Dodaj do ulubionych

Bat na właścicieli psów

14.03.08, 21:21
Wreszcie się ktoś za to zabrał.
Obserwuj wątek
    • Gość: trab Bat na właścicieli psów IP: *.centertel.pl 14.03.08, 21:35
      A kto ich wpuści do domu???
      Jaka bedzie podstawa prawna odwiedzin i czynności sprawdzających
      jakiegos stowarzyszenia???
      • Gość: gość Re: Bat na właścicieli psów IP: *.173.26.225.tesatnet.pl 15.03.08, 19:14
        Kolejny nieudolny pomysł urzędników. Nieudolny i niewykonalny, bo:
        1) To nie jest podatek, tylko OPŁATA od posiadania psów. Sam tytuł Ustawy i
        Uchwały Rady to podkreśla. A jak opłata, to ekwiwalentność.
        2) Nikt bez mojej zgody nie może wejść do mojego mieszkania, domu.
        3) Jak ktoś wejdzie za mój płot to popełni przestępstwo.
        4) Jak udowodnią, że to mój pies. Nie ma na to sposobu.
        5) Nie mam obowiązku nosić przy sobie pokwitowania zapłaty.
        6) Mój pies nie ma obowiązku posiadać numerka (patrz uchwała, znajdziecie ją na
        BIP Poznań).
        7) Strażnik nie ma prawa mnie legitymować, chyba że popełniam wykroczenie, a
        brak OPŁATY nim nie jest.
        8) Ciekawe czy strażnik podejdzie do właściciela pitbulla. Znów będzie ścigał
        tylko babcie z jamnikami.
        9) Opłatę pobiera się tylko od osób fizycznych. Więc wystarczy, że pies będzie
        własnością firmy i sprawa załatwiona.
        NAJWAŻNIEJSZE:
        Stowarzyszenie nie działa za darmo. 20% od pobranej opłaty zabierają sobie sami
        poborcy!!!! (uchwała),

        Jestem właścicielem psa, ale mam dom z ogrodem i nie będę płacić. A inni powinni
        płacić tlko wtedy kiedy coś za tą opłatę dostaną w zamian. Kiedyś były to
        darmowe szczepienia przeciwko wściekliźnie.
    • Gość: Łysy Bat na właścicieli psów IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 21:38
      20 lat za późno!!!!
      Element napływowy już się przyzwyczaił do wiejskich zachowań w
      Poznaniu i trudno będzie to zmienić, ale życzę powodzenia!!!
    • Gość: bulgul Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 21:54
      Dobrze, ale co dostajemy za ten podatek? Nic! I to jest problem - żeby
      uświadczyć gdzieś pojemnik czy woreczki trzeba mieć naprawdę dużo szczęścia!
      Skoro szacują, że jest 50 tys psów a woreczków mają rozdać 500 tys, to wypada po
      10 woreczków na psa rocznie... po prostu super :/

      No i jak ktoś tu wcześniej wspomniał - na jakiej podstawie to stowarzyszenie ma
      prawo nachodzić nas w domu i sprawdzać?

      Powtórzę jeszcze raz - ludzie by płacili gdyby widzieli, że na coś konkretnego
      te pieniądze idą... no ale oczywiście - łatwiej przymuszać ludzi do płacenia niż
      dobrze gospodarować pieniędzmi :(
      • Gość: mg Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 22:09
        Dobre sobie, biedni wlasciciele pieskow sadza kupy gdzie popadnie bo nie maja
        woreczkow- miasto nie zadbalo. Podatek powinien wyniesc duzo wiecej, a przy
        rasach agresywnych tyle zeby wlasciciel piec razy zastanowil sie zanim kupi to
        bydle. W Poznaniu brak jednego czystego parku gdzie mozna wyjsc z dzieckiem na
        trawke bez obaw ze wejdzie w "niespodzianke". W tym miescie psow jest za duzo.
        • Gość: bulgul Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 22:32
          >>>>Podatek powinien wyniesc duzo wiecej

          No jasne, bo JA go nie płacę.

          >>>>W tym miescie psow jest za duzo.

          To mnie szczerze rozbawiło :)A w ogóle to w TYM mieście ludzi też jest za dużo!
          Jak ci wszyscy ludzie mogą tu mieszkać! I na dodatek ci ludzie przechodzą
          codziennie koło mojego mieszkania! Jak oni mogą! ;)
          • Gość: posener Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 11:28
            Jak mnie wkurza takie podejście. Pomijając już to, że podatek to nie opłata (a
            więc jest "nieekwiwalentny"), to bezczelnością jest stwierdzenie, że za
            pieniądze z tego podatku miasto ma zapewnić woreczki, sprzątanie, pojemniki i
            jeszcze utrzymać schronisko. Jeśli wysokość podatku wynosi O ZGROZO 53zł rocznie
            i płaci go 8 000 osób, to wychodzi nam 424 000 zł rocznie. Zakładając, że
            przeznaczymy to tylko na zatrudnienie osób sprzątających po pieskach, starczy na
            jakieś 20-30 etatów. I te 20-30 osób ma przez cały rok sprzątać po 50 000
            piesków!!! Na jednego sprzątających przypadło by kilka tysięcy kupek dziennie.
            • Gość: gjgj Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 13:08
              Że zacytuję fragment innego artykułu (też z wyborczej):

              "Podatek od psów nigdy nie odgrywał znaczącej roli w systemie finansów
              lokalnych. Dziś jest utrzymywany głównie wskutek niekompetencji polityków
              szukających łatwego źródła popularności, którzy rację bytu tego ciężaru próbują
              uzasadnić względami pozafiskalnymi".

              Zrezygnować z tego podatku i koniec! Tak naprawdę płacimy na to aby utrzymać
              jakieś stowarzyszenie!
            • Gość: KitKat A co jak piesesk ma rozwolnienie? IP: *.mynow.co.uk 15.03.08, 13:17
              Czy zostaniemy wyposażeni w suszarki do kupek?
        • Gość: bulgul Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 22:36
          Aha, zapomniałem dodać:
          >>>>>biedni wlasciciele pieskow sadza kupy gdzie popadnie

          Myślę, że właściciele piesków nie 'sadzą kup' gdzie popadnie, tylko normalnie w
          łazience :)
          • Gość: jp Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 22:45
            Oj, to różnie bywa... :D
          • Gość: mg Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 22:49
            A kto odpowiada za kupke na trawniczku- piesek czy wlasciciel- a "sranie psem"
            to taki skrot myslowy z filmu "Dzien swira"- polecam ku rozwadze. Masz racje-
            denerwuje mnie ze smią przechodzic pod moim oknem. Cale miasto jest opanowane
            przez psią hołotę- nie mozna wejsc na trawnik, na chodnik, do parku. Nie mozna
            spuscic dziecka z oka z obawy przed panienką trzymającą pitbulla jednym
            paluszkiem za smycz. Psy (a raczej ich wlasciciele) maja niestety w tym miescie
            wiecej praw niz ludzie. Nie deptac trawnikow ale piesek nasrac moze co?
            • Gość: amona To już wiesz dlaczego masz nie deptać trawników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 13:01
              To już wiesz dlaczego masz nie deptać trawników, miasto zadbało o twoje buty
          • Gość: KitKat W łazience? Hahahah! IP: *.mynow.co.uk 15.03.08, 13:22
            To chyba Ty, bo ja w ubikacji! :D
            A tak z ciekawości zapytam, gdzie w łazience? Do umywalki czy pod prysznicem? A
            może do wanny? :D
            • lukask73 Re: W łazience? Hahahah! 19.03.08, 13:59
              > A tak z ciekawości zapytam, gdzie w łazience? Do umywalki czy
              > pod prysznicem? A
              > może do wanny? :D

              Bo widzisz, KitKatku, w normalnej łazience znajduje się wszystko: i
              prysznic i sedes, a bywa, że i pisuar. Tylko blokowe miniaturki
              zawierają albo to, albo tamto.

              Poza tym 'łazienka' to często eufemizm używany przez ludzi mających
              opory przed słowem 'ubikacja'.
          • Gość: Pawel Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 19:52
            Cokolwiek zrobi pies odpowiada za to właściciel Pies nie ma osobowości prawnej..
            Nie ma więc różnicy czy to pies robi kupę czy właściciel. Mam p[ytanie czy w
            mieszkaniu pies tez może sikać i sr.. gdzie chce?
        • jurek1943 Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 15.03.08, 08:36
          Wsioku jeden przywieżli cię do poznania w kanie od mleka i teraz jesteś wielkim
          poznaniakiem a sam kury hodowałeś w latach 60 w łazience w wannie bo nie
          wiedziałeś do czego służy .Zostaw w spokoju tych którzy po swoich pupilach
          sprzątają.A może ty jesteś z tych nierobów utrzymywanych z naszych podatków
          którzy tylko stojąc w bramach czekają jak tu by założyć blokadę na koła.
          • renepoznan Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 15.03.08, 09:01
            A za co my płacimy podatki? Za to, że żyjemy. A za psa płacisz za to, że on
            żyje. Podatek to nie opłata za sprzątanie.
            Mam nadzieję, że ten podatek spełni swoja rolę tj ograniczy ilość psów w
            mieście. Choc zdaję sobie sprawę, że to będzie trudne. Bez - dawniej nazywanego
            rakarzem - funkcjonariusza wyłapującego psy bezpańskie czy bez opłaconego
            podatku miasto sobie nie poradzi. Ale do przywrócenia tej instytucji to brakuje
            jeszcze jakiegoś rozszarpania dzieciaka któregoś z miejskich kacyków. Jak to sie
            stanie to sprawa pójdzie piorunem.
            Niestety - dopiero wówczas.
            • lukask73 Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 19.03.08, 14:03
              Moim zdaniem liczba psów ograniczyłaby się, gdyby tylko skutecznie
              egzekwowano obowiązek sprzątania po psie i trzymania go w kagańcu na
              smyczy. Podatek (zresztą nieegzekwowany) nie jest do tego potrzebny.
              Wystarczyłyby dotkliwe kary za niestosowanie się do przepisów
              porządkowych.

              Z czasem można by wprowadzić możliwość trzymania psów wyłącznie na
              posesjach będących własnością hodowcy, oczywiście przy utrzymaniu
              dotychczasowych obowiązków (smycz i sprzątanie).
        • kropka.pod.i Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 15.03.08, 15:39
          Zatem zapraszam na spacer do Parku Wilsona.
          Tam obowiązuje (i jest przestrzegany) zakaz wstępu z psami...
          • Gość: TOMI Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 10:14
            Szkoda, że zakaz wstępu psów nie obowiązuje również na pseudotrawnik
            przed Parkiem Wilsona - smród aż zatyka. Wstawione tabliczki o
            zakazie wstępu tylko wywołują agresję właścicieli psów. Bo jakżeż
            można zabronić wchodzenia swojemu ukochanemu Burkowi nawet na nowo
            obsadzony teren przed Magnolią!!??
            A tak naprawdę oplata za psa powinna wynosić minimum 50zl na miesiąc
            a nie rok! i powinna być bardzo skrupulatnie ściągana.
        • kropka.pod.i Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 15.03.08, 15:42
          Gość portalu: mg napisał(a):

          > Dobre sobie, biedni wlasciciele pieskow sadza kupy gdzie popadnie bo nie maja
          > woreczkow- miasto nie zadbalo. Podatek powinien wyniesc duzo wiecej, a przy
          > rasach agresywnych tyle zeby wlasciciel piec razy zastanowil sie zanim kupi to
          > bydle. W Poznaniu brak jednego czystego parku gdzie mozna wyjsc z dzieckiem na
          > trawke bez obaw ze wejdzie w "niespodzianke". W tym miescie psow jest za duzo.


          Zatem zapraszam na spacer do Parku Wilsona.
          Tam obowiązuje (i jest przestrzegany) zakaz wstępu z psami...

        • Gość: aurora Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 16:00
          a ile jest specjalnych pojemników na psie odchody? do zwykłęgo śmietnika przecież wyrzucać nie wolno :P
        • Gość: jg Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 09:10
          dla mnie bydlęciem jest twoje dziecko- a jeżeli nim nie jest to na pewno wkrótce
          będzie- mając takich rodziców!to nie psy są agresywne tylko ludzie je tak
          wychowują!ale co taki ignorant jak ty może na ten temat wiedzieć!?z takimi
          poglądami nie powinno się mieć dzieci- bo wyrastają z nich tak samo bezduszne
          istoty jak i z rodziców, z ciebie! kto nie kocha zwierząt ten nie kocha ludzi!i
          to nie psów jest za dużo tylko takich debilów jak ty o ograniczonym umyśle i
          skrzywionych poglądach...pomyśl zanim coś napiszesz!!!
      • Gość: kuka Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 22:10
        sprawdzą tak - zapukają, Burek zaszczeka, właściciel nie otworzy albo nie pokaże
        opłaty to pójdzie info do urzędu i sprawdzą czy sadysta co trzyma psa w bloku
        uiścił co trzeba.

        Druga sprawa to psie kupy - może przy okazji by się za to wzięli, bo strach
        chodzić z podniesioną głową po mieście.
        • Gość: amona Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 13:04
          a ile razy wyrzuciłeś peta na chodnik lub papierek po cukierku, bilet etc???
          hipokryto
          • Gość: Czesio Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.eastwest.com.pl 15.03.08, 14:57
            Kretyn!
            A jak wdepniesz w bilet to co się stanie?
            A odpowiadając to nie wyrzucam śmieci na ulicę i nie palę.
          • lukask73 Peta 19.03.08, 14:14
            Co za palant!!!
            Przyjmij do wiadomości, że większość Poznaniaków jest wychowana
            przez rodziców, którzy wbili do głowy, że śmieci wyrzuca się do
            śmietnika, a nie za siebie. Najwyższy czas, żebyś też zaczął tak
            robić. Poznaniak z rodowodem prędzej do kieszeni wsunie papierek,
            niż ćpnie na chodnik.

            Pi$%^&*.*ny element napływowy.

            Fakt, dałem się ponieść...
            • Gość: jp Re: Peta IP: *.icpnet.pl 19.03.08, 21:18
              Wypraszam sobie. Jestem elementem napływowym, a nie śmiecę, nie deptam trawników i sprzątam po moim psie. :)
              • lukask73 Napływowy 25.03.08, 15:18
                Gość portalu: jp napisał:

                > Wypraszam sobie. Jestem elementem napływowym, a nie śmiecę, nie
                > deptam trawników i sprzątam po moim psie. :)

                Przepraszam. Poprzednia wypowiedź była oczywiście skierowana
                do "Gość: amona", ale nie dość wyraźnie to było widać.
      • forrek Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 15.03.08, 11:46
        A co dostajesz placac podatek od nieruchomosci ?
        A co dostajesz placac podatek od deszczu ?

        podatek to nie wymiana ekwiwalentna
        • Gość: jp Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 22:46
          To wprowadźmy podatek od oddychania, mówienia i słuchania. Jako zwolennik wszelkich podatków powinieneś być z tego zadowolony! No chyba, że lubisz tylko te podatki, których Ty nie musisz płacić.
      • the_dzidka Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 15.03.08, 23:13
        > żeby
        > uświadczyć gdzieś pojemnik czy woreczki trzeba mieć naprawdę dużo
        szczęścia!

        Moi rodzice na spacer z psem wychodzą ze zwykłą foliową reklamówką.
        Wracając ze spaceru wyrzucają to, co wcześniej do niej zebrali, do
        osiedlowego śmietnika. Ja nie mówię, że nie powinno być specjalnych
        pojemników i specjalnych woreczków. Ale ci, którym zależy, mogą
        sobie bez najmniejszego problemu z tym niedoborem poradzić. Wieć,
        excusez le mot, nie chrzań.
        • lukask73 Re: Ok, ale co za ten podatek mamy? 19.03.08, 14:17
          > excusez le mot, nie chrzań

          Nie łudź się: prymitywny element nie zrozumie.
          Jest całkiem wiele ludzi, którzy sprzątają jak się da, ale sprzątają.

          A brudasy i tak będą mówić, że NIKT nie sprząta.
    • Gość: Oky Fekalia na trawnikach IP: *.eastwest.com.pl 14.03.08, 22:08
      Podatek, podatkiem, a właściciele powinni być karani za
      niesprzątanie po swoich psach. Nadchodzi wiosna i na poznańskich
      trawnikach kwitną psie odchody, że o chodnikach nie wspomnę. Wielu
      poznaniaków hoduje już nie tylko psy ale niemal konie w blokach
      (wszelkie dogi itp.), które na zieleńcach pozostawiają po sobie po
      prostu bomby.... Szkoda słów. Ci sami ludzie wyjeżdżając za
      granicę, gdzie porządek jest po prostu egzekwowany, potrafią
      potulnie sprzątać po swoich milusińskich...
    • arkadlys Re: Bat na właścicieli psów 14.03.08, 22:12
      Ten podatek to jedna wielka głupota. Poziom ściągalności i logiki
      tego podatku jest taki jak podatku za posiadanie telewizora.

      50 zł to strasznie dużo kasy i co za to mamy? Nic nie mamy.

      [...]finansuje utrzymanie schroniska, toalet dla psów, zakup worków
      biodegradowalnych do koszy na śmieci [...]

      Ile jest w mieście tych toalet, a kasę zbiera się od lat.
      Finansowanie schroniska? To w takiem przypadku, jesli ktoś bierze
      psa ze schroniska, lub przybłędę nie powinien płacić. To jest tak
      jak ze strefą parkowania - teoretyczni kasa miała iść na polepszenie
      infrastruktury drogowej a idzie na pensje urzędników.

      Po prostu Polska lubuje się w podatkach i nic tego nie zmieni.
      • Gość: jp Re: Bat na właścicieli psów IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 22:14
        > Po prostu Polska lubuje się w podatkach i nic tego nie zmieni.

        O, o, o! I co najważniejsze takich, które płaci sąsiad, a nie ja!
      • Gość: ulka Re: Bat na właścicieli psów IP: *.eastwest.com.pl 15.03.08, 20:07
        Przede wszystkim powinno sie zacząć ścigać tych, którzy nie sprzatają po swoich
        pupilach! Na moim osiedlu jest psia toaleta, jest tabliczka na trawniku o
        zakazie wyprowadzania psów, a sadząc po zagęszczeniu kup, wątpie czy ktoś sie
        stosuje do tego! Mam nadzieę jedynie, ze Ci sami własciciele kiedys wdepną w
        psią kupę.
      • Gość: gosc Re: Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:23
        To poczytaj troche...arkadlys...
        Wlasnie wszyscy bioracy psy z Poznanskiego schroniska z tej oplaty sa zwolnieni!!!
        • arkadlys Re: Bat na właścicieli psów 17.03.08, 20:13
          Poczytałem i biję się w piersi za moja niewiedzę.
          Ale nie zmienia to faktu, że jeśli ktoś przygarnie pieska tzw.
          znajdę, który nie zdążył wylądować w schronisku to podatek powinien
          płacić. I gdzie tu sprawiedliwość społeczna. Są równi i równiejsi. W
          czym gorszy jest pies z ulicy od psa ze schroniska? Po prostu trzeba
          zlikwidować niesprawiedliwy i niepotrzebny podatek i będzie spokój.
    • ecicha-3 Bat na właścicieli psów 14.03.08, 22:24
      Podatek za psa nalezy placic,a z tymi odwiedzinami w domu?Chyba,ze
      inkasentami beda urzednicy skarbowi,w co watpie.A bez nakazu nawet
      policjant nie moze wejsc.Jedyne wyjscie to zmasowane,kontrole na
      tzw.niekontrolowanych psich wybiegach,parkach i ulicach.Kazda
      dzielnica ma takie miejsca schadzek.I niech straz miejska nie
      udaje,ze ten temat jest im obcy.Inna bardziej bolesna sprawa,to
      emeryci i rencisci,wogole ludzie starsi,dla ktorych pies jest
      niekiedy jedynym towarzyszem w samotnosci.A dla nich taki podatek,to
      przy dzisiejszej drozyznie,jest spory.I to niestety powinno byc
      wziete pod uwage.Jest jeszcze inny aspekt,i to bardzo dotkliwy dla
      wszystkich.Wlasciciele,ktorzy nie sprzataja po swoich pupilach,i tu
      mam propozycje wymyslmy na forum sposob,zeby ich do tego zmusic.I
      niech mi nikt nie opowiada,ze torebki,ze kosze itd.Mialam psy i
      wiem,ze mozna,jak sie chce.
      • Gość: jp Re: Bat na właścicieli psów IP: *.icpnet.pl 14.03.08, 22:29
        Brak podatku, a w zamian wysokie mandaty za zanieczyszczanie miasta. I nikt nie będzie musiał chodzić po domach. Wystarczy policja i straż miejska w parkach i na ulicach. W końcu to oni są od przestrzegania prawa. Skoro karają za rzucienie peta to kupa nadaje się do tego tym bardziej. A podatek to niech na siebie nałożą politycy.
      • Gość: kaktus Re: Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:00
        Samotni emeryci i Inwalidzi I grupy podatku nie placa...
    • czarna.pan_tera Bat na właścicieli psów 14.03.08, 22:28
      mam gdzies takie zarzadzenia, hehehe
      moze niech straz miejska zacznie sprzatac po psach to bede placic ;)
      • Gość: Paweł Re: Bat na właścicieli psów IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 20:10
        To teraz wyceń za ile TY byś sprzątnął psią kupę (z ile 100 zł starczy?) Pomnóż
        to razy 365 i już wiesz ile musisz zapłacić jeśli chcesz by ktoś sprzątnął po
        Twoim psie.
    • jagna0025 Bat na właścicieli psów 14.03.08, 22:41
      podatek- OK, ale straż miejska łapiąca właścicieli psów to już
      przesada. Mieszkam w blokowisku i niejednokrotie mam okazję widzieć
      towarzystwo pijanych lub podpitych małolatów ale ich to miejscy nie
      zaczepią bo się boją, za to właściciel jamnika- to jest już coś.
      Wyrostków ominą wielki łukiem, a jamniczek to raczej krzywdy nie
      zrobi a mandacik wystawić można bez narażania się. czy to jest OK
      • ecicha-3 Re: Bat na właścicieli psów 14.03.08, 22:47
        Jak sie zaczyna temat pracy strazy miejskiej to dostaje
        sciskoszczeku,i wydaje mi sie,ze tu tez powinnismy zabiegac o to,aby
        faktycznie zajmowali sie powaznymi problemami.Bo faktycznie,czesto
        nawet zmieniaja kierunek swej trasy,zeby nie reagowac.
    • lowflowfanatic Re: Bat na właścicieli psów 14.03.08, 22:44
      Wszystkim psom, zarówno tym wywodzącym się z eks-milicji jak i tym
      sfrustrowanym nieudacznikom od pilnowania obsranych przez kundle
      krawężników przesyłam staropolskie katolickie z serca płynące ChWDP
      no i zyczenia odwagi aby sprawdzili czy zapaciłem bezprawny haracz
      za swoje psy. Powodzenia!
    • Gość: Liliaq Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 22:50
      No dobra ale coś za coś - podatek płacą a w zamian co?
    • Gość: ccc StaryRynek w g.... IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 22:51
      Codzienni rano zap... do roboty Paderewskiego,Szkolną - i patrze pod
      nogi jak tu stanąć co by nie wdepnąć.
      Kurna - gdzie są municylapory. Czy mają blokady na patrzenie, że
      podczas zakładania blokad na koła nie widzą srających psów na
      chodnikach ????
    • dzakarta Bat na właścicieli psów 14.03.08, 23:02
      Większość właścicieli psów to chamy nieumyte. którzy będąc sami
      brudasami i prostakami nie poczuwają się do sprzątania po swoich
      kundlach.
      Ale i tak mogłoby być gorzej np. gdyby te kmioty zamiast kundli
      trzymali krowy w bloku.... . A może i do tego dojdzie niedługo?
      • ecicha-3 Re: Bat na właścicieli psów 14.03.08, 23:15
        Na takich brudasow,ale tez na tych eleganckich mam kary,nie
        mandaty,bo te sie znow rozplyna nie wiadomo gdzie,ale karanie praca
        spoleczna. Na zachodzie nawet Paris Hilton dostala miotle i szmate.
    • wobbler Re: Bat na właścicieli psów 14.03.08, 23:11
      Wg mnie,to tak:
      Albo płacę ten podatek i nie sprzątam kup po swoim psie,
      albo nie płacę podatku i muszę kupy sprzątać.

      Czy pies to artykuł luksusowy,żeby był opodatkowany?

      PS.Psa nie mam.
    • Gość: Jotgie Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 00:44
      W Złotowie zrezygnowano z pobierania podatku od psów, tłumacząc tym,
      że spadnie liczba porzuconych psów, więcej psób będzie
      zaszczepionych (brak obawy przed ujawnieniem), w ogóle uznano, że
      ten podatek jest nieefektywny! Więcej kasy będzie z karania za
      zanieczyszczanie, i zobowiązano straż miejską do bardzień
      efektywnych działań w tym zakresie.
      TAK TRZYMAĆ!
    • Gość: Wojtas Bat na właścicieli psów IP: *.173.12.241.tesatnet.pl 15.03.08, 01:35
      tak 50 zł rocznie (50/365=14gr dziennie)to wielka cena za utylizacje psich
      odchodów, jesli kogos nie stac na to, to w jaki sposób zywią te sy bo psie żarło
      wynosi chyba wiecej.. jestem za podatkami i bezwzglednym karaniem za
      niesprzatanie i brak kaganca.. i gotuje sie wemnie jak slysze durne wymówki a to
      ze strasz sie tym zajmuje, a nie czym innym a zepsy są małe.. strasz jest od
      pilnowania sa regóły jak sie je łamie to trzeba poniesc konsekwencjie i tyle..
      jak ktos chce miec psa to nie wezmie za niego odpowiedzialnos a nadmiar psów -
      usypiac...
      • Gość: jp Re: Bat na właścicieli psów IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 22:49
        Tylko, że to nie jest opłata za to, że ktoś inny posprząta po psie, a za posiadanie psa.
    • w.s3 Bat na właścicieli psów 15.03.08, 07:31
      No to teraz przybędzie ukochanych czworonogów w schroniskach.Czy
      większy będzie zysk z podatku czy większa strata z dotacji na
      schroniska.
    • Gość: Piotr Poznań - zasrane miasto IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 08:35
      Poznań jest zasranym miastem – dosłownie. Problemem jest to, że duża część
      właścicieli psów to po prostu chamy (mówię to z pełna odpowiedzialnością).
      Mieszkam na mini osiedlu z mały trawnikiem na którym znajduje sie piaskownica.
      Co dziennie wcześnie rano i późnym wieczorem na ten trawnik beż żadnej żenady
      wyprowadzane są pieski. Właściciele najczęściej stoją w drzwiach klatki
      schodowej i pala papierosa. Kilka razy grzecznie zwróciłem uwagę, że trawnik i
      piaskownica jest dla naszych dzieci i poprosiłem żeby nie wyprowadzać tam psów –
      wyzwisk jakie usłyszałem nawet Pasikowski by się nie powstydził.
      Na Wildzie oprócz parków też zauważyć ulubione uliczki gdzie są wyprowadzane
      pieski. Miejsca te są tak zasrane, że w cieplejszy dzień po prostu nie można
      przejść bez odruchów wymiotnych.
      Myślę, że jest jeden skuteczny sposób, aby ulice i parki przywrócić ludziom.
      Powinno być kika cywilnych patroli straży miejskiej. Gdy namierzą delikwenta,
      który nie posprząta po swoim psie (a jest to dziecinnie proste – ja sam podczas
      jednego spaceru przynajmniej kilku takich widzę), powinni wlepiać jako karę
      nakaz dokładnego posprzątania całego fragmentu ulicy. Kontrola powinna nastąpić
      np. za dwa dni. Jeżeli w tym czasie na tym odcinku będą jakieś psie kupy – osoba
      ta powinna dostać karę np. 5000 zł. Po prostu chodzi o to, żeby ta osóba musiała
      „obronić” ten teren przed innymi kupami.
      • Gość: dna Tajna broń Komendanta Straży Miejskiej IP: 89.174.186.* 15.03.08, 18:25
        Podobno SM ma w budżecie ukryte 500 tys. zł. na chipy na oznakowanie psów, oraz
        pobranie DNA psa. Ma to ułatwić kontrole i znalezienie właścicieli nie
        sprzątających po pieskach.
    • jurek1943 Bat na właścicieli psów 15.03.08, 08:48
      Wielcy i najmądrzejsi wybrańcy narodu wymyślili z czego można by podnieść swoje
      diety a to mandaty za jazdę bez biletu a to podwyżka za strefę parkowania teraz
      za pieski w niedługiej przyszłości za oddychanie.A kiedy wy głąby weżniecie się
      za to żeby poznaniakom żyło się lepiej -bo wy już żyjecie ponad stan!
    • Gość: anelka Re: Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 09:35
      Ja psa mam, sprzątam po nim, ale podatku płacic nie zamierzam. Pies
      to nie rzecz żebym musiał płacić podatek że go mam. To żywa istota a
      takie coś jak ten podatek wyrządza bardzo wiele szkód, w podejściu
      do tego zwierzęcia. Poza tym co miałabym za to że płace ten podatek?
      Nawet nie moge puścić psa bez smyczy bo nie ma takich miejsc. Niech
      radni przenzaczą jakiś park gdzie psom można będzie biegać wolno to
      się nad płaceniem zastanowię.
      • lukask73 Re: Bat na właścicieli psów 19.03.08, 14:29
        > Nawet nie moge puścić psa bez smyczy bo nie ma takich miejsc

        Nawet nie mogę wypróbować samochodu, bo na autostradzie wolno tylko
        130.

        Jak chcesz puszczać SWOJEGO psa bez smyczy, to TY musisz zapewnić mu
        odpowiedni teren: kup albo wynajmij. Z pewnością taka możliwość się
        pojawi, jeśli zakaz napuszczania psów na przechodniów będzie
        egzekwowany. Na razie można za darmo "wybiegać" psa na Cytadeli i -
        nomen omen - pies z kulawą nogą się nie zjawi.

        Żeby nie było wątpliwości: jestem absolutnie przeciwny podatkowi.
        Jestem tylko za ponoszeniem wszystkich kosztów utrzymania psa przez
        właściciela.
    • Gość: www i niech zabiorą sie za leżące gówna na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 10:56
      1000 zł kary za gó.., może wreszcie by coś zmieniło
    • Gość: szczepan Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 11:15
      mieszkam w podpoznańskiej gminie i czasami odwiedzam rodziców razem z moim
      "opodatkowanym" welshterierem. Czy mam obowiązek chodzić z pokwitowaniem(gmina
      nie stosuje "numerków" przypinanych do obroży).
      • Gość: kaktus Re: Bat na właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:03
        wystarczy jak masz dowod oplacenia podatku w swojej gminie, w dowodzie tez widac
        ze nie jestes z POznania
        • Gość: jp Re: Bat na właścicieli psów IP: *.icpnet.pl 18.03.08, 21:51
          Nadajesz się na polityka. Wg Twojej logiki, bez dowodu uiszczenia opłaty za psa nie ma co się ruszać z domu. Proponuję nosić ze sobą dowody opłacenia abonamentu RTV, pity i formularze ZUSowskie.
    • partagasy Bat na właścicieli psów 15.03.08, 11:58
      Panie i Panowie!

      Chciałbym zwrócić uwagę, że - jako własciciel póltorarocznej suczki
      rasy beagle - od pierwszego jej spaceru sprzątam kupy i nie
      potrzebuję do tego ani specjalnych woreczków, ani specjalnych
      podatków.

      To, czy miasto jest "zasrane" jest kwestią kultury właścicieli psów
      i żaden podatek nic tu nie zmieni.

      --
      Cygara łagodzą obyczaje!
      tiny.pl/4mwm tiny.pl/4mwg
    • Gość: stefan k. Bat na właścicieli psów IP: *.173.18.241.tesatnet.pl 15.03.08, 13:04
      Zobaczcie co sie dzieje na ul.Roboczej na wys. Tbs-ów! HORROR. Nikt nie spząta po swoim psie. Ludzie z psami przychodzą na Roboczą nawet z innych ulic żeby "to" załatwic. Straz Miejska z Wildy NIE REAGUJE!!
    • Gość: hah A dlaczego nie ma podatku od kotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 13:10
      Dlaczego nie ma podatku od kotów? To jest dyskryminacja! I od chomików, fretek,
      gronostajów - widziałem parę razy jak ludzie wyprowadzają te zwierzątka na
      spacer, więc dlaczego tylko właściciele psów mają płacić? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka