją - ze względu na dobro dziecka, które czuło się
        napiętnowane i odrzucone.
        A potem... Potem następowały wesołe jazdy w stylu "twoja mamusia nie chodzi do
        kościółka i skończy w piekle, bo jest zła" (cytat autentyczny!).
        • Gość: robertc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.eranet.pl 09.01.08, 22:24
          Mam pytanie. Jaki wg Ciebie jest najlepszy ustrój polityczny?
          • l.george.l Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 09.01.08, 23:07
            Jaki związek ma to pytanie z tematem wątku?
            • Gość: robertc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.eranet.pl 10.01.08, 21:31
              Ano taki, że nie można być zwolennikiem demokracji i nie podporządkowywać się zachciankom większości. :)
              • Gość: ixs Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:44
                Tyle że w tym przypadku nikt większości nie pytał o zdanie. Założe sie że
                większość wolałaby katecheze w salkach i jestem pewien że gdyby wprowadzono
                podatek kościelny to większość by go nie płaciła.
                • Gość: robertc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.icpnet.pl 13.01.08, 20:48
                  Jak to nie? Przy urnach.
                  • kazek100 Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 23.01.08, 20:03
                    a gdy wybory wygrywalo sld? (które faktycznie potem wykazało się
                    niesamitym tchórzostwem...)
          • Gość: MarPoz Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.echostar.pl 10.01.08, 08:30
            no wiadomo jaki-komunizm,ewentualnie coś takiego jak w Watykanie.
        • renepoznan Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 09:00
          sineira napisała:

          > Rene, mechanizm wygląda trochę inaczej - z tego, co wiem, to
          raczej rodziców
          > stawiano w obliczu faktu, że będą zajęcia z religii

          Czyli mam Tobie uwierzyć, że w Polsce wiekszośc jest niewierzaca i
          nie chce religii a tylko jest zmuszona do jej akceptacji terrorem
          mniejszosci.
          No cóż......
          • kazek100 Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 10:19
            Rene, a nie można by ułożyć się z obustronnym szacunkiem i zrozumieniem? W
            znanych mi przedszkolach zajęcia z plastyki, tańca i wiekszość innych, które są
            dodatkowe i do wyboru, odbywa sie ok godz. 15, by dać rodzicom wybór i możliwośc
            zaprowadzania tam dzieci (albo nie) bez poczucia krzywdy i odizolowania.

            I z religią też tak obiecywano. Ale potem oczywiście zorganizowano te zajęcia o
            13, by dziecko, które na nie nie uczęszcza nie miało wątpliwości, że jest gorsze.

            Czytałem wypowiedź Nycza który twierdził, że w ogóle nie ma problemu, bo religia
            w przedszkolach dotyczy tylko sześciolatków; Pomijając już fakt, że jak to "nie
            ma problemu", to Nycz chyba nie wie o czy mówi, bo we wszystkich znanych mi
            przedszkolach wszystkie grupy są przymuszone w opisany przeze mnie sposób. Chyba
            tylko trzylatki nie.
            • l.george.l Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 10:43
              Kazek, Ty chyba siebie i mnie chcesz zrujnować. Wyobraź sobie, że w
              każdym przedszkolu i w każdej szkole religia odbywa się o tej samej
              godzinie. Obecnie utrzymujemy gigantyczna armię 23 tysięcy
              katechetów. Opłacamy im pensje, ZUS, 3 miesiące wolnego oraz
              wszelkie inne przywileje wynikające z zawodu nauczyciela. Aż się
              boję policzyć, ile setek tysięcy katechetów musielibyśmy wziąć na
              swoje utrzymanie po wprowadzeniu w życie Twoje propozycji.
              • kazek100 Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 16:46
                Fakt, tego aspektu nie przemyślałem.

                Tak sobie napisałem "plan minimum". Bo w istocie oczywiście, że
                jedynym UCZCIWYM wyjściem jest by katecheza odbywała się na koszt
                Kościoła w salkach katechetycznych. Obecna sytuacja jest po prostu
                nieuczciwa - ja, ateistam utrzymuję katechetów i na dodatek jeszcze
                nie mam wyboru jeśli chodzi o moje dziecko (przypominam prawicowy,
                stosowany akłamliwie argument "rodzice mają prawo decydować o
                wychowaniu dziecka), bo podobnie jak wiekszość znajomych słyszę na
                wejściu "moga państwo odmówić, ale inne dzieci juz się zapisały"...
                W szkole mogę nie posłać dziecka na religię, ale ograniczam jego
                szanse przy rekrutacji do liceum ( średnia...). Normalnie - punkty
                za pochodzenie, jak w głębokiej komunie...
                • sineira Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 20:39
                  > Bo w istocie oczywiście, że
                  > jedynym UCZCIWYM wyjściem jest by katecheza odbywała się na koszt
                  > Kościoła w salkach katechetycznych.
                  TAK TAK TAK!!!!!!!!!
                  Pewnie większość forumowiczów chodziła na religię do salek (ja też). Ten układ
                  był czysty, nikogo nie obrażał, nie krzywdził, a sama nauka religii była czymś
                  szczególnym. Wprowadzenie religii do przedszkoli i szkół było potwornym błędem!
                  Zwłaszcza, że kadra jej ucząca pozostawia "nieco" do życzenia.
          • Gość: M Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.icpnet.pl 10.01.08, 11:12
            > Czyli mam Tobie uwierzyć, że w Polsce wiekszośc jest niewierzaca i
            > nie chce religii a tylko jest zmuszona do jej akceptacji terrorem
            > mniejszosci.

            Chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. Zwróć uwagę, że obecność lekcji religii
            (przynajmniej w jej obecnym kształcie) w szkołach w pewnym stopniu dyskryminuje
            wyznawców innych religii. Czy powinniśmy tworzyć osobne szkoły dla
            prawosławnych, ewangelików, muzułmanów, itd.? W końcu też mają prawo do
            katechezy w szkole. No chyba, że założymy że ich religia jest mniej ważna.
            I jeżeli mogę coś dorzucić na temat osób uczących religii w szkołach. żeby
            zostać nauczycielem dowolnego przedmiotu trzeba oprócz studiów kierunkowych
            skończyć specjalny kurs pedagogiczny obejmujący m.in. zajęcia z psychologii,
            pedagogii, metodyki nauczania, odbycie praktyk w nauczaniu (jeżeli po 2 latach
            od utrzymania uprawnień pedagogicznych ktoś nie podjął pracy w zawodzie
            nauczycielskim, uprawnienia tracą ważność). Niestety ten przepis nie dotyczy
            katechetów. Katecheci nie podlegają też ocenie dyrektorów szkół, tylko
            proboszczów parafii. Do dzisiaj nie ma programu "minimum" dla zajęć z religii.
            • renepoznan Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 16:25
              Gość portalu: M napisał(a):

              > Zwróć uwagę, że obecność lekcji religii
              > (przynajmniej w jej obecnym kształcie) w szkołach w pewnym stopniu
              dyskryminuje
              > wyznawców innych religii.

              Chyba nie wierzysz w powszechną sprawiedliwość? Tak juz to zycie się
              układa, że kazda mniejszość jest w pewien sposób dyskryminowana
              przez to, że jest mniejszoscią. I tego nie zmienisz. Tylko, że w
              państwie demokretycznym nalezy tę dolegliwość zmniejszać. Ale to nie
              może oznaczać, że ta mniejszość ma dyktować swoje warunki
              wiekszosci. Bo to byłoby zaprzeczeniem demokracji.
              Zwróć uwagę,że na wschodzie czy w niektórych gminach ślaskich
              katolicy sa mniejszoscią i to oni musza się dostosowywać.
              Taki los.
              Chyba, że uważacie, że demokracja jest fatalnym rozwiazaniem dla
              społeczeństwa. Nawet bym sie z tym zgodził pod warunkiem,że to ja
              bym dyktował warunki. :):) Przypuszczam, że wy też ale pod
              warunkiem, że to Wy dyktowalibyscie te warunki.
              No cóż. Demokracja jest bardzo trudnym sposobem regulowania ludzkich
              problemów. Pokonana mniejszość zawsze będzie się czyła
              dyskryminowana. Tylko jak to ktoś powiedział. Znacie lepszy ustrój?
              :):):)

              Acha. Darujcie sobie slogany o poszanowaniu praw mniejszości.
              Zwróccie uwagę, że to juz wyzej napisałem ale zaznaczyłem, że to nie
              może oznaczać odebrania praw większosci. Nawet prawa do nauczania
              religii.
              • kazek100 Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 16:54
                Ależ Rene, sam piszesz o minimalizowaniu niedogodności
                towarzyszących mniejszościom.

                Tu akurat mamy sprawdzone rozwiązanie, z wprowadzeniem którego nie
                powinno być problemów. wystarczy wrócić z religią do sal
                katechetycznych przy Kościołach, dziś tak często wynajmowanych
                biurom podróży itp., z czego prawdziwi katolicy (nie demagodzy i
                politrucy) powinni być szczęśliwi, bo będzie odpowiedni nastrój,
                przeżycie etc, a nie typowa szkolna lekcja traktowana niepoważnie,
                gdzieś w okolicach wychowania plastycznego (ale gorzej niż WF...).

                Inna rzecz - nikt nie ma pojęcia, jaki jest % katolików w kraju,
                sądząc po tłumach w supermarketach w każą niedziele - znikomy.
                Mógłby to zweryfikować tylko podatek kościelny na wzór niemiecki,
                ale KK dziwnie się przed nim broni. Ciekawe dlaczego? Nie używałbym
                więc tego argumentu.
              • Gość: Pepe Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: 82.177.11.* 10.01.08, 18:04
                Pomijając wszystko inne: twierdzisz, że jesteśmy mniejszością. Skąd
                te dane ? Krótko proszę.

                Jedyne dane, które ja znam, to dane samego KK (jest przy nim jakiś
                instytut statystyczny): o ile dobrze pamiętam badanie wykonane w
                2007 r. wykazało, że praktykujących katolików jest od ok 25% w
                diecezji łódzkiej do ok. 75% w tarnowskiej, w kraju średnio ok. 40%.

                To ma być większość ? A przecież:
                - te dane mogą być tylko zawyżone (bo powstają w oparciu o raporty
                proboszczów, a nie dane niezależne);
                - nie każdy praktykujący katolik popiera religię w szkołach.

                Na tej podstawie stawiam tezę, że zwolennicy religii w szkołach to
                mniejszość, która narzuciła (zgodnie z polską wersją politycznej
                poprawności) swoją wolę reszcie społeczeństwa. Ta reszta z kolei, to
                pewna, chyba nieliczna grupa zdecydowanych przciwników, oraz masa
                ludzi, którym religia zwyczajnie wisi. To tyle w
                temacie "mniejszości".

                Pzdr,
                • renepoznan Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 18:37
                  Gość portalu: Pepe napisał(a):

                  > Na tej podstawie stawiam tezę, że zwolennicy religii w szkołach to
                  > mniejszość, która narzuciła (zgodnie z polską wersją politycznej
                  > poprawności) swoją wolę reszcie społeczeństwa. Ta reszta z kolei, to
                  > pewna, chyba nieliczna grupa zdecydowanych przciwników, oraz masa
                  > ludzi, którym religia zwyczajnie wisi.

                  A, że w demokracji liczy się tylko tych aktywnych to wracamy do założenia
                  początkowego. Niewierzący stanowią mniejszość.
                  :):)
                  To tyle w temacie "mniejszości".

                  Natomiast wyjście z sytuacji jest proste. Przegłosujcie, że dana grupa nie
                  chodzi na religię. Proste.
                  Aaaa. Mówicie, że większość będzie się bała. Może. No to sprawa jasna.Zawsze
                  przestraszeni działali tak jak im się każe. I niech nie narzekają.
                  A Wam to chyba pozostanie arena i lwy. :):)
                  Zawsze to wyjście z sytuacji. Za 1000 lat wasza wiara będzie przodowała.
                  Odrobinę poświecenia.
                  :):)
                  • kazek100 Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 18:52
                    A tu Rene ma akurat sporo racji.

                    My ateiści daliśmy sobie w Polsce narzucić histerię. To nasze
                    wygodnictwo, tchórzostwo, lekceważenie jest tego przyczyną. A może
                    to, jak napisała pewna pisarka - "normalni ludzie w Polsce pracują
                    na trzy etaty, a przez to rządzą szaleni mężczyźni". "Dewotki w
                    spodniach" jak napisał inny pisarz (oba cytaty z pamięci, więc może
                    niedokładnie).

                    (Ale wszystko do czasu. Komunę też kiedyś akceptowano. W końcu tych
                    tłumów w Warszawie na wiec z Gomułką nie ściągnięto siłą. W 1948 w
                    Czechach komuniści uczciwie wygrali wybory. Do czasu...)
                  • l.george.l Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 19:22
                    renepoznan napisał:
                    [...]
                    > Natomiast wyjście z sytuacji jest proste. Przegłosujcie, że dana grupa nie
                    > chodzi na religię. Proste.
                    [...]

                    Właśnie problem w tym, że nie jest to proste. Jeżeli chcemy, by dziecko w szkole
                    miało etykę zamiast religii po pierwsze sami musimy znaleźć chętnych w różnych
                    klasach, by utworzyć grupę minimum siedmiu uczniów, pod drugie skazujemy dziecko
                    na dwa godzinne okienka w trakcie lekcji i jednocześnie na pozostawanie po
                    lekcjach. W tym czasie odbywają się jednak kółka zainteresowań, kursy
                    mistrzowskie czy zajęcia wyrównawcze dla słabszych uczniów, są też dzieci, które
                    uczestniczą w zajęciach pozaszkolnych, czy uczą sie dodatkowo w szkołach
                    muzycznych. Jednym słowem, jeśli etyka będzie wyrzucona poza plan lekcji, nigdy
                    nie znajdą się na nią chętni.
              • Gość: M Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.icpnet.pl 10.01.08, 19:03
                > Acha. Darujcie sobie slogany o poszanowaniu praw mniejszości.
                > Zwróccie uwagę, że to juz wyzej napisałem ale zaznaczyłem, że to nie
                > może oznaczać odebrania praw większosci. Nawet prawa do nauczania
                > religii.

                Widzisz, tak się składa, że jestem przedstawicielem większości. I jako
                przedstawiciel tejże uważam, że nie należy nikogo dyskryminować w kwestiach
                wiary. Ma być religia w szkole - proszę bardzo. Ale niech to będzie w formie
                przedstawienia różnych religii, nie skazując nikogo na bycie "gorszym" w klasie.
                Na naukę wiary (o ile można tego nauczyć) dzieci mogą pójść na dodatkowe lekcje
                przy swojej parafii.
                I byłoby to z korzyścią dla dzieci i młodzieży, która była czynnie zaangażowana
                w życie parafii. Mówię to z doświadczenia osoby, która
                przez całą podstawówkę i połowę liceum chodziła na religię do salki parafialnej.
                Mam porównanie i wiem o czym mówię.
                • tow.szarikow Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 12.01.08, 22:22
                  czytam, czytam i się pogubiłem kto jest z jakiej większości...
                  religia w salkach - jestem za
                  religioznawstwo w szkole - jak najbardziej; jako oddzielny
                  przedmiot, albo jako wyszczególniony aspekt historii - wpływ
                  motywacji religijnych na bieg historii był przeogromny (dot. różnych
                  religii, żeby ktoś nie wyjechał zaraz z inkwizycją)
              • grendelek Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 23.01.08, 16:43
                renepoznan napisał:

                >
                > Chyba, że uważacie, że demokracja jest fatalnym rozwiazaniem dla
                > społeczeństwa. Nawet bym sie z tym zgodził pod warunkiem,że to ja
                > bym dyktował warunki. :):) Przypuszczam, że wy też ale pod
                > warunkiem, że to Wy dyktowalibyscie te warunki.
                > No cóż. Demokracja jest bardzo trudnym sposobem regulowania ludzkich
                > problemów. Pokonana mniejszość zawsze będzie się czyła
                > dyskryminowana. Tylko jak to ktoś powiedział. Znacie lepszy ustrój?
                > :):):)

                Zgadzam sie z Toba. Tylko po co te drwiace usmieszki na koncu.
                Zwroc jednak uwage na inny aspekt demokracji - poszanowanie powszechnie
                obowiazujacego prawa. Powedz mi zatem skad, w szkolach nalezacych do Panstwa czy
                tez organow samorzadowych pojawiaja sie symbole religijne? Wszak konstytucja
                gwarantuje nam rownouprawnienie wyznan i wolność religijna, wskazujac
                jednoczesnie na bezstronnsc swiatopogladową panstwa. Zatem realizujac pod
                przykrywka nauki religii ewangelizacje odbiera nam sie konstytucyjne prawo do
                wychowania w wybranym przez siebie swiatopogladzie.

                Aha... przypominam, ze miara "religijnosci chrzescijanskiej" jest m.in.
                uczestnictwo w obrzadkach religijnych, ktorych wykaz macie w "Katechizmi
                KOsciola Katoliuckiego". A wedlug badan statystykow koscielnych "uczestnictwo"
                wsrod polskich wiernych to ok. 40%. Miedzy bajki mozna wiec wlozyc mit o 96%
                katolikow w Polsce.
      • Gość: no cóż... Szkaluje religie? Nie dziwię mu sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 00:43
        >A obecne Twoje klopoty moze wynikają z faktu, iz wiekszość jednak
        chce tej religii?

        Jaka większość???? Chyba sejmowa większość, x lat temu!!!
        Przecież dzieciaki nienawidzą religii! Nie mam absolutnie nic do katolików, w
        końcu tez się wychowałam w takim a nie innym kręgu kulturowo-religijnym, jest mi
        przykro kiedy ktoś szkaluje religię katolicką, ale niestety MA DO CHOLERY
        RACJĘ!!! Kościół musi się wepchnąć w każdą dziedzinę życia, by się zesrali,
        jakby wszędzie się nie wepchnęli. To jest najprostsza droga żeby znienawidzić
        religię, tak jak nienawidzi się większość obowiązkowych lektur.
        Dzieciaki chodzą, bo im rodzice każą. Gdyby dać im wybór, i to nie pod karnym
        wzrokiem rodziców, to by czniali ten przedmiot w kąt.
    • Gość: Pepe Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: 82.177.11.* 10.01.08, 11:21
      Był na tym forum post, może rok temu, może dwa (nie pamiętam
      niestety), w którym autor informował, że w znanym mu przedszkolu
      rodzice po prostu się zbuntowali i jasno powiedzieli, że religii
      sobie nie życzą, więc jej w tym przedszkolu nie było. Niestety, nie
      pamiętam żadnych szczegółów...

      Pozdrawiam,

      PP
      • Gość: Pepe Fistaszki ? IP: 82.177.11.* 10.01.08, 11:24
        To nie jest to przedszkole, o którym pisałem w poście wyżej, ale
        sprawdź Fistaszki (tylko, że to przedszkole jest drogie).

        Pzdr,

        • sineira Re: Fistaszki ? 10.01.08, 20:47
          W "Fistaszkach" też jest.
    • Gość: malkontent Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 15:16
      Skórzewo, przedzkole Czarodziejski Zamek.
    • sineira Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 21:17
      Pytanie było w gruncie rzeczy retoryczne. Z różnych względów odpadają placówki
      wymagające dłuższych dojazdów, więc wybierać mogę między 4 przedszkolami
      położonymi najbliżej domu. Jutro zacznę je obdzwaniać i zadawać kłopotliwe pytania;)
      • l.george.l Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? 10.01.08, 22:02
        sineira napisała:

        [...]
        > Jutro zacznę je obdzwaniać i zadawać kłopotliwe pyta
        > nia;)
        [...]

        Dziś jeszcze możesz zacząć pisać do RPO. Nic nie wskórasz, ale zawsze będziesz
        miała dla dziecka dowód, że robiłaś, co w Twojej mocy, by je uchronić przed traumą.
    • Gość: m Przyszłość dzieciaka warta mszy! IP: *.eastwest.com.pl 13.01.08, 09:02
      wiadomosci.onet.pl/1672369,69,item.html
    • Gość: ToNieJa Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: *.eastwest.com.pl 27.02.08, 20:09
      W nasyzm kraju nie ma niczego bez religii.... paranoja
      • Gość: abc Re: Czy jest w Poznaniu przedszkole bez religii? IP: 78.152.31.* 27.02.08, 20:20
        Gość portalu: ToNieJa napisał(a):

        > W nasyzm kraju nie ma niczego bez religii.... paranoja

        Naprawdę nie ma? Jak ostatnio byłem w sexshopie to krzyży nie wiedziałem.
        No chyba, że ktoś wszędzie widzi krzyże lub białe myszki.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka