Gość: cat
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.10.03, 22:45
Szkoda, że podobną intuicją poznańska policja nie może się
pochwalić w ściganiu prawdziwych przestępców albo
skorumpowanych polityków.
Ten protest miał na celu uświadomienie społeczności
międzynarodowej bezprawia i ludobójstwa jakie za przyzwoleniem
instytucji - mających temu zapobiegać, mają miejsce.
Ludzie, którzy temu się sprzeciwiają - np. paląc flagę
Federacji Rosyjskiej (choć to głupi gest, który uwłacza
wszystkim Rosjanom) - dokonują beznadziejnego aktu
obywatelskiego nieposłuszeństwa, w sytuacji gdy inne środki:
polityczne i prawne zawodzą.
Podobno mamy w naszym kraju konstytucyjnie zagwarantowaną
swobodę zgromadzeń i manifestacji. Władza nie ma prawa a priori
roztrzygać o tym - czy jak powiedział rzecznik- rozszyfrowywać
intencji uczestników manifestacji, jeżeli ich intencje nie są
niezgodne z obowiązującym prawem i są np. wyrażone explicite we
wniosku o pozwolenie na manifestację.
Prawo i jego egzekucja nie opiera się na domniemaniach
(cóżbyśmy tu mieli w tym kraju gdyby tak było-aż strach
pomyśleć) tylko na faktach.
Faktem jest, że władze Poznania pośrednio popierają ludobójstwo
jako środek do rozwiązywania konfliktów narodowościowych.
Wstyd.