Gość: poznaniak Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.icpnet.pl 30.09.03, 12:19 Po rozmontowaniu należy rury tarasewicza przenieść na cytadelę i opakować w nie nierozpoznanych (dla lepszego kamuflarzu) Za pomysł poproszę 200.000 - chetnie podam numer konta w razie akceptacji mej twórczej idei. Za wsparcie oferuję 20% kwoty Z harcerskim pozdrowieniem poznaniak P.S. A tu w razie czego proponuję naukową eksplikację mej idei: Zapakowani w rury nierozpoznani byliby figuratywna emanacją mikroprojekcji makrokosmosu w aspekcie ludycznym ocierającym sie o zręby nienasyconego konceptualizmu o zabarwieniu radykalnie liberalnym. Po doklejeniu znaczków na listy w lewym górnym rogu każdej rury moznaby to uznać za wysublimowaną adorację sztuki poczty.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don jonson Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.icpnet.pl 30.09.03, 19:45 dodaj jeszcze, ze po raz pierwszy pomyslales o tym 15 lat temu kiedy srales pod krzakiem na cytadeli majac lat kilka... popieram cie i wykonam dla ciebie te kregi, za 3 tysiace, bo nie moge patrzec ani na oszpecona opere, ani na pseudo rzezby pseudo artystki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łuki Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 22:58 Gość portalu: don jonson napisał(a): > dodaj jeszcze, ze po raz pierwszy pomyslales o tym 15 lat temu kiedy srales > pod krzakiem na cytadeli majac lat kilka... > popieram cie i wykonam dla ciebie te kregi, za 3 tysiace, bo nie moge patrzec > ani na oszpecona opere, ani na pseudo rzezby pseudo artystki los burakos ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ketu Re: Leon Tarasewicz zaczął prace nad instalacją IP: 80.54.40.* 01.10.03, 17:19 Ja lubię sztukę nowoczesną, ale mój Boże nie za takie pieniądze! Spoko, opakowywali różne budowle na świecie, ale owinięcie kilku kolumn kawałkiem plastiku w paski, to przesada. Nie dość, że ta sztuka zostanie sprzątnięta i nic po tym nie zostanie, to jeszcze mało kto sobie zdawał z tego sprawę z tego, że to "sztuka". Wygląda to jak prace konserwatorskie - zwłaszcza kiedy stały rusztowania. Rzeźby na rynku - zajebista sprawa, ale to coś na Operze to porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Tarasewicz ujawnił IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 09:18 „Gdybym wszystko miał opisać, opowiedzieć i wyjaśnić, po co sięgałbym po malarstwo” – ujawnił Leon Tarasewicz na łamach dzisiejszej „Gazety”. Niby oczywiste, ale odbiorca w naturalnym odruchu oczekuje werbalnego uzasadnienia dla projekcji, których w bezpośredni sposób nie da się odczytać. I jeśli zamiast niego na abstrakcyjnym dziele, które jest jedynie w tym momencie popisem technicznej sprawności, pojawia się jak najbardziej jednoznaczna w odbiorze cena 150 tysięcy złotych, to pojęcie hochsztaplerstwa jest w pełni podstawne. PS. Pani Sylwio, kiedy będą opublikowane prace konkursowe? Nie chciałbym przegapić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś