dalti 28.08.08, 22:03 Proponuję tym pożal się Boże urzędnikom wyjazd do Holandii. Może zmienią zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kp Co gryzie rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 22:11 Po pierwsze trzeba zmienić durne przepisy ruchu drogowego dot. ruchu rowerowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebra Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.icpnet.pl 28.08.08, 22:42 od kiedy po chodniku można jeździć rowerem? kiedyś nie można było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nox Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.icpnet.pl 28.08.08, 22:46 teoretycznie nie mozna. podobnie jak jezdzic bez kasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aveo Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.icpnet.pl 29.08.08, 00:30 to moze trzeba zrobic porzadek z rowerzystami-cwaniakami pedzacymi po chodnikach! Sa tacy odwazni - niech jada ulicami! czy sekcja rowerzystow miejskich sie tym zajmie? (powinna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.icpnet.pl 29.08.08, 00:37 Aveo, masz rację, ale nie każdy ma jaja pchać się na ulicę - wtedy zwykle jeździ kulturalnie i wolno. Jeśli chodzi o dzieciaki na rowerach komunijnych - są, byli i będą, chyba, że ktoś w szkole uświadomi im, że czeka ich gleba i najlepiej mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Co gryzie rowerzystów IP: 85.221.154.* 29.08.08, 00:35 Do przedmówcy: Można jeżdzić bez kasku (ale nie powinno się), a po chodniku tylko w określonych przypadkach. Urzędnicy! Pójdźcie po rozum do głowy, na Szelągowskiej wzdłuż Cytadeli jakoś jest kostka, a droga rowerowa jest oddzielona od chodnika. Po kostce jeżdzi się ciężej niezależnie od prędkości, a jeśli ktoś chce sobie szybko pojeżdzić (ja), zjeżdża na ulicę, ponieważ gardzi takim wynalazkiem, jak trakt pieszo-rowerowy. Proste i skuteczne rozwiązanie: wylać asfalt i we właściwych miejscach namalować na ścieżce wyraz ZWOLNIJ albo PIESI albo UWAGA. Kolejny problem: brak bezpiecznych zjazdów z ulicy na ścieżkę - problem dobrze rozwiązany na ul. Hetmańskiej. Zjazdy powinny być możliwie długie i gęsto rozmieszczone. Przejazd równoległy przez wysoki krawęznik = gleba dla rowerów o większych kołach i cieńszych oponach - a jest nas coraz więcej. Szkoda, że artykuł nie wspomina o niewrażliwych na rowerzystów pętlach indukcyjnych. W nocy jest to szczególnie uciążliwe i niebezpieczne, gdy trzeba przejechać na czerwonym. Brak rozbudowanej sieci ścieżek jest i tak korzystniejszy, niż gdy miałyby one być fatalnie poprowadzone. Byłem niedawno w Słupsku, gdzie ścieżki zostały wytyczone z istniejących chodników - są wąskie, kręte, mają kiepską nawierzchnię i są ignorowane przez pieszych. Chodzi nie tylko o to, żeby powolni użytkownicy rowerów górskich(+/-) i miejskich nie przeciskali się między pieszymi, ale także o to, by zazwyczaj jeżdżący ulicą rowerzyści w miejscach uciążliwych dla nich samych i kierowców samochodów mogli wybrać lepszą drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pejot Co gryzie rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 01:04 Jeżdżę po chodniku i nadal będę to robić. Królem szos nie jestem, a rower wybrałam z przyczyn zdrowotnych. Mniejsze zagrożenie stanowię na chodniku, aniżeli na pełnej nieżyczliwych kierowców samochodów ulicy. Pozdrawiam. Tych nie- i jeżdżących rowerami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: techno-log Co gryzie rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 01:46 1. Dlaczego nawierzchnia asfaltowa ma byc trwalsza od kostki betonowej, wszystko zależy od tzw. konstrukcji nawierzchni i niestety staranności i jakości wykonania. Źle położona nawierzchnia asfaltowa (np. bez dobrej podbudowy) też się zapada i jeszcze pęka. 2. Wcale nie uważam, że dobrze położona kostka betonowa jest zła, ścieżki nie służą do jazdy wyścigowej, przy wywrotce lub zderzeniu z dużą prędkością pomaga nie kask czy inne zabezpieczenia, a modlitwa (nad grobem). 3. Nie ma ścieżek rowerowych dla przejazdu przez centrum miasta i to zarówno na kierunku Pn-Pd jak i W-Z. 4. Największym bublem (opisana trasa przy Starym Browarze to dowcip, a nie ścieżka - nie wiem czyj?) jest pilotowana przez SRM trasa z Mostu Rocha w kierunku Politechniki bez wymaganych opasek (minimum 0,5 m) pomiędzy jezdnią i ścieżką dla rowerów. Ps. Czemu nikt nie opisał skrzyżowania Roosevelta i Dąbrowskiego, ścieżka i światła umożliwiają jazdę roweem w kierunku Mostu Teatralnego oraz w kółko skrzyżowania. To jest dopiero jazda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 06:23 Oj, Kolego, w jednym miejscu się z Tobą absolutnie nie zgodzę. Twierdzisz, że ścieżka nie służy do jazdy wyścigowej i tu masz moje poparcie (choć i tak byłoby lepiej, gdyby umożliwiała jazdę płynniejszą niż powolną), ale z drugiej strony spróbuj sobie przejechać kilka kilometrów po takiej ścieżce na dobrze napompowanych oponach w rowerze szosowym. Może wtedy zrozumiesz, o co chodzi rowerzystom z tym asfaltem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 08:32 Gość portalu: mikroos napisał(a): Oj, Kolego, w jednym miejscu się z Tobą absolutnie nie zgodzę. Twierdzisz, że ścieżka nie służy do jazdy wyścigowej i tu masz moje poparcie (choć i tak byłoby lepiej, gdyby umożliwiała jazdę płynniejszą niż powolną), ale z drugiej strony spróbuj sobie przejechać kilka kilometrów po takiej ścieżce na dobrze napompowanych oponach w rowerze szosowym. Może wtedy zrozumiesz, o co chodzi rowerzystom z tym asfaltem. Zgadzam się z Tobą co do niezgody z powyższym Kolegą. Przy czym nie jeżdżę na szosówce, ale na hybrydzie trekkingowo-miejskiej na dużych kołach (z górskim przełożeniem, żeby było śmieszniej :)). Frezowane kostki mnie dobijają; pojeździłam już trochę po innych krajach i zaczynam nabierać podejrzeń, że to jest w ogóle jakaś polska specialite de la maison. Jeżdżę z Piątkowa w stronę centrum ścieżką rowerową: przejazd z części kostkowanej na asfaltową (bo ścieżka na wysokości akademików przy Słowiańskiej robi się asfaltowa) jest naprawdę wyraźnie odczuwalny. Na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokosek1 Re: Co gryzie rowerzystów IP: 150.254.124.* 29.08.08, 11:28 W sumie jak przegląda się stronę www.rowerowypoznan.pl/ to człowiek widzi, że problemów jest więcej, niż te opisane przez Ciebie! Co do kostki się z Twoimi poglądami jednak nie zgodzę. Jeździ się po niej gorzej. ZDM sam by tego nie potwierdzał i nie twierdziłby, że celowo umieszcza ją by uspakajać ruch rowerowy. Ciekawy link kiedyś tu znalazłem: www.bractworowerowe.ats.pl/kostka.html -fajny przegląd dlaczego asfalt! Tam są też ceny, wprawdzie z 2005r., ale proporcje są raczej takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JURAS Re: Dlaczego gospodarze Poznania to debile? IP: *.icpnet.pl 29.08.08, 09:46 bo mają takich wyborców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 08:28 Jeszcze dodałbym kwestię czasu przejazdu przez skrzyżowania. Samochody mają zawsze jedno światło, na rondach maksymalnie 2 przy skręcie w lewo. No a rowerzysta zdecydowanie więcej. Przykładem niech będzie Rondo Starołęka. Skręcenie ze ścieżki na ul. Zamenhofa na ścieżkę na ulicy Hetmańskiej. Świateł jak dobrze liczę z głowy 8! Toż to absurd. Mi by wystarczyło żeby zniknął przepis o obowiązku jechania ścieżką jak jest taka obok drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nestor Proszę nie narzekać - Poznań będzie chwalić się! IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.08, 09:07 Wy tu narzekacie, a red. Bojarski pisze, że Poznań będzie się chwalił osiągnięciami w dziedzinie transportu ( miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5638403,Poznan_bedzie_sie_chwalil.html ) Jak ładnie prez. Grobelny zauważa: "Choć oczywiście mamy też problemy, które trzeba rozwiązać, ale inaczej niż w Europie Zachodniej (...) Dlatego prezydent Poznania będzie apelował m.in. o opracowanie innej ścieżki rozwoju dla państw Europy Wschodniej". Macie więc wytłumaczenie kostki czy wysokich krawężników. Są one tylko inną "ścieżką rozwoju" ;-) Jedynie zastanawia mnie to ,czy takie rzeczy jak poniższa to: www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=597&Itemid=36 są uważane już za sukces czy jeszcze za "problem"? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imanust Co gryzie rowerzystów IP: *.eastwest.com.pl 29.08.08, 09:12 hmm, czy ow andrzej billert to przypadkowa zbieznosc z andreasem billertem?... argument o drogach rowerowych z kostki uwazam za smieszny zapraszam dzis na mase krytyczna-odjazd o 18.30 sprzed pregierza. zapraszam wszystkich potepiencow transportowych! my jezdzimy ulicami! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 09:17 Jestem jak najbardziej potępieńcem transportowym, ale masę krytyczną też potępiam w takim kształcie, w jakim ona jest organizowana. To czyste chamstwo jechać całą chmarą po drodze. Rozsądniej i bardziej upierdliwie byłoby, gdyby jeden rowerzysta jechał za drugim czy też przepisowe kolumny jedna za drugą; duże grupy (uporządkowane) na ścieżkach itd. Myślę, że masa w obecnej formie wywołuje tylko frustrację kierowców i robi z rowerzystów durne bydło. Cały absurd zanikających ścieżek i ich braku trzyma się jako tako przy założeniu, że jedzie jeden rowerzysta na 5-10 minut. Gdyby jechał jeden za drugim, to ten absurd stałby się jawny bardziej, niż gdy się wyprawia happening pt. masa krytyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
mankut400 Re: Co gryzie rowerzystów 29.08.08, 11:17 Gość portalu: A. napisał(a): > Jestem jak najbardziej potępieńcem transportowym, ale masę > krytyczną też potępiam w takim kształcie, w jakim ona jest > organizowana. Zgadzam się. Tak zwanej "władzy" masa krytyczna nic nie robi (mówiąc doasdnie - ZWISA IM), a wprowadza niepotrzebne antagonizmy pomiędzy kierowcami i rowerzystami. Obydwie te grupy to ofiary nieudolności władz miejskich (piesi zresztą też). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imanust Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.eastwest.com.pl 29.08.08, 14:36 Rozsądniej i bardziej > upierdliwie byłoby, gdyby jeden rowerzysta jechał za drugim czy też > przepisowe kolumny jedna za drugą; duże grupy (uporządkowane) na > ścieżkach itd. rozwazalismy takowaz koncepcje jako alternatywe dla zglaszania zgromadzenia i musze powiedziec, ze wywolala by ona jeszcze wiecej zamieszania i zagrozenia na drodze niz zwykla masa. kolumna 15 osob plus przerwy 200 m - 90 osob to waz o dlugosci 1500 m mniej wiecej.chamem sie nei czuje, zapraszam na legal za miesiac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: androp Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.171.37.10.crowley.pl 29.08.08, 10:07 To zupełnie różne osoby, choć - skądinąd - dalecy krewni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mojeon Billert IP: *.lexell.com.pl 29.08.08, 09:22 ta urzędniczyna to debil jakiś, czy ktoś z Urzędu Miasta kontroluje co ten idiota wygaduje?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek wysłać radnych do Berlina czy Kopenhagi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:10 wysłać radnych do Berlina czy Kopenhagi! niech zobaczą, że MOŻNA zrobić to tak żeby zadowoleni byli i rowerzyści, i piesi, i kierowcy aut! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: wysłać radnych do Berlina czy Kopenhagi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:35 Z dużym prawdopodobieństwem na takiej delegacji sobie tylko pochleją i i tak niewiele zobaczą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qv13 Co gryzie rowerzystów 29.08.08, 18:49 Ostatni dużo jeżdzę rowerem po Poznaniu Sam się teraz dopiero przekonuję jak malo jest ścieżek rowerowych CVodziennie pokonuje trase rataje- Jezyce i jezyce- rataje najgorzej jest w centrum miasta np 27 Grudnia czy swiety Marcin Również nie wesoło jest na ratajach szczególnie Chartowo Co robią samorzAdy pomocniczse npo by zmienic ten stan rzeczy To są śmieszne sumy a ile frajdy dla rowerzystow. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mav Re: Słupy na ścieżkach rowerowych IP: *.icpnet.pl 29.08.08, 20:52 Tam są tylko ze dwa słupy, inaczej jest na Piłsudskiego od Zamenhofa do Mieszkowskiej wszystkie latarnie stoją na drodze rowerowej tyle że niby można wlecieć na chodnik, ale mijanie się tam jest do bani. Proponuję wykostkować na takiej zasadzie ulicę w centrum (oczywiście tak nierówno jak drogi rowerowe), wtedy kierowcy zwolnią. Tylko nie wiem gdzie w tym logika, ktoś nie powinien takich głupot opowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan dlaczego kostki nie układa się na jezdniach?! IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.08, 19:19 to moze jezdnie dla samochodow wylozmy kostka pozbruku? dokladnie nie wiem ale pewnie uklad drogowy poznania liczy sobie grubo ponad 1000 km a drog rowerowych jest tylko 70 km wiec argument nie jak sie ma do radosnego wylewania miasta asfaltem! przy kazdej moderniazacji drog dodaje sie nowe pasy, wydziela sie lewo i prawoskrety a cala infre wylewa asfaltem...jakos dorgowcy/urzednicy w tym problemu nie widza bo to "normalne". wiec niech zaczna traktowac powaznie rowerzystow a i asfalt na drogach rowerowych im spowszednieje. to stwoerdzenie to czysta hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Co gryzie rowerzystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 14:23 Chyba siodełko??? I ewentualnie jeszcze psy! Odpowiedz Link Zgłoś