p3nisista 12.08.08, 09:27 a może uśpić to bydło najlepsza metoda w walce z patologia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a Do pani psycholog... IP: *.crowley.pl 12.08.08, 12:27 Czy pani pofatygowała się do szkoły, do której chodzili chłopcy i dowiedziała się, że jeden nie zdał do piątej klasy, a drugi został z niej w tym roku wyrzucony. Pisze pani o olimpiadach sportowych, a wie pani, że to były zawody szkolne i klasowe, w szkole prywatnej, w której w klasie jest 4 uczniów? Czy słyszała pani o licznych kradzieżach wcześniejszych tych chłopców w szkole? To też zazdrość z powodu unormowanego życia? Jedno co jest prawdą w tym srtykule, to to, że faktycznie w tej rodzinie poprzekręcane są wszystkie role. Ale to nie usprawiedliwia zwyczajnego bandyckiego zachowania. I na to zachowanie było przez długi czas przyzwolenie i w szkole i w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marksista Włamywali się, bo szukali porządku IP: 193.138.110.* 13.08.08, 08:43 nie no to już jest przykład skrajnego debilizmu - ciekawe co "pani psycholog" powie, jak jej ci gó..arze za rok - dwa wyrwą torebkę na ulicy! Popełnili przestępstwo, zniszczyli czyjąś ciężką pracę, a teraz nauczą się, że można tak robić nie ponosząc żadnych konsekwencji! Brawo! jeszcze ich przeprośmy, bo przecież tacy biedni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: któś Bo łatwo tak bredzić, gdy sprawa nie dotyczy... IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 09:25 ...własności Pani Psycholog. Zgadzam się z przedmówcą zwracającym uwagę na możliwość wyrwania Pani Psycholog torebki przez tych, lub podobnych im szczeniaków. Co innego, gdy małolaty wlezą do ogrodu sąsiada i zerwą mu trochę czereśni z drzewa (chociaż sąsiad ów ma pełne prawo pogonić ich gdzie pieprz rośnie), a co innego, gdy się włamują i bezczelnie śmieją, bo nikt im nie może niczego zrobić. A najbardziej żałosne jest stwierdzneie o "podświadomym poszukiwaniu porządku": weszli do czyjegoś domu i zrobili małą demolkę i to jest poszukiwanie porządku? To znaczy kiedy sprzątam u siebie w domu to podświadomie poszukuję bałaganu? Nic bardziej błędnego - jak ten bałagan znajdę (nie podświadomie) to go likwieduję za pomocą sprzątania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aew8654ghjfhg Pobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:57 Może uśpić nie, ale albo zamknąć w więzieniu na 2 lata (np. w anglii przed sądem może stanąć już 8latek) albo przynajmniej do jakiegoś poprawczaka o zaostrzonym rygorze. To czego ci "chłopcy" potrzebują to kilka strzałów w ryja ze złamaniem nosa za każde włamanie - wtedy włamania by się skończyły. Odpowiedz Link Zgłoś
mia2006 Re: Pobić 13.08.08, 22:04 gdyby było to takie proste... niestety ścieźka, jaka proponujesz oznacza dalszą demoralizację tych chłopców zdecydowanie potrzebny jest im psycholog - długa terapia i wobec faktu dysfunkcyjnej rodziny - pozytywne związki z innymi dorosłymi, np. trenerami czy nauczycielami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Mamy dowód na to, że mozna być głupim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 13:05 jak stołowe nogi (nie urazająć stołowych nóg) i skończyć studia. Ale obawiam się, że ta poroniona P. Psycholog i tak nie zrozumie głupot jakie nagadała. Wbili jej te bzdety w głowę a samodzielnie mysleć juz nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
yoric Re: Włamywali się, bo szukali porządku 13.08.08, 13:53 Nie no, te wyjaśnienia to jakaś żenada. To jest chyba jakaś psychoanaliza z początków ubiegłego wieku. "Bawili się w kąpiel, bo to symbol matczynej troski". A niszczenie było symbolem czego? A paska z tubki na ręczniku? Czego jest symbolem? Jak słusznie napisał ktoś wyżej, kiedy sprząta dom to podświadomie poszukuje bałaganu? Przecież to nie są nawet pozorowane wyjaśnienia. PS: > Mateusz marzy, by być komandosem kaskaderem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Niestety to wy nic nie rozumiecie... IP: *.leargas.ie 13.08.08, 15:49 Pani psycholog swietnie to wyjasnila, tylko nie wszyscy sa to w stanie pojac... Niektorzy maja umysly i serca zamkniete na troche wiedzy psychologicznej. Ale na to nic sie nie poradzi. Trudno. Mam tylko nadzieje, ze tym chlopcom ktos pomoze odnalezc sens i porzadek w zyciu zamiast myslec o stosowaniu metod stalinowskich, jakie niestety jak widac powyzej wciaz jeszcze niektorym wydaja sie normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Niestety to wy nic nie rozumiecie... IP: 78.152.31.* 13.08.08, 19:14 Gość portalu: Malwina napisał(a): > Pani psycholog swietnie to wyjasnila, tylko nie wszyscy sa to w stanie pojac... Jasne. My nic nie rozumiemy. Tylko Wasze oświecone umysły są w stanie to pojąć. Myślałem, że ten obłęd - tłumaczenia i wybielania przestępców już minęła. A tu widzę jej pogrobowcy jeszcze się bez żenady wypowiadają. Wszystko tłumaczą, tylko, że nie zajmują się takimi drobiazgami dlaczego wielu z wychowywanych w o wiele gorszych warunkach nie wchodzi na drogę przestępstwa - zwłaszcza tak absurdalnego jak niszczenie dobytku innych. Może wyjaśnieniem jest to, że takie tłumaczenia napędzają pracy i pieniędzy takim dziwnym "psychologom". No cóż. Nie życzę Pani Psycholog i Malwinie by napotkały na swej drodze takich "biednych pokrzywdzonych" chłopców. Choć się obawiam, że zaczadzonym tymi doktrynami tylko takie spotkanie otworzyłoby oczy. Jedyna nadzieja, że tak zaczadzonym mózgiem nie będzie charakteryzował się Sąd. I niekoniecznie musi to oznaczać, że należy tych chłopców natychmiast powiesić czy wsadzić do więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mia2006 Re: Niestety to wy nic nie rozumiecie... 13.08.08, 22:21 No cóż. Nie życzę Pani Psycholog i Malwinie by napotkały na swej drodze takich > "biednych pokrzywdzonych" chłopców. no cóż - to moze przydarzyć się każdemu z nas... co do pozostałych agrumentów - wiele eksperymentów dowiodło istnienia tzw. błędu atrybucji, kiedy swoje postępowanie postrzegamy jako wynik wpływu otoczenia, a zachowanie innych jako wynik ich charakteru i cech wewnętrznych może więc tym dzieciom lepiej pomóc niż karać i dalej deprawować? (w sensie: pomoc jest inwestycją o wyższym prawdopodobieństwie zwrotu)? Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Re: a może uśpić to bydło 13.08.08, 18:44 Ciebie należy uśpić, patafianie; jesteś już (jak zakładam) dorosły, nie rokujesz nadziei na poprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
p3nisista jak ja lubie rozmowy z kretynamy 13.08.08, 19:41 obrazi cie, nie powie dlaczego się z tobą nie zgadza, życzy ci śmierci, nie poda sensownych argumentów i sobie pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mia2006 Re: Włamywali się, bo szukali porządku 13.08.08, 22:10 spróbuj wejść w ich buty pomyśl: jak Ty zachowałbyś się na ich miejscu? jesteś pewien że byłbyś 100% grzeczny?? nie usprawiedliwiam ich zachowania, ale wolałabym, żeby ktoś im pomógł, nie karał, nie wiem nawet czy oni mają swiadomość że kogoś krzywdzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakarp Włamywali się, bo szukali porządku IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 11:53 Ale bzdury. Znam Stęszewko i znam tych chłopców. Ich matce lub babci niejednokrotnie zwracano uwagę że chłopcy ukradli jakiś drobiazg albo włamali się do szopki. I cóż na to matka. Była oburzona i twierdziła że to jet niemożliwe bo oni cały czas odrabiają lekcje. Chłopcy po kilku mniejszych włamaniach poczuli się bezkarni i zaczęli działać na większą skalę. A obrazek jaki nakreśliła autorka artykułu że jeden naprawia płot a młodszy pieli w ogródku to już jakaś abstrakcja. Prawda wygląda tak że starszy siedzi w domu i nic nie robi a młodszy w tym czasie kradnie piizze w sklepie, bo matka nie daje im jedzenia. Za bardzo nie ma kiedy bo codziennie wraca późnym wieczorem. I nie są to moje domysły tylko fakty o których we wsi wiedzą wszyscy. A pani psycholog lepiej niech poszuka sobie innego zawodu bo wtym kariery jej nie wróże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Włamywali się, bo szukali porządku IP: *.eastwest.com.pl 14.08.08, 11:56 Gość portalu: pakarp napisał(a): > A pani psycholo > g > lepiej niech poszuka sobie innego zawodu bo wtym kariery jej nie wróże. Jak Ty nic nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakarp Re: Włamywali się, bo szukali porządku IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 12:15 Ja właśnie rozumiem bo bywam tam bardzo często i wiem że nie ma podziału na my i oni. Przecież ci chłopcy okradali także tzw swoich. A zaczęło się niewinnie od kilku szopek i budynków gospodarskich. Jak matce zwracano uwagę to się zarzekała że to niemoźliwe bo oni cały czas są w domu. No i szczeniaki poczuły się bekarne i poszli na większą skalę. Powiem ci dlaczego rozumiem. Bo byłem w takim jednym domu bezpośrednio po włamaniu i tylko płakać się chciało. Odpowiedz Link Zgłoś