Dodaj do ulubionych

Autobus wulgarny, bo nocny

11.05.08, 22:33
Juz widze,jak go ukarza kierowcy autobusu,to teraz swiete krowy bo
ich poprostu brakuje.Nie sadzicie,ze wielu pracujacych w sluzbach
publicznych olewa klientow.Motorniczy naszych tramwaji jezdza jak na
motocrossie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rzemysław [...] IP: *.icpnet.pl 11.05.08, 22:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kris Białystok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 01:00
      W Białymstoku mieszkam od niedawna a już udało mi się natrafić na
      tzw chama - kierowce. Ponieważ nie znałem miasta a w autobusie
      niestety nie ma rozpisu przystanków (tylko na przystankach są)
      podszedłem do kabiny kierowcy i grzecznie się zapytałem czy dojeżdza
      do .... czy do zajezdni. On najpier spojrzał podejrzliwie i
      wulgarnie odpowiedział (jeśli tak to można powiedzieć) zanim się
      wsiadło trzebabyło zerknąć na rozkład. Już chciałem na gbura donieść
      tm bardziej że odjeżdżał z przystanków o 3-4 minut za wcześnie. ale
      po co mi to i odpuściłem.
      • sniperslaststand syfiarze komunikacji miejskiej - prosty model 12.05.08, 09:44
        1. Ludzie w komunikacji miejskiej doskonale zdają sobie sprawę z tego, iż nieważne, czy kogoś stać na luksusową limuzynę za 600 000 PLN czy też woli np., dbając o swoje zdrowie i kondycję, jeździć na rowerze do pracy i w innych sprawach, i tak musi na nich płacić. Komunikacja miejska w zasadzie nigdy nie jest dochodowa i miasta z budżetów za nią bulą, a pieniądze zgarniają od mieszkańców rejonu. Bez znaczenia, czy się korzysta z komunikacji miejskiej, czy nie, musi płacić. I oni to wiedzą.

        2. Nie mają absolutnie żadnej realnej konkurencji. Miasto płaci jakiemuś przedsiębiorstu za usługi, a seria koncesji, limitów, regulacji, zakazów oraz znajomości w tym faszystowskim państwie sprawia, że nikt realny nie przychodzi z nimi konkurować. Nie ma czegoś takiego, że miasto rozdziela kasę między np. pięć podmiotów, daje im tramwaje (albo cokolwiek innego) w eksploatacje i następnie po jakimś okresie wypieprza trzech, którzy świadczyli usługi najgorszej jakości. Nie. Nie ma konkurencji, więc można robić co się chce. I oni o tym też wiedzą. Co się dzieje jak nie ma konkurencji, tłumaczyć myślącym nie trzeba.

        3. Tak zarządzający jak i pachołki w komunikacji miejskiej doskonale zdają sobie sprawę, że nie każdy ma samochód, a dróg i parkingów rowerowych praktycznie nie ma. Więc spora część ludzi jest na nich skazana. Cokolwiek więc zrobią, nie poniosą kary, a wystarczy jeden ich mały strajk i mały paraliż miasta, aby każdy urzędas narobił w spodnie i spełnił każdą zachciankę przedsiębiorstw komunikacyjnych. Tak samo robili nieuki górniole i leniwi kolejarze z tego syfu zwanego PKP.

        4. Posumowane powyższe warunki sprawiają, że nawet kierowcy autobusów czy motorniczy w komunikacjach miejskich zarabiają duże pieniądze (~1700 PLN na rękę?), chociaż ich wykształcenie jest po prostu śmieszne, jest żadne, a w jakimkolwiek obcym języku nie potrafią wydukać ani słowa. Więc jeśli jakiś obcokrajowiec zapyta się ich o drogę czy o cokolwiek, mogą tylko rżnąć głupa, że nie słyszeli.

        5. Warto zaobserwować u kierowców i motorniczych pewną właściwość, którą określiłbym mianem polaczkowatości. Mianowicie wspomniane osoby mają nad pasażerami pewną minimalną władzę. Np. gdy ktoś podbiega do pojazdu, mogą mu zamknąć drzwi przed nosem i odjechać, pokazując, kto tu rządzi i dokopać mu. Ile razy ktokolwiek z Was był świadkiem takiego zjawiska? Artykuł opisuje zresztą tą samą śpiewkę.

        6. Organizacyjne i regulacyjne masy kałowe w przedsiębiorstwach komunikacyjnych sprawiają, że tam nikomu nigdzie się nie spieszy. Jakiekolwiek kary za jakiekolwiek opóźnienia nałożone na komunikację są śmiechu warte, bo i tak finalnie za wszystko płacą mieszkańcy rejonu. A ponieważ bycie na czas nie jest potrzebne komunikacji, wystarczy, że będzie na mieście mała stłuczka, tramwaj skasuje aucie lusterko i wszystko staje. Na 40 minut np., zamiast być przywrócone do ruchu w trybie natychmiastowym. Musi przyjechać jakiś radiowozik, popatrzeć, poziewać. W tym czasie pasażerowie stoją w miejscu.
      • jurek2005 Re: Białystok 12.05.08, 10:24
        przyklad idzie z gory!!!!!
        premier moze miec takie zaslugi: znecanie sie nad kims, tylko
        dlatego ze mial nazwisko niemiecko brzmiace (co w przypadku Donka
        jest objawem choroby psychicznej-patrz dziadzio z Wermachtu, i
        rodzinka ewaukowana z Gdanska wraz z dygnitarzami hitlerowskimi). To
        co taki kierowca , tez chce sie "wyroznic" a noz premierem zostanie!
        • Gość: wladzio Re: Białystok IP: *.chello.pl 12.05.08, 17:25
          Ty mnie nie strasz! Wystarczy już , że jeden Elektryk został Prezydentem.
    • Gość: cichy_czestmir nocniaki tak maja chyba IP: *.chello.pl 12.05.08, 02:01
      w warszawce kiedys to bym sie zdziwil jakby w trakcie kursu kierowca nie
      zignorowal kogos na przystanku (niemal wszystkie przystanki nocniakow sa "na
      zadanie"), teraz widuje to rzadziej, ale nadal kierowcy slyna z absurdalnych
      zachowan - moze sie czuja zagrozeni(ze str pasazerow), moze wrecz przeciwnie,
      ale do wyluzowania i zwyklej przychylnosci im ciagle daleko. nawet na trasach
      dziennych potrafia narzekac na niepelnosprawnego ze taka ci.. i nie potrafi
      podestu sobie sam rozlozyc i odjazd opoznia (autentyk).
    • Gość: Gość Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 07:24
      Ludzie! w jakim mieście kierowca autobusu 251 był taki grzeczny ?
      • Gość: rybitwa Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.marymont.pl 12.05.08, 08:19

        > Ludzie! w jakim mieście kierowca autobusu 251 był taki grzeczny ?

        och, to normalne na tym portalu. wrzucaja tekst z serwisu regionalnego do
        Wiadomości > Polska > Informacje bez zadnej zmiany i nie wiadomo o co chodzi...
        • guru133 Re: Autobus wulgarny, bo nocny 12.05.08, 08:52
          Gość portalu: rybitwa napisał(a):

          >
          > > Ludzie! w jakim mieście kierowca autobusu 251 był taki grzeczny ?
          >
          > och, to normalne na tym portalu. wrzucaja tekst z serwisu regionalnego do
          > Wiadomości > Polska > Informacje bez zadnej zmiany i nie wiadomo o co
          > chodzi...
          A czy to ma jakieś znaczenie w jakim mieście? Chamstwo wszędzie jest takim samym
          chamstwem.
      • moherfucker1 Re: Autobus wulgarny, bo nocny 12.05.08, 09:06
        W Poznaniu. NIe widzisz na jakim forum komentujesz?
    • Gość: Teo W Bielsku Białej też kiedyś trafiłem takiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 07:25
      Nie było aż takiej chamówy, ale koleś powinien zdrowo oberwać po uszach od
      swoich przełożonych. Nawet wysłałem do nich maila w tej sprawie, ale widać
      panuje tam pełna olewka, bo nie doczekałem się żadnej odpowiedzi. Cóż, nie muszę
      korzystać z ich usług więc olałem ich tak, jak oni mnie.
      • Gość: Bucefal Re: W Bielsku Białej też kiedyś trafiłem takiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 08:17
        To dla tego, że na nocnych nie muszą ubierać krawatów...
    • Gość: telewidz Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 07:39
      Cóż się dziwić zwykłym kierowcom skoro przykład idzie z góry -
      prezes Tulibacki też powinien się wstydzić - kiedyś w nadawanym na
      żywo programie telewizji wtk na pytanie jednego z internautów
      przeczytane przez redaktora prowadzącego: Kiedy w Poznaniu będzie
      więcej niskopodłogowych tramwajów? Odpowiedział - "Jak będą to będą".
      • Gość: mart Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 08:43
        No i co niby wulgarnego jest w cytowanej przez Ciebie wypowiedzi, bo
        jakoś tego nie widzę?
        • Gość: telewidz Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 08:48
          Może nie wulgarne ale lekceważące podejście do pasażerów, a od
          lekceważenia do wulgarności droga krótka.
        • Gość: ogon Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: 212.160.172.* 12.05.08, 09:19
          a no to, że prezesunio poszedł do TV żeby odpowiadać na pytania. Jak będą to
          będą to i pytający wie. Prosty cham z niego i tyle.
          • critic Re: Autobus wulgarny, bo nocny 12.05.08, 10:17
            Na dodatek jest niestety koleżką Grobelnego, więc na razie nie do ruszenia.
        • Gość: ccc Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: 195.20.110.* 12.05.08, 09:21
          > No i co niby wulgarnego jest w cytowanej przez Ciebie wypowiedzi,
          bo
          > jakoś tego nie widzę?

          Jeśli nie widzisz i nie wiesz, że taka odpowiedź jest po prostu
          niegrzeczna, nie kulturalna i po prostu chamska - to nadajesz się
          idealnie na pracownika MPK.
    • Gość: rjh kierowcy PKM Jaworzno słyną z chamstwa IP: 194.126.165.* 12.05.08, 07:50
      rzucają się że nia mają wydać reszty, potrafią totalnie lekceważyć
      osobe która chce kupić bilet i nieodezwać się ani słowem, często nie
      zatrzymują się wogóle na przystanku i są opryskliwi
      • Gość: Gosckosc Re: kierowcy PKM Jaworzno słyną z chamstwa IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.08, 08:20
        Ludzie - trzeba sie cieszyc, ze kierowca jest trzezwy!
        • Gość: albin Żebyście się nie zdziwili jak koeś dostanie IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.08, 10:17
          dodatkową premię. Wszak nie od dziś wiadomo że tacy pracownicy to
          sól tego państwa. Wszyscy się o nich troszczą. Przecież to swój
          chłop i wódki się napije i natrętnego klienta pogoni, a w niedzielę
          do kościoła pójdzie, pośpiewa może nawet do spowiedzi pójdzie.
          Zwykły przeciętny pracownik budżetówki. Oczywiście firma nie musi
          dbać o klientów bo i tak nie pójdą do knkurencji bo jej nie ma bo
          państwo już o to dba żeby nie było.
      • Gość: JBC Re: kierowcy PKM Jaworzno słyną z chamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:24
        A Tobie by chcialo sie caly dzien kazdemu z osobona mowic dzien dobry? ja sam
        jezdze autobusem i jak mam przed odjazdem 30 razy odpowiedziec ze odjezdzam
        14:30 to slabo mi sie robi i widzac jeszcze przez szybe rozklad jak byk....
      • Gość: sokolek Re: kierowcy PKM Jaworzno słyną z chamstwa IP: *.adsl.no 15.07.08, 20:31
        jestem kierowca pkm jaworznno i jestem ciekaw jak ty zachowalbys sie patrzac z
        punktu widzenia kierowcy.bardzo latwo kogos krytykowac.moze wartalo by
        bezstronnie spojrzec na cala sprawe i zrozumiec ze kazdy kierowca jest inny i
        nie mozna wszystkich tak samo osadzac. z powazaniem...
      • Gość: MG Re: kierowcy PKM Jaworzno słyną z chamstwa IP: *.trzebinia.msk.pl 01.07.14, 19:03
        Nie wiem skąd masz takie informacje , że kierowcy PKM są opryskliwi, nie wszyscy , z reguły są w porządku, zatrzymują się nawet jak ktoś dobiega do autobusu, nie są chamscy . Wiem bo dojeżdżam codziennie do pracy i nigdy złego słowa nie powiedzieli.
    • Gość: Tenare Jaki wulgarny autobus? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 08:28
      Mało, że każą jeździć w nocy, to jeszcze każą wpuszczać klientów do autobusu, bo
      klientom nie chce się dupy podnosić wcześniej.
      Zgroza i nie widać końca kiły mogiły.
    • Gość: Helena I co w tym dziwnego? IP: *.chello.pl 12.05.08, 08:31
      Przecież chamskie zachowania to standard wśród kierowców. I nie
      pomogą skargi do MPK, ani nawet do samego Pana Boga. Ja zwróciłam
      uwagę kierowcy, że mnie ochlapał wjeżdżając z impetem na przystanek
      (nie było szans ucieczki, zbyt mało miejsca, wąska uliczka), to mnie
      wyzwał od kurew, a na pętli (kiedy już nie było poza mną i jakimś
      emerytem żadnych pasażerów) zablokował drzwi i groził, że
      mi "wpie..". Na moją uwagę, że o wszystkim dowie się ZTM(
      oczywiście akcja działa się w stolicy - mekce chamstwa tak w ogóle),
      powiedział, że teraz to mi "zajebie" już całkiem poważnie, a skarżyć
      to ja się mogę, i owszem, tyle że jemu i tak nic nie zrobią, bo nie
      mają ludzi do pracy. Pan w wydziale skarg ZTM był bezczelny,
      powiedział, że kierowcy mają stresującą pracę, a pasażerowie są
      nadwrażliwi, a skarga zostanie rozpatrzona wyłącznie wtedy kiedy ją
      wyślę listownie z podaniem wszystkich danych włącznie z adresem
      zamieszkania. Tak zwierzchnicy "panów kierowców" ułatwiają sobie
      pracę wiedząc, że mało kto zaryzykuje oberwaniem po gębie, jeśli
      dany "szoferak" okaże się bandytą i wysili się na tyle, żeby
      odwiedzić "donosiciela", który pozbawił go premii, w jego własnym
      domu i "wytłumaczyć" mu, że nie należy pisać skarg, bo można stracić
      parę zębów. Inne chamskie odzywki i uczynki kierowców to: na
      pytanie, o której godzinie odjazd z pętli: "kiedy mi się będzie
      chciało", błędne, wręcz złośliwe informowanie o godzinie odjazu
      (kiedy na przystanku nie ma rozkładu jazdy, bo ktoś zdemolował
      wiatę), kłamstwa, że nie ma kursu, bo jedzie do zajezdni, nie
      zatrzymywanie się na przystanku porą wieczorową (ostatni kurs 23.30,
      następny za pół godziny, tyle że nocny), zimą, na totalnym zadupiu,
      nie opuszczanie podłogi wózkom inwalidzkim i dziecięcym, parkowanie
      w zatoczce w taki sposób, że nijak nie dało się wyprowadzić wózka z
      dzieckiem, który utknął między drzwiami autobusu, a zbyt wysokim
      krawężnikiem, przycięcie pasażera i ubliżanie mu, że za wolno
      wchodzi do pojazdu (staruszek, na oko 75-80 lat) i mój "ulubiony"
      numer - czekanie na zdyszanego, biegnącego pasażera i zamykanie mu
      przed nosem drzwi do autobusu zimą, w weekend, wieczorową porą, przy
      częstotliwości kursów co 30-40 minut. Mój kolega był kierowcą w ZTM,
      pasażerów nazywa się tam plagą, a pomysłowość "mistrzów kierownicy"
      w utrudnianiu im życia nie zna granic. Niestety
      ofiarami "dżentelmenów szos" stają się na ogół staruszki, dzieci,
      matki z wózkami, słabeusze. Ogolony bydlak bez szyi może rozebrać
      pół autobusu i nic. PS. napisałam skargę na kierowcę, który mnie
      zwymyślał, drogą mailową. Oczywiście bez odpowiedzi.
    • Gość: mk Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 08:33
      Przecież nie od dziś wiadomo, że tam pracują chamy i nieroby - większość powinna wylecieć.
    • Gość: Tenare Przykład idzie z góry. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 08:48
      Mógł powiedzieć (cytat od Kaczora): "Spieprzaj dziadu."
      I wtedy MPK by kierowcy nic nie zrobiła, bo krytyka "Spieprzaj dziadu" jest
      obrażaniem głowy państwa, a państwo ma głowę obrażalską. Wtedy prezes MPK mógłby
      się spotkać z adwokatem diabła i porozmawiać o chlaniu wódki ala Palikot.
    • guru133 Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli tak, 12.05.08, 08:50
      to znaczy że MPK ma pasażerów w d****
      • Gość: ccc Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: 195.20.110.* 12.05.08, 09:25
        To przyjmij wreszcie do wiadomości, że MPK cały czas ma pasażerów w
        d... a ten kierowca pracować będzie, bo MPK nie ma ludzi do roboty.
        • Gość: olo Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:15
          Jadąc autobusem widzicie tylko pewien odcinek całej linii autobusowej ( rzadko kto jedzie całą trasę) w tym przypadku 251,tak samo jest na liniach dziennych i narzekacie na punktualność, jak sie wam tłumaczy, że są korki to wykłócacie się że tutaj nie ma... tutaj nie, ale autobus nie spadł z nieba na ten wasz przystanek, ale to już wymaga myślenia i większość ze zrozumieniem tego ma problem, duży problem. Nie dziwie się kierowcą że im nerwy puszczają jak na kolejnych przystankach pokazują mu zegarek i się awanturują, ile można wytrzymać. A jeśli chodzi o linie nocne to mają bardzo krótkie czasy przyjazdu, więc gdy autobus maiłby się zatrzymywać na każdym przystanku i czekać aż jakiś pasażer zechce się podnieś i wysiąsć to na końcu trasy miałby 10 minutowe opóźnienie, ale tego też nie widzicie bo jedziecie tylko kilka przystanków i macie w d... czy będzie potem spóźniony, a wystarczy wstać chwilę wcześniej i nacisnąć przycisk lub nawet nie trzeba wstawać mówię o nowych autobusach. Też jestem pasażerem, ale jestem również od pewnego czasu pracownikiem mpk, nie kierowcą, ale mam niestety zapewniony stały kontakt z pasażerami. Dziwie się jak kierowcy to wytrzymują, nie raz niezadowolony pasażer wyprowadził mnie z równowagi i ciężko się jest pohamować jak obcy człowiek ci ubliża, bo myśli że jak ja jestem w pracy i kupił bilet za 2zł jest panem i władcą, może mi powiedzieć co żywnie mu się podoba, bo jak mu odpowiem w ten sam sposób to napisze skargę i ja potem będę sie tłumaczył, jakby jeszcze opisał zaistniała sytuację w całości to było by dobrze. Ze skargi wynikać będzie że on grzecznie zapytał o np. przyczynę spóźnienia, a ja go wyzwałem od h... i k... Rozmawiam z kierowcami i wiem że większość odpowiadają chamstwem na chamstwo. I jeszcze jedno na koniec, wielu obrażających wszystkich na około osób zapomina, że ja kończę pracę o którejś tam godzinie i wtedy z takim spotkanym wygadanym pasażerem mogę sobie porozmawiać, ale już z nie muszę grzecznie wysłuchiwać obelg pod moim adresem.
          • Gość: ccc Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: 195.20.110.* 12.05.08, 10:45
            > narzekacie na punktualność, jak sie wam tłumaczy, że są korki to
            wykłócacie si
            > ę że tutaj nie ma... tutaj nie, ale autobus nie spadł z nieba na
            ten wasz przys
            > tanek, ale to już wymaga myślenia i większość ze zrozumieniem tego
            ma problem,
            > duży problem.

            To jest problem MPK, a nie pasażerów.
            Świadczycie usługę. Zorganizujcie ją tak, żeby zapewnić dobrą
            jakość. Pasażerów nie musi obchodzić jak to zrobicie.
            Mnie w firmie nikt nie usprawidliwi za spóźnienie, jak powiem że są
            korki, tylko mam czerwoną kropę na liście obecności....

            > bo myśli że jak ja jestem w pracy i kupił bile
            > t za 2zł jest panem i władcą,

            Jest klientem, który płaci za usługę tyle, ile się należy (wg mnie i
            tak za dużo), więc ma prawo wymagać.
            Jak po swojej szychcie w MPK korzystasz z innych usług - to pewnie
            siedzisz cicho i jesteś zadowolony, jak po zapłaceniu takiej kwoty
            jaka się należy otrzymujesz spieprzoną robotę? Bo jak mi mechanik
            źle zrobił samochód i po tygodniu to co naprawił znowu się
            rozleciało, to zjechałem do z dołu do góry, zarządałem zwrotu kasy i
            więcej z jego usług nie korzystam.
            Niestety MPK jest monopolistą. Przydałaby się wam konkurencja. Na
            razie jedyną konkurencją, z którą przegrywacie na łeb, są prywatne
            samochody osób, które nie chcą już korzystać z usług MPK.
            • Gość: olo Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:05
              Mpk jest winne za korki w mieście lub inny przewoźnik, ciekawe... To jadąc
              taksówką też wyzywasz kierowce od h... i k... za to że stoisz w korku, a licznik
              się kręci. Spróbuj tak zrobić, nie zapomnij wysłać mi swojego zdjęcia po takim
              wyczynie. No przecież możesz być nie zadowolony z usługi, bo przecież miał cię
              dowieźć w 15 minut a jedziesz 30. A bo ciebie nie obchodzi jak on to zrobi, bo
              ty płacisz i żądasz, może na plecach cię zaniesie, będzie szybciej.

              Jak 2zł to dużo to proponuje rower lub spacer, spróbuj gdzieś dojechać za te 2zł
              innym środkiem komunikacji, nawet za riksze więcej policzą

              Jak korzystasz z różnych usług, to jeśli jesteś z nich nie zadowolony to masz
              prawo wykonawce wyzwać od najgorszych, kto dał ci takie prawo.
              • Gość: ziuta Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: 83.238.213.* 12.05.08, 13:00
                olo, trochę mylisz to o czym jest dyskusja. Chodzi o zwykłe chamstwo i tępotę
                kierowców.
                Miałam kiedyś podobną przygodę na Kaponierze. Gość sprzedający bilety nie miał
                jak wydać, ja się spytałam co mam zrobić z tej sytuacji, bo była chyba 22 i nie
                było już gdzie kupić biletu. Facet powiedział, i tu cytat: gó.. mnie to
                obchodzi. Mi opadła szczęka i spytałam jakim prawem się tak do mnie odnosi? On
                coś tam jeszcze bąkał, ja sobie poszłam. I źle zrobiłam, bo z tyłu budki
                wyskoczył jakiś dresiarz i objechał mnie z góry na dół i pięć pokoleń wstecz.
                Cholernie się wystraszyłam, bo było ciemno i byłam przekonana, że dresiarz mnie
                obije po prostu.

                Złożyłam skargę do MPK i GW. Pani rzecznik Gajdzińska nie raczyła mi
                odpowiedzieć, natomiast gazecie już tak....stwierdziła, że to "błaha sprawa".
                Jasne.

                A i jeszcze jedno: ulubiona zabawa motorniczych na Budziszyńskiej: jak tramwaj
                stoi na pętli, to w tylnym lusterku widzi, czy ktoś na ten tramwaj zasuwa. Tam
                jest długa prosta, tramwaj widać z daleka i nie ma siły, żeby motorniczy nie
                widział cię w lusterku. No i zabawa się zaczyna: biegniesz na tramwaj, już
                jesteś prawie przy drzwiach, a te się zamykają. Widzisz zadowoloną mordkę
                tramwajarza i kolesi z budki jak spadają z krzeseł ze śmiechu. Wyśmienite.
                Przebiegnij się olo, raz lub drugi dla zdrówka ;-)
              • Gość: Paszczurek Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.comp-win.pl 12.05.08, 14:03
                Weź pod uwagę, koleś, w waszych autobusach naraz jedzie kilkadziesiąt pasażerów,
                więc z tych 2-złotówek uzbiera się grubo ponad kilkaset złoty za każdy kurs.
                Pokaż mi rikszę, która za taki kurs skasuje takie siano! I nie mów mi, że nie
                mam prawa zwymyślać kierowcy, który jest zwykłym chamem i prostakiem, bo -
                parafrazując (trudne słowo) klasyka - każdy cham to prostak). Mam i nawet
                powinieniem, bo jeśli tego nie zrobię, to -widząc, że mu uszło na sucho -
                następnym razem pójdzie jeszcze dalej.
          • Gość: xxx Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:48
            tyle tylko, ze ludzie kupując bilet zawierają umowę z MPK, jeśli kupię w łodzi
            bilet godzinny i mam trasę z przesiadką, a autobus/tramwaj w który muszę się
            przesiąść się spóźni pół godziny to co mnie mają obchodzić jakieś korki, no co?
            to MPK nie dotrzymuje umowy

            zresztą kanarów zatrudnianych przez MPK też nic nie będę obchodzić jakieś korki
            tylko mandat z przyjemnością wypiszą
          • Gość: AAA Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:30
            Dobrze napisane...
          • Gość: Paszczurek Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.comp-win.pl 12.05.08, 13:57
            Tyś się chyba koleś na głowy pozamieniał... Co Ty za bzdury wypisujesz? Co kogo
            obchodzi, że macie krótkie czasy przejazdów - zróbcie dłuższe? Co kogo obchodzi,
            że są korki - uwzględnijcie je w rozkładzie? Jak, baranie wsiądziesz do pociągu
            i na odcinku 50 km będzie miał 2h spóźnienia, a przy tym kanar nawtyka Ci, żebyś
            się nie odzywał, bo Ci ryja obije, to będziesz siedział spokojnie? Od razu
            dałbyś mu w mordę. I to samo powinno spotkać tych waszych pożal się boże
            mistrzów kierownicy. Jak taki jeden z drugim siądą za kółkiem starego Ikarusa,
            to myślą, że są co najmniej pilotami F-16. I nie strasz, ćwoku, że po pracy nie
            będziesz stał spokojnie, jak ktoś Ci ubliża, bo też możesz trafić na większego
            chojraka. Jeśli pracujesz w biurze obsługi klienta, to bierzesz kasę za to, że
            ktoś Ci nawtyka - i to kasę, którą ja i inni wykładają ze swoich portfeli. A
            teraz uwaga-lekcja: jeśli przyjdzie jakiś niezadowolony klient, to masz mu się
            kłaniać w pas, uśmiechać się i cały czas potakiwać ze zrozumieniem głową.
            ROZUMIESZ, ĆWOKU? ZA TO CI PŁACĄ!
            • Gość: olo Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 11:01
              Taki cwany jesteś, nie spotkałem się z sytuacją że kierowca lub inny pracownik
              mpk obraził kogoś bez powodu lub bez zaczepki i chamskich tekstów pasażera. Nie
              masz racji że ty płacąc za usługę masz prawo mnie obrażać, bo pamiętaj mogę
              skierować sprawę do sądu, tak samo jak kierowcy zwyzywany od h i k. I z góry
              wiem kto sprawę wygra. Jeśli macie pretensje do funkcjonowanie mpk, korków to
              idźcie obrażać prezydenta poznania on odpowiada za miasto -korki, do prezesa
              mpk, a nie wyżywacie się na kierowcach którzy wykonują tylko polecenia. Ale do
              kierownictwa nie pójdziecie bo wam rura zmięknie, a z takimi tekstami szybko by
              was wyrzuciła ochrona, i jeszcze sprawą w sądzie by się kończyła.
            • Gość: olo Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 11:17
              Śmieszny jesteś, wiesz co potakuje i śmieje się z takich jak ty pasażerów
              (oczywiście nie wszystkich bo zdarzają się normalni i co mnie dziwi coraz
              młodsi kulturalni), każdy wielki pan co to nie on, uczy mnie co mam i jak robić,
              on wszystko wie lepiej - kolejny kierownik się znalazł, ile razy mnie zwalniano,
              straszono dyrektorem, chociaż tez ich rozumiem, jednemu żona nie dała wczoraj,
              jednej już nikt nie chce tknąć, ale co za to winien jest pracownik mpk.
              Zazwyczaj to są mali ludzie z kompleksami, w pracy są nikim i chcą się poczuć
              ważni, o teraz też mogę kogoś zwyzywać bezkarnie. I nie wiem czy ty dałbyś się
              obrażać, nie chodzi tu o uwagi dot. pracy którą wykonujesz, ale skierowane
              bezpośrednio do twojej osoby. Ja nie pozwolę na to, mam swój honor i nie pozwolę
              jakiemuś szmaciarzowi się obrażać. A ktoś tu cytował fragment regulaminu mpk,
              zapomniał zacytować fragment obowiązujący pasażerów, więc jak ktoś sie zachowuje
              po chamsku to powinien być świadomy ze zaraz będzie musiał opuścić pojazd.
              • extreme Re: Czy ten kierowca jeszcze pracuje? Bo jeżeli t 13.05.08, 14:54
                Buhahahaha! No tak - człowiek o kulach za wolno kuśtykający w kierunku drzwi to
                wyjątkowy cham i trzeba mu nawtykać i - najlepiej na kopach - wypieprzyć za
                drzwi. I najlepiej żeby to była staruszka, bo młody jeszcze sie odwinie i z kuli
                może przypierdzielić.
                Człowieku - jeśli stresująca praca w BOK Ci nie odpowiada, bo ktoś znieważony i
                opluty przez Twoich kolegów z firmy chce dochodzić swego nie bacząc na Twoje
                pokrętne tłumaczenia i uniki - to ją zmień, możesz się przecież przesiąść zza
                biurka np. za kółko autobusu.
    • Gość: kierowca autobusu a ja jestem uprzejmy i profesjonalny IP: *.dyn.iinet.net.au 12.05.08, 08:54
      ale tez trzeba byc asretywny bo nawet nie macie pojecia ilu
      cwaniaczkow chce bez placenia wlezc, wiec nie wiesz kto jest uczciwy
      a kto cwaniula,
      tak nas przynajmniej na kursie przygotowawczym uczyli,
      roznica jest taka ze ja mieszkam i pracuje na polkuli poludniowej a
      nie w nienormalnej polsce,
      • Gość: Paszczurek Re: a ja jestem uprzejmy i profesjonalny IP: *.comp-win.pl 12.05.08, 14:17
        W Polsce wyłapywaniem nieuczciwych pasażerów zajmują się kanary, a nie kierowcy.
        Poza tym-nie wiem, jak w Australii, ale ja nie mam ochoty z góry być
        podejrzewany o nieuczciwe zamiary i cwaniakowstwo. Również asertywny nie znaczy
        chamski - chyba się ze mną zgodzisz? Jeździłem trochę komunikacją miejską w
        Londynie i tam nie spotkałem się z takim zachowaniem.
    • foxof zrezygnowałem z uslug MPK 12.05.08, 09:06
      a ja od stycznia zrezygnowalem z uslug poznanskiego MPK i jezdze autem, mam dosyc
      - palacych papierochy motorniczych
      - brudu i smrodu w tramwajach
      - oszustow, kontrolerow biletow
      - drogich biletow
      • Gość: Stanley Re: zrezygnowałem z uslug MPK IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 09:14
        dodaj jeszcze do listy kierowców, którzy podaczas jazdy gadają przez
        komórkę. Kiedyś byłem świadkiem rozmowy (dobre 15 minut) kierowcy ze
        znajomkiem o... piłach tarczowych!!!! licytowali się, jakie lepsze.
      • Gość: kierowca Ja też mam dość smrodu i brudy w autobusie ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.08, 10:45
        Jak tylko zrobiło się cieplej po każdym kursie trzeba zbierać butelki puszki
        (najczęściej po piwie ) które turlają się po całym autobusie wylewając na
        podłogę swoje pozostałości. O papierach, pociętych siedzeniach, wymalowanych
        szybach, a nawet siuśkach - a tak ! - nie wspominając. Po prostu chlew ! Jak na
        pętli przejdę się po takim autobusie, to faktycznie chce mi się rzygać, ale co
        wymagać - jak się świnie wozi !

        a ja od stycznia zrezygnowalem z uslug poznanskiego MPK i jezdze autem, mam dos
        > yc
        > - palacych papierochy motorniczych
        > - brudu i smrodu w tramwajach
        > - oszustow, kontrolerow biletow
        > - drogich biletow
    • Gość: hansolo Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.cenega.pl 12.05.08, 09:12
      >>Motorniczy naszych tramwaji jezdza jak na
      > motocrossie.

      Ej, to tam fajnie macie :D
    • miedzianakonefka Chwiejny chód Piotra P. 12.05.08, 09:16
      Już widzę jak to upojony "pracą" pan Piotr wraca o czwartej rano nocnym
      autobusem chwiejąc sie przy poręczy i żądając przywilejów i specjalnego
      traktowania. Cóż nie udało się, ale od czego wyborcza i gotowi na wszystko
      dziennikarze. Znam to z autopsji. Kiedyś kolega z pracy powiedział awanturującej
      sie i wyzywającej wszystkich od najgorszych klientce nieładne słowo. Dowiedział
      się że ona ma koleżankę w gazecie i że go "załatwi" i rzeczywiście trzy dni
      potem był artykuł. Oczywiście nagana i kary. Ale ani słowa o tym jak owa pani
      wtargnęła do biura wrzeszcząc i wyzywając wszystkich wokoło.
      • Gość: JoeL Re: Chwiejny chód Piotra P. IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 09:28
        bez sensu, skoro pasazerka wyzywala wszystkich od najgorszych to on tez mogl ja
        wyzwac od najgorszych zamiast uzywac "brzydkiego slowa" przeciez to kolosalna
        roznica jest.... nie rozumiem dlaczego powiedzial tylko "brzydkie slowo" w
        reakcji na jej chamskie zachowanie...
      • Gość: Domiedzienjkonefki Jaki ci nie odpowiada być grzecznym wobec klientów IP: *.acn.waw.pl 12.05.08, 09:54
        to wypie....dalaj na sprzątanie męskich szaletów we Włoszczowie!
      • Gość: rebound Re: Chwiejny chód Piotra P. IP: 213.184.19.* 12.05.08, 10:21
        a skad wiesz ze byl podchmielony??chyba z autopsji wlasnie...kazdy mierzy swoja miara...
      • Gość: SayGone Re: Chwiejny chód Piotra P. IP: 198.28.69.* 12.05.08, 13:53
        Ale nie generalizuj.
        Nie raz mi się zdarzyło że jadąc nocnym kierowca nie chciał mi
        otworzyć przednich drzwi i z otwartego okienka krzyczał że mam
        spie..ć na tył, a wcale nie byłem podchmielony i też wracałem z
        pracy. Albo innym razem kiedy wracałem z uszkodzonym kolanem o
        kulach to ciekawe że kiedy siedziałem autobus potrafił delikatnie
        hamować, a jak wstałem żeby ustąpić miejsca komuś to odrazu jakoś
        tak na pustej drodze trzeba było hamować ostrzej (a stałem przy
        szoferce). Zdarzyło mi się też że stojąc o kulach przy szoferce żeby
        wyjśc z autobusu kierowca nie chciał mi otworzyć drzwi twierdząc że
        nocne autobusy wypuszczają ludzi tylko środkowymi drzwiami, tylko
        dzięki pomocny pasażerów koleś mie nie zamkną drzwi, bo zaczął
        zamykać stwierdzając że nie ma czasu czekać aż dojdę do środka i
        wysiądę.
    • Gość: :) Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.08, 09:18
      wyp........na zbity pysk...jako nauczka dla potomnych...fuck MPK
    • Gość: ox z komunikacji miejskiej nalezy korzystac IP: *.paylane.park.gdynia.pl 12.05.08, 09:19
      w ostatecznosci i z najwyzsza ostroznoscia. Od lat wyznaje taka zasade i mimo,
      ze wszelkie dojazdy w obrebie miast kosztuja mnie znacznie wiecej to nie musze
      juz byc uzalezniony od widzimisie jakiegos kierowcy. Podobnych przypadkow jak
      ten, tez przezylem kilka.
    • Gość: Gośka Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.bibl.tuniv.szczecin.pl 12.05.08, 09:25
      Tak jest wszędzie, w Szczecinie także. Wożą nas jak worki z
      ziemniakami. Podziwiam starsze osoby, że ustoją kiedy autobus
      zaczyna hamować. Pozaklejane okna reklamami, że brudno to
      pasażerowie baz biletu ale z piwem, młodzież ze słonecznikiem.
      Smutno....
    • Gość: ZiomisławPaliblant Możecie im skoczyć i obtoczyć. IP: *.e-wro.net.pl 12.05.08, 09:26
      Kierowców brakuje, i koniec dyskusji.
    • Gość: logo Rekordy chamstwa odbywały się w 788 na trasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:32
      Mysłowice-Tychy, kiedy wprowadzono system pokazywania biletów kierowcy. No i
      pewnie wielu zapamiętało pewnego siwego wąsacza, który potrafił zatrzymać
      autobus gdzieś na pastwisku i nigdzie nie jechać przez 10 minut. Teraz mam już
      samochód, więc napiszcie czy dalej są cyrki na tej linii.
      • drzejms-buond pocieszam(?) 12.05.08, 09:36
        no proszę a ja myslałem ze w Piasecznie pod Warszawą
        istnieje "centrum antykultury" autobusowej...
        może "ideolo" rozchodzi sie po całym kraju?
    • Gość: Pavulon Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:49
      Ludzie uzurpują sobie prawo do bycia panem i władcą. Gdy korzystają z czyichś usług, chcą być traktowani z należnym im poddaństwem i szacunkiem. Człowiek jest człowiekiem - ma prawo być zmęczony, źle się czuć, lub po prostu nie mieć ochoty na roztrząsanie problemów "wielkiej wagi" typu przegapiony przystanek... Panicz siedzi sobie wygodnie, zamiast pilnować swojej wysiadki myśli o d** Maryni, a potem z mordą do kierowcy i oczywiście jeszcze trzeba oczernić w gazecie, bo jakże, hrabia doznał hańby na swym zacnym honorze, francuski piesek pierdzielony :) Ludzie oczekując szacunku, najpierw sami nauczcie się nim darzyć innych!
    • Gość: Walę MPK 3/4 pracujących w MPK w całej Polsce to chamusy i IP: *.acn.waw.pl 12.05.08, 09:52
      tępaki. Jak MPK chce ich ukarać, to niech ich wypie...lą na zbite mordy a nie
      zabawiają się w jakieś śmieszne kary!
      • Gość: glaux Re: 3/4 pracujących w MPK w całej Polsce to chamu IP: 78.152.26.* 13.05.08, 07:24
        A gdy juz wszystkich wypie...dola to kto ci cfaniaczku dupe do domu
        zawiezie, gdy po nocach bedziesz gruche obijal???
    • Gość: motorkowy Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.icpnet.pl 12.05.08, 09:55
      Wstyd mi za takie zachowanie "moich kolegów" z pracy, sam staram się być jak
      najbardziej grzeczny chociaż w niektórych momentach nerwy puszczają ale to już
      musi być w sytuacji naprawdę stresującej. Szkoda, że przez takich tłuków opinia
      o nas jest taka jaka jest. Pasażerowie też nieraz nie pozostają bez winy, ale to
      żadne usprawiedliwienie ...
      • Gość: julita8888 Re: Autobus wulgarny, bo nocny IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.08, 15:12
        ja znam dobre rozwiązanie, żeby kirowcy przessiedli się na jakiś czas na drugą
        stronę autobusu, jako pasażerowie, a każdy z tych awanturujących się pasażerów
        przez kilka dni niech pokieruje jednym czy drugim takim kramem
        (autobusem/tramwajem). To wtedy wszyscy zrozumieją jak to jest.

        a tak nawiasem, to ja jestem pasażerką tylko, często mnie irytue i wkurza
        zachowanie kierowców, ale jak napięcie mija to staram się postawić w ich
        sytuacji. Czasem maja alibi, ale czasem naprawdę to nieusprawiedliwione. Nie raz
        spotkałam się z tym, że na budziszyńskiej poprostu jakiś tramwaj nie jechał
        (kończe prace przed 21 i zdarzało mi się, że będą na przystanku o 21:00
        okazywało się, że 1 nie jedzie (w efekcie uciekała mi 15stka).... w rozkładzie
        jedzie o 21:02. Albo przychodze na 13stke (w rozkładzie:21:10), jestem na pętli
        o 21:08 a tramwaj sobie pojechał ;/ toż to kpiny z pasażerów, albo zamykanie
        drzwi przed osem i odjeżdżanie. Tego nic nie usprawiedliwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka