Dodaj do ulubionych

naq fotelu siedzi ... :):):):):):)

21.04.08, 13:07
"Na fotelu siedzi Donek
Nic nie robi cały dzionek

O wypraszam to sobie!
Jak to , ja nic nie robię?
A kto się w lustrze przegląda
I twierdzi, że pięknie wygląda?

A kto dziś zgubił długopis
I zwalił wszystko na PiS?
A kto sprawdził, czy Stefan nie warczy?
Czy to nie wystarczy?

Na fotelu siedzi Donek
Nic nie robi cały dzionek.

Przepraszam, a nie uścisnąłem Bronka?
A nie usłyszałem dzwonka?
A nie powiedziałem <dzień dobry>?
A nie skrytykowałem Ziobry?

A TVN-u nie oglądałem?
A znów nie obiecałem?
A nie zadbałem o ciało?
To dla Was ciągle jest mało?

Na fotelu siedzi Donek
Nic nie robi cały dzionek

Nie poleciał do Davos, bo mu się nie chciało
Nie spotkał się z Prezydentem, bo czasu miał za mało
Nie obniżył podatków, bo nie miał ochoty
Nie pomógł emerytom, bo z tym za dużo roboty

Z przepracowania przyszła mu ochota na spanie
A śniło mu się …..tanie latanie"
Obserwuj wątek
    • Gość: o Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) IP: *.icpnet.pl 21.04.08, 14:40
      ogólnie cienkie
      • dobrusia_to_ja Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 21.04.08, 16:02
        Dzieło sztuki to nie jest:((
        • renepoznan Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 21.04.08, 17:55
          dobrusia_to_ja napisała:

          > Dzieło sztuki to nie jest:((

          No to dość delikatnie określiłaś. Rymy księdza Baki w stosunku do tego - to
          arcydzieło. Ale chyba nie o to chodzi. :)
          • dobrusia_to_ja Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 21.04.08, 19:10
            Wiem, że nie o to:((
            Jesteś rozczarowany?? Ja tak bardzo, że ...
        • drhuckenbush Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 21.04.08, 21:35
          No tak, dzielem sztuki by bylo, gdyby bylo o Lechu Kaczynskim. Wtedy nie
          musialoby byc smieszne, mogloby byc bez rymow, stylu, ladu i skladu. Wtedy by
          bylo super, nie?
          • renepoznan Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 21.04.08, 21:44
            drhuckenbush napisał:

            > No tak, dzielem sztuki by bylo, gdyby bylo o Lechu Kaczynskim.

            Sorry Dr. My tu nic nie mówimy o Kaczyńskim. Ocenialiśmy poziom tego wierszyka
            pod względem formalnym. Chyba nie będziesz twierdził,że pod tym względem jest dobry?
            Naprawdę - chyba masz jakieś kompleksy.
            Natomiast mnie rozbawiło obśmiewanie Idola naszych publikatorów - przy całej
            niezależnej od tych publikatorów mojej sympatii dla niego. I niezależnie od
            wszelkich wątpliwości jakie powstają. Nie rozumiesz, że można się śmiać nawet z
            przyjaciół? Spróbuj pośmiać się z Kaczyńskich (z sympatią do nich). Zobaczysz
            jak to ułatwia życie - choć nigdy nie zostaniesz zrozumiany przez fanatyków. ;)
            • drhuckenbush Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 21.04.08, 22:12
              Jak byl powod do smiania sie z Kaczynskich, to sie smialem.
              Zauwaz taka rzecz. Wierszyk pod wzgledem tresci - jest absolutnie trafiony.
              Jesli chodzi o rymy itp. - pewne zastrzezenia mam. W duzej ogolnosci fajne. Ale
              poniewaz jest o Donaldu Tusku, to wszyscy beda pisac ze nie ma wartosci
              artystycznej, ze w ogole nie jest smieszne, nic ciekawego itp. A o Kaczynskim,
              niezaleznie jak bezdennie glupie bedzie, to wszyscy jak pieski w rytm melodii
              TVN beda sie smiac.
              • dobrusia_to_ja Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 22.04.08, 00:12
                Na Ciebie nie ma sposobu. Klapki na oczach.
                • drhuckenbush Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 22.04.08, 01:02
                  To Wy macie klapki na oczach - nie potraficie przyznac, ze wybrany przez Was
                  parlament, rzad, premier sa najgorsi po 1989 roku. Ze nie zrobili nic i nie ma
                  rzadu, ktory by zrobil mniej.
                  • dobrusia_to_ja Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 22.04.08, 01:14
                    Piszesz o sobie?? Raczej tak. A my doskonale widzimy, co się dzieje i w
                    przeciwieństwie do Ciebie potrafimy wytknąć tym, których wybraliśmy, błędy,
                    które popełniają. Ty tego nie potrafiłeś nigdy.
                    • drhuckenbush Re: naq fotelu siedzi ... :):):):):):) 22.04.08, 01:30
                      Tak? To slucham, wytknij jakis blad Tuskowi.
                      Aha, skoro niby potraficie - to co Ci sie nie podoba w wierszyku, ktory ten
                      watek zapoczatkowal? Jest tam jakies klamstwo?
                      Ja moim tez potrafilem bledy wytknac - choc bylo ich tyle, ze na palcach policzyc.
    • drhuckenbush bardzo trafne!!! 21.04.08, 21:43
      Pol roku patalachy rzadza i nie zrobili NIC. Zadnych efektow, po prostu nic.
      Dochodzi do tego, ze Senat nie obraduje, bo Sejm ustaw nie przeglosowal. Paranoja.
      • dobrusia_to_ja Re: bardzo trafne!!! 22.04.08, 00:11
        Twój pan rządził dłużej i też nic nie zrobił. O, przepraszam!! Zrobił!! Totalny
        bałagan.
        • drhuckenbush Re: bardzo trafne!!! 22.04.08, 01:00
          Pomine kwestie ilosci przeglosowanych ustaw.
          Przypomne tylko, ze znaczna czesc glownych obietnic wyborczych zrealizowal.
          Oczywiscie wszystkich nie mogl - z racji skrocenia kadencji. Ale WSI zostalo
          zlikwidowane, CBA zostalo powolane, powstala realna walka z korupcja, klin
          podatkowy zostal zmniejszony, gotowy projekt dwustopniowej skali podatkowej mial
          byc glosowany jesienia - z oczywistych powodow nie zostal.
          Donald Tusk nie realizuje zadnej obietnicy wyborczej. Jedyny konkret, jaki
          powiedzial podczas expose (czyli data wycofania wojska z Iraku) juz sie okazuje
          nieaktualny. O, przepraszam. Obiecali walke z PISem. I to konsekwentnie robia.
          Ale z rzadzeniem to nie ma nic wspolnego.
        • Gość: jp Re: bardzo trafne!!! IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 21:01
          Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Dlaczego na zarzuty 99% zwolenników PO odpowiada, "a PiS też nie zrobił" itp. Normalnie szczyt argumentacji wykształconych osób, których ponoć najwięcej popiera PO.
          • drhuckenbush Re: bardzo trafne!!! 23.04.08, 10:45
            Ale jeszcze lepsze jest co innego.
            Nie chce sie klocic o to, czy PIS robil, czy nie. Platforma twierdzila, ze
            bedzie LEPIEJ. Ze wszystko jest GOTOWE. Ze warunkiem koniecznym i wystarczajacym
            do osiagniecia cudu jest oddanie im rzadow. A tu co? Okazuje sie, ze cudow nie
            ma. Oklamali nas. Gowno mieli, a nie gotowe plany. A naiwni ludzie na nich
            zaglosowali.
            • Gość: jp Re: bardzo trafne!!! IP: *.icpnet.pl 23.04.08, 23:32
              I zagłosują jeszcze nie raz. Tylko zamiast PO nazwa będzie inna, a zamiast Donka jakiś frajer z drugiego szeregu.
              • drhuckenbush Re: bardzo trafne!!! 25.04.08, 15:48
                Niestety masz racje. Ale ja sie posune dalej - oni wcale nie beda musieli
                zmieniac nazwy, glupi lud kupi wszystko co powiedza.
                To jest straszne. W Wielkopolsce mieli najwiecej glosow. W obecnym rzadzie zaden
                z poslow z Wielkopolski nie ma zadnej waznej funkcji. Jakas tam role odgrywa
                przetepca, co to wojtem kiedys byl - i miejmy nadzieje, koniec koncow jak
                pozostali trafi za kraty. To pokazuje, ze PO ma Wielkopolske kompletnie w dupie.
                Nie staraja sie nawet udawac, ze cos dla nas zrobia. Ale mimo tego w kolejnych
                wyborach glupi lud na nich zaglosuje ponownie - maja takie klapki na oczach, ze
                nie potrafia wyciagac wnioskow.
                • kiks4 Re: bardzo trafne!!! 25.04.08, 17:30
                  Hemar ma rację, choć dzisiejszych czasów nie znał ani nie mógł przewidzieć, kto
                  i jak będzie rządził.
                  Najbardziej mnie zdumiewa to, że w najmniejszym nawet przedsiębiorstwie dzisiaj
                  nie ostanie sie menedżer, który nie ma przygotowania do zarządzania. jeśli nie
                  wyniósł tego ze szkoły to na kolejnych kursach musi zdobyć wiedzę na temat
                  zarządzania zespołami ludzkimi, zarządzania projektami, kryzysami, na temat
                  marketingu oraz opanować niezbędne do tego narzędzia. Choćby specjalistyczne
                  oprogramowanie komputerowe od MS Outlooka czy Lotus Notes zaczynając a na SAP
                  kończąc poprzez MS Project. No i obowiązkowo Power Point. O Wordzie i Excelu nie
                  wspomnę- bo to jest jak oddychanie.
                  Ale do rządzenia państwem zabierają się politycy nie mający żadnego w tym
                  kierunku przygotowania ani wiedzy. Zamiast ścierania się na argumenty słyszymy
                  lub widzimy w TV zwyczajne pyskówki, przy których dyskusje pań na rynku są
                  szczytem kultury.
                  Marzy mi się, aby przed wyborami w trakcie prezentacji kandydaci demonstrowali
                  swoją wiedzę i przygotowanie zamiast opluwania przeciwnika. Żeby chociaż
                  wiedzieli czego nie wiedzą :-))
                  • kiks4 Re: bardzo trafne!!! 25.04.08, 17:51
                    Właśnie przeczytałem PIT naszego Premiera. Roczny przychód 140 tysięcy złotych.
                    Żałość wielka. Za takie pieniądze nikt, kto ma trochę oleju w głowie nie będzie
                    pracował. To wyjaśnia żenujący poziom intelektualny naszych włodarzy!
      • Gość: Mat Re: bardzo trafne!!! IP: *.neter.pl 22.04.08, 00:13
        Jak dla mnie niezłe :)

        Chodzi głównie o to ,że powoli wreszcie przełamywane jest tabu o nie omylnosci
        Tuska. Jak dla mnie to Tusk z "reklamy" czyli kampanii wyborczej i obietnic jego
        ziomków to inny Tusk niż ten który rządzi.

        Mimo ,że głosowałem na PO i dziś pewnie też bym na nich zagłosował bo jak
        narazie brak alternatywy to się zawiodłem. PO nie zrobiło kompletnie nic.
        Takiego nieróbstwa jak teraz w sejmie nie było jeszcze nigdy - euro 2012 tuż
        tuż, wzrost cen jest zatrważający a Tusk za przeproszeniem pieprzy głupoty o
        sytuacji w Gruzji i kto z kim powinien co uzgadniać. Jak dla mnie ocena rządu to
        1/10 ten 1 pkt za chęci.
        • drhuckenbush Re: bardzo trafne!!! 22.04.08, 01:01
          Skoro nie robia absolutnie nic - to moze jednak trzeba zaglosowac na tych co
          robili, przed nimi?
    • Gość: W105N4 Teoria IP: *.devs.futuro.pl 22.04.08, 10:09
      'Teoria względności'

      Gdy się ludzi ocenia
      Z różnych punktów widzenia –
      Ciekawa rzecz, jak się skala
      Pewnych wartości zmienia.

      Wada staje się cnotą,
      A zaletą — głupota.
      O przeciwniku — gdy zacny –
      Mówimy, że idiota.

      O stronniku, gdy trudno
      Przyznać nam, że rozsądny –
      Nie powiemy, ze cymbał.
      Powiemy: “Z gruntu porządny”.

      Gdy się mądrym człowiekiem
      Chlubi wrogi nam obóz –
      Stwierdzamy, że “inteligentny”
      I dodajemy: “łobuz”.

      Gdy się w naszym obozie
      Łobuz szasta wybitny –
      Mówimy: “Twardy człowiek.
      Zdolny — mówimy. — Sprytny”.

      Gdy nasz przeciwnik się potknie,
      “Zdrajca!” — głosimy krzykiem.
      Gdy stronnik zdradzi, stwierdzamy:
      “Nie był naszym stronnikiem”.

      I to nas niesłychanie
      Na duchu podtrzymuje,
      Że przeciw nam zawsze
      Idioci tylko i szuje.

      A z nami, wszyscy albo
      Roztropni, albo dumni,
      Albo z gruntu porządni,
      Albo bardzo rozumni.

      Dziwne, jak punkt widzenia
      Automatycznie zmienia
      Skalę naszych kryteriów
      Uznania czy potępienia.

      Gdy my konfiskujemy –
      Zasługa to narodowa.
      Kiedy nas konfiskują –
      Gwałcą swobodę słowa.

      Kiedy nas zamykają –
      Tyrani! Despoci! Kaci!
      Kiedy my zamykamy –
      Tośmy furt demokraci.

      Kiedy my “Precz!” wrzeszczymy –
      Tośmy patrioci polscy.
      Ci, co “Precz” wrzeszczą na nas
      Wywrotowcy warcholscy.

      “Dwa a dwa cztery” u nas –
      To dogmat, to teologia.
      “Dwa a dwa cztery” u wroga –
      Wulgarna demagogia.

      Przyznać komu, po męsku,
      W sposób najprościej rozsądny,
      Że choć wróg nasz — rozumny,
      Choć przeciwnik — porządny,

      I walczyć z nim, aż do końca,
      do końca ceniąc go szczerze –
      Na to nas nie stać. To w naszym
      Nie leży charakterze.

      Nasza zasada: siebie
      Ze wszystkiego rozgrzeszać,
      Ale na przeciwniku
      Psy — o to samo — wieszać.

      Marian Hemar
      • renepoznan Re: Teoria 22.04.08, 12:21
        Gość portalu: W105N4 napisał(a):

        > 'Teoria względności'
        >

        Dobre. Jak rozumiem kierujesz to do wszystkich stron politycznego grajdoła?
        • Gość: W105N4 Praktyka IP: *.devs.futuro.pl 22.04.08, 13:02
          renepoznan napisał:
          > Jak rozumiem kierujesz to do wszystkich stron politycznego
          grajdoła?
          To byla reakcja na Twoj wiersz.
          Teraz grajdół.

          'Kto rzadzi swiatem'

          'Po latach rozmyśliwań,
          niemal u schyłku życia,
          dokonałem niezmiernie
          głębokiego odkrycia.

          Moje wielkie odkrycie
          raz na zawsze, niezbicie
          rozwiązuje odwieczną
          zagadkę, mianowicie,

          rozstrzyga nieomylnie,
          ustala niezachwianie
          ostateczną odpowiedź
          na ciekawe pytanie,

          co dręczy nas od wieków
          i wciąż wraca od nowa:
          kto rządzi światem? jaka
          mafia anonimowa?

          Nie wierzcie w bajki. Nie ma
          żadnego synhedrionu
          sekretnych władców. nie ma
          żadnych "mędrców syjonu".

          Więc to bajka i bujda,
          że "światem rządzą kobiety"
          i nieprawda, ze światem
          rządzą żydzi - niestety.

          Nie my, t.j. nie oni.
          nie żydzi i nie masoni,
          nie mormoni, nie kwakrzy
          nie fabrykanci broni.

          Nie junkrzy, nie sztabowi
          wojskowi kondotierzy,
          nie monopole, kartele,
          bankierzy ni bukmakierzy,

          Nie związki zawodowe,
          nie "standard oil", nie watykan,
          nie internacjonałka
          kalwinów czy anglikan,

          nie międzynarodówka
          komuny, czy "kapitału" -
          Ktoś inny. kto? - pytacie.
          zaraz, ludzie, pomału.

          Gotowiście na wszystko?
          Ha, dobrze, jam też gotów.
          Słuchajcie: światem rządzi
          wielka zmowa idiotów.

          Światem rządzi sekretna
          pomiędzynarodówka
          agresywnego durnia
          i nadętego półgłówka.

          Trade union grafomanów,
          tajna loża bęcwałów,
          klub ćwierćinteligentów,
          konfederacja cymbałów,

          aeropag jełopów,
          jałowych namaszczeńców,
          pompatycznych ważniaków,
          indyczych napuszeńców.

          To oni, sprzymierzeni
          w powszechnym związku, który
          rozstrzyga o powodzeniu
          teatru, literatury.

          Gramofonowej płyty,
          filmu, obrazu, symfonii.
          to oni decydują
          o kulturze, to oni.

          Przydzielają posady
          stypendia, nagrody, szanse,
          ordery, renumeracje,
          bonusy i awanse.

          Samym instynktem głupoty
          odnajdują się wzajem.
          Rozumieją się wspólnym
          językiem i obyczajem.

          I hasłem, które woła
          z ochotą raźną i rączą:
          kretyni wszystkich krajów
          łączcie się! więc się łączą.

          Przeciw wszelkim ambicjom,
          przeciw wszystkim talentom,
          przeciwko swoim wrogom,
          przeciw nam - inteligentom.

          To oni - pan generał
          co dziś rozumie bezwiednie,
          jak w cuglach, szach mach, wygrać
          wszystkie wojny poprzednie.

          To cenzor, który skreśla
          wszystkie mądre kawały,
          tak, aby w rękopisie
          same głupie zostały.

          To krytyk, co bełkoce,
          chociaż nikt go nie słucha
          i czepia się cudzego
          pióra, jak wesz kożucha.

          Ekonomista, który
          kosztem ogólnej nędzy
          uzdrowi "wymianę dewiz"
          i "pokrycie pieniędzy".

          To polityk, mąż stanu
          dyplomata, co wkopie
          niewinnych ludzi w Azji,
          w Afryce i w Europie

          w tak trudne sytuacje,
          w tak kręte labirynty,
          w tak polityczne kanty
          i dyplomatyczne finty,

          że z nich jedyne wyjście
          na świat i światło Boże -
          przez wojnę, której nikt nie chce,
          przez morze krwi i morze

          łez. - oni nas trzymają
          w ryzach, za twarz i pod batem.
          to ONI - i to jest właśnie
          ta mafia, co rządzi światem.

          A jaka na nich rada?
          Bo czuję moi mili,
          że z dziecięcą ufnością
          pytacie mnie w tej chwili,

          muszę prawdę powiedzieć,
          wbrew ufności dziecięcej:
          niestety, nas jest za mało.
          Durniów jest znacznie więcej.

          My skłóceni, więc słabi.
          durnie zgodni, więc silni.
          my się często mylimy.
          durnie są nieomylni.

          My sceptycy, zbłąkani
          na ziemi i na niebie -
          a ONI tak aroganccy
          i tacy pewni siebie

          i tacy energiczni
          że serce z trwogi mdleje.
          Ach, nie znam żadnej rady.
          Mam tylko jedną nadzieję.

          Żyję tylko tą drobną
          otuchą i nadzieją
          że my umiemy śmiać się.
          A durnie nie umieją.

          Kto wie... może po wiekach,
          kto wie... może w oddali,
          to jedno przed durniami
          obroni nas i ocali.

          Tym śmiechem was zasłonię
          i do serca przygarnę.
          I może nie pójdziemy
          ze wszystkim na marne.'

          Marian Hemar
          • Gość: jp Re: Praktyka IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 21:07
            Zaczęło się śmisznie, skończoło strasznie. Prawda w oczy kole.
      • drhuckenbush Re: Teoria 23.04.08, 11:02
        Dokladnie. Jak za rzadow PISu odchodzili na emeryture ubeccy prokuratorzy, a w
        ich miejsce przychodzili mlodzi, zdolni ludzie - to media i PO mowily o
        upolitycznianiu prokuratury. Teraz, gdy POjeby zwalniaja masowo prokuratorow i
        przygotowuja miejsca dla swoich protegowanych - mowia o odpolitycznianiu.
        Gdy Jaroslaw Kaczynski nie chcial sie spotkac ze strajkujacymi - wieszano na nim
        psy. Gdy Pawlak sie nie spotkal - obwieszczono go mezem stanu.
        • kazek100 Re: Teoria 23.04.08, 14:51
          Nie chaiłem sie wtracać, bo to watek z cyklu tych, w których i tak
          nikt nikogo nie przekona, ale to:

          > Dokladnie. Jak za rzadow PISu odchodzili na emeryture ubeccy
          prokuratorzy, a w
          > ich miejsce przychodzili mlodzi, zdolni ludzie

          okazało się lepsze niż wszystkie zamieszczone tu wiersze ;-)).

          masz na mysli takie prawnicze osobowości jak sędzia Kryże,
          prokurator Enkelgig (naziwsko chyba przekręcam) czy poseł prawnik
          Mularczyk? A może paru innych karierowiczów i hipokrytów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka