Dodaj do ulubionych

Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!!

13.04.08, 23:29
Lecznica ul. Grunwaldzka 248, lek.wet. Maciej Nowak.

Nie odróżnia szczepionek p/grzybicy od szczepionek p/wirusowych, nie
pyta o dotychczasowe leczenie lub szczepienia u zwierzaka
i...potwornie zdziera!

W sobotę znajomy pojechał do niego z kotką z objawami grzybicy.
Poprosił dr. Nowaka o podanie szczepionki przeciwgrzybicznej. Podał
nazwę i informację, że podaje się ją domięśniowo.
Pan doktor powiedział, ze takiej nie ma ALE MA INNĄ i....
zaszczepił kota szczepionką przeciw chorobom wirusowym!!! Dodam, ze
przeciw wirusówkom kot był zaszczepiony 3 dni wczesniej ale o to pan
konował nawet nie zapytał i nie kazał sobie pokazac ksiązeczki...
Za bezsensowne zaszczepienie pan wet zażyczył sobie....50zł!!! (
szczepionka taka jaką zaszczepił w hurtowni kosztuje ok. 7-8zł)

Jesli to czyta to niech wie, że to dopiero początek mojego rewanżu
za jego ignorancję. Pismo do Izby Weterynaryjnej w Poznaniu jest już
gotowe. A to dopiero preludium...
Obserwuj wątek
    • Gość: kibic Weterynarze od wrednej konkurencji IP: *.poz.zigzag.pl 14.04.08, 13:22
      Hej Weterynarze. Nie zaśmiecajcie forum swoją walką konkurencyjną.
      Wredne jest to co robicie.
      • kadrel Re: Weterynarze od wrednej konkurencji 14.04.08, 13:30
        Gość portalu: kibic napisał(a):

        > Hej Weterynarze. Nie zaśmiecajcie forum swoją walką konkurencyjną.
        > Wredne jest to co robicie.


        Kulą w płot.
        Nie jestem weterynarzem.
        Jestem poprzednim opiekunem tego kociaka, którego p. konował
        potraktował nie tym specyfikiem co trzeba.
        Weci między sobą stosują zupełnie inne metody kopania dołków.
        • Gość: kibic Re: Weterynarze od wrednej konkurencji IP: *.poz.zigzag.pl 14.04.08, 13:32
          kadrel napisała:
          > Kulą w płot.
          > Nie jestem weterynarzem.

          Jasne. Niczego innego się nie spodziewałem. Kogo chcesz nabrać?
          • kadrel Re: Weterynarze od wrednej konkurencji 15.04.08, 01:53
            Wiesz co... naprawdę żałuję...ale nie jestem wetem...mam
            wykształcenie filologiczne....
            Mało tego: mieszkam ponad 500km od Poznania i poznańskie
            przepychanki niewiele mnie obchodza. Tu na miejscu mam mozliwość
            obserować takie, ze głowa mała ( a mamy tu uczelnię z wydziałem
            medycyny weterynaryjnej, to dopiero jest jazda...)
            • Gość: Kamil B. z Poznani Re: Weterynarze od wrednej konkurencji IP: *.icpnet.pl 30.05.14, 12:43
              Również przypinam się do opinii o nienależytym traktowaniu zwierząt przez tą lecznicę. Mało tego mam również info o typie człowieka jakim jest Pan Maciej Nowak. W wakacje ubiegłego roku byłem u niego z psem, ponieważ pracuje w lecznicy naprzeciw miejsca w którym obecnie mieszkam. Pan Nowak wziął za szycie poduszki łapy psa 150zł (nawet rachunku nie dostałem), gdzie szycie pozostawiało wiele do życzenia, było przeprowadzone w niesterylnych warunkach (przecierał miejscę rozcięcia starą brudną szmatą). Komentarz pana Nowaka też był niestandardowy, kiedy wynosiłem psa, a brzmiał on mniej więcej tak "może ja panu tego psa przez okno przerzuce od strony ulicy to się pan tak nie namęczy i szybciej będzie". OK, potraktowałem to jako głupi żart. Na drugi dzień przyszedłem na zmianę opatrunku + zastrzyk, opatrunek został zmieniony, zastrzyku nie zrobił (bo zapomniał) i skasował 50zł. Musiałęm później prosić o zrobienie zastrzyku, który nie został zrobiony. Później jego kolega weterynarz Paryzek skasował mnie 30zł za poradę (zaczął opowiadać, że psy wylizują sobie rany i jak się szwy rozwala to już trudno, bo pies sam sobie poradzi- trwało to dosłownie 2-3 minuty). Także jest to jeden z argumentów o jakiej lecznicy mówimy i z kim mamy do czynienia.
              Drugi przykład z mojego osobistego doświadczenia. Wczoraj Pan Nowak okopał mi samochód, który rzekomo przysłaniał mu wjazd do garażu (koszt szkody - szacunkowo jest to ok 2000 złotych) i nie jest to żadne pomówienie w jego kierunku, są świadkowie zdarzenia, odbędzie się sprawa w sądzie, ponadto groził mi spaleniem samochodu. Ot drugi przykład co to za ludzie pracują w tej lecznicy weterynaryjnej.
              Może tymi informacjami odgrzewam temat, ale warto aby wszyscy wiedzieli i byli przestrzeżeni przed tymi ludzmi, bo na prawdę nie warto płacić grubych pieniędzy za te warunki w jakich leczone są nasze pupile i taki brak profesjonalizmu.
              • Gość: brigitte bardot nie kamil z poznania,ale turek... IP: *.static.ip.netia.com.pl 07.01.15, 18:08
                ...z turku!
    • v.i.k.k.a Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! 15.04.08, 19:50
      Jak jestes taki madry to kup sobie szczepionke za 6pln i sam zaszczep psa. Co za
      problem?
    • Gość: leo b. Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.icpnet.pl 17.04.08, 20:59
      a czy masz odnotowane w ksiazeczce te szczepienie z przed 3 dni?bo
      to jest podstawa ew.bledu w sztuce.czy stan zdrowia kota pogorszyl
      sie po tej wizycie?
      • Gość: miau miau Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:03
        Czy tego weterynarza niwaka nie pomyliłeeś z Nowakiem z Kancelarii
        Premiera Tyska?
        Napisz tez czy Ty sam czujesz się dobrze po tym szczepieniui w
        Poznaniu- musiałeś jechac 500 km i to z miasta z Wydziałem
        Weterynarii Medycznej>
        W końcu kogo zaszczepili Ciebie czy tez kota. Warto pomysleć o
        wsciekliźnie.
        • kadrel Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! 18.04.08, 22:26
          Gość portalu: miau miau napisał(a):

          > Czy tego weterynarza niwaka nie pomyliłeeś z Nowakiem z Kancelarii
          > Premiera Tyska?
          > Napisz tez czy Ty sam czujesz się dobrze po tym szczepieniui w
          > Poznaniu- musiałeś jechac 500 km i to z miasta z Wydziałem
          > Weterynarii Medycznej>
          > W końcu kogo zaszczepili Ciebie czy tez kota. Warto pomysleć o
          > wsciekliźnie.


          No prosze... w Poznaniu jeszcze więksi kretyni niz u nas... a
          wydawało mi się, że to niemożliwe...
          • Gość: miau miau Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:46
            No widzisz, szczepionka zaczyna już u Ciebie działać.
            M. Miau
            PS. Jestem z tego samego miasta co TY!
    • ecicha-3 Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! 19.04.08, 03:46
      Przestancie pieprzyc,lecznica na Grunwaldzkiej jest w od kilku lat
      do kitu.Korzystalam z jej uslug b.dlugo,a teraz nie pojechalabym tam
      nawet z pluskwa.
      • salimis Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! 19.04.08, 10:43
        Kochani czy wy już nie potraficie normalnie rozmawiać.Nie sądzę aby przerastało
        to wasze mozliwosci.Mało macie w życiu stresu ? Śledzę ten wątek z nadzieją ze
        na temat tytułu wątku wypowie się ktoś kto miał stycznosć z wymienionym
        lekarzem.Jestem zdania że najpierw nalezy wysłuchac wszystkich za i przeciw aby
        potem móc wystawić komuś opinię.Jedna jaskółka wiosny nie czyni jak mówi mądre
        porzekadło tak więc to że się stało to co się stało może być winą lekarza ale
        także własciciela zwierzaka który być może nie podał wszystkich ważnych
        informacji.Znam to z autopsji bo kiedyś też nie przedstawiłam wszystkich faktów
        weterynarzowi i dopiero podczas badania zaczęły przypominać mi się szczegoly
        które były dosyć istotne aby móc wydać właściwą diagnozę i podjąć przez lekarza
        własciwą metodę leczenia.Tak więc nie ma co sie gorączkować a jedynie
        skonsultować przypadek z innym weterynarzem i w innej lecznicy.Wiem że zdarzają
        się weterynarze z przypadku ale można znalezć takich z powołania.Dobrym wyjściem
        jest zasięgnąć opinii sąsiadów czy też znajomych posiadających zwierzaki.
    • Gość: maggia Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 11:56
      Nie korzystam już z lecznicy, przy ulicy Grunwaldzkiej i nie polecam
      nikomu. Tego lekarza też kojarzę. Faktycznie tam tylko o kasę
      chodzi.:(
      Polecam klinikę przy AR lub dr. Dąbrowskiego z ulicy Zbąszyńskiej.
    • Gość: starszapani Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 19:58
      A ja bym chciala wypowiedziec sie pozytywnie o tej lecznicy i akurat
      o tym lekarzu(lekarzu mowie,gdyz pracuje tam dwoch o takim samym
      nazwisku,a nie kazdy jest lekarzem,pracuja tez technicy weterynarii)
      Swego czasu piesek moj zachorowal i to bardzo powaznie!Jezdzilam po
      roznych lecznicach poczawszy od Mieszka,a na Naramowickiej
      konczac.Nikt pieskowi nie mogl pomoc. Wszedzie slyszalam,ze lepiej
      uspic,zeby sie nie meczyl.W koncu trafilam na Grunwaldzka,na super
      doktora,ktory sie nim niesamowicie zaopiekowal!Wyciagnal z powaznej
      choroby mojego najwiekszego przyjaciela(a to bylo 3 lata temu)Piesek
      jeszcze zyje w bardzo dobrej kondycji i ciesze sie ze jest ze mna!I
      tu pieniadze nie graja roli,jezeli ma sie w psie przyjaciela,to
      kazda cene zaplace,zeby tylko go uratowac!!! Swoja droga,wcale nie
      sa drodzy!!!
      • michal.cezary.wojcik Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! 09.07.08, 16:53
        Ja korzystam z tej lecznicy i jestem zadowolony.
        No może nie porażająco zadowolony, ale wyleczyli mi mojego kociaka. I są otwarci 24/h (tak pamiętam)

        Czy zdzierają? Za szczepionki biorą różnie od 10 do 50 zł (tak na oko). Nie wiem jak jest gdzie indziej.
        Wetem nie jestem, więc nie wiem co jest w szczepionkach, ale po to ma się książeczkę, aby sprawdzić co dostał.
        Czasem korzystam z neta, aby sprawdzić od czego jest dana szczepionka.

        Rozumiem zdenerwowanie autora postu. Tu chodzi o zdrowie kota.

        Pzdr
    • Gość: aldona Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.14, 13:29
      Zgadzam sie tez Nie polecam!!!
      Pojechałam ze swoim psem Czarkiem, bardzo cierpiał. Nie powiedział nic,bo nie zdiagnozował choroby. Podał srodki przeciwbolowe, bez robienia badań. Piesek zmarł po godzinie od wizyty ;( Tacy ludzie nie powinni pracować. Skasował 100zł
      Jezeli chcesz aby twój przyjaciel przezyl nie jedz do tego KONOWAŁA!!

      Nie mogę sie odnalez po jego utracie, gdybym spotkała tego człowieka powiedziałabym co o nim mysle!!!!!
    • Gość: antywet Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.14, 18:05
      To jedź sobie na Mieszka, tam to jest dopiero hardcore.
    • Gość: rafał Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! IP: *.echostar.pl 19.11.14, 16:53
      jest dwóch maciejów nowaków w tej przychodni o kórego chodzi?
    • askapinkowska Re: Ostrzegam przed weterynarzem-konowałem !!! 08.01.15, 18:49
      Ja przez tego pana stracilam szczeniaka- gdy po tygodniu jezdzenia do pana Nowaka trafilam do kliniki dr.Wasiatycza bylo juz za pozno....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka