anoutskha
01.03.08, 09:42
Mam dwie małe prośby - jedną do właściciela samochodu z notorycznie włączającym się alarmem - niech go w końcu naprawi, albo po prostu wyłącza, chociaż na noc. Chyba nie ma nic gorszego, jak poranne tit-tit-tit, kiedy bynajmniej wcale nie trzeba jeszcze wstawać (być może dokonałabym konfrontacji osobistej, ale nie mam pojęcia które to auto, w każdym razie na Księżycowej słychać mocno!). Druga prośba do właścicieli srebrnego Seicento PWR .... - też Księżycowa (?!). Proszę, parkujcie po ludzku. Macie małe autko i można je fajnie zaparkować, tymczasem permanentnie spotykam je stojące vis a vis klatki nr 20 a kierowca nic nie robi sobie z tego, że miejsca do parkowania są na parkingu oznaczone. Wiemy Wszyscy, że z parkowaniem robi się coraz gorzej, uszanujmy też innych użytkowników parkingu! Pozdrawiam:-)