Dodaj do ulubionych

Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu

IP: 195.205.37.* 03.08.01, 08:54
Dziś, po raz kolejny wchodząc rano do samochodu zauważyłem, że jest
niekompletny. Brakowało lusterek bocznych. Były znaczone, ale to juz chyba nie
odstrasza złodzieji. W kraju bezprawia (mam nadzieje, ze jakis policjant to
przeczyta i poczuje sie obrazony - powinien), niestety, sprzedaja juz na
gieldzie lusterka znaczone i "nic nie da sie zrobic".

Najbardziej wlasnie denerwuje mnie ten zwis ludzi na to wszystko i wypowiedzi
typu: "Ja i tak mam w domu 3 komplety na zapas, jak zarąbią to wstawiam nowe i
jeżdżę - tak juz musi być". Dziś to słyszałem.

Jakbyście kiedyś znaleźli na giełdzie lusterka boczne do Astry Classic ''98 z
wygrawerowanym numerem 9NU73651 to są to moje lusterka - możecie od razu
powiadomić Policję. Nie wiem, czy sie zainteresują, bo w tym czasie moze bedą
ścigać kierowców za przepalone żarówki do oświetlenia tablicy rejestracyjnej.
Spróbować jednak warto.

Pomimo, ze jestem wkurzony - pozdrawiam Was wszystkich serdecznie :),
Obserwuj wątek
    • Gość: duplo Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 135.171.22.* 03.08.01, 09:46
      Czesc,

      Mnie rowniez kiedys kradli lusterka. Przyznam, ze na gieldzie nie wiedzialem
      jeszcze lusterek znaczonych, ale to bylo rok temu. Co mozna zrobic? Jedyne co
      moge zaproponowac, to spedzenie godziny na komisariacie i powiadomienie o
      czynie. Nie wiem czy to jeszcze jest aktualne, ale policja kiedys miala
      oceniane statystyki skutecznosci wykrywania spraw i takie ich denerwowaly, bo
      nie mieli sposobu na znalezienie lusterek, wiec im statystyka spadala. Wymogiem
      byla duza szkodliwosc (szkoda wieksza niz 250zl). Dlatego funkcjonariusz
      licytowal sie ze mna na cene lustra, zeby zejsc ponizej tej kwoty. Ja
      powiedzialem, ze lustro kosztuje 400 to zaczal na mnie krzyczec, ze przesadzam
      (krzyczal doslownie!). Doszlo do tego ze zadzwonil do salonu Renault i zapytal
      (niedziela) ile kosztuje, a tam jakis ochroniarz powiedzial mu, ze 100zl. Tak
      wiec pognalem do salonu (bo nie wiedzialem ze Policjant rozmawial z ochrona) i
      pocalowalem klamke. Oczywiscie w poniedzialek pojawilem sie zeby spisac kolejny
      protokol na cene lustra z salonu czyli 450zl. Prawie go trafilo!!

      Teraz za 3zl/dzien spie spokojnie i nie mam problemu z lustrami. Wiem, ze nie o
      tochodzi, ale sam nie bede walczyl, a nie mam ochoty co rano (tak jak
      poprzednio) zastanawiac sie "co tym razem?". W sumie w pol roku na poznanskich
      tablicach w Bydgoszczy stracilem radio, tablice rejestracyjne i lustro.

      Lustra do opla sa bardzo chodliwe, sam nie wiem dlaczego. Ojcu w Omedze kradli
      pare przez 3 tygodnie z rzedu, w sobote, niech pomysle dlaczego?
      • Gość: KAM Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 195.205.37.* 03.08.01, 09:51
        Wymiana kosztowala 330 zł. Nie mam czasu na komisariaty, ale sie mimo to
        zastanowie. Mam tylko pytanie: Gdzie jest w Poznaniu parking za 3 zł
        dziennie? :)
      • Gość: Remik Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 10:08
        Gość portalu: duplo napisał(a):

        > W sumie w pol roku na poznanskich
        > tablicach w Bydgoszczy stracilem radio, tablice rejestracyjne i lustro.

        Ja stracilem w ciagu jednej nocy w Warszawce cztery kola, dwa lusterka, dwa
        fotele, kierownice... a co tam bede pisal... zajebali mi rocznego kaszla na
        poznanskich blachach :( Dokladnie miedzy 1 a 2:30 w nocy.

        Rano na tym samym komisariacie kradziez poldka zglaszala rodzinka z Czestochowy.

        Remik
    • Gość: P.B Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 213.25.33.* 03.08.01, 10:35
      Gość portalu: KAM napisał(a):

      > Dziś, po raz kolejny wchodząc rano do samochodu zauważyłem, że jest
      > niekompletny. Brakowało lusterek bocznych. Były znaczone, ale to juz chyba nie
      > odstrasza złodzieji. W kraju bezprawia (mam nadzieje, ze jakis policjant to
      > przeczyta i poczuje sie obrazony - powinien), niestety, sprzedaja juz na
      > gieldzie lusterka znaczone i "nic nie da sie zrobic".
      >
      > Najbardziej wlasnie denerwuje mnie ten zwis ludzi na to wszystko i wypowiedzi
      > typu: "Ja i tak mam w domu 3 komplety na zapas, jak zarąbią to wstawiam nowe i
      > jeżdżę - tak juz musi być". Dziś to słyszałem.
      >
      > Jakbyście kiedyś znaleźli na giełdzie lusterka boczne do Astry Classic ''''98 z
      > wygrawerowanym numerem 9NU73651 to są to moje lusterka - możecie od razu
      > powiadomić Policję. Nie wiem, czy sie zainteresują, bo w tym czasie moze bedą
      > ścigać kierowców za przepalone żarówki do oświetlenia tablicy rejestracyjnej.
      > Spróbować jednak warto.
      >
      > Pomimo, ze jestem wkurzony - pozdrawiam Was wszystkich serdecznie :),

      Jesteś największym pechowcem, jakiego znam!
      • Gość: KAM Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 195.205.37.* 03.08.01, 11:27
        Tu bym dyskutował :) Jak widze z komentarzy - nie koniecznie. Z rozmów z ludźmi
        widzę, że jestem raczej szczęściarzem - jeszcze mi nie ukradli samochodu. Z
        moich znajomych w Poznaniu podałbym Ci co najmniej kilku, którym również
        lusterka gwizdnęli. Jednemu 3 razy pod rząd, raz z torbą z zakupami. Wczoraj na
        własne oczy widziałem BMW uszczuplone świeżo o lusterka pod dworcem PKP (chyba
        facet tak nie jeździ). Taka jest przykra prawda. Pokląłem a tu rano ... :(

        PS. Jak lubisz statystyki - to wejdz na Gdanskie forum pod "Poznan" - znowu cos
        tam naznajdowali na Wielkopolske :)

        Pozdrawiam,
        • Gość: P.B Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 213.25.33.* 03.08.01, 13:11
          Gość portalu: KAM napisał(a):

          > Tu bym dyskutował :) Jak widze z komentarzy - nie koniecznie. Z rozmów z ludźmi
          >
          > widzę, że jestem raczej szczęściarzem - jeszcze mi nie ukradli samochodu. Z
          > moich znajomych w Poznaniu podałbym Ci co najmniej kilku, którym również
          > lusterka gwizdnęli. Jednemu 3 razy pod rząd, raz z torbą z zakupami. Wczoraj na
          >
          > własne oczy widziałem BMW uszczuplone świeżo o lusterka pod dworcem PKP (chyba
          > facet tak nie jeździ). Taka jest przykra prawda. Pokląłem a tu rano ... :(
          >
          > PS. Jak lubisz statystyki - to wejdz na Gdanskie forum pod "Poznan" - znowu cos
          >
          > tam naznajdowali na Wielkopolske :)
          >
          > Pozdrawiam,

          Moim rodzicom ukradli samochód pod kościołem!
    • Gość: Ela Nr.2 Re: Ja jestem najweikszym pechowcem IP: *.outland.avaya.com 03.08.01, 11:53
      Mnie w 1998 roku przy ul.Szamarzewskiego ukradli mojego kochanego Mercedesa, byl na bialych
      blachach.
      Do dzisiaj go nie odznaleziono. Kto widzial go? Podaje numery rejestracyjne: FT-P 352.
      Ela Nr.2.
    • Gość: lol Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 212.75.127.* 03.08.01, 12:47
      KAM! Naprawdę masz dużego pecha! VW też są często pozbawiane lusterek. W ciągu
      2 lat dwa razy kradziono mi lewe lusterko (prawe jest bardzo mocno zamocowane).
      Nie jest to zbyt często zważywszy na markę i fakt, że często parkuję na
      Wildzie. Rada? Zrób to co ja po drugim razie. Kup lusterko bez zamocowań z
      dwustronną taśmą klejącą. Przyciśnij do wnętrza obudowy lusterka. W odbitych
      miejscach nalej kleju (Kropelka lub coś podobnego) i przyciśnij. Będzie trzymać
      tak mocno, że wyjęcie będzie niemożliwe. Jedynie stłuczenie, ale to dla
      złodzieja kiepski łup. Ja tak zrobiłem i odpukać jeszcze jest!

      Pozdr
      • Gość: KAM Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 195.205.37.* 03.08.01, 12:54
        Dzieki lol. To w sumie nie jest głupi pomysł. Masz jakis specjalny klej do
        tego? Gdzie można kupić jakiś porządny klej?
        • Gość: lol Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 212.75.127.* 03.08.01, 13:13
          Wystarczy zwykła Kropelka, tylko dokładnie posmaruj w odciśniętych miejscach i
          na częściach częściach obudowy również. Acha! I pamiętaj lusterko bez zaczepów
          tylko tafla, jeżeli na części zaczepów dostanie się klej możesz ich potem
          niewyciągnąć!

          Powodzenia sądzę że będzie to ostatnia wymiana lusterek :)
          • Gość: misza Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.elite.com.pl 03.08.01, 13:32
            To jeszcze dwa przykłady, które zwaliły mnie z nóg:
            1)Ukradli mi znaczek od Dajewo- w salonie usłyszałem od sprzedawcy, że nie maja
            takich i... mam jechać na giełdę!!!! Zapytałem czy po to,żeby kupić swoje.
            Cisza. Dzisiaj w takiej sytuacji zażądałbym zwolniewnia faceta z pracy>

            A swoją drogą ciekawe jak długo polskie prawo tolerować będzie legalne
            upłynnianie kradzionych części w postaci tzw gięldy samochodowej?
            2)Zima. 23.30 . Grzebię przy samochodzie - odmrażam zamki.Nie muszę tłumaczyć
            jak to wygląda z daleka. Młody chłopak grzebiący w środku nocy przy zamku w
            samochodzie na parkingu. Przejeżdża policja....Nawet się nie zatrzymali. Nie
            wzbudziło to ich podejrzeń, mimo, że patrzyli na mnie.Gdyby w tym momencie ktoś
            włamywał się do mojego auta, to zrobiłby to na oczach policji.No comment
            • Gość: KAM Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 195.205.37.* 03.08.01, 14:16
              Gość portalu: misza napisał(a):

              > To jeszcze dwa przykłady, które zwaliły mnie z nóg:
              > 1)Ukradli mi znaczek od Dajewo- w salonie usłyszałem od sprzedawcy, że nie maja
              >
              > takich i... mam jechać na giełdę!!!! Zapytałem czy po to,żeby kupić swoje.
              > Cisza. Dzisiaj w takiej sytuacji zażądałbym zwolniewnia faceta z pracy>

              Dokładnie. Zwykła bezczelność.

              >
              > A swoją drogą ciekawe jak długo polskie prawo tolerować będzie legalne
              > upłynnianie kradzionych części w postaci tzw gięldy samochodowej?
              > 2)Zima. 23.30 . Grzebię przy samochodzie - odmrażam zamki.Nie muszę tłumaczyć
              > jak to wygląda z daleka. Młody chłopak grzebiący w środku nocy przy zamku w
              > samochodzie na parkingu. Przejeżdża policja....Nawet się nie zatrzymali. Nie
              > wzbudziło to ich podejrzeń, mimo, że patrzyli na mnie.Gdyby w tym momencie ktoś
              >
              > włamywał się do mojego auta, to zrobiłby to na oczach policji.No comment

              Pewnie wiedzieli, że złodziej nie grzebałby przy zamkach i już dawno miałby
              samochód otwarty. Ale mimo to, powinni się zatrzymac i sprawdzić, czy masz
              chociaż dokumenty auta.

              Nie wiem jak rozmawiac z Policją. Czy oni ruszą d... na słynna w całej Polsce
              giełdę poznańską jak IM dopiero coś pokradną? Może jakaś petycja, pisemko? Sam
              nie wiem. Po drodze z Leszna do Poznania mijam średnio 4 , 5 patroli drogówki.

    • Gość: bula Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 14:43
      W mojej Astrze lusterka skradziono już dwa razy. Zawsze w sobotę :)
      Na szczęście ta słynna poznańska giełda ma zakończyć swoją działalność do końca
      roku.
      I tym miłym akcentem żegnam i pozdrawiam.
      • Gość: q Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.trzcianka.sdi.tpnet.pl 03.08.01, 14:57

        ta gielda to setki jesli kilka tysiecy miejsc pracy, nie tylko dla ludzi z
        Przeźmierowa. Nie zlikwiduja jej na pewno.
        • couleur3 Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu 03.08.01, 15:00
          Co to za miejsca pracy ? Dla paserów i złodziei !?
        • Gość: misza Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.elite.com.pl 03.08.01, 15:02
          To może jeszcze przestańmy ścigać złodzeji z urzędu. Z tego procederu też żyją
          setki jeśli nie tysiące ludzi....
          • Gość: KAM Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: 195.205.37.* 03.08.01, 15:07
            Gość portalu: misza napisał(a):

            > To może jeszcze przestańmy ścigać złodzeji z urzędu. Z tego procederu też żyją
            > setki jeśli nie tysiące ludzi....

            Dokładnie. Wydaje mi się, że są to ... setki tysięcy. Nie chcę mówić o milionach,
            ale gdyby ktoś mi przedstawił statystykę, z której by to wynikało - nie kłóciłbym
            się. Zresztą giełdy nie trzeba likwidować - wystarczą regularne "naloty" i
            kontrole policyjno skarbowe.

            • Gość: misza Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.elite.com.pl 03.08.01, 15:27
              Raczej zlikwidować część zajmującą się handlem częściami. Tutaj nie ma szans na
              kontrolę. Ale co do handlu samochodami to jestem w stanie się zgodzić, że tu
              naprawdę solidne i regularne "naloty" mogą pomóc wyeliminować, albo chociaż
              ograniczyć upłynnianie kradzionych aut. Chociaż to tylko wierzchołek góry
              lodowej.
              • Gość: gielda Re: Znowu mi ukradli lusterka w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 07.08.01, 16:41
                misza - dupowłazie Dzikowskiego zamiast gieldy zostaniesz ty zlikwidowany.
    • Gość: KAM Juz wiem jak sobie z tym radzić IP: 195.205.37.* 06.08.01, 08:49
      Dzięki za rady dotyczące klejenia kusterek itp. Przemyślałem jednak sprawę i
      zrobię inaczej. Boję się, że jak przykleję to mi połamią albo wezmą razem z
      plastikami.

      Po prostu parkując w Poznaniu wyjmuję lusterka! :))

      Serio, to nie jest takie trudne. Wystarczy przycisnąć je od zewnątrznej strony
      i cieńkim śrubokrętem poluzować widoczną wówczas wewnątrz blaszkę. Lusterko
      niemal wyskakuje nam do rąk i nie ma raczej groźby złamania. Wkłada się jeszcze
      prościej - wpierw dwa zaczepy wewnetrzne, zewnętrzny, stuk i siedzi. :)

      Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie wyjmować anteny, kołpaki, wentylki ...

      Pozdrawiam,
      • Gość: lol Re: Juz wiem jak sobie z tym radzić IP: 212.75.127.* 06.08.01, 09:00

        Życzę wytrwałości :)
        • Gość: KAM Re: Juz wiem jak sobie z tym radzić IP: 195.205.37.* 06.08.01, 09:06
          Gość portalu: lol napisał(a):

          >
          > Życzę wytrwałości :)

          Dzięki. Chyba jednak nie mam wyboru. Nie mam pod nosem parkinku strzeżonego a
          płacenie 20 zł za dobe też mi się średnio uśmiecha. No, może abonament byłby
          tańszy. Samo wyjmowanie lusterek to niecała minuta dodatkowych zabiegów - nie
          jest tak źle. :) Ryzykuję, że Policja rzuci mnie kiedyś na maskę jak zobaczą mnie
          ze śrubokrętem, gdy wyjmuje lusterka. Albo się odwrócą i pójdą w innym kierunku -
          sam jestem ciekaw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka